falszywy_klamca
17.11.09, 10:31
Jaki jest sens budowania domu? Wydawałoby się, że w domu lepiej niż w bloku.
Znajomy mieszkał w bloku, ale postawił domek na wsi (pod Siedlcami) i tak:
-działka wąska,
-z jednej i z drugiej strony ma sąsiadów, którzy widzą wszystko co on robi na
swoim podwórku = brak prywatności,
-zimno - ogrzewa węglem, więc mu szkoda tego węgla, oszczędza i ma temp w domu
19 stopni (ja mam w bloku 23-25 i chodzę w krótkich gaciach),
-ciągnie od podłogi, bo nie ma ogrzewania podłogowego (u mnie luzik, bo ciepło
od sąsiada leci),
-rano nie rozpala, bo mu się nie opłaca, bo do roboty, rozpali dopiero po 18
bo wtedy wraca, na wieczór ma dosyć ciepło, ale rano już dawno piec wygasł i
zimno wstawać - czy takie zmiany temperatur wychładzanie i ogrzewanie są
zdrowe dla domu i człowieka?
-sam fakt potrzeby umorusania się w węglu i czyszczenia kotłowni,
-do tego dochodzi zimna woda rano (ogrzewanie wody na prąd za drogie) i mycie
głowy w misce po wcześniejszym zagotowaniu jej w czajniku!!! (ja p****ę!)
-15 km do Siedlec - koszt podróży, czas.
-dom wybudowany tak, aby na zimę można było piętro oddzielić i nie ogrzewać,
to jaki jest sens budowania tego piętra i nie korzystania z niego, albo
korzystania tylko w ciepłych miesiącach (co w praktyce w polskich warunkach
jest jak 8-4)
Plusy to na pewno lato, bo i ogródek i trawka, grill. Oraz samochód w garażu,
czyli nie trzeba skrobać szyb.
A Wy co o tym sądzicie?