diy1
27.02.09, 00:54
Mam znów problem od środy 25 okropny ból brzucha. pobolewał mnie już od rana ale pod wieczór nie mogłam już wytrzymać. Nie wzięłam już wieczornych abx. tylko No-spe forte ale nic nie pomagało w nocy zwijałam się z bólu i rano pojechałam do szpitala na SOR. Od niedzieli mam grypę strasznie żle ją przechodziłam i bałam się czegokolwiek zażyć bo przeczytałam że paracetamol połączony z rifampicyną uszkadza wątrobę.Ale w pon. miałam wizytę u pani dr i stwierdziła żebym coś wzięła. Do srody włącznie zażywałam 2 dziennie po 2 tbl.gripexu. W sodę zjadłam też śledzia z dużą ilością cebuli.
W szpitalu zbadali mi krew, zrobili USG,zbadał mnie gin. dali 2 kroplówki rozkurczowe, ketonal, ranigast i wysłali do domu, bo z badań nic nie wynikało mam podwyższony CPR ponad 11. brzuch mnie nadal boli może trochę mniej ale jednak nic nie jem, odstawiłam abx wysłałam maila pani dr ale nie mam odpowiedzi. Nie wiem co robić boję się że to coś napradę poważnego z wątrobą, czustką albo jelitami bolą mnie też krzyże a właściwie całe plecy podczas badania gin. odczuwałam b. silny ból brzucha i odbytu to samo było przy oddawaniu stolca nie mogłam przeć bo coś mnie bardzo bolało i blokowało.Mam też silny ból głowy. Jestem załamana poradżcie coś wiem że można na was liczyć bo nie wiem co robić czy wracać na SOR.Teraz doszły jeszcze nudności. Mój zestaw to rif 2x1, rolicyn2x2,tetracyklina2x3, tini2x1 przez 15 dni, duomox 2x2 i viregyt 1x1 ostatno pofolgowałam sobie z dietą tzn w ub. tygodniu