Biblioteka AP - brak profesjonalizmu

24.04.10, 23:38
Miałem przyjemność skorzystać z czytelni Akademii Podlaskiej przy ul. Żytniej.
Budynek robi wrażenie również ze środka. Natomiast kadry to dalej te same
kadry co kiedyś na wyższych uczelniach były.

Siedzę sobie w czytelni, wokoło chodzi kilku studentów, rozmawiają między sobą
szeptem. Siedzę w połowie sali i słyszę każde słowo pana który w czytelni
pracuje i rozmawia z jakąś kobietą (też sprawia wrażenie pracownika AP) i
dowiaduję się, że pan nie lubi prezydenta Kaczyńskiego, że jest przeciwny
skrzynkom w których studenci mogą wyrazić swoje zdanie na kartkach o
pracownikach AP i że powinien iść na hydraulika to by zarabiał więcej niż 1000
zł. (a co on się spodziewał, że za katalogowanie książek dostanie więcej?
wolne żarty, nie potrzeba do tego ani wykształcenia, ani predyspozycji,
podobna praca do zamiatania ulic, tylko, że lżejsza!)

Niestety skrzynki nie mogłem znaleźć, bo bym się dopisał, że pan nie potrafi
zachować ciszy w czytelni.

Przypomniały mi się czasy jak się chodziło do dziekanatu i trzeba było się
podlizywać tym prukwom z dziekanatu.
    • bs40913 Re: Biblioteka AP - brak profesjonalizmu 25.04.10, 09:29
      Chyba miałem kiedyś do czynienia z tym samym Typem, "niemiluchem". Tyle że ja korzystałem z czytelni internetowej. W czytelniach pracują głównie kobiety więc domyślam się że chodzi o tego właśnie trolla. Nie dość że przeszkadza pracującym w czytelni to jeszcze się nie kulturalnie zwraca do studenta. Trzeba skrobnąć skargę na piśmie. Wydaje mi się ze Ci którzy korzystają z tego przybytku wiedzą o kim tu jest mowa. Jest tylko jeden cham od którego aż promieniuje prostactwo.

      Co niektórzy pracownicy biblioteki traktują tą instytucję jak własny folwark i nie liczą się ze zdaniem innych. Nie jestem do końca przekonany czy skarga wrzucona do skrzynki w czytelni coś pomoże, raczej nie trafi w odpowiednie ręce.
      • crazy_ass_nigga Re: Biblioteka AP - brak profesjonalizmu 30.04.10, 10:02
        Ta cała biblioteka to dwór Pana Kanclerza AP. Wszystko po rodzinie albo
        znajomośći. Czy wiecie, że w samej bibliotece AP zatrudnione są 52 osoby? Po co
        aż tyle załogi w miejscu które pracuje w tak ograniczonych godzinach? Co gorsze
        wszystko robią z łachą, nie mówiąc już o braku kompetencji.
        ŻENADA PANIE ANDRZEJU!!! Ktoś powinien sprawdzić te Pana wszystkie ruchy!!
        • siedlczanin_chuck Re: Biblioteka AP - brak profesjonalizmu 31.07.10, 23:05
          Słyszeliście, że na AP szykują się redukcje etatów?... i być może zaczną od
          biblioteki a potem - na każdym wydziale mają szukać tych, co nie pracują, tylko
          udają...

          W związku z przekształceniem w uniwersytet będą próbować podnosić poziom i
          podobno na pierwszy ogień idzie iście słaba kadra niskiego szczebla z wydziału
          zarządzania...
          • crazy_ass_nigga Re: Biblioteka AP - brak profesjonalizmu 01.08.10, 00:21
            hahah...
            chuck... strażniku etatów!
            czasy slabej kadry skonczyly sie w momencie, gdy nie przedluzyli umów kiepskim
            asystentom z informatyki...
            booo!
    • eszforcik Do falszywy_klamca 30.04.10, 17:56
      Nie przeginasz trochę, wrzucając wszystkich pracowników biblioteki do jednego
      worka? To, że ten pan o którym piszesz, jest nieuprzejmy dla czytelników i nie
      potrafi się zachować, to nie znaczy, że wszyscy tam pracujący są tacy sami.
      Zgadzam się, że jeśli od innych wymaga się zachowania ciszy, to dotyczy to
      również pracowników.
      Przesadziłeś pisząc, że do katalogowania książek nie potrzeba wykształcenia ani
      predyspozycji i porównując pracę w bibliotece do zamiatania ulic. Może spróbuj
      się tam zatrudnić i zobaczymy jak sobie poradzisz. Niestety każdy z nas uważa,
      że jego praca jest najważniejsza i najbardziej przydatna a tak naprawdę, to
      powinniśmy swój zawód wykonywać dobrze i nie uważać się za lepszych od innych.
      Nie każdy może być dyrektorem czy prezesem, chociaż pewnie wielu by chciało, ale
      potrzebni są również zamiatacze ulic, którzy za swoją pracę również chcieliby
      dostać pieniądze, które pozwolą im na utrzymanie rodziny. Każdy zasługuje na
      szacunek.
      • falszywy_klamca Re: Do falszywy_klamca 01.05.10, 23:07
        Uważam, że nie przeginam. Sądzę, że każdy chciałby zarabiać jak najwięcej, nawet
        bibliotekarz, ale tak się składa, że nie każdy zarabia dużo. W mojej opinii
        praca bibliotekarza jest prosta i lekka, oraz nie ma wielkiego problemu z
        zastąpienia danej osoby inną. Stąd też niska płaca.

        Ja jako czytelnik chciałbym wymagać profesjonalizmu wśród obsługi czytelni, ale
        go nie zastałem. Przykre jest to o tyle, że człowiek, który wykonuje proste
        obowiązki, domaga się wyższej pensji, nie jest w stanie wszystkich swoich
        obowiązków wypełnić.

        W czytelni nie mówimy normalnym głosem, tylko szeptem. A już na pewno nie
        urządzamy sobie pogawędek w ten sposób.
        • elizka666 Re: Do falszywy_klamca 09.05.10, 18:29
          falszywy_klamca napisał
          praca bibliotekarza jest prosta i lekka, oraz nie ma wielkiego
          problemu z zastąpienia danej osoby inną
          Dokąd pokutuje takie myslenie dotąd nie ma co wymagać
          profesjonalizmu wśród pracowników biblioteki.
          Swoją drogą student powinien mieć nieco lepsze pojęcie o pracy
          bibliotekarza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja