Dodaj do ulubionych

Zawroty głowy-herx? ile trwa ??

17.04.09, 15:05
Napiszcie coś więcej o zawrotach głowy !!!!!!!! To jest herx czy co ? ile to trwa ja dosłownie nie mogę wyjść z łóżka tak się kręci.
I to coraz częściej się pojawia ostatnio codziennie lub co 2 dni od tygodnia.Przedtem tego nie było.Koszmar sadKtoś też tak ma ??
Obserwuj wątek
    • predrak Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 17.04.09, 15:11
      Czyżbyś rozpoczeła leczenie i tinidazol zaczoł działać.

      A bierzesz coś dożylnego bo to typowe objawy neuro... zmniejsz dawkę
      tinidazolu
      • z2009 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 17.04.09, 15:14
        Nie biorę antybiotyków lecz zioła + MMS
    • nerika.0 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 17.04.09, 15:57
      Kiedy brałam abx zawroty ustępowały,wróciło teraz z taką mocą,że nie wyrabiam i
      znów trzeba leki.Trudno określić jak długo trwają te "jazdy".U mnie to się
      pojawiło od listopada ( z przerwą do lutego).
      Teraz są znów po kolejnej serii leków.
      Też nie mogę wstać,nie łapię gruntu itd.Ale nie poddam się,więc wstaję z tego
      łóżka i walczę.
      Trzymam za Ciebie,dasz radęsmile
      • z2009 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 17.04.09, 16:04
        Wielkie dzięki za odpowiedź,trochę mnie uspokoiłaś smileale to jest koszmar nie życie do tego bardzo słabo i czuję się jakbym wypił litr wódki w pół godziny.No i drętwienie ręki.Bóle i opuchliznę kolana mam już za sobą ale te jazdy z zawrotami głowy i zamroczeniem mnie dobijają sad
        • nerika.0 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 17.04.09, 16:18
          Trafiłam tu parę dni temu,czytałam różne posty i wiele osób tak ma,a może
          wszyscy?To chyba właśnie największa bolączka tej choroby.
          Teraz walczę z głową i żołądkiem,z kolana robal dziś powędrował do lewej łopatki
          i prawego ucha...Jest super,nie jadłam 5 dni,a o głowie to już nie piszę,bo wiadomo.
          Też mnie dopada załamka,zwłaszcza,że moje leczenie dopiero się zaczęło.Ale
          dzięki dobremu słowu innych Forumowiczów powoli wychodzę z dołka,bo mam dla kogo
          żyć i Ty też!
          Flaszka? Kurcze,żeby tak można było...smile
          • z2009 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 17.04.09, 16:35
            No ja nie bardzo mam po co i dla kogo żyć ale to już inna bajka sad

            Moje leczenie trwa już 8 mies a mam to świństwo z 4 lata.
            Flaszkę to pijam tylko w sylwestra smile choć się zastanawiam czy nie zacząć chlać i zakończyć to leczenie-przynajmniej szybciej będzie podróż w 1 stronę, bo co to za życie jak nie za bardzo można nawet z domu wyjść,zawroty, światłowstręt i to o czym poprzednio pisałem.
            • depakinka11 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 17.04.09, 17:30
              Witam!
              Wiesz,ja zawroty glowy,wstret do swiatla mialam
              przed leczenie i prawie przez pol roku w trakcie leczenia.
              Wstret do swiatla przeszedl,a zawroty pojawiaja sie sporadycznie.Mysle,ze
              napewno Ci to minie z czasem.
              Chyba za wczesnie na podroz w jedna strone-nie sadzisz????
              Pozdrawiam!
              • nerika.0 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 17.04.09, 18:29
                Miałam w ciągu 10 lat 3 kleszcze,teraz zdiagnozowane przewlekłe bb i nie wiem,co
                jeszcze,bo badania głowy przede mną.
                Usłyszałam od lekarza,że jest możliwe,że wcześniej już choroba się
                zaczęła,a ten z zeszłego sezonu tylko ruszył sprawę na maksa.
                Kilka miechów gonienia po specjalistach nie dało nic,tylko wyczyściło konto.Sama
                wpadłam na zrobienie testów kojarząc objawy.
                Wtedy wpadłam w dołek,dopiero się z niego dźwigam...po kilku kolejnych
                miesiącach(zawrotów głowy m.in.)
                Przed chwilą się obudziłam,bo mnie znów ścięło,norma przecież.
                Mam kręćka giganta i widzę przez mgłę,znów mi robal powędrował do prawego
                uda,coś wierci w prawej brwi...heh,jak miłosmile
                Nie wiem,czy to Cię pocieszy,ale akurat u mnie rodzina nie bardzo rozumie tą
                chorobę.Był czas,że zwracano mi uwagę,żebym sobie chorób nie szukała itp.Nadal
                nie widzę zrozumienia w ich oczach,ale już skończyły się pytania o
                samopoczucie.Jak "ktoś"odpływa,albo nie kuma,co do niego mówią,to znak,że jest
                chory i to poważnie.
                Dziś mój mąż (w delegacji)sam mi kazał dzwonić do specjalisty skoro herx się
                pojawił.
                4 lata to długo,ale czytałam zmagania innych,którzy chorują dłużej!
                Nie wybieraj się w inny wymiar,jeszcze nie czas,a zawsze jest ktoś,kto
                potrzebuje Twojej obecności"tutaj"smile
                Pozdrawiam!
                • z2009 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 17.04.09, 21:33
                  Dziękuję wszystkim za odpowiedzi,cóż tu pisać wszystko się zgadza,nie każdy tą chorobę rozumie,ale tak to jest trzeba coś doświadczyć żeby wiedzieć o czym mowa.

                  Co do MMSa to biorę od ok 2 mies na boreliozę i chlamydię i nie wiem czy to po nim te zawroty się pojawiły i czemu dopiero teraz.Rodzice też go biorą ale nie na boreliozę i mają też zawroty ale kilkanaście minut a nie całymi dniami jak ja obecnie...więc nie wiem czemu tak jest , czy to herx czy co.
                  W każdym razie mnie to przeraża, wszystko przeżyłem ale to... sad jestem cały czas zamroczony.

                  Pozdrawiam wszystkich
                • dobbiaco Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 17.04.09, 21:50
                  U nie może i rozumieja;ale..mają swoje zycie i moje dolegliwosci..nie
                  bardzo znajdują ...miejsce w ich grafiku zyciowym..Więc..sama
                  jestem..Najgorzej znoszę ból..Dziś znowu się
                  pojawił;ucho;zęby;szczeka;szyja;lewa łopatka..Byam dziś na Nowym
                  Mieście..Wróciłam..ze łzami..Po co ..byłam??wszystko dzieje
                  się.."mimo "mnie..Wszystko jest tak nierealne..Nie ma szans na
                  cieszenie się wiosną..W takim bólu..Co do światłowstrętu..całe lata
                  wstecz-walki z migrenami-poczytywanymi za typowo kobiece fanaberie-w
                  południowo zachodnim pokoju założyłam..czarne rolety..Nie mogłam
                  znieść światła..?Patrzyli na mnie ,jak na wariatkę..Do dziś
                  funkcjonuję w ciemnych okularach-nawet w pochmurne dni..Myślę,ze to
                  mnie toczy od lat..Spotkałam się z opinią,że ..mam ją
                  wrodzoną..Urodziłam sie w 6-tym miesiącu-od 4-go roniona..Prócz bb
                  mam chyba bartonelle-mam w czasie herxów takie..nacieki na
                  przedramionach;z wyczuwalnymi sporymi,b.bolesnymi guzami..Potem na
                  kilka dni to tęchnie i..znowu sie pojawia.Ciagnęłąm się
                  dziś,jak..stary;zmęczony,niepotrzebny worek..Bez sił..Biorę
                  leki;lepiej mi po nich;dopiero miesiąc ..Ale..nie wiem,czy warto....
                  • nerika.0 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 17.04.09, 23:31
                    do dobbiaco:
                    Pisałaś mi słowa pełne otuchy na temat mojego spadku wagi,a dziś sama masz dołek?
                    Ja dziś w ogóle nie wychodziłam,bo...się bałamsad
                    Nerwobóle mnie dopadły,bałam się,że klęknę gdzieś w drodze i zostałam w domu z
                    moim psem,który mnie na krok nie odstępuje czując moje cierpienie.
                    Też chciałabym cieszyć się wiosną,ale herx mnie powala.Mam nadzieję,że minie na
                    chwilę i w końcu odwiedzę swoją działkę.
                    Wszystko tak pięknie rozkwita,aż żal siedzieć,ale trzeba poczekać na ciut więcej
                    energii.Teraz nawet nie dam rady schylić się po buty,
                    bo boli,ale może jutro?
                    Pozdrawiamsmile
                    • dobbiaco Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 17.04.09, 23:56
                      Dziękuję!Dół koszmarny..Nawet..psa nie mam.Nie mogę-nie dałabym rady
                      w herxie z nim zejść..Ale miałam..strasznie przeżyłam Jej
                      odejście..Bo takie serduszka..za krótko żyją..
                      • depakinka11 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 18.04.09, 00:02
                        dobbiaco napisała:

                        > Dziękuję!Dół koszmarny..Nawet..psa nie mam.Nie mogę-nie dałabym rady
                        > w herxie z nim zejść..Ale miałam..strasznie przeżyłam Jej
                        > odejście..Bo takie serduszka..za krótko żyją..

                        Rozumiem Cie doskonale,mi tez peka glowa panicznie!!!
                        Trzymaj sie cieplutko!
                      • nerika.0 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 18.04.09, 00:12
                        Wiesz,problem w tym,że ostatnio właśnie nie daję rady z nim wyjśćsad
                        A on jakby rozumiał...
                        Ma 10 lat i multum kleszczy z niego wytargałam każdego lata,ale to ja jestem
                        chora,nie on.
                        Może dlatego tak mi towarzyszy?
                        Pozdrawiam z nadzieją,że jutro będzie lepszy dzień i damy radę żyć
                        "po ludzku"smile
                    • z2009 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 18.04.09, 11:12
                      Pocieszę wszystkich,że od ponad roku praktycznie nie wychodzę z domu-średnia wyjść to raz na miesiąc. sad Nawet jak nic nie boli i nie kręci się w głowie to razi światło lub kompletny brak sił.
                      • nerika.0 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 18.04.09, 12:06
                        Witajcie,
                        fakt,że jest ciężko,ale nie można się poddać!
                        Udało mi się dziś wyprowadzić psa,tylko kawałek,ale tak bardzo tego pragnęłam
                        przed wyjazdem do szpitala.
                        Oczywiście ciemne okulary obowiązkowo,wygodne rozczłapane buty i dres,bo nic
                        innego nie dałam rady założyć.
                        To taki mini sukces dzisiaj dla mnie,bo jeśli chodzi o resztę...
                        Znacie to przecież,prawda?
                        • z2009 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 18.04.09, 12:42
                          Do szpitala idziesz?? sad
                          • reni5553 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 18.04.09, 12:48
                            silne zawroty głowy były jednym z moich pierwszych objawów
                            i jednocześnie objawem, który się nasilał do tego stopnia, że trudno
                            było mi np. wstać z łóżka do pracy.
                            po kilku miesiącach leczenia abx minął ten objaw i do dziś mam
                            spokój.
                            • nerika.0 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 18.04.09, 14:02
                              Witaj reni5553,
                              podziwiam Twoją walkę z chorobąsmile
                              Staram się walczyć,ale mnie dopiero dopadło,więc nowicjusz ze mnie.
                              Też zauważyłam,że w trakcie łykania abx nie miałam tej "rozmiękczonej"czachy.
                              Teraz mam małą przerwę,ale pewnie od jutra już mi coś dadzą...
                              Ale nie zamierzam się poddawać.Nie będzie mi jakiś "robal" mózgu wyżerał!
                              Pozdrawiamsmile
                          • nerika.0 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 18.04.09, 13:55
                            Tak,idę sad
                            Jestem z natury uparta i postawiłam na swoim!Mają mi zrobić kolejne badania,bo
                            albo faktycznie mam neurobb,albo innego "kumpla".
                            Wymusiłam to na lekarzu prowadzącym,nie będę czekać do momentu,aż mnie prąd
                            popieści,a mam od miesiąca jakieś sygnały.Jak nie w nogach,to nerwobóle w
                            plecach,coś siedzi w karku,szarpnie mi tym i owym,gdy śpię.
                            To ewidentnie znak,że bb dotarło do splotów nerwowych i dobrze się bawi moim
                            kosztem.Niech mi zrobią kolejne badania,bo mnie do wariatkowa wezmąsad
                            • z2009 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 18.04.09, 14:03
                              Sama wiesz jak wygląda "wykrywanie" boreliozy,jak ugryzł kleszcz to wszystko
                              jest jasne;ja zresztą nie mam już sił na badania,ale życzę Ci powodzenia-trzymaj
                              się mocno wink
                              • nerika.0 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 18.04.09, 14:15
                                Dziękuję za wsparciesmile
                                Leczę się dopiero 5 miechów,wpadłam w dołek,wygrzebuję się z niego itd.
                                Kurcze,wiosna taka piękna...a potem będzie lato.
                                Też się trzymaj!
                                Pozdrawiam cieplutkosmile
                                • dobbiaco Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 18.04.09, 15:06
                                  Witaj!Nie obiecuj sobie zbyt wiele po tych badaniach..Ja PCR z
                                  Poznania na bb i babesję miałam ujemny;po pół roku wyszła Elisa
                                  bb+yersinia i dodatni Western Blot na bb..Chciałabym też zapytać
                                  dłużej chorujących-czy..rzucało się wam na drogi oddechowe??Mam
                                  napady suchego kaszlu;poczucie..jakiegoś obcego ciała w krtani;w tej
                                  chwili w ogóle zaniemówiłam..Przeszło 30 lat pracowałam intensywnie
                                  głosem i nigdy nie miałam z gardłem cienia problemu..Teraz zdarzają
                                  się incydenty astmatyczne..no i ta chrypa-do kompletnego
                                  wyciszenia..Najlepszy skutek ma Pini compositum..Brałam ACC,ale
                                  ..gorzej mi po tym..Ciągnie się to już..z trzeci miesiąc.Bańki dają
                                  dużą ulgę..Czy ktoś czuje się podobnie z ukł.oddechowym??Pozdrawiam!
                                  • z2009 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 18.04.09, 15:14
                                    Też tak uważam badanie niewiele tu wniesie a w szpitalu można się czymś dodatkowym zarazić, no ale trzymam kciuki.
                                    Co do gardła to zgadza się,duszenia,trudności z przełykaniem łapaniem powietrza i inne wszelkie możliwe "cuda" tyle,że ja mam jeszcze chlamydię i to może być jej robota.
                                  • nerika.0 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 18.04.09, 15:23
                                    Witaj dobbiaco!
                                    Wiem,że te badania są niejednoznaczne,ale skoro jest okazja zbadać głowę,to
                                    trzeba skorzystać.Nadal nie wiem jakie mam koinfekcje i czekamy z lekarzem na
                                    wyniki.
                                    Podobnie,jak Ty ok.20 lat pracuję "głosem".Od 3 mies. stale mam chrypkę,brakuje
                                    tlenu w płucach,oddech mi się "zatrzymuje",zwłaszcza podczas snu lub próby
                                    zaśnięcia.Dodatkowo serce wpada w dziwny rytm,przeskakuje wg.swoich
                                    zachcianek.Mam czasem wrażenie,że nie dam rady kolejny raz zaczerpnąć powietrza!
                                    Kiedy łykam lek na serce i nerwy,trochę mi przechodzi.
                                    Dla pociechy-od 2 dni mam kaszelek,taki sympatycznie drapiący...
                                    Pozdrawiamsmile
                                    • dobbiaco Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 18.04.09, 15:41
                                      Dziękuję!Słaba to pociecha,ale;;"w kupie rażniej"...
                                      • nerika.0 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 18.04.09, 15:54
                                        Wiadomo!
                                        A tak wracając do głównego wątku:czy ktoś w tej chwili daje radę chodzić do
                                        pracy z "sieczką" w głowie?
                                        Po raz pierwszy dostałam L4 i to na 30 dni.Potem nie wiem,ale jak mam obsługiwać
                                        kontrahentów,skoro po 5 min. łapie mnie chrypka,a klient robi się "podwójny"?No
                                        i prawdziwym wyzwaniem jest wstać od kompa utrzymując pion!Jakoś tak dziwnie
                                        znosi w prawo,albo w lewo...
                                        • dobbiaco Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 18.04.09, 22:18
                                          Ewidentnych zawrotów głowy w herxach nie miałam.ale...niepewne
                                          chodzenie;a po schodach..to już w ogóle..paniczny lęk przd utratą
                                          koordynacji..Z kilkanaście razy się przewracałam-bez określonego
                                          powodu..Na schodach też-to przez ostatnie lata..Dziś..znowu
                                          boli..Lewe oko-siklawa łez;ucho..jak zwykle cała reszta..Aże mi się
                                          zgryz zmienia w takim herxie..Wysadza te trzonowce do góry,czy co??
                                          Właśnie powiedzieli na filmie w tv"Sofokles powiedział,ze..nigdy się
                                          nie narodzić-to rzecz największa..."Hm..Może..palnął w czasie herxa?
                                          • nerika.0 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 18.04.09, 22:32
                                            No i po szpitalu,przynajmniej do czwartku!
                                            Ledwo mogłam prosto wejść do gabinetu,ale lekarz nie stwierdził zachwiań
                                            równowagi,jak również podważył objawy bb.W "tym stanie"mogę przecież poczekać do
                                            czwartku...(przyjmie mnie zakaźny)
                                            Powiedział:-pani wypije jutro 2 kawy w ciągu dnia i podniesie ciśnienie,bo to z
                                            tego powodu ma pani te zawroty(!)
                                            A co z żołądkiem,który od tygodnia się burzy?Nie no,ja po prostu jestem jakimś
                                            komikiem cyrkowym i tak dla kawału nie potrafię cylnąć w drzwi albo odlatujęsmile
                                            • dobbiaco Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 19.04.09, 01:16
                                              no bo "pan lekarz" z założenia..leczy tylko zdrowych..
                • krezus.5 Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 25.05.09, 10:10
                  Pewnien sie martwia o Ciebie ale za malo i nie mysl teraz o nich tylko o sobie chociaz wsparcie zasze dodaje sil smile
                  Ja rowniez mam takie zawroty ze literek to malo smileczlowiek siedzi a wszystko jezdzi.Zastanawiam sie czy mozna cos brac na te zawroty cos co by pomoglo.

                  Pozdrawiam Cie
              • gra-ga Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 17.04.09, 18:30
                z2009, jak bierzesz MMS i od kiedy? Jestem ciekawa bo sama czekam na
                niego i przymierzam się do brania. Co leczysz? Dziękuję za odpowiedź
                • tajtaja Re: Zawroty głowy-herx? ile trwa ?? 18.04.09, 01:11
                  moja córka miala zawroty głowy, bywało, ze i przez tydzien nie mogla wstać z
                  łózka, na abx jest od pazdzirnika 2007, teraz tez miewa ale raczej sporadycznie
                  i na krótko, zdecydowana poprawa byla po biotraksonie ale pierwszym, przy drugim
                  biotraksonie praktycznie nie było róznicy albo byla mniej odczuwalna


                  • glowa_do_gory do z2009 18.04.09, 16:08
                    hej

                    czy mierzysz ciśnienie?moja mama miała zawroty głowy często przy
                    skokach ciśnienia. Ale tak naprawdę to miała i bez tych skoków - to
                    jest jeden z o bjawów bb, przynajmniej u niej. teraz miewa je juz
                    tylko sporadycznie

                    Jeśli chodzi o mms - na forum "Medycyna naturalna" piszą, że nie
                    którzy mają skutki uboczne p[o tym specyfiku, więc może się do nic
                    zaliczasz?

                    • z2009 Re: do z2009 18.04.09, 19:08
                      Ciśnienie jest ok,ale zrobię przerwę z MMSem i zobaczę co dalej będzie.
                      Dziś mniejsze zawroty niż wczoraj a brałem MMS bez zmian,którz to wie o co w tym
                      wszystkim chodzi. sad
                      • nerika.0 Re: do z2009 19.04.09, 11:26
                        Witaj,
                        nie wiem ,jak to z tym ciśnieniem,bo obojętnie jakie by nie było i tak rozwala
                        mi mózg!
                        Dziś jest dokładnie koniec 2-go miesiąca takiego samopoczucia.Jak widać zawroty
                        głowy mogą trwać bardzo długo...
                        Mam dziś znów ten gorszy dzieńsad
                        Rano z tego wszystkiego zapomniałam nawet hasła do logowania.
                        • dobbiaco Re: do z2009 19.04.09, 19:34
                          Witaj!Mnie tez rozwala;od kilku dni..straciłam na dodatek głos;nic
                          nie moge odkalsznąć..Co do logowania,to..zatroszcz się o PIN-y do
                          kart..Ja rano brałam pieniądze w bankomacie;a za 6 godzin,chcąc
                          zapłacić w aptece..czarna dziura!!!Dobrze,ze mam zakamuflowane w
                          telefonie..Ha!Jak Ci jeszcze powiem,ze..przez pół ubiegłego roku
                          byłam pewna,ze..mam 58 lat,a nie właściwe 56...Można by się
                          uśmiać..Żeby nie było takie tragiczne..I tak nie bolało...
                          • nerika.0 Re: do z2009 19.04.09, 21:42
                            do dobbiaco:
                            mam stracha,zrobiłam zapis wszystkiego w komórce.
                            może powinnam też zrobić jakieś upoważnienie komuś z rodziny,bo nawet kasy nie
                            wyciągnę z konta,jak mnie zetnie...
                            Dobrze,że są ludzie,którzy dzielą się własnymi doświadczeniami!
                            Boję się tej mojej głowy,na razie jeszcze wiek mi się nie myli,ale nie wiem,jak
                            będzie jutro rano...
                            Dziękuję za radęsmile
                            Pozdrawiam ciepło!
                            • z2009 Zawroty i dzwonienie 04.05.09, 12:37
                              Jeszcze jedno pytanie czy przy tych silnych zawrotach i głowie w imadle
                              mieliście dzwonienie w głowie to non stop od kilku dni.??ja oszaleje co z tym zrobić? sad
                              • dobbiaco Re: Zawroty i dzwonienie 04.05.09, 13:12
                                Ja mam lellie zawroty i straszną niepewność stąpania;ból tyłu głowu
                                i oczu;uszu-strasznie cisnie w uszach od środka i..strasznie szumi..W
                                czasie herxów..Jak się zacznie leczenie..moznawejsc w fazę herxa
                                kilkumiesięcznego..Bolą popuchniete węzły chłonne
                                podszczękowe;strasznie szumi w głowie-chyba wszystko tam puchnie i
                                słychać płynaca naczyniami blisko uchw wewn.krew..Tak sobie..moze
                                naiwnie tłumaczę..Mnie po zaatakowenej bólami stronie ciała-lewej-
                                puchną stawy i..mięśnie!!robią się nacieki..Na ramionach-powyżej
                                stawu łokciowego;na posladku-naciek;jak kawałek
                                drewna..Opuchnięcie..Pozdrawiam cię,nieszczęśniku..Ja dziś wyszłam
                                pierwszy raz od miesiąca-badania-i z połowy wróciłam..strasznie
                                słaba;własnie z zawrotami głowy..
                                • z2009 Re: Zawroty i dzwonienie 04.05.09, 13:34
                                  Ja mam zamiast szumu dzwonienie a Tobie te szumy przechodzą chociaż na chwile ?? Mnie d kliku dni trzyma non sto z tym,że raz głośniej raz ciszej dzwoni.
                                  Po xanaxie przechodzi ból głowy ale dzwonienie nie,ewentualnie się trochę zmniejsza.
                                  Po za tym jakbym miał głowę w imadle.
                                  Dzięki wielkie za odpowiedź,również pozdrawiam serdecznie
                                  • dobbiaco Re: Zawroty i dzwonienie 04.05.09, 20:02
                                    Nie .Nie przechodzą..Szumi mi ciagle..I mam upośledzony słuch w tym
                                    lewym uchu-tzn.słyszę dobrze,ale wysokich częstotliwości już nie
                                    wychwytuję..miałam badanie..kiedys nie usnęłam ,jesli cos"dzwiekowego
                                    "mi przeszkadzało;nawet czasem musiałam uzywać stopperów do
                                    uszu..Teraz usypiam przy radiu,lub tv nastawionym na samoistne
                                    wyłaczenie sie..Nie moge usnąć w tym szumie...Na te szumy trochę
                                    pomaga Betaserc..."Głowa w imadle"to codzienność..Zwłaszcza kark..
                                    • 1.teresa Re: Zawroty i dzwonienie 04.05.09, 20:08
                                      Mi pomaga ksanax
                                    • dobbiaco Re: Zawroty i dzwonienie 04.05.09, 20:11
                                      Jesli masz tak duże zawroty,to może spróbuj iść do neurologa??Zbada
                                      Ci błędnik..Bo może to być z całkiem niezależnego powodu..
                                      • sta.ania Re: Zawroty i dzwonienie 06.05.09, 13:33
                                        Witam,
                                        mam pytanie do wszystkich leczących bb, czy zanim rozpoczeliście
                                        leczenie sprawdziliście wszystkie inne możliwe schorzenia? Głównie
                                        pytam o rezonans głowy, wszyscy maja podobne objawy - głównym
                                        jednak, wnioskuję, są zawroty głowy, jest to bądź co bądź problem
                                        neurologiczny... Ja jestem właśnie oprzed rezonansem i chciałabym
                                        się dowiedzieć jak było u Was?

                                        Pozdr
                                        • glowa_do_gory Re: Zawroty i dzwonienie 06.05.09, 13:47
                                          moja mama miała rezonans (bóle uciskowe w głowie, zawroty, dzwonienie w uchu) i nic nie wykazał
                                          • fionka21 Re: Zawroty i dzwonienie 06.05.09, 21:13
                                            Wyniki rezonansu w bb bywają różne.

                                            Niektórzy nie mają zmian, inni mają zmiany demielinizacyjne, inni ogniska
                                            hiperintensywne o charakterze naczyniowym. Nie da się różnicować boreliozy od
                                            np. SM za pomocą rezonansu, bo wyniki mogą być identyczne.
                                  • z2009 Koszmar trwa 07.05.09, 13:44
                                    Dziś po obudzeniu się miałem bezwładną całą lewą rękę,nie czułem jej w ogóle ani nie mogłem ruszyć.Dopiero po kilkunastu sekundach odzyskałem sprawność,miałem już różne drętwienia ale nie takie coś !!! sad Miał ktoś coś takiego?? To już przerasta wszelkie granice co się dzieje.
                                    • borelka46 Re: Koszmar trwa 07.05.09, 14:44
                                      Na forum ,ludzie wspominali również o np. paraliżu od pach w dół chyba reni,
                                      właśnie na ABX/potem odpuściło. U mnie zaniki kory m. pojawiły się dopiero po
                                      rocznej antybiotykoterapii - mało jeszcze wiemy co robią te paskudztwa w naszych
                                      ciałach. Z2009 a może dobrym było by odstawić wszystko, ziółka też tłuką, więc
                                      twój organizm moim zdaniem jest zaśmiecony toksynami w stopniu mogącym robić
                                      uszkodzenia. Do przemyślenia - coś na oczyszczenie z toksyn.Trzymaj się
                                      chłopie,dasz radę,moze jeszcze sie ktoś odezwie z czymś lepszym dla
                                      Ciebie.Pozdrowienia
                                      • z2009 Re: Koszmar trwa 07.05.09, 14:56
                                        Ja na razie nic takiego nie biorę ( bo czekam na zioła )
                                        biorę tylko Cats Claw,nalewkę czosnkową i Citrosept,dziś jeszcze będę miał Omam
                                        - więc to chyba nie robota tych nieskompletowanych ziół.
                                        Dzięki za odpowiedzi i również pozdrawiam.
                                    • dobbiaco Re: Koszmar trwa 07.05.09, 14:47
                                      W poniedziałek obudziłam się z opuchniętą lewą strona twarzy-
                                      wysunietym okiem;niewładnym;nieczułym policzkiem i połową ust..do
                                      wieczora minęło..Neurotoksyny..to wszystko tłumaczy..Przyzwyczaj się
                                      -bez paniki!Cierpliwie się lecz-czym już tam uwazasz..Nie ma innego
                                      wyjścia..
                                    • arrakis74 Re: Koszmar trwa 25.05.09, 10:26
                                      Ja kilka dni temu tak miałem, tylko że prawa ręka od łokcia w dół. Jak dotknąłem jej lewą ręką to wogóle nie czułem dotyku. Taki jednoraowy incydent. Przeszło dokładnie tak jak u Ciebie po kilkunastu sekundach. Do tej pory się nie powtórzyło, ani też nie miałem tego nigdy wcześniej. Oczywiście prawie codziennie rano drętwienia dłoni lub palców bez żadnego ładu i składu. Raz kilka palców, raz cała dłoń, raz lewa raz prawa innym razem klka dni wogóle bez drętwień. Takie uroki tej choroby sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka