ania.jot1
29.08.09, 09:58
Witam, ostatnie 24godz spędziłam w większości czytając Wasze forum. Mam
boreliozę. Jeszcze bez wyników badań, ale za to z rumieniem. Napisałam do
doktora Piotra, ale może ktoś z Was coś mi doradzi. Otóż 10 dni temu lekarz
zdiagnozował u mnie rumień wędrujący. Prawdopodobne ukaszenie kleszcza miało
miejsce w czerwcu, nie pamietam tego. Dostałam skierowanie na Elise (jeszcze
wtedy nie wiedzilam, ze to badanie ma watpliwą wartość) oraz Unidox 2x
dziennie po 100 mg przez 3 tyg. Co teraz zrobić? Na własną rękę zwiększyć
dawkę Unidoksu i wyprosic u lekarza przedłużenie kuracji do 6 tyg? A co z
metronidazolem?
Kiedy pomysle, ze niedouczenie mojego lekarza moze mnie wpedzic w takie
kłopoty jakie mają niektórzy z Was chce mi sie wyc!
Poradzicie mi cos? Poza zmiana lekarza, bo to oczywiste choc w ciagu
najblizszych 3 tygodni niewykonalne.