05.05.04, 20:46
Od 1 maja 2004 obowiązuje w terenie zabudowanym jazda z prędkością 50 km/h
(od świtu do zmierzchu).
Czy ktoś tak rzeczywiscie jeździ? Na moje oko, to nie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Matti Re: 50 km/h IP: *.limes.com.pl 06.05.04, 00:20
      Dokładnie od 5:00 do 23:00, ja jeżdzę po mieście 50-80 km/h w zależności od
      warunków
    • gaziarz Re: 50 km/h 06.05.04, 08:36
      Jedyne co sie dla mnie zmienilo, to ze jak wpadne na radar przy 90, to bede
      mial przekroczenie o 40 a nie 30.
      W miastach, nawet Siedlcach jezdze zwykle kolo 70-80, no chyba, ze sie nie da.
      Ale w wioskach z bialymi tablicami jade ile sie da. Jesli mam widocznosc i
      dobre warunki, to zwalniam do 120km/h, jesli jest gorzej, to zwalniam do 90,
      ale wolniej (jesli warunki pozwalaja na szybko) jezdze tylko, gdy wiem, ze jest
      radar albo patrol.
      Tak to by na to moje zadupie jezdzil 9 godzin, a nie od 5.5 do 7
      • no_login Re: 50 km/h 06.05.04, 08:49
        A ile stłuczek już zaliczyłeś?
        • gaziarz Re: 50 km/h 06.05.04, 10:23
          Trzy. Z czego zadna z mojej winy.
          Dwie spowodowali doswiadczeni, zawodowi kierowcy, a jedna spokojny, starszy
          pan.
          Wiec wynik chyba niezly, jesli zwazyc, ze wielu spokojnych, przepisowo
          jezdzacych kierowcow co zime wpada na przyklad do rowow...
          A przy przebiegach aktualnie kolo 1500km tygodniowo, wczesniej kolo 900km/tydz
          nie jest zle. Lapie sie ponizej statystyki
          • no_login Re: 50 km/h 06.05.04, 10:28
            Tylko trzy,dobrze policzyłeś?
            > Dwie spowodowali doswiadczeni, zawodowi kierowcy, a jedna spokojny, starszy
            > pan.
            Pewnie jechali zby wolno.
            Ja mam prawko od 1978 i tylko jedną,z mojej winy,nikt inny
            nie uczestniczył w zdarzeniu.
            Kto ma lepszą statystykę?
            O mandatach już nie mówię.
            • gaziarz Re: 50 km/h 06.05.04, 12:30
              no_login napisał:

              > Pewnie jechali zby wolno.
              Jeden z nich raczej za szybko...

              > Ja mam prawko od 1978 i tylko jedną,z mojej winy,nikt inny
              > nie uczestniczył w zdarzeniu.
              > Kto ma lepszą statystykę?

              Wciaz ja. Bo nawet jesli mam prawko od 1995roku, to przypuszczam, ze
              przebiegiem juz Cie gdzies doganiam.
              Statystyka tez lepsza, bo zadnej ze swojej winy, czyli nie spowodowalem zadnej
              kolizji.

              > O mandatach już nie mówię.


              Ja tez o nich nie mowie, bo to drazliwy temat. Jednak skoro sie mieszcze w
              limicie punktow, a nawet nigdy nie przekroczylem 10, to nie jest tak zle :)
              • kanye Re: 50 km/h 06.05.04, 22:56
                oj gaziarz nie jest spokojnym kierowca....a co do punktow to rzeczywiscie nie
                przekroczyl ;)
    • razowiec Re: 50 km/h 07.05.04, 12:56
      Usiłuję przystosować się do tych 50 km/h, ale jakoś ciągle się zapominam.
      • gaziarz Wszystko ta Unia 09.05.04, 00:37
        teraz latwiej jest przekroczyc trzykrotnie dopuszczalna predkosc.
        Bo 150 w bialych jest jechac latwiej, niz 180.
        A dwukrotnie przekracza... sie w prawie kazdej miejscowosci. A jak my nie byli
        w unii, to inaczej bylo, inaczej.
        Z nowych rekordow (moich) to wczoraj rozmowa przez komorke przy 190km/h. I nie
        przerywalo...
        A do tego jest wiele podwyzszen predkosci.
        Bo w miejscowosciach, w ktorych do 1 maja szczegolnie zalezalo na
        przestrzeganiu przepisow, mozna teraz jezdzic 60km/h.
        Na mojej trasie do Siedlec jest co najmniej kilak "bialych tablic" gdzie na
        jezdni jest narysowane ograniczenie do 60km/h. W swietle KD jest to teraz
        podwyzszenie dopuszczalnej predkosci.


        ech ta unia
        • Gość: gość Kto to napisał? IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 09.05.04, 10:03
          > Z nowych rekordow (moich) to wczoraj rozmowa przez komorke przy 190km/h
          WARIAT,IDIOTA,KRETYN,DEBIL czy inne nierozumne stworzenie,
          przepraszam wszystkich czytających,za te epitety.
          Autora tego wpisu nie przepraszam!
          • gaziarz Re: Kto to napisał? 09.05.04, 10:28
            a kto to napisal?
            Zabraklo odwagi, zeby sie zalogowac?
            Tak nazywasz kazdego, kto rozmawia prowadzac po pustej drodze przez komorke,
            czy tez kazdego, kto przekracza na pustej autostradzie dopuszczalna predkosc o
            46%? To tak, jakby jechac w obszarze zabudowanym 73km/h (takie jest to
            procentowo przekroczenie).
            a ja jednak pozdrawiam, tak jak sie i podpisuje.
            Kuba/gaziarz
            • Gość: gość Re: Kto to napisał? IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 09.05.04, 10:32
              MILCZ!!!!
              • gaziarz bo co?? 09.05.04, 12:04

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka