Dodaj do ulubionych

Praca w Warszawie

16.04.10, 00:26
Witam,
Planuję rozpocząć pracę w stolicy. wiem, że wielu mieszkańców Siedlec dojeżdża
do pracy codziennie. Czy jest ktoś taki na forum?

Ja też planuję dojeżdżać i chciałbym abyście trochę o tym napisali, czy idzie
się przyzwyczaić, czy ciężko, itd.?

Pracę będę miał głównie od 8 do 16. Dojeżdżać zamierzam pociągiem.
Problematyczne to jest, bo trzeba jechać pociągiem rano o 5.44, bo w Warszawie
potrzebuję wsiąść w metro i jeszcze w tramwaj, na co zejdzie mi ok. 30 minut.
W pracy byłby więc najwcześniej 7.50.
Żeby zdążyć na 5.44, to trzeba wstać najpóźniej o 5, co jest dla mnie mocno
szokujące, bo obecnie wstaję o 6.30.
Powroty też nie są najlepsze, bo w Siedlcach byłbym ok. 18.30, co w praktyce
oznacza wyjęcie z życiorysu codziennie 14 godzin, 2 godziny luzu i 8 godzin snu.
Da się tak żyć?

Chętnie przeprowadziłbym się do stolicy, ale ceny za wynajem pokoju od 600 zł
(w dzielnicach gdzie strach wyjść po zmroku) do 800 zł + media PRZERAŻAJĄ.
Wynajęcie czy to kawalerki czy 2 pokoi z kuchnią to koszt najmniej 1200 zł, a
górna granica kończy się chyba na 3000 zł. To jakaś makabra.

Ceny biletu dla mnie (bo jestem studentem jeszcze) to:
ok.170 zł na same KM
ok.190 zł na InterCity i KM
ok.40 zł na ZTM w Wawie
Czyli razem nie więcej jak 250 zł.
Czy w praktyce bierzecie tylko bilet miesięczny na KM, czy jednak wolicie się
zabezpieczyć i jakby co zawsze mieć możliwość pojechania pośpiechem?

Co Wy o tym sądzicie? Do dojeżdżających - dlaczego wolicie dojeżdżać?

Z góry dzięki za info.
Obserwuj wątek
    • m_magdziolek2 Re: Praca w Warszawie 16.04.10, 07:38
      dlaczego wole dojeżdżać? Bo w Siedlcach ciężko jest znależć prace, a
      zwłaszcza prace za w miare dobre pieniądze.Przez pierwsze tygodnie było mi
      ciężko , byłam cały czas zmęczona i śpiąca ( ja dojeżdżam jeszcze za
      wawe).Później się przyzwyczaiłam , nauczyłam się odpoczywać czasami
      przespać w drodze z i do pracy.Ja dojeżdżam busem , bo mi tak lepiej
      pasuje i jak usne nie boje się że ktoś mnie okradnie, przeważnie jadą te
      same osoby , wiec dobrze się znamy a nawet przyjaźnimy.Poza tym zarabiam
      na podobnym stanowisku dwa razy tyle co zarabiałam w Siedlcach.W domu
      niestety( dla mnie stety)trzeba przeorganizować obowiązki domowe. Dojazdy
      zajmują mi4-5 godzin , więc z wielu obowiązków jestem zwolniona :)
      • testowy79 Re: Praca w Warszawie 16.04.10, 08:10
        m_magdziolek2 napisała:

        > ciężko jest znależć prace, a
        > zwłaszcza prace za w miare dobre pieniądze.

        Wszystko się zgadza, sam stałem przed takim dylematem (tylko było to bardziej
        skomplikowane)... ciężki kawałek chleba jednak.
        Zastanawiam się ile trzeba zarabiać, jaki jest Wasz pułap aby zdecydować się
        dojeżdżać. Śmiem twierdzić że za 2,5k netto nie ma sensu najmniejszego.
        Pozdr,
    • n_l Re: Praca w Warszawie 16.04.10, 08:44
      > Żeby zdążyć na 5.44, to trzeba wstać najpóźniej o 5,
      > co jest dla mnie mocno
      > szokujące, bo obecnie wstaję o 6.30.
      Chyba że mieszkasz blisko dworca
      i rezygnujesz ze śniadania :-)

      O ile z dojazdem na ósmą nie ma większego
      problemu to powrót nie wygląda tak różowo.
      Być może masz szansę zdążać na przyspieszony
      pociąg KM o 16:30 bo jeśli nie to pozostaje
      osobowy około 17. I w tym przypadku radzę
      dojechać do Zachodniej (a przynajmniej
      do Ochoty) bo inaczej miejsce stojące
      (co najmniej do Mińska) gwarantowane.


      > Ceny biletu dla mnie (bo jestem studentem jeszcze) to:
      > ok.170 zł na same KM
      Czy pamiętasz o tym że warszawska
      Karta Miejska pozwala ci jeździć
      pociągami Kolei Mazowieckich?
      Kolejowy wystarczy do Woli Grzybowskiej.
      Poza tym zbieraj kolejowe bilety miesięczne,
      koszt dojazdu uwzględniasz w rocznym zeznaniu
      podatkowym.

      > Chętnie przeprowadziłbym się do stolicy, ale ceny
      > za wynajem pokoju od 600 zł (w dzielnicach gdzie strach
      > wyjść po zmroku) do 800 zł + media PRZERAŻAJĄ.
      > Wynajęcie czy to kawalerki czy 2 pokoi
      > z kuchnią to koszt najmniej 1200 zł, a
      > górna granica kończy się chyba na 3000 zł
      Tutaj trochę mijasz się z rzeczywistością,
      można i za 600 wynająć w bezpiecznym miejscu
      (okolice przystanku metra Politechnika),
      można za kilkanaście kPLN wynająć apartament.
      Kolega (z dwoma innymi) coś takiego
      wynajmują na Ursynowie- 140 m2 za 3500PLN+ media.
      Trzeba trochę ci szczęście dopisze
      to znajdziesz coś dobrego i niedrogiego


      > Powroty też nie są najlepsze, bo w Siedlcach byłbym ok. 18.30,
      > co w praktyce
      > oznacza wyjęcie z życiorysu codziennie 14 godzin,
      > 2 godziny luzu i 8 godzin snu
      > Da się tak żyć?
      W praktyce możesz ograniczyć sen do 7 godzin
      bo w pociągu też można się zdrzemnąć :-)
      I do kosztów chyba powinieneś dodać
      koszty książek i gazet :-)
      • gieroway Re: Praca w Warszawie 19.04.10, 22:28

        > Kolega (z dwoma innymi) coś takiego
        > wynajmują na Ursynowie- 140 m2 za 3500PLN+ media.
        > Trzeba trochę ci szczęście dopisze
        > to znajdziesz coś dobrego i niedrogiego
        >
        a 140m2 to moze byc x pokoi, xpokoi = x potencjalnych mieszkancow, przyjmujac x jako np 6 masz 6/3500 = jakies 600zł + media

        sam mialem propozycje mieszkac w takim 5 pokojowym aparatamencie za ktory wlasnie mielismy w sumie placic 3500, ale cos a raczej ktos zatrzymal mnie w Siedlcach.
    • 1kudlaty Re: Praca w Warszawie 16.04.10, 08:45
      Siedlce od jakiegoś czasu to sypialnia Warszawy,bardzo dużo ludzi dojeżdża do
      stolicy ,wiadomo z pracą lepiej kasa lepsza a i kupić coś wybór większy i ceny
      lepsze.Powodzenia!
      • cyanidesun Re: Praca w Warszawie 16.04.10, 19:13
        > Siedlce od jakiegoś czasu to sypialnia Warszawy,bardzo dużo ludzi dojeżdża do
        > stolicy ,wiadomo z pracą lepiej kasa lepsza

        Dlatego tez postulat o szybsze pociagi na tej trasie ma sens. Takie codzienne
        kursowanie i tak zabiera ludziom spory kawal zyciorysu. Czesto nie jest to zadne
        widzimisie, ale koniecznosc gdyz w Siedlcach pracy zwyczajnie nie ma.
    • wojtecki1986 Re: Praca w Warszawie 16.04.10, 20:03
      m_magdziolek2
      > Dojazdy
      > zajmują mi4-5 godzin , więc z wielu obowiązków jestem zwolniona :)
      Czyli w praktyce: pracujesz i śpisz? :)

      m_magdziolek2
      > Poza tym zarabiam
      > na podobnym stanowisku dwa razy tyle co zarabiałam w Siedlcach.
      testowy79
      > Śmiem twierdzić że za 2,5k netto nie ma sensu najmniejszego
      Na takim stanowisku jakie ja mam mieć w Siedlcach zarobiłbym najniższą krajową
      (no, może nieco więcej). W Warszawie oferują niecałe drugie tyle.
      Dochodzi u mnie jeszcze sytuacja, że w Siedlcach dosyć trudno się wcisnąć, bo
      najlepiej byłoby mieć znajomości, a w Warszawie łatwiej "komuś z ulicy" zacząć
      pracować.
      Liczy się dla mnie jeszcze kwestia nabierania doświadczenia.

      n_l
      > Być może masz szansę zdążać na przyspieszony
      > pociąg KM o 16:30 bo jeśli nie to pozostaje
      > osobowy około 17. I w tym przypadku radzę
      > dojechać do Zachodniej (a przynajmniej
      > do Ochoty) bo inaczej miejsce stojące
      > (co najmniej do Mińska) gwarantowane.
      No nie bardzo zdążę na ten 16.30, choć jest on bardzo dobry, bo jedzie 1h10'.
      Nie zapowiada się, żeby coś się tutaj zmieniło?

      > Czy pamiętasz o tym że warszawska
      > Karta Miejska pozwala ci jeździć
      > pociągami Kolei Mazowieckich?
      > Kolejowy wystarczy do Woli Grzybowskiej.
      > Poza tym zbieraj kolejowe bilety miesięczne,
      > koszt dojazdu uwzględniasz w rocznym zeznaniu
      > podatkowym.
      Warszawska Karta Miejska, to rozumiem bilet miesięczny na wszystko co ma ZTM
      (autobus, tramwaj, metro, SKM i Kolej Mazowiecka do Woli Grzybowskiej)?
      1.Gdzie się kupuje taką kartę?
      2.Można wziąć bilet miesięczny na InterCity lub Koleje Mazowieckie na trasie
      Siedlce-Wola Grzybowska i będzie taniej, niż np. Siedlce-Warszawa Zachodnia?

      > Kolega (z dwoma innymi) coś takiego
      > wynajmują na Ursynowie- 140 m2 za 3500PLN+ media.
      > Trzeba trochę ci szczęście dopisze
      > to znajdziesz coś dobrego i niedrogiego
      3500 zł na jednego człowieka przypada niecałe 1200 zł. Nieźle, tylko trochę drogo.
      Że też nie ma już jakichś hoteli robotniczych. Tak naprawdę wystarczyłby mi
      pokój z łazienką i WC.

      > W praktyce możesz ograniczyć sen do 7 godzin
      > bo w pociągu też można się zdrzemnąć :-)
      > I do kosztów chyba powinieneś dodać
      > koszty książek i gazet :-)
      Heh, no na pewno :)
      Wiem, że na Śródmieściu jest stoisko z gazetami "przeterminowanymi" za połowę
      ceny. W książki? Z biblioteki chyba.
      Widziałem, że niektórzy oglądają filmy na laptopie ze słuchawkami w uszach.
      Aczkolwiek jak chyba taki zdesperowany nie będę :)

      No i jaki bilet kupujecie. Ten na InterCity, czy tylko na Koleje Mazowieckie?
      • bambii Re: Praca w Warszawie 16.04.10, 22:47
        > Widziałem, że niektórzy oglądają filmy na laptopie ze słuchawkami
        w uszach.
        > Aczkolwiek jak chyba taki zdesperowany nie będę :)


        zmienisz zdanie ... zmienisz :)
      • anuska42 Re: Praca w Warszawie 17.04.10, 10:06
        a do Siedlec jeździ jakiś intercity??? I zatrzymuje się w Woli Grzybowskiej??
        Czy to jakieś nowe zmiany?


        • wojtecki1986 Re: Praca w Warszawie 17.04.10, 20:45
          No chyba teraz jest tak, że osobowe pociągi obsługuje Kolej Mazowiecka, a
          pospieszne PKP InterCity... .
          Jeżeli masz miesięczny na Kolej Mazowiecką to nie pojedziesz pośpiechem (musisz
          wykupić bilet jednorazowy).
          • sppam Re: Praca w Warszawie 18.04.10, 19:21
            Możesz też zaoszczędzić na bilecie KM, wykupując bilet okresowy kwartalny. Ja
            takowy mam i oszczędzam miesięcznie jakieś 50 zeta. Może to nie jest jakoś dużo,
            ale nazbiera się za każdy przepracowany miesiąc:)
            Może ktoś dojeżdża samochodem, to możesz dorzucić się do paliwka. Sam bym
            chętnie z tego korzystał, ale jeżeli ten ktoś ma tygodniowy urlop lub
            zwolnienie, nio to pozostaje znów KM.
      • n_l Re: Praca w Warszawie 19.04.10, 10:15
        > Nie zapowiada się, żeby coś się tutaj zmieniło?
        Nie wiem, zmiana rozkładu jazdy dopiero w grudniu.

        > Warszawska Karta Miejska, to rozumiem bilet miesięczny
        > na wszystko co ma ZTM
        > (autobus, tramwaj, metro, SKM i Kolej Mazowiecka
        > do Woli Grzybowskiej)?
        Tak, może być również 90 dniowy.
        Wtedy kosztuje jeszcze taniej.

        > 1.Gdzie się kupuje taką kartę?
        www.ztm.waw.pl/?c=136&l=1
        zjawiasz się ze zdjęciem, czekasz 5 minut

        > 2.Można wziąć bilet miesięczny na InterCity lub Koleje Mazowieckie
        KM tak, w Inter City warszawska karta miejska nie jest honorowana

        > będzie taniej, niż np. Siedlce-Warszawa Zachodnia?
        Tak

        > No i jaki bilet kupujecie. Ten na InterCity, czy tylko
        > na Koleje Mazowieckie?
        Tylko na KM, mam tak zmienne godziny pracy
        że dodatkowo IC czy TLK nie opłaca mi się.
        • wojtecki1986 1 strefa? 03.05.10, 20:45
          Chyba zdecyduję się jednak na 2 bilety, jeden Koleje Mazowieckie do Woli
          Grzybowskiej, a drugi - Warszawska Karta Miejska. Mam jednak pytanie:
          www.ztm.waw.pl/pokazmapy.php?i=13&l=1
          Rozumiem, że od Woli Grzybowskiej do Centrum obowiązuje 1 strefa, a 2 strefa to
          niebieskie tło, tak?

          Ludzi w pociągu niestety jest bardzo dużo. Do tej pory na studia zaczne
          dojeżdżałem w weekendy i o ile tłok w piątek popołudniu byłem w stanie
          zrozumieć, bo Warszawa wraca do domu, a w sobotę było luźniej, to już tłoku w
          godzinach ok. 16 w zwykły dzień w tygodniu - nie bardzo. Do Mińska to jest istna
          konserwa, dopiero od Mińska mało kto stoi, a wszystkie miejsca siedzące pozajmowane.
          Idąc forumową radą wsiadłem na Zachodniej i całe szczęście, będę tak robił, bo
          chociaż się siedzi, a nie stoi.

          Nie mogę też za bardzo połapać się w tym gdzie na Wschodniej albo Zachodniej
          sprawdzić z którego peronu będzie jechał kolejny pociąg (bo jadę w kierunku
          Służewca/Okęcia). Na Centralnej przed zejściem na każdy peron są niebieskie
          monitory pokazujące najbliższe 10-15 pociągów, a na Wschodniej/Zachodniej?
          Informacja w Siedlcach nie wie, kasa podobnie.
          W internetowym rozkładzie też nie ma info o peronach.
          • n_l Re: 1 strefa? 04.05.10, 08:03
            > Rozumiem, że od Woli Grzybowskiej do Centrum obowiązuje 1 strefa,
            > a 2 strefa to
            > niebieskie tło, tak?
            Tak

            > Nie mogę też za bardzo połapać się w tym gdzie na Wschodniej
            > albo Zachodniej
            > sprawdzić z którego peronu będzie jechał kolejny pociąg
            > (bo jadę w kierunku
            > Służewca/Okęcia).
            Na Zachodniej 1 peron to WKD w obu kierunkach,
            2 peron to kierunek wschodni czyli Siedlce, Otwock,...
            peron 3 to kierunek zachodni czyli Pruszków, Skierniewice, etc
            Przyspieszony do Siedlec, ten o 16:30 z Centralnego,
            przed zmianą rozkładu odjeżdżał z siódmego.

            Na Wschodniej numeracji peronów nie znam
            ale pierwszy od ulicy Lubelskiej to kierunek
            wschodni, drugi to kierunek zachodni.
            Na ogół bo czasami zdarzają się zmiany :-)

            > monitory pokazujące najbliższe 10-15 pociągów,
            > a na Wschodniej/Zachodniej?
            Spróbuj sprawdzić na tablicach z rozkładami,
            na Zachodniej są takie w tunelu,
            przy wyjściach na perony.
    • wojtecki1986 Re: Praca w Warszawie 10.05.10, 22:29
      Ludzie! Przecież to co się dzieje w pociągach to jakiś horror. Na Śródmieściu
      jest tłok straszny, ludzie stoją jeden na drugim przynajmniej do Rembertowa, a
      żadnego wolnego miejsca siedzącego nie ma aż do Mińska.
      Ja wsiadam sobie na Zachodniej, to jest luzik.

      Zauważyłem też, że połączenia Mińsk Mazowiecki ma zdecydowanie lepsze niż
      Siedlce. Pociągi do Siedlec odjeżdżają w przybliżeniu co 30 minut. Do Siedlec co
      godzinę. Czy nie da się wydłużyć kursów mińskich i zrobić z nich również siedleckie?

      Druga sprawa to ten nieszczęsny pociąg ok. 18. Stara jednostka wlecze się
      niemiłosiernie. Dlaczego ktoś dał ją w godzinach szczytu komunikacyjnego? Gdzie
      sens, gdzie logika?

      Trzecia sprawa to więcej połączeń typu "Łukowianka". Czyli piętrowy pociąg
      przyspieszony. Po co ma się zatrzymywać na stacjach warszawskich? Tam jeździ
      linia S2, więc połączenie jest, a większość ludzi i tak wysiada głównie w
      Mińsku, Mrozach i Siedlcach.
      To prawda jednak, że oszczędność czasu na pomijaniu przystanków jest niewielka,
      bo "Łukowianka" jedzie szybciej o raptem 15 minut na 1,5 godziny. To niewiele.
      • ito25ms Re: Praca w Warszawie 10.05.10, 23:34
        Łukowianka za rok poleci być może jeszcze trochę szybciej bo KM
        rozstrzygnęły wreszcie przetarg na nowoczesne lokomotywy do tych
        składów. Trzeba tylko przydusić miejscowych polityków by wymogli na
        KM skierowanie więcej piętrusów do Siedlec.
        Argument jest jeden ale bardzo rzeczowy - tylko do nas i do
        Sochaczewa jest póki co linia dostosowana do 160 km/h.
      • n_l Re: Praca w Warszawie 17.05.10, 09:39
        > To prawda jednak, że oszczędność czasu na pomijaniu przystanków
        > jest niewielka,
        > bo "Łukowianka" jedzie szybciej o raptem 15 minut na 1,5 godziny.
        > To niewiele
        Nieprawda, to dużo, 15 minut to około 15% z 1,5 godziny
        Bo każdy przystanek to hamowanie, wysiadanie pasażerów,
        ponowne rozpędzanie...
        Sporo można też zyskać gdyby od Rembertowa pociągi
        nie wlokły się w tempie ślimaków pocztowych
        • jasiekpol Re: Praca w Warszawie 28.05.10, 18:45
          Już mnie ch... strzela z tą Wawą.... 4 lata tu pracuje i mam dosyć, tego
          zapierd.... ciągłego, korków, smrodu, straty czasu w samochodzie.... Macie jakąś
          ofertę pracy w Siedlcach to chętnie przyjmę już mnie nawet ta kasa tutaj nie
          rusza, mogę zarabiać mniej.
          • se_za Re: Praca w Warszawie 28.05.10, 20:42
            dołączam się do postu kolegi.....
          • falszywy_klamca Re: Praca w Warszawie 28.05.10, 23:25
            > tego
            > zapierd.... ciągłego

            Jak mam to rozumieć? Robić Ci się nie chce, tak? A w Siedlcach to myślisz, że
            sobie posiedzisz?

            > korków

            Też są w siedlcach korki, brak miejsc parkingowych, itp.

            > smrodu

            Taaa... rzeczywiście, Siedlce jako super czyste i pachnące miasto. A w letnie,
            bezwietrzne wieczory wali szambem na pół miasta od kilkunastu lat i nikt nie wie
            dlaczego i kto tak smrodzi.

            > straty czasu w samochodzie

            a tramwajem to nie łaska?

            > Macie jaką
            > ś
            > ofertę pracy w Siedlcach to chętnie przyjmę już mnie nawet ta kasa tutaj nie
            > rusza, mogę zarabiać mniej.

            Jak się zgodzisz na mniejsza kasę, za ta samą robotę, to będziesz łoś i frajer.
            • jasiekpol Re: Praca w Warszawie 29.05.10, 12:33
              > > tego
              > > zapierd.... ciągłego
              To się tyczy "muszę już wychodzić bo nie zdążę ..."

              > Jak mam to rozumieć? Robić Ci się nie chce, tak? A w Siedlcach to myślisz, że
              > sobie posiedzisz?

              To już zupełnie nie wiem jak skomentować.....

              > Też są w siedlcach korki, brak miejsc parkingowych, itp.
              Jakoś nigdy w Siedlcach nie stałem dłużej niż 90 min aby przejechać przez całe
              miasto, w Wawie często 3 km jedzie się około 60 min.

              Jak się zgodzisz na mniejsza kasę, za ta samą robotę, to będziesz łoś i frajer.

              To chyba będę łosiem i frajerem.
              • cyanidesun Re: Praca w Warszawie 29.05.10, 13:01
                W pelni rozumiem jaska i nie jest to zadne frajerstwo. To jest kwestia zyciowych
                priorytetow - niektorzy sa w stanie sie do tego przyzwyczaic, niektorzy wola
                miec spokojne zycie. Prawdziwym frajerstwem jest zarzynanie sie dla kasy i
                marnowanie zycia na dojazdy i stanie w korkach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka