Dodaj do ulubionych

pasozyty? koinfekcje?

28.06.09, 17:20
Mam problem z synkiem, wiec prosze was o pomoc
1) W czwartek wieczorem synek zrobil kupke i wyszla z niego tasma
szerokosci 1,5- 2cm i dlugosci ok 30cm
Nikt nie wie co to moglo byc, napoczatku myslalam ze tasiemiec, ale
sprawdzilam w internecie i tasiemiec wyglada zupewnie inaczej
Ma to strukture komorkowa, widac pod swiatlo, w kolorze kremowym,
rwie sie...
Co to moze byc? Polknac nic az tak dlugiego nie mogl, moze jednak
jakis rodzaj pasozyta? a moze cos z jelit? i czy mozliwe ze jelita
w ten sposob sie zluszczaja?

2) Pare miesiecy temu pojawila mu sie na klatce piersiowej narosl,
dlgosc ok 2cm
przez dlugi czas myslalam ze to zadrapanie i nie zwracalam na to
uwagi, ale wczoraj zobaczylam blizej ze to sa twarde pechezyki
polaczone w koraliki, bardzo dziwnie to wglada, zrobilam zdjecia w
powiekszeniu, ale nie umiem je wkleic
Czy moga takie byc objawy koifkcji, moze pasozyty?
Jezeli macie jakies doswiadczenia w tym kierunku, to bardzo prosze
napiszcze bo juz nie wiem gdzie szukac pomocy

3)Leczenie na borelioze stanelo w miejscu, pijawki pomogly ale na
krotko, nie moge dawac, bo mu zelazo od miesiaca mocno spada norma
od 9 do 22, miesiac temu bylo w gornych granicach normy bo 18,6, a
teraz 3,2!!!

Cos jest nie tak, cos sie dzieje i musze szybko znalezc przyczyne,
boje sie
Obserwuj wątek
    • aska108 Re: pasozyty? koinfekcje? 28.06.09, 20:22
      tetina-jezeli nie tasiemiec,
      najprawdopodobniej była to glista ludzka
      images.google.pl/images?hl=pl&q=glista+ludzka&lr=&um=1&ie=UTF-8&ei=XLFHSuiCDoLE-
      Qax44wk&sa=X&oi=image_result_group&ct=title&resnum=850473793
      • tajtaja Re: pasozyty? koinfekcje? 28.06.09, 20:43
        wyglada na to, ze twoje dziecko ma pasozyty i to tez moze dawać objawy
        roznoraki, powinnas czym predzej przeleczyc syna przeciw pasozytom i nie jest to
        krotka kuracja...dodam tylko,ze większośc z nas ma pasozyty mimo, że badania nic
        nie wskazuja, aha, jesli synek ma, to twoja cala rodzina tez ma, wskazane jest
        by wszyscy sie przeleczyli....niektorzy polecaja paraprotex, nie probowalam tego....
        • baska192 Re: pasozyty? koinfekcje? 28.06.09, 20:54
          Dobrze byloby aby "material" zostal przebadany przez
          sanepid.Wiem ,ze tak sie robi w przypadku tasiemcow aby stwierdzic
          czy tasiemiec byl uzbrojony czy nie - bo leczenie w kazdym przypadku
          troche inne.
          • agata2723 Re: pasozyty? koinfekcje? 28.06.09, 21:20
            Zrobiłabym tak, jak radzi Basia. Ten spadek żelaza może wskazywać na
            pasożyty. Widziałaś na zdjęciu tasiemca psiego?
            • dx771 Re: pasozyty? koinfekcje? 28.06.09, 21:24
              tasiemiec to chyba składa się z członów jak pamiętam.

              www.sp3trzebnica.republika.pl/stucz/6/3/strona3.html
              • tetiana Re: pasozyty? koinfekcje? 28.06.09, 21:29
                no wlasnie tasiemiec ma czlony, ale to bylo cieniutkie, plaskie,
                dlugie i bez segmentow, jak tasma
                • baska192 Re: pasozyty? koinfekcje? 28.06.09, 22:14
                  u niektorych gatunkow tasiemcow brak jest czlonowania zewnetrznego
                  (np u rzemienca)...Zreszta nie to jest najwazniejsze.Wazne jest
                  to ,ze masz "dowod" w reku - jesli go masz.Dziecko nalezy odrobaczyc
                  na wszelakie pasozyty ale to juz sprawa lekarza.Jesli jestes w
                  posiadaniu tej tasiemki to zawiez ja do sanepidu.To naprawde ulatwi
                  Ci sprawe.
                  • tetiana Re: pasozyty? koinfekcje? 29.06.09, 00:04
                    tasiemki juz nie mam, maz wyzucil
                    ale kawalek wysuszony zostal, schowalam do sloika iu raczej juz sie
                    nie zepsuje
    • starydzwon Re: pasozyty? koinfekcje? 28.06.09, 22:19
      tetiana napisała:

      zrobilam zdjecia w
      > powiekszeniu, ale nie umiem je wkleic


      wyślij mi je na maila gazetowego wkleje Ci te fotki
      • tetiana Re: pasozyty? koinfekcje? 28.06.09, 23:38
        zdjecia zrobilam tylko tego "zadrapania", tych babelkow na klatce
        piersiowej i nie wiem tez jak wyslac na mejla gazetowego zdjecie,
        jak sie wysyla zalaczniki
        zdjecie tej tasmy nie wiem jak zrobic, bo tak nic nie widac,
        kawalek urwalam, wysuszylam i strukture widac tylko pod swiatlo,
        jest taka drobna siateczka, taka struktura komurkowa
        • fionka21 Re: pasozyty? koinfekcje? 28.06.09, 23:45
          Zamroź tego robala, żeby Ci się nie zepsuł zanim go oddasz do badania
        • starydzwon Re: pasozyty? koinfekcje? 28.06.09, 23:46
          no musisz miec gdzies dodaj załącznik w swojej poczcie

          jesli chcesz zrobić jakies zdjęcie to najlepiej na czymś kontrastowym w stosunku
          do tego co fotografujesz, w dziennym jasnym świetle, ale nie w słońcu
          • tetiana Re: pasozyty? koinfekcje? 29.06.09, 00:11
            no i ladna kupa...
            Maz mi wykasowal wszystkie zdjecia, internet nam nie chodzil przez
            3 dni i staralsie zrobic wiecej miejsca na kompie
            swoj aparat pozyczylam do piatku
            moze udami sie gdzies pozyczyc na jutro to postaram sie wkleic
            dziekuje za odpowiedzi
            • starydzwon Re: pasozyty? koinfekcje? 29.06.09, 21:39

              tetiana napisała:

              > no i ladna kupa...
              > Maz mi wykasowal wszystkie zdjecia,

              jezeli to jest coś naprawde waznego to zdjecia z karty mozesz odzyskac prostym
              darmowym programem z karty z aparatu, mi sie tym programem udalo nawet po
              formacie karty odzyskac

              chyba wazne by karta byla podlaczana do komputera nie poprzez aparat a poprzez
              czytnik

              dobreprogramy.pl/index.php?dz=2&id=229&Digital+Image+Recovery+1.47
              • starydzwon wklejone zdjęcia 04.07.09, 13:29
                https://img156.imageshack.us/i/1002405g.jpg/


                https://img22.imageshack.us/i/1002414i.jpg/


                gdyby zawodziło to tu linki

                link 1

                link 2
          • tetiana Re: pasozyty? koinfekcje? 29.06.09, 00:26
            juz iem jak sie wysyla zdjecia na poczte gazetowa, ale musze miec
            pelny adres
            • adomi6319 Re: pasozyty? koinfekcje? 29.06.09, 07:25
              nick(osoby do której wysyłasz)"małpa"gazeta.pl
              • jagoda398 Re: pasozyty? koinfekcje? 29.06.09, 08:52
                Ja anemię wyleczyłam w tydzień tabletkami Herbapolu "Burak" za parę zł.
                Jest to ekstrat z buraków. Jadłam 1 szt do obiadu. Możesz spróbować.
                "Paraprotex"p/pasożytom próbowałam z zapperem ale myśle że najpierw trzeba
                przeleczyć robale tradycyjnie i całą rodziną.
                Jeżeli to co wylazło z małego ,to pasożyt, to dobry moment na zaniesienie
                kupki do labu. Może coś znajdą choć wątpię, bo nie szukają dokładnie.
                Problem , jeśli to co wylazło, to nabłonek z jelita. U mnie trzeba było
                odstawić abx. Lepiej znalezisko przebadać.
                • tetiana Re: pasozyty? koinfekcje? 29.06.09, 09:15
                  a jak wyglada nablonek z jelita? siedze dzis juz kilka kodzin i
                  ogladam zdjecia pasozytow. To co wyszlo z synka napewno tasiemcem
                  nie jest. Po wyschnieciu wyglada jak zluszczona skora
                  Moze jednak trzeba odstawic abx?
                  • tetiana Re: pasozyty? koinfekcje? 29.06.09, 09:16
                    Niestety aparat nie udalo mi sie zalatwic, nie bede mogla narazie
                    wkleic
                    • jagoda398 Re: pasozyty? koinfekcje? 29.06.09, 09:58
                      To co ja wydaliłam wyglądało jak bardzo zniszczony woreczek foliowy i
                      miało kolor biały ,mętno-przezroczysty i dało się rozrywać ale z trudem
                      tzn było dość trwałe.Taka zapakowana kupa a po oderwaniu zachowało taki
                      lekko pokarbowany kształt i skojarzyło mi się z wewnętrznym kształtem
                      końcowej części jelita.Był to jednorazowy incydent.
                      To oczywiście są tylko moje spekulacje, bo nikt inny tego nie widział a ja
                      gastrologiem nie jestem a "1 kontakt" zrobił tylko gały i skierowanie na
                      kolonoskopię
                      Wydalenie tego, poprzedziło 3 dniowe zaparcie, ból brzucha, rozdęcie,
                      bardzo złe samopoczucie i kilka dni wcześniej świeżutka krew w muszli,
                      jakby z hemoroida(raczej ich nie mam). Dr zarządziła przerwę w abx.
          • tetiana Re: pasozyty? koinfekcje? 03.07.09, 19:09
            wyslalam zdjecia
    • ewa_100 Re: pasozyty? koinfekcje? 29.06.09, 10:08
      100 % pasożyty - do leczenia wszyscy domownicy bezwzglednie, jak nie
      pozbedziecie sie pasożytów, nie wyleczycie boreliozy - najlepiej w
      Polsce leczy pasozyty dr. Andrzej Janus www.ener-med.pl
      • tetiana Re: pasozyty? koinfekcje? 29.06.09, 10:31
        Marcin dostal Pyrantelum, nam pediatra nie chciala dac,
        • jagoda398 Re: pasozyty? koinfekcje? 29.06.09, 10:49
          Zabierz ulotkę z leku do swojego rodzinnego. Tam jest napisane, że trzeba
          przeleczyć całą rodzinę. Leczenie jednego domownika jest bez sensu bo się
          zaraz zarazi od rodziny ponownie.
          Jak masz zwierzaki w domu to też trzeba je przeleczyć.
          • anyx27 Re: pasozyty? koinfekcje? 29.06.09, 20:09
            my leczyliśmy sie całą rodziną na pasożyty przez miesiąc. krócej nie
            ma co nawet zaczynać. Schematy sa różne. Leczylismy się po tym, jak
            u Julki wyszły w bad. owsiki. Ważne jest to, zeby w czasie leczenia
            stosowac dietę antygrzybiczną. my leczyliśmy sie schematem:
            pyrantelum przez 3 dni, potem przez tydzień środki naturalne - olej
            z pestek dyni, ocet jabłkowy, czosnek, probiotyki. potem vermox
            przez 3 dni i znów tydzień środki naturalne, na końcu znów vermox 3
            dni. w międzyczasie cały czas odpowiednia dieta. Na poczatku
            leczenia pogorszenie objawów (wysypka, katar, rozdrażnienie), potem
            stopniowa poprawa - leczeniem na pasozyty wyleczyliśmy alergię, AZS,
            podkrążone oczy, bladość, rozdrażnienie, moczenie nocne, grzyba itd.
            mamy nowe dziecko wink
            • tananas do anyx27 29.06.09, 20:33
              możesz mi napisać na maila "tanana@op.pl" dokładną kurację ile
              czego, octu, czosnku i leków? i ile dziecko Twoje ma lat bo nie wiem
              czy u syna mogłabym zastosować kurację ma 3 lata, córka 7
              z góry dzięki
              • anyx27 Re: do anyx27 29.06.09, 23:45
                tananas napisała:

                > możesz mi napisać na maila "tanana@op.pl" dokładną kurację ile
                > czego, octu, czosnku i leków? i ile dziecko Twoje ma lat bo nie
                wiem
                > czy u syna mogłabym zastosować kurację ma 3 lata, córka 7
                > z góry dzięki

                Tananas wejdź na forum Pasożyty,Candida

                forum.gazeta.pl/forum/f,86962,Pasozyty_candida.html
                ja tam wszystkiego się dowiedziałam.

                olej z pestek dyni podaje sie 2 razy dziennie po 1 łyzeczce na
                czczo - przed śniadaniem i po kolacji. ocet raz dziennie po jednej
                łyżce rozpuszczonej w szklance wody - niedobre to i niektóre dzieci
                nie chcą pić. niektórzy dają tez balsam kapucyński -ja nie dawałam,
                więc nie napiszę, co i jak, bo nie wiem. czosnek dodawałam do
                jedzenia, ale tez w kapsułkach - Jula ma 4 lata i nie umie połykać
                tabletek, więc wyciskałam zawartość 1 kapsułki do oleju z pestek
                dyni i podawałam na łyżeczce razem. Dawkowanie leków według ulotki -
                zależnie od wagi.
                • tetiana Re: do anyx27 03.07.09, 19:12
                  Marcin strasznie sie rusza i ciezko bylo zrobic zdjecia zblizenia,
                  ale udalo sie zrobic dwa zdjecia tych koralikow co mu sie pojawily
                  kilka miesiecy temu
                  • anyx27 Re: do anyx27 03.07.09, 20:03
                    Tetiana, wyślij mi zdjęcia na gazetową. wkleję na forum dla lekarzy.
                    • tetiana dziekuje 04.07.09, 16:51
                      starydzwon dziekuje za wklejenie zdjec
                      • tetiana Re: dziekuje 05.07.09, 16:26
                        proba wklejenia zdjecia

                        images40.fotosik.pl/152/b01f562ca7126792med.jpg
                        tak wyglada ta tasma po wyschnieciu
                        • tetiana Re: dziekuje 05.07.09, 16:28
                          hehe Udalo sie!!! smile
                          • tetiana Marcinek 05.07.09, 16:37
                            a tu, jak by kogo interesowalo, sam Marcinek


                            images37.fotosik.pl/152/8df17432bf8cc314med.jpg
                            • bagnowska Re: Marcinek 05.07.09, 23:20
                              Witaj, tetiana smile
                              Czytam historię Twoją i Twojego synka. Teraz go widzę: słodkie
                              dziecko smile Jesteś bardzo mądrą i dzielną mamą.
                              Bardzo za Was trzymam kciuki i serdecznie pozdrawiam - Basia
                            • jagoda398 Re: Marcinek 05.07.09, 23:39
                              Świetny chłopak! Pozdrowienia dla Marcinka i jego dzielnych rodziców.
                              Jakby nie te cienie pod oczami to by się nikt nie domyślił że taki
                              zchorowany.
                              A jak wam idzie trucie pasożytów? Jak Marcinek to znosi? Wyłażą jakieś
                              nowe tasiemki albo inne dziwolągi? To na zdjęciu nic mi nie mówi ale
                              parazytolog lub gastrolog by pewnie wiedział co to jest. Może forum
                              lelarskie coś ci podpowie.
                              U mnie na karku ,po rozpoczeciu leczenia, pojawiły się pod skórą
                              takie "cosie" twarde jakby druciki ok 1 cm długości.Skóra nie była
                              zaczerwieniona.Pokazałam to dr Beacie i gdybałyśmy czy to nie jakieś
                              podtrute lekami robale próbowały się wydostać przez skórę. Brałam
                              paraprotex i zniknęło ale jeszcze później raz się pojawiło. W badaniu kału
                              nic nie wychodzi co podobno nie znaczy że nie mam robali.
                              Czekam na nowe wieści od ciebie



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka