Dodaj do ulubionych

kościół na Nowym Świecie

06.01.15, 15:27
A więc stało się - w planie zagospodarowania tych okolic Kudel i spółka wspaniałomyślnie umieścili obszar określony jako "teren na cele sakralne" - ciekawe czemu pokazali to dopiero po wyborach? Czy ktoś z Was wie jak się składa protest do takiego planu lub robił to kiedykolwiek? Może ktoś wie czy wpłynęły już jakieś protesty?
Obserwuj wątek
    • sdl4 Re: kościół na Nowym Świecie 06.01.15, 16:35
      O żesz.....co za miasto. A ile tam jest do kościoła na Sokołowskiej, 5-10km?????
      Przedszkole publiczne by postawił a nie kościół.
      W ciągu kilku lat będziemy mieć już trzeci kościół w mieście. Nic tylko się cieszyc.
      Aj komentować szkoda i tak zrobią co chcą. Wątpię aby jakiś protest coś zmienił. Siedlce to miasto specyficzne.
      • szwejk57 Re: kościół na Nowym Świecie 09.01.15, 19:12
        Ciekawe,w którym miejscu ma powstać?.Zastanawiałem się, dlaczego tak nagle rozebrano blaszak przy Żytniej.Przecież UP-H nie ma chyba pieniędzy na nowe inwestycje.A może chcą przekazać teren kurii.Może to tylko teoria spiskowa,ale kto wie.W naszym mieście wszystko możliwe.
    • siedlce123 Re: kościół na Nowym Świecie 08.01.15, 22:51
      Szkoda słów. To normalnie można porównać do działania profilaktycznego - a nóż tylu katolików przybędzie, że nie będzie gdzie składać ofiary na tacę. Kiedy w końcu ludzie zrozumieją, że zwiększanie liczby kościołów nie przysporzy nowych duszyczek i nowych ofiar na tacę. Niedługo jeszcze dorzucą podatek od liczby kościoła, bo na tace będzie za mało... taki podatek jak ten podatek 'zapasowy' dodany do benzyny i ON od początku 2015 roku.
      • aro333 Re: kościół na Nowym Świecie 08.01.15, 23:04
        Hmmm zawsze mnie dziwi to, że w latach 80 XXw w miescie bylo ... no wlasnie trzeba to sprawdzic ale zakladam 60tys mieszkancow. Z tych 60 tysiecy 70 procent biegalo do kosciola, nas dzieciakow bylo na maxa upchanych w szkolach, caly czas byl wyz demograficzny a juz ten z lat 70 byl bardzo duzy. I taką rzesze ludzikow ogarnely 2 wieksze parafie plus garnizon i kaplica na Nowych Siedlcach, uczac jeszcze
        nas na swoich lokalach. Obecnie jest nas 77 tysiecy (chyba) parafii nawet nie podejmuje sie policzyc, buduje sie nowe, przy spadku dzietnosci i zainteresowania kosciolem. Zaznaczam, zainteresowaniu kosciolem a nie Bogiem, bo to odrebne sprawy. O co w tym wszystkim chodzi, budowac aby budowac czy jest sens glebszy?
      • germanis11 Re: kościół na Nowym Świecie 20.01.15, 15:41
        Mieszkam na Nowym Świecie i nie przeszkadza mi kościół który ewentualnie powstanie w przyszłości. Sam chodzę do św. Józefa, parafia jest bardzo duża- będzie jeszcze większa i przez to anonimowa. Ani księża nie znają ludzi, ani ludzie siebie nawzajem. Co do przedszkola, sam mam dwoje dzieci które będę posyłał i jak najbardziej jestem za państwowym przedszkolem, ale kościół nie wywołuje u mnie reakcji alergicznej i chęci protestowania, szczególnie że sporo osób z tego osiadla do kościoła chodzi.
    • andy85 Re: kościół na Nowym Świecie 08.01.15, 23:11
      Po co protest? Zaprotestujesz nie dając kasy na budowę kościoła. Przecież składka jest dobrowolna i z samej tacy nie wybudują. Jak ludzie się dobrowolnie opodatkują, to świątynkę będą mieli w mig.
      • vader2010 Ano właśnie protest - co do zasady nie przeciw 09.01.15, 15:46
        kościołowi ale przeciw nawiedzonym "pasterzom" walącym w dzwony o 6 rano bez najmniejszego opamiętania i szacunku dla sąsiadów. Jak można komuś nad głową dzień w dzień o 6 rano dudnić takim dzwonem? To obudzenie i przymusowe wysłuchanie bimbania jest konieczne w uzyskaniu zbawienia? Czy może jednak to pewna fanaberia panowie sukienni?
    • mpppm Re: kościół na Nowym Świecie 09.01.15, 19:35
      UM wywiesza ogłoszenie podając termin na zgłaszanie uwag.
      Ale musiałbyś zebrać kilka tysięcy podpisów by coś zmieniono.
      "Bo to jest władza która słucha ludzi i służy ludziom" (słowa Prezesa najwyższego)
    • przyjemny_gosc Re: kościół na Nowym Świecie 09.01.15, 22:26
      W sumie wolę kościół, niż meczet... .
      • 03mabo4 Re: kościół na Nowym Świecie 12.01.15, 12:16
        zgadzam się z Tobą
        • cyanidesun Re: kościół na Nowym Świecie 12.01.15, 17:51
          Wole meczet niz kosciol... chociaz meczet to tez kosciol;)
          • przyjemny_gosc Re: kościół na Nowym Świecie 12.01.15, 20:39
            Trzeba się więcej stołować w kebabach to i zapotrzebowanie na meczet będzie.
          • n_l Re: kościół na Nowym Świecie 14.01.15, 16:25
            Obywatelu, nie czekaj.
            Wybuchnij się sam.

            Może waaaaaaadza powinna
            już teraz apelować do obywateli.
          • nash_bridges Re: kościół na Nowym Świecie 22.01.15, 09:10
            Polecam wizytę w którymś państwie islamskim, 4 nawoływania do modlitwy dziennie przez megafony na minaretach (w tym również o wschodzi słońca), a meczety dosłownie co 500 metrów. Ba w centrach handlowych również jest przerywana muzyka i odtwarzane nawoływanie do modlitwy, a dodatkowo we wszystkich większych obiektach użyteczności publicznej stworzone pokoje modlitw.
            • sar11 Re: kościół na Nowym Świecie 22.01.15, 15:11
              nash_bridges napisał:

              > Polecam wizytę w którymś państwie islamskim, 4 nawoływania do modlitwy dziennie
              > przez megafony na minaretach (w tym również o wschodzi słońca), a meczety dosł
              > ownie co 500 metrów. Ba w centrach handlowych również jest przerywana muzyka i
              > odtwarzane nawoływanie do modlitwy, a dodatkowo we wszystkich większych obiekta
              > ch użyteczności publicznej stworzone pokoje modlitw.
              Ironizujesz z państwa islamskiego. A do czego zmierzają nasze władze? Do państwa katolickiego.
              • nash_bridges Re: kościół na Nowym Świecie 22.01.15, 15:28
                Nie ironizuje i nie odnoszę się do państwa islamskiego. To o czym napisałem ma miejsce w najbardziej cywilizowanym miejscu świata arabskiego czyli w Dubaju. Wybór należy do ludzi, albo swobodny katolicyzm w którym nikt nikogo do niczego nie zmusza albo albo w przyszłości opanuje nas islam.
                • sar11 Re: kościół na Nowym Świecie 22.01.15, 19:01
                  nash_bridges napisał:

                  > Nie ironizuje i nie odnoszę się do państwa islamskiego. To o czym napisałem ma
                  > miejsce w najbardziej cywilizowanym miejscu świata arabskiego czyli w Dubaju. W
                  > ybór należy do ludzi, albo swobodny katolicyzm w którym nikt nikogo do niczego
                  > nie zmusza albo albo w przyszłości opanuje nas islam.
                  Na razie nie zmusza. Ale wielkimi krokami państwo nasze zmierza aby był u nas katolicyzm. Przecież nie jest tajemnicą że kościół katolicki ma wielki wpływ na rządzących.A nie wiem czy radykalny katolicyzm nie jest gorszy od islamu. Zapowiada się wybór między dżumą a cholerą.
                  • nash_bridges Re: kościół na Nowym Świecie 23.01.15, 09:05
                    Błądzisz ze swoimi myślami. Kościół ma coraz mniejszy wpływ na naszych rządzących, w sprawach gospodarczych nie wypowiada się. A jeśli zarzucasz kościołowi (nie ważne czy katolicki czy inny), że publicznie głosi swoją opinię i naukę na tematy związane z etyką to zabrnąłeś w ślepą ścieżkę. Taka jest rola kościoła i wszelkie podstawowe dogmaty związane ze współżyciem społecznym są jak najbardziej zasadne. Napiszę więcej, cała kultura europejska i standardy prawe były tworzone w oparciu o właśnie te dogmaty. Problem jest w tym, że kościół (w szczególności duchowni), który powinien być wzorcem, nie zawsze postępuje zgodnie z tym co głosi i to jest problem.
                    • n_l Re: kościół na Nowym Świecie 23.01.15, 10:02
                      > Kościół ma coraz mniejszy wpływ na naszych rządzących
                      > w sprawach gospodarczych nie wypowiada się.
                      Może i nie wypowiada się.
                      Działa po cichu.
                      "<cut>Święcenia kapłańskie przyjął 19 maja 1990. Absolwent Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie (1990), podyplomowych studiów na kierunku dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim (1996) oraz zarządzania w Wyższej Szkole Biznesu National Louis University w Nowym Sączu (2001). Rezydent parafii rzymskokatolickiej Wszystkich Świętych w Krakowie. <cut>
                      16 kwietnia 2013 został powołany do Rady Nadzorczej spółki akcyjnej Krakchemia, w której powierzono mu funkcję sekretarza. <cut>
                      Jest bratem marszałka województwa <cut>"

                      Zgadnij o kim mówi ten cytat? :-)
                    • sar11 Re: kościół na Nowym Świecie 23.01.15, 10:13
                      nash_bridges napisał:

                      > Błądzisz ze swoimi myślami. Kościół ma coraz mniejszy wpływ na naszych rządzący
                      > ch, w sprawach gospodarczych nie wypowiada się. A jeśli zarzucasz kościołowi (n
                      > ie ważne czy katolicki czy inny), że publicznie głosi swoją opinię i naukę na t
                      > ematy związane z etyką to zabrnąłeś w ślepą ścieżkę. Taka jest rola kościoła i
                      > wszelkie podstawowe dogmaty związane ze współżyciem społecznym są jak najbardzi
                      > ej zasadne. Napiszę więcej, cała kultura europejska i standardy prawe były twor
                      > zone w oparciu o właśnie te dogmaty. Problem jest w tym, że kościół (w szczegól
                      > ności duchowni), który powinien być wzorcem, nie zawsze postępuje zgodnie z tym
                      > co głosi i to jest problem.
                      Przypuszczam że niestety to Ty błądzisz.Aby głosić opinię na temat etyki trzeba samemu postępować zgodnie z jej założeniami. Niestety duchownym do tego daleko.Odnośnie wpływu kościoła /duchownych/ na rządzących jest duży. Żadna decyzja polityczna nie jest podejmowana bez zgody kościoła. Przypuszczam że na to ma wpływ poparcie kościoła przy wyborach. Tajemnicą poliszynela jest to jaki wpływ na rządzenie naszym miastem miał biskup Kiernikowski..Czy oddawanie majątków z nawiązką kościołowi to nie jest związane z gospodarką? Czy oddawanie terenów pod budowy sakralne za bezcen nie jest związane z gospodarką? Czy zezwolenie na sprowadzanie samochodów na innych warunkach niż pozostałe społeczeństwo nie jest związane z gospodarką? Czy finansowanie świątyni opatrzności nie jest sprawą gospodarczą ? Podsumowując, niestety zdążamy go państwa wyznaniowego.
                      • nash_bridges Re: kościół na Nowym Świecie 23.01.15, 11:38
                        W dużej części zgadzam się z Wami, osoba duchowna nie powinna być członkiem zarządu/rady nadzorczej spółki kapitałowej (dopuszczam taką funkcje pełnioną społecznie np w fundacji lub instytucji kościelnej) i tego typu zjawiska należy piętnować, gdyż podstawową funkcję duchownego jeszcze norm etycznych i postaw społecznych, a nie zajmowanie się biznesem. Ale nie zgodzę się z tym, że każda decyzja polityczna podejmowana jest za zgodą kościoła. Politycy sami podejmują wszystkie decyzje, a to, że często chcą się polizać kościołowi w celu zdobycie większego poparcia społecznego to jest tylko i wyłącznie wina ich czyli polityków. Mamy mizernych polityków, którzy nie potrafią przekonać społeczeństwa, że to oni są dla społeczeństwa, a nie społeczeństwo dla nich i przez to chwytają się każdego sposobu aby zdobyć kilka dodatkowych punktów procentowych. Sprzedaż gruntów za grosze, inne przepisy przy sprowadzaniu aut, itp to tez jest wina polityków, gdyż to oni są twórcami tego typu kwiatków aby ... (o tym napisałem kilka linijek wyżej). Reasumując, polska nie jest i nie będzie państwem wyznaniowym, jest wyraźny rozdział kościoła od państwa ale to właśnie politycy wymyślają rożnego rodzaju "wałki" aby pozornie podlizać się duchowieństwu.
                        • sar11 Re: kościół na Nowym Świecie 23.01.15, 14:42
                          Z jednym zgadzam się z Tobą. Polityków mamy marnych. I właśnie przez to,że nie potrafią zabłysnąć swoją działalnością polityczną ,to "idą w łaski do kościołów" Księża natomiast skrzętnie to wykorzystują.. W ten właśnie sposób zmierzamy do państwa wyznaniowego..
                          • nash_bridges Re: kościół na Nowym Świecie 23.01.15, 18:11
                            Pisze z tel wiec bez polskich znakow za co przepraszam. Czyli doszlismy do poruzumienia, za ewentualne przywileje duchownych nalezy obwinic mizeroty polityczne. Ksieza zawsze byli najlepiej wykszlalcona grupa spoleczna i czesto to wykorzystuja. Ja ze swojej strony jeszcze bym troszke rozdzielil postawy ksiezy, ktorych zachownia nie maja nic wspolnego z zasami bedacymi dogmatami wiary. Wg mnie podstawa chrzescijanstwa czyli tezy wynikajace z Pisma Swietego sa jak najbardziej zasadne i warto je propagowac, a nieobyczjne zachowania duchownych nalezy pietnowac.
                            • sar11 Re: kościół na Nowym Świecie 23.01.15, 18:39
                              nash_bridges napisał:

                              > Pisze z tel wiec bez polskich znakow za co przepraszam. Czyli doszlismy do poru
                              > zumienia, za ewentualne przywileje duchownych nalezy obwinic mizeroty polityczn
                              > e. Ksieza zawsze byli najlepiej wykszlalcona grupa spoleczna i czesto to wykorz
                              > ystuja. Ja ze swojej strony jeszcze bym troszke rozdzielil postawy ksiezy, ktor
                              > ych zachownia nie maja nic wspolnego z zasami bedacymi dogmatami wiary. Wg mnie
                              > podstawa chrzescijanstwa czyli tezy wynikajace z Pisma Swietego sa jak najbard
                              > ziej zasadne i warto je propagowac, a nieobyczjne zachowania duchownych nalezy
                              > pietnowac.
                              Warto było wymienić poglądy. Pozdrawiam.
                        • n_l Re: kościół na Nowym Świecie 23.01.15, 19:24
                          Wybaczcie że znowu wtrącam się w wasz,
                          bezsensowny w zasadzie, spór ale MSPANC :-)

                          Napisałeś że jest wyraźny rozdział kościoła od państwa.
                          Tak, to w 100% prawda.
                          Żaden urząd, czy to skarbówka, czy to Izba Celna,
                          czy prokuratura w żadne sprawy Kościoła mieszać
                          się nie mogą.
                          Ale w drugą stronę (czyli rozdział państwa od Kościoła)
                          rozdziału już nie ma.
                          Symbole religijne w urzędach, państwowych szkołach,
                          uroczystości państwowe których główną częścią jest
                          nabożeństwo, urzędnicy państwowi i samorządowi
                          wykonujący czynności służbowe w pierwszych kościelnych
                          ławach podczas uroczystości religijnych...
                          Tak, rozdział jest ale tylko w jedną stronę :)
    • n_l Re: kościół na Nowym Świecie 17.01.15, 18:29
      > A więc stało się - w planie zagospodarowania tych okolic Kudel i spółka
      > wspaniałomyślnie umieścili obszar określony jako "teren na cele sakralne" - ciekawe
      > czemu pokazali to dopiero po wyborach?
      Będzie coś i "na drugą nóżkę" ;-)
      • vader2010 Re: kościół na Nowym Świecie 17.01.15, 19:05
        płot na miejskim?
      • vader2010 o tym piszesz? 19.01.15, 20:15
        podlasie24.pl/miasto-siedlce/region/mieszkancy-ul.-nowy-swiat-musza-podjac-decyzje-15cc2.html
        • n_l Re: o tym piszesz? 20.01.15, 10:47
          Nie, miałem na myśli kościół na Rakowieckiej.
          Ale to stara sprawa, jeszcze z sierpnia 2014.
          Nie jestem na na bieżąco z kościelnymi inwestycjami
          (i miejskimi darowiznami).
          Przepraszam :-)
    • jakumika Re: kościół na Nowym Świecie 11.02.15, 22:13
      i git! niech zbudują i kościół i synagogę i meczet! a każdy z duuuuuużym parkingiem, żeby w końcu było gdzie parkować. A może i mili sąsiedzi jak pochodzą do swoich świątyń to ich oświeci i przestaną donosić na SM i policję na innych
      • n_l Re: kościół na Nowym Świecie 12.02.15, 07:34
        Słusznie, słusznie, jedzie sobie człowiek spokojnie trawnikiem
        (wiadomo- najkrótszą drogą) a tu mu za dwa dni Straż
        do domu przychodzi...
        Kapusie... w mordę...
        • jakumika Re: kościół na Nowym Świecie 12.02.15, 08:56
          nie można mieć wszystkiego. albo centrum albo las za oknem. kamienie pod blokiem a trawa przy ulicy. ma być i ch..j! za każdą cenę! ścieżka rowerowa dwukierunkowa (a co! w sprawozdaniach super wygląda) a samochód pod cmentarzem chyba dopiero można postawić żeby było legalnie. Ale kogo to... chlap gó... w kasze, byle nie w nasze..
          • n_l Re: kościół na Nowym Świecie 12.02.15, 09:47
            To prawda, nie można mieć wszystkiego.
            Masz ogrodzone, "elytarne" osiedle ale nie masz
            gdzie psa wyprowadzić.
            To nie problem, pójdziesz kawałek dalej i nasrasz pod
            jakimś innym balkonem.
            Nie masz parkingu ale to też nie problem bo pojedziesz
            tam gdzie się nie ogrodzili.
            Ale masz problem bo ktoś kto płaci za utrzymanie trawnika
            na terenie spółdzielni/wspólnoty poinformował odpowiednie
            instytucje że niszczysz jego współwłasność.
            Ale jak jest trawnik to trawa musi być.
            I ch...
            • jakumika Re: kościół na Nowym Świecie 12.02.15, 11:17
              Chyba jest coś takiego jak pas drogowy, który jest miasta czyli wszystkich? Do takiego pasa należy nie tylko jezdnia ale i chodniki i trawniki między chodnikiem a jezdnią. Jeśli ktoś płaci za te trawniki to chyba ktoś inny nabija go w butelkę. Podatki płacę i chciałabym, żeby ktoś kto zauważył, że istnieją samochody i zaplanował dla nich drogę, pomyślał również o tym, że kiedyś trzeba się zatrzymać. Zwłaszcza pod własnym domem. Można się spierać o to czy ważniejsze żeby piesek się wysrał na trawkę (nie ma problemu bo przecież wszyscy właścicele piesków po nich grzecznie sprzątają) czy żeby był parking dla mieszkańców i ich gości, tylko że nic z tego nie wynika. Nic, oprócz obciachu i chichotów, że sąsiedzi się sami zagryzają zamiast wspólnie upomnieć się o wspólną sprawę u Kudela. Lepiej biadolić, że kościół ma być wybudowany. Ciekawe gdzie? Przecież podobno mysz się nie wciśnie...
              • dirt_black Re: kościół na Nowym Świecie 12.02.15, 21:47
                a dlaczego my podatnicy mamy Ci budować parking?
                Wiedziałeś gdzie kupujesz mieszkanie i jakie są tam warunki. Miej pretensje do jaśnie wielmożnych państwa Skorupków że tak się wydy..li. Oni osiągają swój cel = zarobek. Nie interesuje to czy będziesz miał gdzie parkować czy nie jeżeli nie kupisz miejsca, oczywiście za $. Oni tam nie mieszkają. Sprzedadzą i umywają ręce. Robią tylko to co nakazuje ustawa aby zacząć budowę. Nic ponadto!!!!!
                Zobacz jakie kiedyś budowali parkingi, np. osiedle 1000 Lecia. Jakie są tam odstępy między blokami.
                A co u Skorupków? Totalne minimum. Blok przy bloku. Aby jak najwięcej mieszkań upchnąć bo to przecież kasa....
                • n_l Re: kościół na Nowym Świecie 12.02.15, 22:33
                  Napisałeś pod moim postem, czy to do mnie?
                  Jeśli tak to pomyłka.
                  Nie mieszkam u Skorupki.
                  I nie mam problemu z parkowaniem swojego samochodu.
                  Psa też nie mam :)
                • jakumika Re: kościół na Nowym Świecie 13.02.15, 07:17
                  ja - podatnik - chcę, żeby mi miasto za moje podatki wybudowało normalną drogę, z wszystkim co potrzeba, w prawidłowej kolejności potrzeb. Jak się nie da? to niech nie zaczynają wcale. Po ch... mi podwójna ścieżka rowerowa? I tak rowery jeżdżą po ulicy i to środkiem. Niech zrobią parkowanie prostopadłe i z bańki! Mam w dupie sprawozdania Kudela. A co do Skorupków to za stara jestem na takie naiwne myślenie, że ktoś mi zrobi coś więcej i lepiej niż musi. Wzięli kasę, pilota dali do 3 parkingów (teraz się nie nadaje do żadnego sic!) i siedzą cicho dopóki im się dalej będą sprzedawały mieszkania. Ale oni mnie wydoili raz. A podatki płacę długo i jeszcze dłużej będę musiała. Niech Kudel się ruszy i swoich pomagierów, chyba wiedział co podpisuje i jak to się skończy? To to dopiero jest umywanie rąk!
                  ps. a ponieważ wątek jest o kościele to się zastanawiam czy nie lepiej do bishopa uderzyć z problemem? ten to dopiero tu może!!
      • vader2010 Jak Cię nie stać na garaż albo miejsce 13.02.15, 10:33
        parkingowe to po co tam kupowałaś mieszkanie? Widziałaś plany, gdzie tam były "darmowe parkingi"??? Sprawa była jasna od początku. Myślałaś, ze będziesz parkować na trawnikach albo jakoś na wkręta na wykupionych miejscach parkingowych? Samochód jest Twój a nie miasta i to Ty masz zapewnić mu miejsce a nie "miasto". Jak zapraszasz na noc gości to też ich kładziesz spać w częściach wspólnych bloku czy w tych za które zapłaciłaś? Tych parkingów wzdłuż drogi tez nie powinno być - czekam tylko na pierwszą stłuczkę spowodowaną brakiem widoczności i ten co wydał zgodę słono za to beknie.
        • yot.em Re: Jak Cię nie stać na garaż albo miejsce 13.02.15, 18:36
          Nic dodać nic ująć. Nic ne poradzisz, że niektórzy cierpią na przerost postawy roszczeniowej. Wszystko im się należy. Kupiili sobie samochód i są paniska, a resztę ma im dać "Kudel". Ciekawe czy decydując się na dzieci, też oczekują, że "Kudel" zajmie się ich wychowaniem, zapewnianiem rozrywek itp.?
          A propos uwierającej Jakumika ścieżki rowerowej na NŚ. Przed dwoma godzinami tamtędy przejeżdżałem. Naliczyłem 7 aut stojących na niej przynajmniej dwoma kołami. Zajmowały od ok. 1/3, do całej szerokości ich pasa. Ponadto spotkałem na tej drodze ok. 20 pieszych. Jedna pani była nawet uprzejma zwrócić mi uwagę, że stwarzam niebezpieczeństwo dla idącego za nią (bez opieki) dziecka - "Niech pan uważa, tu jest małe dziecko!". Na moją nieśmiałą uwagę, że jej i dziecka TU nie powinno być, bo idzie drogą rowerową, a nie chodnikiem, już nie raczyła odpowiedzieć :)
          • jakumika Re: Jak Cię nie stać na garaż albo miejsce 16.02.15, 08:47
            No to jak chcecie chłopaki :) Jak zarabiacie "na rękę" 2tys. to 1,5tys. z czapy oddajecie różnorakim instytucjom państwowym. Bo chcecie? Nie! Bo musicie. Ze swoich cudem wyrwanych dwóch tysi płacicie jeszcze 23% VAT w tym co kupujecie. Jak TO nie jest postawa roszczeniowa, to co?? Jak można płacić i nic nie wymagać? Czy to dziwne, że prezydent powinien dbać o interesy obywateli a nie developerów? Mam siedzieć cicho bo to warcholstwo coś chcieć? NO PEWNIE! Każdy by chciał taką fuchę, siedzieć i nic nie robić, raz się tylko napocić - przed wyborami
            • vader2010 jescze raz zapytam 16.02.15, 09:07
              Gdzie chciałaś parkować nie kupując miejsca parkingowego lub garażu? Ja kupiłem tam mieszkanie właśnie dlatego, że miała wyglądać jak na folderze - czyli chodnik, ścieżka, trawnik po środku ulica. ŻADNYCH miejsc parkingowych na ulicy nie miało być. Nie jestem wyborcą Kudelskiego, ale co on ma do tego, że podjęłaś niemądrą decyzję o zakupie mieszkania licząc nie wiadomo na co w kwestii parkingu? To ja mogę mieć pretensje, że zgodził się na utrudnianie życia właścicielom garaży poprzez zgodę na miejsca parkingowe na trawniku, przez które nie widzę czy nie wjeżdżam komuś pod koła...
              ps. 1,5 tys to płacę samego zusu...
              • jakumika Re: jescze raz zapytam 16.02.15, 21:44
                jeszcze raz zapytam - czy to jest kogoś droga dojazdowa do posesji czy miejska droga, na której stanąć mógłby chcieć Nowak z Piłsudskiego, jak mu się zachce do dentysty? nie jest moim celem obrażanie nikogo na tym forum, ale czy oczekiwanie w dzisiejszych czasach, że ulica będzie wyglądała jak na folderze jest bardziej logiczne niż moje oczekiwanie, że będę się miała gdzie zatrzymać? a może nie masz tej wiedzy, że płatnych miejsc parkingowych i garaży jest mniej niż mieszkań?
                • vader2010 Re: jescze raz zapytam 16.02.15, 22:03
                  Na pewno bardziej logiczne niż takie że najpierw kupuję mieszkanie a potem oczekuję że za darmo ktoś mi zrobi miejsce parkingowe kosztem trawnika czy ścieżki rowerowej. Prawo obecnie nie pozwala na projektowanie większej ilości mieszkań niż miejsc do parkowania więc nie jest mniej. Mam 2 samochody to kupiłem dwa garaże dla mnie to logiczne. Nielogiczne i smutne za to jest to że musimy opalikować każdy kawałek trawy bo komuś się wydaje że to nie trawnik ale jego darmowe miejsce parkingowe...
                  • jakumika Re: jescze raz zapytam 16.02.15, 22:33
                    jesteś pewien? w moim bloku jest 117 mieszkań - 60 garaży i kilkanaście miejsc na zewnątrz.
                    moim zdaniem paliki urody miejscu nie dodały, zablokowały swobodny przejazd rowerom (nie zdziwię się jak sobie dzieciaki zęby powybijają zahaczając o słupki) a i zlikwidowały awaryjną drogę dojazdową dla służb ratunkowych.
                    sens tej dyskusji jak dla mnie powoli zanika, a refleksja to taka, że jeśli coś się zmieni to tylko na gorsze, bo nowe bloki powstają ... idę o zakład o ten Twój ZUS, że bez poszanowania dla prawa, które przytoczyłeś powyżej.
                    jeśli reprezentujesz poglądy znacznej części mieszkańców tego osiedla to dla mnie to sygnał, że nie jest to moje miejsce na ziemi :) chociaż VADER kojarzy mi się z zajebistym polskim zespołem, którego kiedyś namiętnie słuchałam. Pozdrawiam i życzę dobrej nocy, oczywiście zazdroszcząc skrycie przemyślanych decyzji z garażami
                    • vader2010 Re: jescze raz zapytam 17.02.15, 07:31
                      O paliki była przecież uchwała w każdym bloku. Przegłosowała ją większość więc zakładam że większość podziela moje zdanie. Tak - są niesamowicie brzydkie i tak- nie mam pojęcia czemu postawili je też na ścieżce rowerowej ale one powstały jako reakcja i obrona tego za co zapłaciliśmy. Nie wkurzylabyś się gdybyś kupiła sobie garaż a potem miała problem z wyjechaniem bo nic nie widać? U mnie w bloku są ciągle niekupione garaże. 117 mieszkań? Na pewno?
                      • jakumika Re: jescze raz zapytam 17.02.15, 08:53
                        Przejdź się chodnikiem i poczytaj tabliczki na bramkach przy domofonach, jest napisane ile mieszkań to się upewnisz.
                        Jakbym nie mogła wyjechać to bym zadzwoniła na policję bez żadnych wyrzutów sumienia, ale mi policja tłumaczyła, że sąsiad stał im nad głową i kazał "bilet" wsadzić za wycieraczkę bo jednym kołem stałam na ścieżce rowerowej. Qrfa czy empatia to zupa z Azji?
                        No takich estetów to się nie spodziewałam.
                        Tak to jest jak developer i administrator pod jedną kołdrą ustalają co i jak. A, że są młodzi i niegłupi to i o propagandzie nie zapominają, bo po co się mają użerać z nami, jak mogą mieć niezły kabaret patrząc jak się sami zwalczamy. Zasada stara jak świat - DZIEL I RZĄDŹ
                        • vader2010 Re: jescze raz zapytam 17.02.15, 09:29
                          Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Przeprowadzisz się gdzieś, za grube pieniądze kupisz garaż i trawnik przed nim a sąsiad stwierdzi, ze to idealne miejsce na jego samochód....
                          Empatia kończy się wraz z zasięgiem własnej dłoni. Nie jesteśmy empatyczni, nie tworzymy żadnego społeczeństwa, ani lokalnego ani państwowego. Nikt za nikogo nie odda nawet paznokcia. Tak mamy od wieków. Jesteśmy zbiorem ludzi indywidualistów, nie lubimy i nie umiemy pracować w grupie. Łączy nas tylko wspólny język i przypadek że akurat w tym samym miejscu i czasie się znaleźliśmy - i nie pisze oczywiście tylko o relacji Ty - Ja, ale o Polakach ogólnie i wcale nie twierdzę że jestem inny.
                          Nie wiem które to Twoje mieszkanie - ja przy pierwszym też nie kupiłem od razu garażu - ale raz dwa mnie sąsiedzi do tego "przymusili", cóż wysupłałem te 20 tys i nabyłem. Dlatego tu już nie popełniłem tego błędu...
                          Co do parkowania to może zastosujemy wzorzec japoński - nie kupisz samochodu jak nie udowodnisz, że masz dla niego miejsce parkingowe ?
                          Co do ilości miejsc parkingowych/mieszkań to ta relacja była opisana w "warunkach zabudowy" do każdego bloku. Nie wiem ile u Was, ale u mnie jest siedemdziesiąt kilka mieszkań i garaży jest chyba 51 a miejsc parkingowych ok 20. Garaże były po ok 22-24 tys miejsca chyba po 8 tys.
                          Dodatkowo masz prawie na przeciwko parking strzeżony.
                          • jakumika Re: jescze raz zapytam 17.02.15, 10:20
                            Współczuję Ci, że masz takie zdanie o całości społeczeństwa (znaczy się jesteśmy psychopatami). Empatia to jedno z uczuć wyższych odróżniających ludzi od zwierząt, kierujących się wyłącznie instynktem. Siedziałabym na kiblu ze strachu...
                            Nigdy jeszcze nie miałam garażu, a mieszkałam wcześniej u strusa i w budomatexie, że o spółdzielni nie wspomnę. Ci co go mieli byli panami, patrzącymi z wyższością na takich jak ja, którzy musieli skrobać szyby albo zgarniać śnieg.. Widać teraz czasy się zmieniły i garaż to nie luksus tylko obowiązek. Leci w końcu reklama "nie liczy się rozmiar twojego samochodu, liczy się rozmiar twojego jachtu".
                            Ehh ... chyba gadamy jak gęś z prosięciem :D czy jest na tym forum ktoś kto ma czterdzieści...rę metrów i mały samochód, w dodatku w połowie na kreskę, bo mamusia i tatuś nie mieli/chcieli dać? na ch... mi te chromy i przeszklone windy? Na spotkaniach wspólnoty przychodzą sami pieniacze, którzy chcą się wygadać, wyplotkować, wynarzekać, etc. Siedzę i słucham jak świnia grzmotów, jak się rzucają sobie do oczu, a potem i tak M3 robi co chce - bezsens... żebym nie musiała tu mieszkać - już by mnie tu nie było...
                            • vader2010 Re: jescze raz zapytam 17.02.15, 10:45
                              Nie oceniam tylko pisze co widzę (o nas jako społeczeństwie) - a że jestem z gruntu liberałem to zakładam, że każda jednostka działa racjonalnie i próbuje maksymalizować swoje korzyści i przyjemności. Jesteśmy egoistami - nie psychopatami. Nie interesuje nas nikt inny dopóki nam nie zaczyna zagrażać albo przeszkadzać (psychopata skupia się raczej na innych nie na sobie).
                              Widzę jednak pewne zbliżenie stanowisk - tak garaż, czy miejsce są w pewnych okolicznościach obowiązkiem. Na spotkania wspólnoty nie musisz chodzi, ale warto zawsze potem jechać i podpisać się pod uchwałami - innej metody wpływu na najbliższe otoczenie nie ma. Pisaliśmy jako wspólnota pisma do UM o to aby położyli progi lub zrobili jednokierunkową - NIE, NIE, takie były odpowiedzi. Na razie też nie mogę narzekać na współpracę z administratorem - uwagi i sugestie są na bieżąco przyjmowane i dostaję odpowiedzi na wszystkie pytania jakie zadaję.
                              A czemu "musiał"? Kara jakaś?
                              • jakumika Re: jescze raz zapytam 17.02.15, 14:10
                                widzisz Vader są sprawy o których mówię tylko przy wódce :) a że włączyła się do rozmowy P. Ania to mamy jasność, że miałeś rację i przegrałabym zakład o ZUS.
                                zaczynam zbierać kasę na garaż...
                                • vader2010 Re: jescze raz zapytam 17.02.15, 14:39
                                  Szybkiego nazbierania więc życzę ;)
                                  • jakumika Re: jescze raz zapytam 17.02.15, 14:54
                                    dziękuję ;) się trochę zejdzie niestety, ale... mogę obiecać, że będę głosować na zebraniach swojej wspólnoty, żeby zamienili te kamienie pod blokiem na trawę, żeby choć po części zapewnić zadośćuczynienie za zniszczoną trawę na trawniczkach koło ulicy. Może nasze elitarne osiedle przybliży się do tego z folderów M3 i uczucia estetyczne sąsiadów nie będą obrażane :D
                    • n_l Off topic 17.02.15, 10:54
                      Jaki kolor ma twój samochód? :-)
                    • uanskor Re: jescze raz zapytam 17.02.15, 13:54
                      Brakujące miejsca Twojego bloku są w bloku następnym (numer 9). 29 sztuk garaży do wzięcia od zaraz! W bloku naprzeciwko jeszcze 31 sztuk!
                      Przyjmuję zakład o ZUS! Ilość miejsc jest ściśle kontrolowana.
                • n_l Re: jescze raz zapytam 17.02.15, 10:56
                  > a może nie masz tej wiedzy, że płatnych miejsc parkingowych i garaży jest mniej niż mieszkań?
                  I dlatego niszczycie trawniki po drugiej stronie ulicy?
                  • jakumika Re: jescze raz zapytam 17.02.15, 14:03
                    "Napisałeś pod moim postem, czy to do mnie?
                    Jeśli tak to pomyłka.
                    Nie mieszkam u Skorupki.
                    I nie mam problemu z parkowaniem swojego samochodu.
                    Psa też nie mam :)"
                    skoro tu nie mieszkasz to co ci zależy?
                    a kolor mojego samochodu jest RÓŻOWY
                    • n_l Re: jescze raz zapytam 17.02.15, 16:35
                      > skoro tu nie mieszkasz to co ci zależy?
                      > a kolor mojego samochodu jest RÓŻOWY
                      A może mieszkam po drugiej stronie Żytniej?
                      A może mam tam tylko znajomych?
                      Komuś na pewno przeszkadza jeżdżenie po trawnikach.
                      Nie podoba się pewnie też zajmowanie miejsc na "cudzym"
                      parkingu. Macie takie fajne ogrodzone osiedle,
                      "Nowak z Piłsudskiego" nie jest tam mile widziany.

                      > "Napisałeś pod moim postem, czy to do mnie?
                      <cut>
                      Cytaty warto jakoś zaznaczać, najlepiej takim znaczkiem: >
    • bw2500 Re: kościół na Nowym Świecie 09.03.15, 10:39
      Heh, normalka. Póki wioskowy PiSuar będzie rządził w tym mieście, będzie trwało rozdawnictwo miejskich działek dla kościółka za bezcen. Ale ktoś na Kudela głosował, skoro znowu wygrał...
    • kibic_wierny Re: kościół na Nowym Świecie 09.03.15, 12:54
      A tak obok tematu, czy ktoś wie kiedy planują oddać blok numer 11(taki mały najbliżej Żytniej) termin mają do końca roku, ale jak tamtędy przejezdzalem w sobotę to wyglądał już na prawie skończony...
    • jewka30 Re: kościół na Nowym Świecie 11.04.16, 14:55
      Witaj,
      interesuje mnie rozpoczęcie protestu przeciwko budowie kościoła na Nowym Świecie.
      Jestem mieszkańcem. Czy działał Pan w tej sprawie ?
      mój tel. 535 448 999

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka