W Lidlu też trzeba patrzeć na paragon...

29.03.11, 10:51
Takie małe spostrzeżenie... byłem dziś w Lidlu.. słysząc z reklamy winogron po 6.66 mówię kupię sobie... cena duża promocja 6.66 ... zapakowałem , kupiłem... idąc do samochodu coś mnie trafiło aby sprawdzić paragon... patrzę a tam 7.77 :)... po mnie od razu kolejna Pani z taką promocją... Panie miały trochę problemu aby cenę zmienić... ogólnie ku przestrodze patrzcie na paragony :)
    • verena0 Re: W Lidlu też trzeba patrzeć na paragon... 29.03.11, 11:22
      apropos winogron, to wczoraj naprzeciwko więzienia pan sprzedawał winogrona zielone, ładne za ok 3-4 zł za kg (dokładnie nie pamiętam)
    • efaster Re: W Lidlu też trzeba patrzeć na paragon... 29.03.11, 14:03
      6.66 ale za kg. jak kupisz więcej to wiadomo, że będzie więcej a jeśli na kasie nabijają 7.77 za kg. trzeba było złożyć reklamacje do kierowniczki. Albo zadzwonić na ich infolinię. Nie raz w Carrefourze tak robili inna cena na regale inna na kasie.
      • pawelpap Re: W Lidlu też trzeba patrzeć na paragon... 29.03.11, 15:26
        Wiem doskonale że za kilogram... kierowniczka to mnie obsługiwała żeby cenę zmienić... i tak sama się motała... suma sumaru kupując 1,35 kg czy jakąś tak stratny był bym 1,51 ...
    • j23-nadaje Do fanów lidla 29.03.11, 17:35
      z poprzedniego wątku o lidlu można było się domyśleć że czekają na niego rzesze "fanów" i co ?
      wasz długo oczekiwany sklep robi was dosłownie w wała ceny zafundował wam wyższe niż w innych lidlach, byłem sprawdziłem więcej nie pójdę, nie lubię być rolowany.przykład sezamki w Siedlcach 1,2 zł, w Ząbkach 0,99 zł i wiele innych.
      • efaster Re: Do fanów lidla 29.03.11, 19:35
        bo nie ma blisko konkurencji

        tak jest w wielu sieciach, że w różnych miastach tej samej sieci są różne ceny

        Jest wolny rynek każdy kupuje gdzie chce, ja kupuje co raz w innym

        Przydał by się jeszcze 2 czy 3 lidle w różnych częściach miasta np. na Jagiełły czy na Garwolińskiej

        Nawet w takiej Ostrołęce czy Białej Podl. głupie biedry są w ilościach 6-8 a u nas tylko 4 !!!
        • krzycho1252 Re: Do fanów lidla 29.03.11, 19:52
          Cukier napewno tańszy.
          • brat_szczepana Do klientów lidla 30.03.11, 17:15
            Cena jest rzeczą względną. Dla jednego już drogo, dla innego jeszcze do przyjęcia.
            Lidl jest warty pochwały za asortyment różniący się od oferty naszych lokalnych marketów, ostatnio np. artykuły ze Skandynawii.
            Nie sądzę, aby pójście do Lidla wynikało z chęci zakupu tylko cukru lub sezamków.
            Przecież ten towar jest wszędzie, a parę groszy róznicy w cenie jest bez znaczenie, chyba ..... że ktoś kupuje cukier workami, a sezamki całymi kartonami.
            • ygd Re: Do klientów lidla 30.03.11, 17:49
              Cukier to najtaniej na allegro allegro.pl/najlepszy-cukier-z-niemiec-1kg-3-33zl-caly-kraj-i1523720623.html
              Śmiać mi się chcę z tych ludzi, po co im tyle cukru? Co oni z nim robią? Bimber pędzą czy jak? :)

              A w lidlu aktualnie mają dosyć tanie kosmetyki samochodowe, kupiłem kilka sztuk, podzielę się wrażeniami po wypróbowaniu :) Szkoda, że mają kiepski wybór piwa, spodziewałem się kilka rodzai niemieckich, a tu tylko jedno. Ogólnie dyskont jak najbardziej na plus, oby więcej takich budowali u nas.
              • brat_szczepana Re: Do klientów lidla 30.03.11, 18:01
                > Szkoda, że mają kiepski wybór piwa

                To prawda, jednak - gdzie Niemcy, a gdzie Siedlece?

                Niezłe jest Perlenbach, raczej nie dla naszych smakoszy, bo nie alkoholizowane na siłę na tzw. mocne, ale za to tradycyjnie chmielowe według starej niemieckiej reguły browarniczej.
                • kerac32 Re: Do klientów lidla 30.03.11, 19:00
                  > Niezłe jest Perlenbach

                  Nie chodzi Ci przypadkiem o Perlenbacher, bo wydaje mi się, że tak brzmi właściwa nazwa?
                • ygd Re: Do klientów lidla 30.03.11, 19:52
                  Piłem, całkiem przyjemne, biorąc szczególnie cenę, sam bym chciał się napić czegoś jeszcze lżejszego, idzie lato i upały pewno ;) Co to za przyjemność upić się dwoma piwami, które mają po 9%?
          • artwik Re: Do fanów lidla 31.03.11, 14:28
            Cukier najtańszy to chyba w Carlosie na Brzeskiej 4,39/kg czy coś koło tego,poza tym kilka innych ciekawych promocji.
            • hyperactive1 Re: Do fanów lidla 31.03.11, 20:53
              Czyli jak rozumiem koncesję na piwo już dostali? Mocne alkohole też już dostępne?
              • efaster Re: Do fanów lidla 31.03.11, 21:18
                Na bro nie trzeba mieć koncesji, a na mocniejszy procent jeszcze nie mają, bo na sesji, radni zaproponowali, że przerzucą limity z gastronomi na handel, zamiast zwiększać limit w handlu.

                Ja się pytam czy i kiedy kolejny lidl powstanie, bo jeden to trochę za mało jak na 80 tys. miasto a z przyległościami ok. 100 tys. ludzików będzie.

                Kurwa mogliby w tym roku zacząć wreszcie kopać fundamenty pod GS czy Kauflanda na Sokołowskiej.
                • kerac32 Re: Do fanów lidla 31.03.11, 21:48
                  efaster napisał:

                  > Kurwa

                  ????? Dwa dni temu przepraszałeś, tyle warte Twoje słowo...
                  • efaster Re: Do fanów lidla 31.03.11, 22:40
                    Fakt, zapomniałem myślałem, że wypipało, ale napisałem z ie 9, a nie z mozilli i nie wykropkowało.

                    Sory, będę się pilnował

                    ale jakiś lidl w innej części miasta naprawdę by się przydał
                    • felnet Re: Do fanów lidla 31.03.11, 22:49
                      "....napisałem z ie 9, a nie z mozilli i nie wykropkowało."

                      komu takie głupoty ...................?
                      • efaster Re: Do fanów lidla 31.03.11, 23:33
                        felnet napisał:
                        > komu takie głupoty ...................?

                        czy to takie ważne ??

                        Daj spokój :))

                        zamykam dyskusje
                      • n_l Re: Do fanów lidla 06.04.11, 13:15
                        Masz słuszność, nieważne czy IE czy Mozilla
                        bo to "bluzgomat" wycina wulgaryzmy.
                        A tym razem zepsuł się.
                        Jak wszystko na agorowych forach :-)
    • donvito52 Re: W Lidlu też trzeba patrzeć na paragon... 01.04.11, 17:48
      Ja nie wiem co z tym Lidlem. Miłość jakaś nie odwzajemniona ;-))
      Co za różnica, Lidl, Biedronka czy inna Stokrotka ... choć ... Stokrotkę lubię ... ładna nazwa ... A Biedronka ... BIEDronka. Nazwa jakoś tak niezbyt szczęśliwie dobrana. Dwa, że biedronka podobna do stonki ...
      Poza tym, mi lotto. Aby dobrze i tanio. Z naciskiem na pierwsze.
      A niestety, w Siedlcach niektóre towary są słabo dostępne. Daleko nie szukając, moje ukochane wędliny dojrzewające. Prosciutto, szynka Sereno, włoska czy węgierka salami ... mniam ...
      • hyperactive1 Re: W Lidlu też trzeba patrzeć na paragon... 06.04.11, 21:58
        Widzę, że kolega gustuje w podobnych klimatach wędliniarskich... :)

        W Biedronce można już nabyć w stałej sprzedaży bardzo dobre gatunkowo szynki prosciutto oraz serrano, w rozsądnej cenie, 4,99 za 80g pack. Producentem jest niemiecki Abraham Schinken. Polecam, nie są to produkty oszukane, czy jakieś substytuty. Dodatkowo, również w Biedrze, ten sam producent - szynka szwarcwaldzka oraz westfalska (3,99 za 100g), także b. dobre - jadałem oryginały kupione w Reichu i stwierdzam, że te biedronkowe smakują tak samo - nie mają zaniżonej jakości.

        Aktualnie w Biedronie (raczej nie na stałe), można tez wyrwać hiszpańskie salami chorizzo (4,99 za 160g kiełbachę) - może nie genialne, ale nadal b. smaczne.

        Lidl - tutaj wybór jest sporo większy. Z powodu poronionej jak dla mnie lokalizacji i notorycznego braku czasu dawno już tam nie byłem, więc nie jestem specem od bieżącego asortymentu, jednak z czystym sumieniem mogę polecić salami chorizzo (plastry, Dulano, ceny nie pamiętam) - jest rewelacyjne! Z polskich - schab tradycyjny Pikok oraz jedno z najlepszych Kindziuków, jakie jadłem - do wyboru: z pieprzem lub czosnkiem - też Pikok. Dodatkowo należy zwracać uwagę na ichniejsze tygodnie kuchni światowych (aktualnie bodajże toskańska) - praktycznie wszystkie wędliny z tychże zawsze są dobre lub bardzo dobre (są to autentyczne produkty Lidlów z innych krajów). Generalnie Lidla polecam wszystkim maniakom wynalzakowych, importowanych wędlin, kiełbas, wędzonek... w Siedlcach - póki co - nie ma ich większego wyboru w jednym miejscu.

        Tesco (11 listopada, ich 'market' na 3 Maja pomijam, wszak jest zaopatrzony z rozmachem PSSu za czasów PRL...) - całkiem niezła Wesfallischer Knochshinken (też Abraham) - jedyna z importu.

        Stokrotka na Młynarskiej - ciekawostka - swego czasu widziałem tam carpaccio marki Zimbo (aczkolwiek nie próbowałem).

        To tyle z moich obserwacji. Generalnie, Siedlce to nadal spożywczy, handlowy zaścianek. Minimalnie sytuację ratuje coraz lepszy asortyment Biedronki (vide wspomniane szynki) oraz niedawno uruchomiony Lidl. I tak pozostanie, do póki nie zaczną powstawać markety nowych sieci - od dyskontów aż po delikatesy - ponieważ każda nowa sieć = nowe, ciekawe produkty. Niekoniecznie najtańsze (vide wędliny z Lidla - one absolutnie do tanich się nie zaliczają!), niekoniecznie najlepsze (vide wędliny z Lidla, czy Biedry - jest sporo lepszych i TAŃSZYCH na wagę w Topazie, czy Stokrotce!), ale nowy sklep sieciowy ZAWSZE oznacza większy wybór - i o to chodzi!

        Póki co zachęcam do spróbowania ww. - są autentycznie dobre.
    • efaster Re: W Lidlu też trzeba patrzeć na paragon... 05.04.11, 13:39
      (...)
      Z nowych sklepów cieszą się jednak mieszkańcy. Na forum Bilgorajska. pl porównują ceny podstawowych produktów, np. mleka, które w osiedlowym spożywczaku kosztuje o jedną czwartą więcej niż w hipermarkecie. Przypominają też, że trzy sieciowe markety dały łącznie prawie 200 miejsc pracy, a małe sklepiki przeważnie bazują na pracy jednej rodziny.

      Potwierdza to raport firmy doradztwa personalnego Sedlak & Sedlak. Wynika z niego, że duże sieci przyczyniły się do spadku bezrobocia w miastach do 90 tys. mieszkańców, a kolejne sklepy w malutkich miejscowościach to często jedyne nowe miejsca pracy

      (...)

      za:
      wyborcza.biz/biznes/1,100896,9378043,Trzy_hipermarkety_w_jednej_staly_wiosce.html
    • jolunia01 Re: W Lidlu też trzeba patrzeć na paragon... 06.04.11, 13:04
      Nie tylko na paragon. W gazetce - od 4 kwietnia pelargonie po 8.99, w sklepie - 22.99.
      • efaster Re: W Lidlu też trzeba patrzeć na paragon... 06.04.11, 13:39
        Z boku na gazetce pisze, możliwe błędy w druku, cena w gazetce nie jest ofertą handlową w rozumieniu prawnym i stanowi jedynie ofertę informacją. Ceny mogą się różnić od tych podanych w gazetce.

        Reasumując, to co jest w gazetce nie zawsze odpowiada temu co jest na półce, owszem 99 % odpowiada, ale zawsze jest ten 1%. To dotyczy wszystkich sieci, nie tylko tej jednej.

        Nie mniej, w każdym sklepie trzeba dokładnie czytać paragon jeszcze przy kasie. Bo wszędzie oszukują tak jest prawda.
        • brat_szczepana Re: W Lidlu też trzeba patrzeć na paragon... 06.04.11, 14:03
          donvito52 01.04.11, 17:48
          Poza tym, mi lotto. Aby dobrze i tanio. Z naciskiem na pierwsze.


          Ja też kładę nacisk na DOBRZE. Może być więc nawet trochę drożej, ale za to nie chcę płacić za artykuły z całym zestawem E, różnymi poprawiaczmi smaku, z ogromną ilością cukru (soki) itp.
          Cena jest ważna, ale nie przesądza o zakupie.
          Dlatego im więcej sklepów różnych sieci , tym większa szansa na znalezienie odpowiedniego produktu. W jednym sklepie nie da się wszystkiego kupić.
          • pawelpap Re: W Lidlu też trzeba patrzeć na paragon... 07.04.11, 07:27
            To przestaje być śmieszne... :) Wczoraj w Topazie na warszawskiej, piwo na półce 4-pak tyskie 8,99 patrzę w domu na paragon 11,46 ... wracam tam dziś po to co moje :)
            • kerac32 Re: W Lidlu też trzeba patrzeć na paragon... 07.04.11, 08:02
              Mnie dla odmiany przytrafiła się historia odwrotna. W Lidlu za Perlenbachera cena na półce 2,09, a przy kasie 1,99 pln/ butelkę :) Miła niespodzianka, bo z zasady zdarza mi się na odwrót, jak tu piszącym wyżej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja