Dodaj do ulubionych

Horror samochodowy na Wodniaków

22.09.10, 17:23
Witam - czy są tu osoby mieszkające przy Wodniaków, które zechciałyby podpisać się pod pismem do UM w sprawie załozenia na naszej ulicy ograniczników prędkości?
Droga wewnątrzosiedlowa (należąca do SM) posiada 1 taki spowalniacz, natomiast sama Wodniaków już żadnego. Po co to wszystko? Mieszkający tu, a w szczególności mający małe dzieci doskonale wiedzą o co chodzi.
PS. Żyć mi się odechciewa już na tej ulicy.
Obserwuj wątek
    • ac20068 Re: Horror samochodowy na Wodniaków 22.09.10, 20:18
      Mieszkam przy Wodniaków i muszę przyznać, że problem z samochodami jest. Co prawda może nie widziałam zbyt wielu pędzących kierowców, ale to co przeszkadza to poparkowane samochody wzdłuż ulicy, szczególnie te przy samym przejściu dla pieszych, które utrudniają widoczność.
    • falszywy_klamca Re: Horror samochodowy na Wodniaków 22.09.10, 22:40
      Rozwiązaniem dla tej uliczki jest postawienie znaku "strefa zamieszkania". Wtedy to piesi mieliby pierwszeństwo, wzdłuż uliczki wymalować pasy oznaczające miejsca parkingowe (bo w strefie zamieszkania parkować można tylko na wyznaczonych miejscach), a prędkość maksymalna to 20 km/h.

      Pędzących samochodów ja tam nie widziałem. Raczej problem z manewrowaniem i wymijaniem się - to tak.

      Dzieci i osoby dorosłe uprasza się jednak do korzystania z chodników, które są na uliczce do bloków 2 i 4, a nie do spacerowania szerokością drogi dojazdowej.
      Generalnie też kierowcy nie są bez winy. Parkując auta na tej uliczce dojazdowej mają bliżej do klatki schodowej, mimo, że parkingi wcale nie są pozajmowane. Tylko, że z parkingu do klatki jest te 100 metrów dalej, a wygodnicki jest jak widać prawie każdy.
    • vaders1 Re: Horror samochodowy na Wodniaków 23.09.10, 10:38
      Fałszywy kłamca zawsze daje "Salomonowe rady" ale chyba nie zna do konca sytuacji na Wodniaków.
      Bloków przybyło i jeszcze powstają nowe, a parkingów jak na lekarstwo.
      Owszem powstał dlugi parking ale i tak zawsze prawie pełny.
      Propozycja progu zwalniającego jak najbardziej na miejscu i tylko tyle, bo wzdluż ulicy jesli przestaniemy parkowac to wtedy ..... gdzie?
      Petycję podpiszę :))
      • marka33 Re: Horror samochodowy na Wodniaków 23.09.10, 15:53
        Kwestia nie dotyczy miejsc parkingowych bo z tym moim zdaniem zrobić się już nic nie da-aut będzie tylko przybywać a parkingi bieżące i te pod nowymi blokami i tak nie zabezpieczą miejsc. Poza tym na naszej ulicy parkują też ludzie z bloków okolicznych.
        Kwestia dot. zainstalowania spowalniaczy na ul. Wodniaków. Owszem, znakomita większość kierowców jeździ dość ostrożnie, ale zdarzają się, przepraszam (albo i nie) idioci którzy myślą że to autostrada.
        Poza tym-fałszywy_kłamco-uproś dzieci żeby chodziły, biegały, bawiły i jeździły rowerkami TYLKO po chodnikach. Powodzenia.
        • roz.maryn Re: Horror samochodowy na Wodniaków 23.09.10, 16:21
          ".....Rozwiązaniem dla tej uliczki jest postawienie znaku "strefa zamieszkania"...."

          Raczysz żartować, prawda?
          stanie tabliczka i pstryk-jest git.
          • an.chojnacki Re: Horror samochodowy na Wodniaków 23.09.10, 21:22
            No przecież tam macie Państwo strefę ograniczonego ruchu - ograniczenie do 30 km/h... ;) to żeby śmisznie było, a teraz poważnie: w Siedlcach wydaje się pozwolenia na budowę, bez ustalenia miejsc parkingowych (w-g rozporządzenia na posesji wspólnoty winno być aż 1,33 miejsca parkingowego na lokal, jest w porywach jakieś 0,033 - a najczęściej wcale. Tak buduje każdy inwestor w tym mieście - ja na Skarpie mam ten sam problem. Ograniczenia nic nie dadzą, jak się pozwala budować same bloki bez parkingów. Żeby było śmieszniej strefa spowolnionego ruchu w Siedlcach jest tylko po to, by policja ustawiła fotoradar - nie ma to nic wspólnego z prawem normującym w Polsce takie strefy. Jak ktoś zauważył w tamtej okolicy powstaje coraz więcej bloków, a miejsc parkingowych nie przybywa. Niech ktoś mi powie gdzie nowi, szczęśliwi Państwa nowi sąsiedzi mają parkować swoje samochody? Przy stannicy harcerskiej - moze, no może, ja nie wiem... A i jeszcze jedno, ja nie mam żadnego tam interesu - nie mieszkam tam i tam nie jeżdżę.
          • falszywy_klamca Re: Horror samochodowy na Wodniaków 23.09.10, 23:04
            A "leżący policjant" sprawę załatwi? Kto będzie chciał ten i tak się rozpędzi, a dziecko jak ma wpaść pod auto to i tak wpadnie. Taka prawda.

            Różnica polega na tym, że przy zaistniałym już wypadku kierowca się nie wykręci, a póki co to tam jest tylko ograniczenie prędkości, a jak dziecko wybiegnie pod samochód to będzie to wina nie dziecka, a rodzica, że nie upilnował. Strefa zamieszkania powoduje, że to kierowca w samochodzie jest intruzem na uliczce dojazdowej (nie może nawet zatrąbić, jeżeli środkiem uliczki idzie pieszy!!!), a nie na odwrót.
            • marka33 Re: Horror samochodowy na Wodniaków 24.09.10, 10:35
              Człowieku! Leżący policjant właśnie sprawę załatwi!!!! Nikt wtedy się nie rozpędzi bo sobie podwozie urwie. Wodniaków nie jest długa ulicą i spokojnie wystarczą 2 spowalniacze.
              Jeszcze raz piszę-nie chodzi tu o miejsca parkingowe bo nie w tym rzecz. Spóldzielnia nawet zlikwidowała plac zabaw pod nowobudujący się blok.
              Jasną sprawą jest dzieci trzeba pilnowac, tylko ciekaw jestem czy ty masz dzieci i czy rozumiesz o czym ja pisze? Czy potrafisz zrozumieć spacer z dzieckiem pomiędzy przemykającymi się samochodami? Gdzie do cholery mam z dzieckiem? ciągle nad zalew? W pola? Owszem-często tam chodze, ale często także dziecko chce pobawić się koło bloku, pojeździć na rowerku.
              Ostatnio były dwie sytuacje gdzie kierowca zahamował przed maluchem dosłownie o centymetry!!!
              • falszywy_klamca Re: Horror samochodowy na Wodniaków 24.09.10, 23:50
                A uważasz, że winny był kierowca, bo zahamował o centymetry, czy dziecko które nieroztropnie jeździło na rowerku?
                Najlepszym rozwiązaniem byłoby zamknąć ul. Wodniaków dla ruchu kołowego i po sprawie. Dzieciaki biegają do woli.
                • an.chojnacki Re: Horror samochodowy na Wodniaków 25.09.10, 11:26
                  A nie lepszy jest pomysł zamknięcia miasta Siedlce dla wszelkiego ruchu kołowego (prócz autobusów, Policji, Straży, pogotowia i samochodów Prezydenta i V-ce Prezydentów miasta). Ma to swoje (same ) plusy:
                  1. Koszt znaków drogowych - 0 zł;
                  2. Kasa miasta - właściciela MPK - nieograniczone zyski;
                  3. Coraz mniejsze korki (tendencja zmierzałaby ku wartości zerowej);
                  4. Brak (praktycznie) wypadków z udziałem pieszych, no może poza bójkami na ulicach;
                  5. Dla mieszkańców brak mandatów, za szybką jazdę, złe parkowanie i wogóle...
                  6. Nawierzchnie dróg nie byłyby remontowane tak często;
                  7. Ekologia;
                  8. Brak stresu, związanego z nauką jazdy;
                  Tak więc zróbmy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka