anyx27
09.04.09, 18:49
Mam osobę znajomą, która strasznie panikuje, że jest poważnie chora,
bo coś sie dzieje z jej językiem i wygląda to jak jego zanik. tzn.
ona tak twierdzi, bo ja tej osoby nie widziałam juz dawno "na żywo".
a ona własnie wymysliła sobie własnie SLA, bo oprócz tego języka,
drżą jej wszystkie mięśnie i są wiotkie, jak to określiła. ja tak
naprawde nie wiem, jak wygląda język osoby chorej na SLA, bo
nawet "zdrowe" języki wygladają bardzo róznie, nie są symetryczne,
maja rózne bruzdy itd. Ponieważ Aśka miała kiedyś podobno kleszcza,
namawiam ją na badania w kierunku bb, ale ona uparła się, że ma SLA
albo jakiś zanik mięśni. Czy język chorego na boreliozę może się
zmieniać? nie chodzi mi o kolor, nalot, tylko jakieś
bruzdy, "dziury", pofałdowania po bokach, zmiana kształtu. Problem
wydaje się być zabawny, ale ja mam obawy, że koleżanka może mi zejść
z tego panikowania i musże ją jakoś uspokoić. pewnie teraz będziecie
oglądac swoje języki. wiem, bo sama to robiłam, jak mi zaczęła
opowiadać ;P