Dodaj do ulubionych

sm/borelioza a ciąża

30.01.09, 00:05
Witam wszystkich serdecznie
Mam SM lub/i (?)zaawansowaną boreliozę (neuroboreliozę) i jeśli to borelioza
to nie wiem czy zaraziłam nią moją córkę, chora byłam już w trakcie ciąży ale
nie wiedziałam o tym, karmiłam małą 4 miesiące..Czy ktoś wie jakie jest
prawdopodobieństwo że ją zaraziłam? lekarze z którymi rozmawiałam wydają
sprzeczne opinie sad
SM zdiagnozowała mi pani neurolog na podstawie rezonansu magnetycznego (to
jedyne badanie jakie mi zrobiono, nie miałam punkcji ani badania potencjałów
wzrokowych) i objawów a zgłosiłam się do niej bo 3 miesiące po cesarce miałam
zawroty głowy w trakcie chodzenia, które zawsze mijały jak odpoczęłam chwilę,
zaburzenia koordynacji i drętwienia rąk. W rezonansie wyszły zmiany
demielinizacyjne w istocie białej obu półkul mózgu, w ciele modzelowatym, w
lewej półkuli móżdżku i w szyjnym odcinku rdzenia kręgowego. Zmiany te są
malutkie, jedna tylko jest wielkości ok centymetra. Pani neurolog wysłała mnie
do poradni SM w mieście X a tam inna pani neurolog zakwalifikowała mnie do
programu leczenia interferonem i od roku biorę Rebif. Zaburzenia koordynacji
zniknęły, nie kręci mi się już również w głowie, czasem mam kłopoty z
chodzeniem co jest związane z osłabioną prawą stroną ciała, potykam się..za to
pojawiły się zaburzenia czucia w prawej dłoni. 2 razy brałam sterydy:
metypred, po których jednak czułam się gorzej i te zaburzenia czucia i
drętwienia się nasiliły.
Po roku brania interferonu miałam robiony rezonans i nie wykazał żadnych
nowych zmian smile
Drętwienia rąk i zawroty głowy przy większym wysiłku lub zmęczeniu mam od
kilku lat ale zawsze to bagatelizowałam, zawsze trwało to przecież tylko
chwilę..Mam również często stany podgorączkowe utrzymujace sie po 2, 3
tygodnie a potem jest jakiś okres czasu z normalną temperatura..szukałam już
nieraz przyczyny ale w badaniach morfologii nic nigdy złego nie wychodziło i
lekarka internistka stwierdzała że wszystko jest w porządku..a nie jest bo
ciągle zmęczona jestem sad od jakiegoś czasu bolą mnie kolana i biodra, czasem
jedno czasem dwa na raz.Myślałam że to jest spowodowane SM ale pani dr
neurolog powiedziała że nie i ten mój stan podgorączkowy również nie jest
wywołany przez SM i kazała szukać przyczyny.. Zrobiłam sobie badania w kier
boreliozy i test elisa dał takie wyniki: IgG :17,76 (wątpliwy), IgM : 8,36
(ujemny), a test RT PCR wykazał obecność 5500 kopii DNA Borrelia burgdorferi w
1 ml badanej próbki. Napiszcie proszę czy to dużo? (nigdzie nie mogę znaleźć
norm). Pokazałam te wyniki pani dr neurolog z miasta x i powiedziała że w
takim razie może mam neuroboreliozę a nie SM a może i jedno i drugie.Będę mieć
zrobioną punkcję (nie wiem dlaczego nie zrobili mi jej rok temu) i chce mi dać
jakiś antybiotyk dożylnie w szpitalu..Czy ktoś z Was się orientuje czy
interferon ma jakiś wpływ na boreliozę? czy można brać jednocześnie i
interferon i te mocne antybiotyki? I najważniejsze czy mogłam zarazić dziecko
w ciąży? Nie daje mi to spokoju sad
Będę wdzięczna za każdą odpowiedź..może ktoś poleci mi jakiegoś dobrego
lekarza z Wrocławia lub okolic?
Obserwuj wątek
    • margolcia_63 Re: sm/borelioza a ciąża 30.01.09, 00:34
      Witaj. Wg mnie masz boreliozę, nie bierz sterydów bo są b. szkodliwe
      w tej chorobie, dzieciątko mogłaś zarazić ale nigdy nie ma pewności.
      Napisz do mnie jutro wieczorem na m.zawadzka2@ vp. pl, to po
      uzgodnieniu, podam ci namiary na chorego po podobnym potraktowaniu.
      Pozdrawiam.
    • tosho Re: sm/borelioza a ciąża 30.01.09, 01:04
      Cześć,

      liczba kopii w badaniu realtimePCR nie odzwierciedla poziomu zakażenia w całym
      organizmie. Przyczyna tego tkwi m.in. w tym, że krętki znajdują się głównie w
      tkankach, a rzadziej we krwi.
      Czyli w teście tym liczy się to, czy znaleziono lub czy nie znaleziono DNA
      bakterii w badanej próbce krwi.
      W Twoim przypadku znaleziono, co daje wynik pozytywny badania.

      Pogorszenie objawów po sterydach? W Boreliozie sterydy są ZABRONIONE. Powodują
      immunosupresję, przez co infekcja może się w bardzo szybkim tempie rozwinąć.

      Nie znam się na interferonie, nie wiem czy ma wpływ na Boreliozę, dobrze byłoby
      pewnie poznać dlaczego poprawiło Ci się pare objawów po nim. Być może inni
      forumowicze wiedzą i napiszą.

      W szpitalu pewnie będą chcieli Ci podać dożylny antybiotyk ceftriakson (pod
      nazwą handlową Rocephin, Biotrakson, Lendacin, ...).

      Co do ciąży też nie wiem. Miejmy nadzieję, że dziecko jest niezakażone. Istnieją
      jednak przypadki zarażenia tą drogą, być może dla pewności mogłabyś wykonać test
      na Boreliozę u dziecka oraz obserwować czy występują jakieś niepokojące objawy.

      Powodzenia smile
      • tosho Re: sm/borelioza a ciąża 30.01.09, 01:11
        Do poczytania:

        Lyme Disease Misdiagnosed as Multiple Sclerosis
        www.lymeinfo.net/multiplesclerosis.html
        A Geostatistical Analysis of Possible Spirochetal Involvement in Multiple
        Sclerosis and Other Related Diseases
        www.canlyme.com/megan_geostatistical_analysis2.html
        • naja0401 Re: sm/borelioza a ciąża 30.01.09, 08:48
          Mogłaś niestety zarazić dziecko. na forum jest kilka wątków na ten
          temat, jest też trochę dzieci z bb wrodzoną sad poszukaj wątki z
          wyrazami "ciąża" "borelioza wrodzona". wykonywanie testów na bb u
          takiego dziecka ma nie do końca sens, bo przy bb wrodzonej testy
          często są ujemne, ale można sprbówać - najlepiej razem z
          koinfekcjami. Objawy na tym etapie mogą być bardzo subtelne lub może
          nie być ich wcale, bo bb wrodzona często ujawnia się dopiero w wieku
          dojrzewania.

          Powodzenia!
          • naja0401 Re: sm/borelioza a ciąża 30.01.09, 08:57
            acha, jestem z Wricławia i właśnie dzisiaj jadę do swojej p. dr do
            Bielska. Wszyscy z Wrocławia leczymy się w Bielsku, Krakowie lub w
            Zabrzu. Sa jeszcze lekarza w Warszawie i w Lublinie. Jeśli masz
            jakieś pytania, to chętnie odpowiem. mój mail
            a_olszewska_wroclaw@o2.pl

            Ja też będąc w ciązy miałam boreliozę ponad 20-letnią
            (najprawdopodoniej wrodzoną), a moja córcia ma 4 lata.
          • elkaborelka Re: sm/borelioza a ciąża 30.01.09, 09:07
            Dzięki za wszystkie odpowiedzi smile
            Myślę że po interferonie poczułam się lepiej gdyż przestałam karmić cycem, bo
            niestety nie wolno karmić dziecka jak się go bierze. Znalazłam niedawno
            informację że mlekiem mamy można dziecko zarazić więc chyba dobrze że karmiłam
            tylko 4 miesiące..Moja niunia skończyła półtora roku, rozwija się bardzo dobrze,
            urodziła się zdrowa (w 36 tygodniu ciąży- trochę za wcześnie ale musieli mi
            cesarkę zrobić bo miałam cholestazę ciążową i ALAT 417) miała 10 pkt.
            Agpar..rośnie jak na drożdżach. Jedyne co mnie niepokoi to jej skaza białkowa
            (ale chyba już jej to mija bo masło toleruje dobrze, od miesiąca je je, innych
            mlecznych produktów na razie jej nie daję, poza specjalnym mlekiem oczywiście)
            Jest bardzo żywym dzieckiem, wszędzie jej pełno ale też niestety kiepsko śpi,
            'wędruje' po łóżeczku i budzi się czasem 3,4 razy w ciągu nocy..w dzień też spi
            mało..Zastanawiam się nad zrobieniem jej badań ale nie wiem który test byłby
            najbardziej miarodajny w jej przypadku..pcr w Poznaniu czy WB?
            A co do sterydów to już więcej ich nie wezmę, nie zgodziłam się na dożylny
            solumedrol wtedy jak po metypredzie było gorzej, nie wiem czemu pani dr chciała
            mi go dać.. skoro to steryd i to steryd i to silniejszy to pewnie byłoby jeszcze
            gorzej..
            pozdrawiam smile
          • elkaborelka Re: sm/borelioza a ciąża 30.01.09, 09:37
            ooo faktycznie sporo tych wątków o boreliozie w ciąży..poczytam wieczorem..
    • adomi6319 Re: sm/borelioza a ciąża 30.01.09, 09:55
      > zawroty głowy przy większym wysiłku lub zmęczeniu mam od
      > kilku lat ale zawsze to bagatelizowałam

      tu może być jeszcze inna przyczyna - sprawdz sobie tarczycę
      tez tak miałam przez całe lata i też się tym nie zajmowałam
      aż do czasu jak złapałam bb, wtedy znacznie mi sie powiększyła.

      Jak już zainteresowałam się sprawą to zrobiłam kompleksowe badania - TSH, fT3,
      fT4, aTG, aTPO, usg i biopsję. Wyszła mi niedoczynność i Hashimoto, w dodatku
      stare, bo mam już zwapnienia.

      W każdym razie odkąd biorę hormony tarczycy tamte objawy - zawroty głowy, lekkie
      zachwiania równowagi - ustąpiły, więc wiem ze nie były od boreliozy.

      Wielu chorych na bb ma też problemy z tarczycą, więc lepiej sprawdzić.
      • elkaborelka Re: sm/borelioza a ciąża 30.01.09, 21:47
        hmm jak miałam 11? 12? lat miałam robione kilka razy jakieś badania na tarczyce,
        miałam wole młodzieńcze ale to juz podobno przeszłość..chociaż szyję mam
        delikatnie wypukłą, czasem jakiś lekarz zwraca na to uwagę, ale od dawna nikt
        nie kazał mi badać tarczycy..chociaż mam suchą skórę i nie mogę przytyć więc
        może powinnam..ale nie chce wpadać w paranoję, nie za dużo tych chorób? suspicious
        pozdrawiam smile
        • wiinga Re: sm/borelioza a ciąża 30.01.09, 22:23
          Cześć!
          ja tez miałam najpierw podejrzenie Sm. wyszły mi zmiany demielinizacyjne, ale
          niespecyficzne dla SM. Czyli sa w innych miejsach i zbyt małe, żeby dowodzić
          stwardnienia rozsianego. Punkcja powinna Ci wyjaśnić, na którą chorobę cierpisz,
          u mnie wykazała brak prążków, więc wykluczyli SM. nadzieją dla Ciebie powinno
          być to, że Twoje objawy pogorszyły się w ciąży. istnieją prace naukowe
          dowodzące, że ciąża hamuje postęp SM, więc może masz tylko Borelioze.
          Ja się cieszę z "tylko boreliozy"smile
          • predrak Re: sm/borelioza a ciąża 30.01.09, 22:34
            Prążki o niczym nie świadczą, nie wykluczają neuroboreliozy ani nie
            potwierdzają SM występują zarówno w SM-mie jak i neuroboreliozie.
            Jak będziesz miała punkcję to postaraj się zrobić wynik metobą WB.
            Elisa raz wychodzi a raz nie, niemożna na tej podstawie potwierdzać
            boreliozy ta metoda jest zbyt mało czuła. Zwróć uwagę na wartość
            białka w płynie mózgowo-rdzeniowym to świadczy o stanie zapalnym jak
            silny jest stan zapalny i jak mocno masz uszkodzoną barierę krew
            mózg.
            • elkaborelka Re: sm/borelioza a ciąża 31.01.09, 09:49
              predrak napisał:

              > Prążki o niczym nie świadczą, nie wykluczają neuroboreliozy ani nie
              > potwierdzają SM występują zarówno w SM-mie jak i neuroboreliozie.

              A jest jakaś inna metoda pozwalająca wykluczyć albo potwierdzić SM?
              pozdrawiam i życzę miłego dnia smile
            • devalois Re: sm/borelioza a ciąża 03.02.09, 15:41
              hej predrak! sorki, że tak tu wtrącam, ale przy okazji sprawdziłam swój wynik
              płynu i wyszło mi białko 43mg/dl
              niestety w ogóle sie nie orientuje czy i w jakim stopniu może to swiadczyć o
              stanie zapalnym
              możesz coś nt napisać?
              a tak w ogóle, czytam, że znawcą na tym forum jesteśsmilemogę Ci podesłać na maila
              moją hist., nieco dokładniejsza niż to co na forum napisałam, rzuciłbyś na nią
              okiem i może coś doradził
        • adomi6319 Re: sm/borelioza a ciąża 31.01.09, 09:34
          wykluczyć inne choroby też warto
          • naja0401 Re: sm/borelioza a ciąża 31.01.09, 11:38
            Olu, napisałam maila. pozdrawiam
            • elkaborelka Re: sm/borelioza a ciąża 31.01.09, 13:29
              dziękuję smile
              • elkaborelka Re: sm/borelioza a ciąża 03.02.09, 13:09
                W poniedziałek idę na punkcję..dlaczego trzeba aż 3 dni w szpitalu leżeć skoro
                zalecany 'reżim łóżkowy' (fajne określeniewink trwa 24 h?
                nie cierpię szpitali jak chyba każdy..
                • fionka21 Re: sm/borelioza a ciąża 03.02.09, 14:02
                  Poczytaj o punkcji na forum.

                  Nie rozumiem, po co na nią idziesz. Zacznij leczyć boreliozę, to Ci objawy SM miną.

                  A na podstawie badań płynu MR i tak nie da się różnicować borelioza/SM.
                  • elkaborelka Re: sm/borelioza a ciąża 03.02.09, 14:05
                    poczytałam..a idę bo dwóch lekarzy mówi żeby ją zrobić..
                    • stachenka Re: sm/borelioza a ciąża 03.02.09, 16:13
                      Pff... też mi argument. LOL
                    • fionka21 Re: sm/borelioza a ciąża 03.02.09, 17:31
                      Mało tego, tam gdzie pytasz to 100% lekarzy powie to samo wink
              • eter05 Re: sm/borelioza a ciąża 03.02.09, 18:53
                Zeby cie pocieszyc -widzialam w Krakowie na wlasne oczy rezonans chlopaka ze
                stwierdzonym sm i kwalifikacja do interferonu ktory przez rok leczyl bb na
                wlasna prosbe .Rezonans opisany przez tego samego lekarza-stwierdza sie
                ustapienie ok ,70%zmian .Oczywiscie wypadl z interferonu.Zapamietalam to bo ja
                takich zmian jak ty i on mam mnostwo .Mysle ze sie wycofuja bo moja glowa
                jestznowu na swoim miejscu -jezeli wiesz oczym mowie .Najgorzej bylo po operacji
                kregoslupa kiedy leczono mnie sterydami a ja nie wiedzialam dlaczego jest coraz
                gorzej.
    • laura031 Re: sm/borelioza a ciąża 03.02.09, 15:43
      elka, wszyscy tu piszący mają rację,
      ja miałam w listopadzie pobierany płyn i rzekomo miał być
      rozstrzygający, prążki ologokalne (S.M -ujemne, ponoć w ponad 90%
      osób z S.M ma te prążki), robili mi też z płynu borellię - ujemna-
      testy elisa.
      Zrób też potencjały wzrokowe, ja to zrobiłam i dalej lekarze nie
      mówią ,że to nie S.M. , że istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że
      to S.M., ale 100% nie mają.
      Nie wiem jak to
      jest z demienilizacją w rdzeniu przy borelii, mało jest na ten temat
      opracowań- może ktoś wie? wiem, że istenieje w istocie białej...
      jak nie zrobiłaś do tej pory porządnych badań- zrób W.B, a potem
      jak wyjdzie uejmny PCR rt, ale to pewnie wiesz z tego forum. Nie
      masz nic do stracenia, podejmij się leczenia. Piszesz, że steryd Ci
      szkodził, a szkodzi przy borelce, więc dużo przemawia za nią.
      Czasami lekarze podejmują leczenia nawet przy ujemnych testach, dają
      próbna dawkę leku...
      • fionka21 Re: sm/borelioza a ciąża 03.02.09, 17:30
        Lauro, ela ma pozytywny PCR rt wink Czego chcieć więcej?
        • stachenka Re: sm/borelioza a ciąża 03.02.09, 17:36
          I to JAK pozytywny! 5500 kopii to chyba rekord.
          • naja0401 Re: sm/borelioza a ciąża 03.02.09, 17:50
            Olu, wysłałam maila i zgadzam się z większościa - punkcji mówię NIE.

            ps. masz super córeczkę smile
            • elkaborelka Re: sm/borelioza a ciąża 03.02.09, 20:44
              do naja : dzięki i nawzajem smile) i te loczki wink Dużo siły mi moja niunia daje,
              mam nadzieję że jej tej borelki nie 'sprzedałam'..
              • elkaborelka Re: sm/borelioza a ciąża 03.02.09, 20:50
                Dziękuję wszystkim za opinie, chyba faktycznie odpuszczę sobie punkcję, skoro
                ona niczego nie rozstrzygnie to szkoda czasu..
                trochę jak chorągiewka na wietrze się zachowuję ale naprawdę zdezorientowana
                jestem suspicious
                Potencjały wzrokowe chciałam zrobić ale niestety okazało się że w moim mieście
                nikt nie ma odpowiedniej aparatury, okulistka u której byłam powiedziała, że
                skoro nigdy nie miałam zapalenia nerwu wzrokowego to i tak nic by w tym badaniu
                nie wyszło..
                Muszę zacząć się leczyć suspicious
                Pozdrawiam wszystkich
                Ola
                • naja0401 Re: sm/borelioza a ciąża 03.02.09, 21:12
                  Oli, mam nadzieję, ze spotkamy się na zjeździe smile
                  Jula pozdrawia Ulę smile
                  • elkaborelka Re: sm/borelioza a ciąża 03.02.09, 21:19
                    smile postaram się przyjechać chociaż na chwilę..
                    • quba1973 Re: sm/borelioza a ciąża 22.08.09, 21:20
                      ela, co u ciebie?
                      jak badanie pmr?
                      jak sie leczysz?
                      jak sie czujesz?
                      • elkaborelka Re: sm/borelioza a ciąża 24.08.09, 11:49
                        Witam smile
                        Do punkcji wszyscy (łącznie z lekarzem) mnie zniechęcili i nie zrobiłam, leczę
                        borelkę od lutego i jest coraz lepiej smile)) Część objawów zniknęła, mam lepszą
                        cerę, rónowagę, lepiej chodzę, znów zbiegam ze schodów smile i zero zawrotów głowy
                        (czasem zabuja jak jestem bardzo zmęczona) Generalnie jak ktoś nie wie że
                        choruję to nie zauważa że coś jest nie tak. Herxy też mam coraz słabsze, stawy
                        przestały mnie boleć, choć może coś zaboli jutro bo właśnie od dziś
                        zwiększyliśmy dawkę minocykliny, ale na razie czuję się super. Nie jestem już
                        taka rozkojarzona i zmęczona jak kiedyś. Co do córki to rośnie i rozwija się
                        bardzo dobrze, nie robiłam Jej jeszcze żadnych badań. Jak zauważę że coś jest
                        źle to będziemy działać. Pozdrawiam wszystkich smile
                        Ola
    • agucha168 Re: sm/borelioza a ciąża 23.08.09, 01:42
      Witam. Co u Ciebie z tym leczeniem???A robiłaś badania córci???
      Ja mam ten sam problem, najprawdopodobniej zaraziłam Anielkę podczas ciąży
      (chociaż ciągle mam nadzieję,że jednak nie).Piersią ja karmiłam przez nie całe 5
      miesięcy.Mała ma teraz 17 miesięcy (właśnie dziś rozpoczęła), waży 10 kg, mało
      je, mało śpi (tak ma od urodzenia) i przeskakują jej kosteczki (chrząstki, czy
      jakkolwiek to nazwać), ale to ponoć normalne u dzieci.Jak będziemy w grudniu w
      Polsce chce zrobić jej, mężowi i sobie badania (ja mam potwierdzoną boreliozę
      elisem., więc zrobię sobie tylko koinfekcje).Nie wiem natomiast jakie zrobić
      Anielce, bo jak piszą na forum borelka może wyjść negatywna, bo tak jest przy
      boreliozie wrodzonej.Napisz coś , proszę, pozdrawiam, Agnieszka
    • quba1973 Re: sm/borelioza a ciąża 24.08.09, 20:48
      ela, a czy dalej bierzesz interferon? czy neurolog zmienil ci rozpoznanie?
      • elkaborelka Re: sm/borelioza a ciąża 24.08.09, 22:16
        Nie biorę, neurolog powiedział że jedno nie wyklucza drugiego, i że 30 % osób z
        sm ma też borelkę. Dziwnie to się zgrywa z 30% wiarygodnością testów elisa, a
        tylko ten test uznaje neurolog..Leczę borelkę, są pozytywne efekty, przestałam
        jeździć do neurologa bo i po co..niepotrzebnie się kłułam przez rok ( i męczyłam
        z efektami ubocznymi po rebifie, czasem gorsze od herxa to było)..
        • quba1973 Re: sm/borelioza a ciąża 24.08.09, 22:51
          czyli nie bralas rownolegle interferonu i abaxow?
          rozumiem,ze neurolog nie zmienil rozpoznania?
          mozesz napisac jakie mialas zestawy jak dlugo i co sie po nich poprawilo?
          • elkaborelka Re: sm/borelioza a ciąża 24.08.09, 23:09
            Równolegle nie, co do zestawów to daj maila, napiszę jutro smile Pozdrawiam smile
            • quba1973 Re: sm/borelioza a ciąża 25.08.09, 07:06
              quba1973@gazeta.pl
              dzieki,czekam.
              • elkaborelka Re: sm/borelioza a ciąża 07.07.10, 22:01
                Zrobiłam WB w Zabrzu, wynik IGG i IGM ujemny..za to dodatnia bartonella: ( w
                klasie IGG bartonella henselae 1:320 i bartonella quintana 1:320 (wynik
                dodatni), a w klasach Igm 1:100 - wynik trudny do oceny -nieswoista reakcja z
                substratem-przeciwciała przeciw antygenom cytoplazmy) Taki jest opis, łatwo
                zgadnąć że nie wiem o co chodzi..ktoś wie? Pozdrawiam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka