cuda??

26.05.09, 20:04
Mieszkam w Zielonce a pracuje w Rembertowie dlatego tez często korzystam ze
skrótu przez Mokry Ług. To popularny skrót bo jazda drogą asfaltowa tzn
nadarzyńską (631) to koszmar korków. Ze zdziwieniem obserwuje co się dzieje na
odcinku ulic Kresowa i Wojska Polskiego. Mieszkający tam ludzie kopia rowy,
układają kamienie na drodze, często zatrzymują samochody i wyzywają jadących
kierowców, że naruszamy własność prywatną!! Bardzo dziwna sprawa to aktywność
policji - chyba żadne miejsce w Zielonce nie jest tak kontrolowane przez
policjantów. Częstotliwość z jaką pojawiają się policjanci którzy organizują
kocioł i kontrolują przejeżdżających kierowców jest fascynująca - żadna z ulic
w Zielonce nie może marzyć o takiej opiece. Od wczoraj pojawiły się tablice
zakazujące wjazdu na ten odcinek dróg (wyłącznie dla mieszkańców)- ci zaś
zorganizowali blokadę, zatrzymują samochody i nie licząc się słowami nakazują
zmianę kierunku jazdy.
O ile się orientuje to cala ulica Kresowa i Wojska Polskiego jest drogą
publiczną. Czemu więc takie ograniczenia? Czy może w trosce o mieszkańców
władze Zielonki zaczną zamykać kolejne ulice dla ruchu? Skąd się bierze
nadopiekuńczość policji - na wielu ruchliwych ulicach, gdzie szaleją różni
wariaci policji nie ma a taka mała uliczka może liczyć na specjalne traktowanie?
    • mieszkaniec_witusia Re: cuda?? 26.05.09, 21:16
      Chcą wojny to będą ją mieli my na witusiu pierwsi pójdziemy. Przez
      te ich zasrane kamienie mam pocentrowane koła w rowerze :-)) A znaki
      zakazu to czyste kuriozum. Chyba trzeba będzie pogadać z kolegami
      złomiarzami.
      • gc159128 Re: cuda?? 27.05.09, 07:02
        Doszło nawet do tego, że kawałek ulicy Rolnej od skrzyżowania z Wrzosową do WP
        jest zamknięty dla ruchu.
        Dla mnie to trochę nie tak, że wąska grupa ludzi (mieszkańcy) zamyka publiczne
        drogi, z których korzystają wszyscy. Za chwilę ogrodzą sobie teren i wystawią
        grila na ulicę.

        To może mieszkańcy Paderewskiego też się skrzykną i poustawiają zakazy wjazdu,
        inni mogą to czemu nie?

        • marek_k84 Re: cuda?? 27.05.09, 08:34
          To jest myśl!!!!
          Zamkniemy ul. Wolności! Nie będą nam buraki na motorach i w
          pożyczonych od tatusiów beemach przeszkadzać w przejściu do
          monompolu. A jak kto chce do Kobyłki i dalej to... Wyszyńskiego!
          Przejazd tylko dla "Wolnościowych"!!!
          A Polska od Bałtyku odepchnąć się nie da...

          • nierymek Re: cuda?? 27.05.09, 09:11
            ja jeszcze proponuję zamknąć ulicę Wilsona - używana do omijania zaprogowanej
            Paderewskiego kończy się ślepym zaułkiem więc nie widzę powodów dla których ktoś
            poza mieszkańcami posesji miałby tam jeździć.
            • baseciq Re: cuda?? 27.05.09, 09:47
              Wraz ze znakami "Zielonka" proponuję montaż dwóch znaków:

              - zakaz ruchu pojazdów mechanicznych
              - uwaga + tabliczka "koniec drogi utwardzonej"

              Wyjątkowo dzisiaj samochodem do Rembertowa pojechałem, tak więc dzisiaj straż
              miejska na Wojska Polskiego od Kresowej do Budniczej łapała kierowców.
    • piorek Re: cuda?? 27.05.09, 12:16

      Z informacji uzyskanych w Urzędzie Miasta:

      Ulica Wojska Polskiego na odcinku od Bankowej i ulice przyległe została wyłączona z ruchu tranzytowego na prośbę mieszkańców. Decyzja została podpisana przez Powiatowego Inspektora Ruchu Drogowego w Wołominie. Może się tam odbywać wyłącznie ruch lokalny, czyli związany z dojazdem do posesji.

      Ruch tranzytowy do Mokrego Ługu odbywa się ul. Paderewskiego, a następnie do ul. Budniczej i Pastuszków.
      • atwar1 Re: cuda?? 27.05.09, 12:29
        Tylko dlaczego bierze się od uwagę głos kilku, kilkudziecięciu mieszkańców tak
        dużego miasta? Gdzie zdanie innych??!!!
        • piorek Re: cuda?? 27.05.09, 12:44
          Przejazd przez Zielonkę do Mokrego Ługu został zapewniony, to jest właśnie dla
          większości - a że nie najkrótszą możliwą drogą i trzeba dołożyć pareset metrów
          - to jest właśnie dla mniejszości mieszkańców, którym pod domem wyrosła
          "autostrada" samochodów WWL.
          • atwar1 Re: cuda?? 27.05.09, 16:30
            piorek napisał:

            > Przejazd przez Zielonkę do Mokrego Ługu został zapewniony,
            >
            A to jest chyba jakaś kpina- w jaki sposób zapewniony?! To jest cywilizowany
            przejazd do innego miasta?! To jest dziki sposób na ominięcie korków, sposób w
            jaki mieszkańcy miasta radzą sobie z totalną porażką komunikacyjną w tej
            miejscowości jaką jest dojazd do stolicy w godzinach szczytu.
            I jeszcze przez władze miasta czy jakieś inne zostaje on utrudniony! Porażka.
            Całe szczęście bardzo sporadycznie korzystam z tamtej drogi
          • baseciq Re: cuda?? 27.05.09, 23:56
            To ja proszę o zamknięcie autostrady dla samochodów WWL na Wojska Polskiego na
            odcinku od Wyszyńskiego do 11 listopada. Nie życzę sobie ruchu tranzytowego
            całego powiatu pod moimi oknami. Dodatkowo proszę, w celu wyegzekwowania tego
            zamknięcia, o ustanowienie u zbiegu ulic Wyszyńskiego i Wojska Polskiego stałego
            patrolu Straży Miejskiej.
      • jajosz5 Re: cuda?? 27.05.09, 12:56
        A mnie fascynuje, że "na prośbę mieszkańców" wyłączono z użytku
        drogę. Ilu ich było i jaki był powód? Czy Powiatowy Inspektor Ruchu
        Drogowego spełnia wszystkie życzenia jakie do niego wpłyną?
        Może idąc tym tropem określmy zakaz poruszania np. samochodów po
        Zielonce? Albo stwórzmy deptak z ulicy Kolejowej na wniosek
        mieszkańców. Na pewno znajdzie się grupa zainteresowana takim
        rozwiązaniem.
        Pan Inspektor czeka aby spełnić kolejne marzenia.


        piorek napisał:

        >
        > Z informacji uzyskanych w Urzędzie Miasta:
        >
        > Ulica Wojska Polskiego na odcinku od Bankowej i ulice przyległe
        została wyłączo
        > na z ruchu tranzytowego na prośbę mieszkańców. Decyzja została
        podpisana przez
        > Powiatowego Inspektora Ruchu Drogowego w Wołominie. Może się tam
        odbywać wyłąc
        > znie ruch lokalny, czyli związany z dojazdem do posesji.
        >
        > Ruch tranzytowy do Mokrego Ługu odbywa się ul. Paderewskiego, a
        następnie do ul
        > . Budniczej i Pastuszków.
        >
        >
        • baseciq Re: cuda?? 27.05.09, 14:17
          Ze źródeł niezweryfikowanych, czyli PLOTEK wynika że na tym
          odcinku mieszka bliżej nieokreślona Bardzo Ważna Persona. Według jednych wersji
          jest to była radna, według innych obecna lub przyszła.

          jajosz5 napisał:

          > A mnie fascynuje, że "na prośbę mieszkańców" wyłączono z użytku
          > drogę. Ilu ich było i jaki był powód? Czy Powiatowy Inspektor Ruchu
          > Drogowego spełnia wszystkie życzenia jakie do niego wpłyną?
          > Może idąc tym tropem określmy zakaz poruszania np. samochodów po
          > Zielonce? Albo stwórzmy deptak z ulicy Kolejowej na wniosek
          > mieszkańców. Na pewno znajdzie się grupa zainteresowana takim
          > rozwiązaniem.
          > Pan Inspektor czeka aby spełnić kolejne marzenia.
          >
          >
          > piorek napisał:
          >
          > >
          > > Z informacji uzyskanych w Urzędzie Miasta:
          > >
          > > Ulica Wojska Polskiego na odcinku od Bankowej i ulice przyległe
          > została wyłączo
          > > na z ruchu tranzytowego na prośbę mieszkańców. Decyzja została
          > podpisana przez
          > > Powiatowego Inspektora Ruchu Drogowego w Wołominie. Może się tam
          > odbywać wyłąc
          > > znie ruch lokalny, czyli związany z dojazdem do posesji.
          > >
          > > Ruch tranzytowy do Mokrego Ługu odbywa się ul. Paderewskiego, a
          > następnie do ul
          > > . Budniczej i Pastuszków.
          > >
          > >
      • bodek1969 Re: cuda?? 27.05.09, 19:04
        Panie Piotrze a może jako radny czyli reprezentant wszystkich mieszkańców
        wyjaśni pan całe zjawisko;
        1, czy mieszkańcy wszystkich ulic będą traktowani tak samo i na ich prośbę
        kolejne ulice będą wyłączane z ruchu ogólnego? Czy może wprowadza sie podział
        mieszkańców na lepszych i gorszych?

        2 skąd się bierze nadmierna troska policji i straży miejskiej, czemu ta
        mała droga jest tak często kontrolowana czemu akurat tam ustawia sie policja i
        straż miejsca - czyżby w całej Zielonce nie było już miejsc bardziej
        niebezpiecznych i wymagających interwencji policji?
        3, Kiedy między Zielonka a Rembertowem bedzie jakaś cywilizowana droga-
        łączy nas kilka dróg ale one wszystkie to raczej polne klepiska, bardziej
        przypominające czołgowy tor przeszkód niż drogę publiczną. Dodatkowo pojawiają
        sie tam dziwme zakazy wjazdy, wykopane rowy lub różne blokady z piachu lub kamieni
        • jajosz5 Re: cuda?? 28.05.09, 11:15
          Odnośnie punktu 3:
          Jeśli pojawiają się przeszkody na drodze zagrażające życiu to jest
          przestępstwo. To jest tak jakby zrzucać kamienie na samochody z
          wiaduktu!
          Czy starż miejska lub policja podejmuje kroki aby z łapać te osoby,
          które prawdopodobnie dopuszczają się czynów karalnych?
          Czy każdy mieszkaniec Zielonki też tak może postępować?
          Czy w Zielonce są równi i równiejsi?

          bodek1969 napisał:

          > Panie Piotrze a może jako radny czyli reprezentant wszystkich
          mieszkańców
          > wyjaśni pan całe zjawisko;
          > 1, czy mieszkańcy wszystkich ulic będą traktowani tak samo i na
          ich prośbę
          > kolejne ulice będą wyłączane z ruchu ogólnego? Czy może wprowadza
          sie podział
          > mieszkańców na lepszych i gorszych?

          > 2 skąd się bierze nadmierna troska policji i straży miejskiej
          , czemu ta
          > mała droga jest tak często kontrolowana czemu akurat tam ustawia
          sie policja i
          > straż miejsca - czyżby w całej Zielonce nie było już miejsc
          bardziej
          > niebezpiecznych i wymagających interwencji policji?
          > 3, Kiedy między Zielonka a Rembertowem bedzie jakaś
          cywilizowana droga
          -
          > łączy nas kilka dróg ale one wszystkie to raczej polne klepiska,
          bardziej
          > przypominające czołgowy tor przeszkód niż drogę publiczną.
          Dodatkowo pojawiają
          > sie tam dziwme zakazy wjazdy, wykopane rowy lub różne blokady z
          piachu lub kami
          > eni
          • mla102 Re: cuda?? 02.06.09, 23:24
            w kwestii uzupełnienia...

            ...tak się akurat złożyło iż mieszkam we wspomnianej okolicy
            (Kresowa, Budnicza, WP)...i choć z postawieniem przedmiotowych
            znaków nie miałem wiele wspólnego, to z ich obecnością tutaj akurat
            się zgadzam...

            Stan prawny WP i perspektywy na wyasfaltowanie tej drogi są znane -
            gdzieś ok 2013 roku....jednakże w obecnym stanie ta droga po prostu
            nie jest w stanie podołać takiemu natężeniu ruchu jaki tu występuje -
            wystarczy zauważyć że już miesiąc po jej wyrównaniu powróciła do
            dziurawego stanu znanego wcześniej...dodatkowym problemem są tumany
            kurzu podnoszące się za każdym samochodem - okolica jest gęsto
            zamieszkała i jest to naprawdę bardzo uciążliwe. Niestety nie
            wszyscy kierowcy są w stanie powstrzymać się od nadużywania gazu i
            hamulca - co dodatkowo potęguje zapylenie.
            Równolegle mamy tu przygotowaną "przecinkę" przez las - prowadzącą
            od asfaltowej ulicy Bankowej wprost w ulicę Pastuszków - odcinek o
            identycznej nawierzchni jak WP, za to prosty i krótszy. I - co
            najważniejsze - przebiegający zdecydowanie dalej od okolicznych
            zabudowań. Dlaczego z niego nie skorzystać?? Czy kurzenie pod oknami
            mieszkańców jest tu absolutnie koniecznie??

            ...i sprostowania...

            nie widziałem tu nigdzie kamieni ani rowów wykopanych na ulicy.
            Kilka kamieni leży na poboczu aby zapobiec objeżdżaniu progu
            zwalniającego bokiem - i z takim ich ułożeniem także się akurat
            zgadzam. Zauważcie że w ciągu zaledwie roku jadące po poboczach
            pojazdy spowodowały "cofnięcie się" lasu o dobre 1,5 metra!!!!

            w kwestii rzucania kamieniami czy innych objawów agresji - jeśli się
            takowe pojawiają to jest to zdecydowanie naganne i z takim
            postępowaniem się nie identyfikuję.

            Natomiast wspomniane gdzieś w dyskusji lanie wody....jest po prostu
            metodą na ograniczenie emisji kurzu w suche dni. Nawiasem mówiąc
            policzcie ile PLN wylewają mieszkańcy na drogę aby się kurzyło choć
            trochę mniej.....

            reasumując - nie sądzę aby ktoś tu chciał "zamykać" drogę na złość
            wszystkim...jednakże wobec w/w uciążliwości i dostępnego dobrego
            alternatywnego przejazdu takie rozwiązanie wydaje się być optymalne
            dla wszystkich

            myślę że teraz powinniśmy skupić się na zmobilizowaniu władz miasta
            do zbudowania nam dobrych dróg z prawdziwego zdarzenia (o obwodnicy
            nie wspominając ) - o czym zresztą na forum już było.....


            życząc dobrej nocy....


            mla

            • baseciq Re: cuda?? 02.06.09, 23:54
              mla102 napisał:

              > myślę że teraz powinniśmy skupić się na zmobilizowaniu władz miasta
              > do zbudowania nam dobrych dróg z prawdziwego zdarzenia (o obwodnicy
              > nie wspominając ) - o czym zresztą na forum już było.....

              Tylko że tymczasowe rozwiązanie, zgodnie z teorią prowizorki, w postaci zakazu
              ruchu tylko odwlecze w czasie rozwiązanie problemu. No bo przecież teraz macie
              już spokój i nie macie kurzu w oknach, więc lepsza droga tam jest niepotrzebna.
              • mla102 Re: cuda?? 03.06.09, 12:35
                nie zapominaj że i my także chcielibyśmy czasem gdzieś dojechać...w
                miarę możliwości bez korków i po równym...

                ...tak naprawdę to mieszkamy w tej samej miejscowości i jedziemy na
                tym samym wózku...
            • bodek1969 Re: cuda?? 03.06.09, 21:06
              "Natomiast wspomniane gdzieś w dyskusji lanie wody....jest po prostu
              metodą na ograniczenie emisji kurzu w suche dni. Nawiasem mówiąc
              policzcie ile PLN wylewają mieszkańcy na drogę aby się kurzyło choć
              trochę mniej...."

              W ubiegłym roku jeden z mieszkańców polał mi samochód i przez otwarte okno wlał
              wodą do samochodu. Tylko obecność moich dzieci (oblanych wodą!!) spowodowała, ze
              sie powstrzymałem i gość nie dostał. Krzyczał na mnie, że jeżdzę prywatna drogą
              i że zaraz wezwie policję. Od tego czasu zawsze tamtędy jeżdzę z zamkniętymi oknami.
              Dwa razy mój samochód był obrzucany kamieniami za co raz "miły" gośc dostał w
              łeb - też mnie straszył policją.
              • mla102 Re: cuda?? 03.06.09, 23:42
                bodek1969 napisał:

                > "Natomiast wspomniane gdzieś w dyskusji lanie wody....jest po
                prostu
                > metodą na ograniczenie emisji kurzu w suche dni. Nawiasem mówiąc
                > policzcie ile PLN wylewają mieszkańcy na drogę aby się kurzyło choć
                > trochę mniej...."
                >
                > W ubiegłym roku jeden z mieszkańców polał mi samochód i przez
                otwarte okno wlał
                > wodą do samochodu. Tylko obecność moich dzieci (oblanych wodą!!)
                spowodowała, z
                > e
                > sie powstrzymałem i gość nie dostał. Krzyczał na mnie, że jeżdzę
                prywatna drogą
                > i że zaraz wezwie policję. Od tego czasu zawsze tamtędy jeżdzę z
                zamkniętymi ok
                > nami.
                > Dwa razy mój samochód był obrzucany kamieniami za co raz "miły"
                gośc dostał w
                > łeb - też mnie straszył policją.


                tia... w takim razie pozostaje mi stwierdzić tylko, że znani mi
                mieszkańcy okolicy leją wodę w celu który wskazałem wyżej...co do
                pozostałych...widocznie różnie bywa....

                btw - ja sam także miałem "przyjemność" oberwania w szybę patykiem
                rzuconym ze złością przez....kilkuletnie dziecko....było to w innym
                miejscu, ale też na Bankówce...wyglądało to tak, jakby dzieciak
                naśladował reakcję dorosłych....smutne to w sumie....
                • jajosz5 Re: cuda?? 04.06.09, 12:50
                  Im więcej czytam ten wątek to rodzi się taka smutna konkluzja. Ze
                  chyba trudno oprócz ataku ludziom wymyślić inne rozwiązanie.
                  Jeśli "ktoś" ma energię ułożyć przeszkodę z kamieni, oblać wodą lub
                  obrzucić kamieniami to dlaczego nie miał pomysłu energii aby
                  poinformować jeżdżących tam kierowców o co chodzi.
                  Myślę, że nikt jeżdżący tym objazdem nie robi tego dlatego, że
                  przeczytał w instrukcji swego auta "świetnie się sprawdza na torze
                  czołgowym".
                  Poza tym dziwi mnie jednostronna postawa policji/straży miejskiej.
                  • mla102 Re: cuda?? 04.06.09, 16:46
                    jajosz5 napisał:

                    > Im więcej czytam ten wątek to rodzi się taka smutna konkluzja. Ze
                    > chyba trudno oprócz ataku ludziom wymyślić inne rozwiązanie.
                    > Jeśli "ktoś" ma energię ułożyć przeszkodę z kamieni, oblać wodą
                    lub
                    > obrzucić kamieniami to dlaczego nie miał pomysłu energii aby
                    > poinformować jeżdżących tam kierowców o co chodzi.
                    > .....


                    Obawiam się że to też nie jest taka prosta sprawa - uwierz że parę
                    razy próbowałem...i w końcu dałem sobie spokój....

                    ...niewiele osób chce czegokolwiek wysłuchać, najczęściej byłem
                    omijany bez zmniejszania prędkości, albo słyszałem "spierd..." lub
                    inne "pozdrowienie" - rzucone przez uchylone okno.... przy czym
                    niestety udaje się zauważyć pewną regułę - im lepszy (droższy)
                    samochód - tym większa była szansa na otrzymanie "wiązanki".

                    ...choć faktycznie czasem - gdy już udało się wytłumaczyć o co
                    chodzi - widać było zrozumienie i dalsza jazda odbywała się
                    jakby "na paluszkach"... ;-))
                    • bodek1969 Re: cuda?? 04.06.09, 21:21
                      Nikt z nas korzystający ze skrótu przez Mokry Łuk nie jeżdzi specjalnie pod
                      oknami aby wzniecac kurz. Zależy nam tylko aby sprawnie dojechac. Wszystkie
                      drogi w tamtym rejonie są w takim stanie, ze jazda szybka jest wykluczona-chyba,
                      ze ktoś jest pozbawiony wyobraźni lub gdzieś ma stan samochodu. Wybieramy
                      najkrótszą drogę aby skrócić jazde po dziurach. Teraz przez te głupie znaki
                      zakazu trzeba kluczyć - no ale w 2014 lub później to już będzie raj
                      Nigdy nie spotkałem kogoś z mieszkańców kto chciałby normalnie
                      porozmawiać-zawsze były bluzgi, kamienie lub polewanie wodą
                      • shad-owx Re: cuda?? 04.06.09, 23:06
                        Niestety smutna prawda jest taka, że zarówno policja oraz straż miejska aby
                        skoncentrować na czymś działania muszą dostać od kogoś wytyczne/polecenie.
                        Ja do zbioru polewania aut wodą rzucania kamieniami kopania dziur w ulicy czy
                        też układania "progów" z kamieni i cegieł dodam niestety parkowanie pojazdów na
                        środku drogi.

                      • kinio1001 Re: cuda?? 05.06.09, 09:27
                        bodek1969 napisał:

                        " jazda szybka jest wykluczona-chyba,ze ktoś jest pozbawiony
                        wyobraźni lub gdzieś ma stan samochodu."

                        Niestety spora część to samochody słuzbowe, które podpadają pod
                        kategorię:"ma gdzieś stan samochodu":-(
                        • bodek1969 Re: cuda?? 05.06.09, 10:25
                          ?? Sam jeżdzę głównie samochodem służbowym-prywatnym w weekend. Niezależnie kto
                          jakim samochodem jeździ na tych drogach nie da się jechać szybko, to jest
                          technicznie niewykonalne chyba, żę ktoś uznaje za duża szybkośc jazde z
                          predkościa 40 km/h
                          • mla102 Re: cuda?? 05.06.09, 13:35
                            oj - bywają tutaj cuda....zakręt na ręcznym, wyprzedzanie,
                            przyspieszanie tak że koła buksują....widuję to codziennie po kilka
                            razy...

                            ...jest tak że wszędzie mozna spotkać normalnych ludzi i ludzi-
                            taborety. ...no i ci drudzy zwykle napędzają opinię wszystkim...

                            ..gdyby wszyscy ( no - powiedzmy 99,9% ;-))jeździli spokojnie i
                            powoli, to podejrzewam że nie byłoby tematu...

                            ...ale nie wszyscy chyba potrafią jeździć spokojnie...
                            • jasza0 Re: cuda?? 05.06.09, 19:29
                              Super infantylne podejście. Wiesz praktycznie na każdej ulicy są jakieś
                              problemy. Na mojej było podobnie jak u Ciebie, ale nikt nie zachowywał się tak
                              żenująco. Tak więc stwierdzenie, że "wszędzie mozna spotkać normalnych ludzi i
                              ludzi-taborety" w Waszym przypadku jest jak najbardziej prawdziwe. Patrz
                              rodzynek1000. Mieszka przy tej ulicy w miejscu bardziej uciążliwym niż najwięksi
                              pieniacze, ale nie zachowuje się jak oni.

                              Więc wiesz.. gdyby powiedzmy 99,9% ;-) osób mieszkających na "prywatnym" odcinku
                              skoncentrowało się na merytorycznych działaniach, a nie na biciu piany i
                              robieniu z siebie pośmiewiska to zapewne nie byłoby tematu...

                              ...ale nie wszyscy potrafią zachować się kulturalnie...
                              • mla102 Re: cuda?? 06.06.09, 00:12
                                jasza0 napisał:

                                > Super infantylne podejście. Wiesz praktycznie na każdej ulicy są
                                jakieś
                                > problemy. Na mojej było podobnie jak u Ciebie, ale nikt nie
                                zachowywał się tak
                                > żenująco. Tak więc stwierdzenie, że "wszędzie mozna spotkać
                                normalnych ludzi i
                                > ludzi-taborety" w Waszym przypadku jest jak najbardziej prawdziwe.
                                Patrz
                                > rodzynek1000. Mieszka przy tej ulicy w miejscu bardziej uciążliwym
                                niż najwięks
                                > i
                                > pieniacze, ale nie zachowuje się jak oni.
                                >
                                > Więc wiesz.. gdyby powiedzmy 99,9% ;-) osób mieszkających
                                na "prywatnym" odcink
                                > u
                                > skoncentrowało się na merytorycznych działaniach, a nie na biciu
                                piany i
                                > robieniu z siebie pośmiewiska to zapewne nie byłoby tematu...
                                >
                                > ...ale nie wszyscy potrafią zachować się kulturalnie...


                                jasza0 - w kontekscie merytorycznym - na ile oceniłbyś swoją
                                wypowiedź ??


                                ...albo konkretniej - co zatem proponujesz ??
                                • jasza0 Re: cuda?? 06.06.09, 12:48
                                  Zalecam czytanie moich i innych wypowiedzi ze zrozumieniem. Jest mnóstwo
                                  możliwości, o których wcześniej pisałem z położeniem destruktu lub płyt
                                  betonowych włącznie. Mogę dorzucić jeszcze wykupienie przez Was tego odcinka na
                                  własność i ogrodzenie, albo wezwanie Ryszarda Cebuli z TVN, ale nie wiem czy oni
                                  gadają z ludźmi, którzy zasypują kamieniami bogu ducha winnych kierowców.

                                  Poza tym, jeśli już wkładacie tyle energii w bojówkarskie metody walki z
                                  problemem, to może zróbcie sobie transparent, wydrukujcie ulotki i rozdawajcie
                                  kierowcom. Zapewniam Cię, że Wasza dola spotka się z naszym zrozumieniem i
                                  współczuciem.

                                  Co do oceny merytorycznej to wiesz.. ponieważ błyskotliwość najwyraźniej nie
                                  jest Twoją domeną, przeczytaj słowo komentarza. W swoim poście użyłem Twoich
                                  wypowiedzi jako szablonu, a ponieważ wcześniej oceniłem Twoją wypowiedź jako
                                  infantylną... teraz chwytasz?
                                  • mla102 Re: cuda?? 06.06.09, 22:33
                                    jasza - coś chyba błyskotliwie poplątałeś....

                                    ...Twoje oceny moich wypowiedzi tak naprawdę niewiele mnie obchodzą,
                                    więc możesz je sobie spokojnie darować...

                                    jakbyś je jednak przeczytał.... ze zrozumieniem...to może uwagi
                                    o "bojówkarskich metodach" skierowałbyś po inny adres....

                                    • jasza0 Re: cuda?? 06.06.09, 23:52
                                      To że Ciebie, poza własnym interesem, niewiele obchodzi już wiemy.

                                      A uwagi o bojówkarskich metodach są jak najbardziej na miejscu, bo poza mną
                                      również inne osoby potwierdziły, że kamienie niepokojąco nisko latają w tej
                                      okolicy. Kto rzucał? Tego ja nie wiem, ale jestem pewien, że nawet gdyby
                                      aktywnie uczestniczył w tej dyskusji, to by się do tego nie przyznał. I spróbuj
                                      nie myśleć, że chodzi mi własnie o Ciebie, bo to nie prawda.
                                      • mla102 Re: cuda?? 07.06.09, 00:09
                                        jasza - arogancja bije od Ciebie na kilometr....

                                        ...spróbuj proszę skupić na problemie przejazdu do Rembertowa, a
                                        prywatne wycieczki...zostaw sobie na inne okazje...

                                        • jasza0 Re: cuda?? 07.06.09, 00:16
                                          :) Proszę nie denerwuj się. Zapewniam Cię, że w moich wypowiedziach jest mniej
                                          jadu niż w tych wszystkich, którzy obrzucają nasze samochody kamieniami i
                                          mobilizują przeciwko nam policję. Nie rozumiem jak mogłeś pomyśleć, że to
                                          prywatna wycieczka. Przecież napisałem, że nie mam na myśli Ciebie właśnie.
                                          Zresztą jakie to ma znaczenie czy to Ty rzucasz w samochody. Mnie to osobiście
                                          nie obchodzi i nie mam zamiaru się nad tym rozwodzić. Mnie zależy tylko na
                                          komfortowym dojeździe do Rembertowa.

                                          Życzę wszystkiego dobrego :)
                                          • mla102 Re: cuda?? 07.06.09, 12:31
                                            jasza0 napisał:

                                            > :) Proszę nie denerwuj się. Zapewniam Cię, że w moich
                                            wypowiedziach jest mniej
                                            > jadu niż w tych wszystkich, którzy obrzucają nasze samochody
                                            kamieniami i
                                            > mobilizują przeciwko nam policję. Nie rozumiem jak mogłeś
                                            pomyśleć, że to
                                            > prywatna wycieczka. Przecież napisałem, że nie mam na myśli Ciebie
                                            właśnie.
                                            > Zresztą jakie to ma znaczenie czy to Ty rzucasz w samochody. Mnie
                                            to osobiście
                                            > nie obchodzi i nie mam zamiaru się nad tym rozwodzić. Mnie zależy
                                            tylko na
                                            > komfortowym dojeździe do Rembertowa.
                                            >
                                            > Życzę wszystkiego dobrego :)


                                            ...i ja również... ;-))

                                            może zatem pomyślimy co zrobić aby tymczasowo utwardzono przecinkę,
                                            np płytami betonowymi ??

                                            ...wydaje się że będzie to rozwiązanie satysfakcjujące dla
                                            wszystkich...

                                            jasza - pisałeś gdzieś że coś takiego zadziało się w Twojej
                                            okolicy... możesz zdradzić jak do tego doszło ?
                                            • jasza0 Re: cuda?? 07.06.09, 18:52
                                              No cóż. Wyglądało to tak, że każdy naciskał takim kanałem jakim mógł. Jedni
                                              chodzili do urzędu i zgłaszali problem, kto mógł prosił o pomoc znajomych
                                              radnych, nawet podpisy były kiedyś zbierane, ale to ostatnie akurat nic nie
                                              dało. Po prostu ciągle marudziliśmy i w końcu położyli nam, co prawda nie to, o
                                              co prosiliśmy, bo chcieliśmy asfalt i chodniki, a dostaliśmy destrukt, ale mamy
                                              spokój z kurzem i kałużami.

                                              Wy macie ewidentnie większe ciśnienie i determinację, tym bardziej szkoda byłoby
                                              to zmarnować na stawianie zakazów, które wszyscy będą łamać oraz na ataki na
                                              kierowców. To psuje krew wszystkim.

                                              W przyszłym roku wybory samorządowe. To dobry moment. O ile dobrze pamiętam
                                              myśmy nawierzchnię dostali tuż przed wyborami 2002 :)
                                  • sportif jeśli TVN, to 09.06.09, 22:46
                                    Mariusz Zieliński - on mieszka w Zielonce i pewnie by się tym zainteresował.
                          • mla102 Re: cuda?? 05.06.09, 13:37
                            bodek1969 napisał:

                            > ?? Sam jeżdzę głównie samochodem służbowym-prywatnym w weekend.
                            Niezależnie kto
                            > jakim samochodem jeździ na tych drogach nie da się jechać szybko,
                            to jest
                            > technicznie niewykonalne chyba, żę ktoś uznaje za duża szybkośc
                            jazde z
                            > predkościa 40 km/h


                            obecnie na niektórych fragmentach to już o wiele za dużo...5 km/h
                            to max..
                      • mla102 Re: cuda?? 05.06.09, 13:44
                        bodek1969 napisał:

                        > Nikt z nas korzystający ze skrótu przez Mokry Łuk nie jeżdzi
                        specjalnie pod
                        > oknami aby wzniecac kurz. Zależy nam tylko aby sprawnie dojechac.
                        Wszystkie
                        > drogi w tamtym rejonie są w takim stanie, ze jazda szybka jest
                        wykluczona-chyba
                        > ,
                        > ze ktoś jest pozbawiony wyobraźni lub gdzieś ma stan samochodu.
                        Wybieramy
                        > najkrótszą drogę aby skrócić jazde po dziurach. Teraz przez te
                        głupie znaki
                        > zakazu trzeba kluczyć - no ale w 2014 lub później to już będzie
                        raj

                        próbowałeś pojechać przecinką przez las - od Bankowej do
                        Pastuszków ? w/g mnie to optymalna droga - odcinek "szutrowy" +/-
                        tej samej długości i jakości co Budnicza, Bankowa jest asfaltowa,
                        krócej, prosto i bez kluczenia... no i 3 lub 4 progi zwalniające
                        mniej...
                        • bodek1969 Re: cuda?? 05.06.09, 20:35
                          Dziury i korzenie tak jak wszędzie
                          • jajosz5 Re: cuda?? 06.06.09, 00:16
                            Ale ja dalej nie wiem jakie były argumenty za tym aby zamknąć ten odcinek. Na
                            razie wiem, że była prosba mieszkańców (ilu?), że się kurzy. Idąc tym tokiem
                            myślenia dziwię się, że kolejowa jeszcze jest przejezdna
        • piorek Re: cuda?? 01.06.09, 09:55
          Panie Bodek1969!

          1a.Nie wprowadza się podziału mieszkańców na lepszych i gorszych, bowiem przejazd w każdym kierunku jest w Zielonce zapewniony - do Mokrego Ługu dalej można dojechać jezdnią o lepszym stanie, tylko kilkaset m dłuższą. Nie wszędzie da się dojechać drogą najkrótszą. Nie wszystkie drogi nadają się do ruchu tranzytowego - Wojska Polskiego w obecnym stanie się nie nadaje. Czy uważasz, że zamknięcie dla ruchu Krakowskiego Przedmieścia w Warszawie podzieliło mieszkańców na lepszych i gorszych?

          1b. Nie wiem czy wszystkie prośby o zamknięcie ulic będą traktowane tak samo - nie jest to kompetencja radnego tylko Burmistrza i Inspektora Ruchu Drogowego i do nich należy skierować to pytanie. Rada Miasta nie decydowała i nie decyduje o organizacji ruchu drogowego w mieście.

          2. Skąd się bierze troska Straży? Pewnie stąd, że na tej ulicy najczęściej łamany jest przepis o zakazie wjazdu. O troskę policji należy pytać policję. Jest w pełni niezależna od władz miasta i sami z policją nie możemy w wielu sprawach dojść do porozumienia.

          3. Bardziej cywilizowana droga? Ulicę Wojska Polskiego planuje się wyasfaltować do 2013 roku. Do tego czasu trzeba rozwiązać problem nieruchomości, ponieważ część gruntów pod ul. WP jest własnością Nadleśnictwa. Trzeba ją wykupić, odlesić (tak, ona formanie jest lasem!!)i dopiero wyasfaltować. Trwa to, ponieważ dopiero w zeszłym roku starostwo zakończyło proces wydzielania działek na terenie nadleśnictwa, tak więc wszelkie przygotowania mogły ruszyć dopiero w tym roku. Poza tym: do 2013 roku Mazowiecki Zarząd Dróg planuje poszerzyć ul. Żołnierską/Piłsudskiego do dwóch pasów, do 2014 roku powinna być też gotowa Wschodnia Obwodnica Warszawy budowana przez GDDKiA.
          4. Kopanie dołów, sypanie piachu to inicjatywa tamtejszych mieszkańców, niezgodna z prawem. Poproszę przy najbliższej okazji Straż Miejska o zwrócenie uwagi na mieszkańców ul. WP i ich "prace budowlane".

          Pozdrawiam,
          kn
          • baseciq Re: cuda?? 01.06.09, 11:42
            Z rok temu była dyskusja na temat własności terenu w tamtej okolicy. Wg.
            artykułu w gazecie (OIDP było to Echo Podwarszawskie), okazało się że i wojsko i
            nadleśnictwo Drewnica nie widzą problemu z oddaniem tego terenu Zielonce pod
            drogę, ale władze miasta się nie zgłaszały do w/w. Natomiast twierdziły że ten
            teren jest do oddania. W skrócie brzmienie artykułu było takie, że wola jest i
            nie ma problemów, ale jakoś nie ma woli komunikacji.
          • bodek1969 Re: cuda?? 02.06.09, 21:56
            Tak patrząc można w ogóle zamknąć przejazd do Rembertowa przez mokry Łuk bo jest
            przecież droga asfaltowa- a to, że zatłoczona to jakie ma znaczenie? Tak samo
            jest w tym przypadku -zamiast zrobić porządna drogę robi się jakieś objazdy,
            zamyka drogi a i tak musimy jeżdzić po strasznych dziurach.
            Co będzie w 2112 lub 2014 to jeszcze zobaczymy - teraz mamy głupotę i dzielenie
            mieszkańców na lepszych i gorszych
    • mika_007 Re: cuda?? 27.05.09, 22:36
      może by tak cynk do jakiej "Uwagi" czy innego tvn`u dać ;)
      dziwna jest taka magiczna nadgorliwość urzędników żeby z nagła ulica
      stała się prawie że "prywatną"
      rozumiem,że w związku z tym to mieszkańcy nią zarządzają? kupili
      udziały w gruncie? miasto sprzedało?
      ja rozumiem,że nagły wzmożony ruch może być uciążliwy dla
      mieszkańców ale w końcu mieszkają przy ulicy,a nie w polu
      zadziwiająca jest dbałość miasta o kilku mieszkańców

      • alo2 Re: cuda?? 28.05.09, 15:00
        o może by tak któryś kierowca jadąc w piękny słoneczny i suchy dzień
        obejrzał się za siebie, czy aby po przemknieciu tą urokliwą drogą
        nie zostawia za sobą tumanu wysoko wzniesionego kurzu, przez który
        nic nie widać ...
        ... tumanu kurzu, którym ci .... mieszkańcy muszą oddychać ...
        • baseciq Re: cuda?? 28.05.09, 15:10
          Tak, to lepiej zamknąć ulice, niż ją doprowadzić do używalności?
          • alo2 Re: cuda?? 28.05.09, 16:04
            to bardzo proszę sprawić aby na uliczce położył się piękny równiutki
            asfalt ....
            • baseciq Re: cuda?? 28.05.09, 17:19
              alo2 napisała:

              > to bardzo proszę sprawić aby na uliczce położył się piękny równiutki

              Abrakadabra! Niech się stanie asfalt. Może czary mary dadzą radę, skoro nic
              innego w tym mieście nie działa.
        • mieszkaniec_witusia Re: cuda?? 28.05.09, 15:10
          I co tylko z tego powodu ze się kurzy nają tamtędy nie jeździc ??
          Przecież to absurd. Droga jest dla wszystkich chyba ze ją podzielili
          i każdy kupił swój odcinek wtedy to już ich droga (mieszkańców
          uliczki)niech postawią szlabaniki i sprawa załatwiona ale dopóki
          nikt nie zapłacił nawet złotówki, jeździc może każdy kto chce ile i
          kiedy chce. A to że się kurzy to nie wina kierowców (no chyba że
          jadą z zawrotną prędkością ale to już inna sprawa)a wina miasta czy
          tam powiatu że do tej pory nie potrafią się zebrac i wylac tam
          ładnego równego asfaltu albo ułozyc kosteczki.
          • alo2 Re: cuda?? 28.05.09, 16:07
            A to że się kurzy to nie wina kierowców .....
            a czyja ????????
            • termoplast Re: cuda?? 28.05.09, 16:17
              alo2 napisała:

              > A to że się kurzy to nie wina kierowców .....
              > a czyja ????????

              Zarządcy drogi który nie dba o jej stan.
        • bodek1969 Re: cuda?? 28.05.09, 18:17
          alo2 napisała:

          > o może by tak któryś kierowca jadąc w piękny słoneczny i suchy dzień
          > obejrzał się za siebie, czy aby po przemknieciu tą urokliwą drogą
          > nie zostawia za sobą tumanu wysoko wzniesionego kurzu, przez który
          > nic nie widać ...
          > ... tumanu kurzu, którym ci .... mieszkańcy muszą oddychać ...


          Jacy my jesteśmy wredni - tak specjalnie jeżdzimy pod oknami, wznosimy tumany
          kurzy i wszystko na złość spokojnym mieszkańcom.
          Jazda tym skrótem nie sprawia mi przyjemności, nie wzniecam kurzu na złośc
          mieszkańcom ale nie mam innej alternatywy aby przebyć drogę do Rembertowa lub z
          powrotem bez stania w korku.
          Stan drogi to wina zarządcy - to on odpowiada za to w jakim jest stanie. Jeżeli
          się kurzy to lepiej poprawić nawierzchnie niż zamykać drogę dla samochodów -
          teraz niech burmistrz spróbuje wydać złotówkę na poprawienie nawierzchni tej
          ulicy; chcieliście mieć drogę tylko dla siebie to sami o nią dbajcie.
          Chamstwa mieszkańców pewni mi pan/pani nie wytłumaczy (wyzywanie kierowców,
          rzucanie kamieniami, polewanie wodą, układanie kamieni na drodze itd) ale co
          jest z aktywnością policji? Tak dbają o was abyście się nie zakurzyli? Czy może
          utworzono specjalny patrol tylko do waszej dyspozycji?

          • jajosz5 Re: cuda?? 28.05.09, 18:51
            Rozumiem, że na Wojska Polskiego nikt nie ma samochodu, ponieważ
            wynika, że tylko pozostali mieszkańcy Zielonki kurzą.
            Może umowa: mieszkńacy Zielonki nie będą jeździć po wojska Polskiego
            a mieszkańcy Wojska Polskiego nie będą kurzyć jeżdżąc po Zielonce.
            Ciągle widzę jak mieszkańcy Wojska Polskiego jeżdżą i kurzą!!!
            Dość tego!! Gdzie jest policja?! Mandat za kurzenie!!! A ile jest za
            to punktów? :-)

            bodek1969 napisał:

            > alo2 napisała:
            >
            > > o może by tak któryś kierowca jadąc w piękny słoneczny i suchy
            dzień
            > > obejrzał się za siebie, czy aby po przemknieciu tą urokliwą
            drogą
            > > nie zostawia za sobą tumanu wysoko wzniesionego kurzu, przez
            który
            > > nic nie widać ...
            > > ... tumanu kurzu, którym ci .... mieszkańcy muszą oddychać ...
            >
            >
            > Jacy my jesteśmy wredni - tak specjalnie jeżdzimy pod oknami,
            wznosimy tumany
            > kurzy i wszystko na złość spokojnym mieszkańcom.
            > Jazda tym skrótem nie sprawia mi przyjemności, nie wzniecam kurzu
            na złośc
            > mieszkańcom ale nie mam innej alternatywy aby przebyć drogę do
            Rembertowa lub z
            > powrotem bez stania w korku.
            > Stan drogi to wina zarządcy - to on odpowiada za to w jakim jest
            stanie. Jeżeli
            > się kurzy to lepiej poprawić nawierzchnie niż zamykać drogę dla
            samochodów -
            > teraz niech burmistrz spróbuje wydać złotówkę na poprawienie
            nawierzchni tej
            > ulicy; chcieliście mieć drogę tylko dla siebie to sami o nią
            dbajcie.
            > Chamstwa mieszkańców pewni mi pan/pani nie wytłumaczy (wyzywanie
            kierowców,
            > rzucanie kamieniami, polewanie wodą, układanie kamieni na drodze
            itd) ale co
            > jest z aktywnością policji? Tak dbają o was abyście się nie
            zakurzyli? Czy może
            > utworzono specjalny patrol tylko do waszej dyspozycji?
            >
    • wiedzmin_wawa Re: cuda?? 28.05.09, 20:53
      Mam wrażenie, że ci wszyscy kierowcy którzy tak piszą o tym ich zdaniem
      kuriozalnym incydencie zamknięcia jedynej drogi do Rembertowa, to typ ludzi
      którym, gdyby podczas snu przekręcić łóżko w drugą stronę to nie wstaliby z
      niego nigdy, ponieważ cały czas walili by głową w ścianę, próbując z uporem
      maniaka wstać tą samą stroną co zawsze.
      Prawda jest taka, że alternatywa dla tego odcinka zamkniętej drogi jest, ba, są
      nawet dwie i to w dodatku wiele wygodniejsze z tym, że dłuższe o 100m
      • bodek1969 Re: cuda?? 28.05.09, 21:21
        Znasz tylko dwie? Ja bym wskazał nawet 5 i co z tego? Problem jest w tym, że nie
        ma wygodnego przejazdy miedzy Rembertowem a Zielonka, trzeba kluczyć po
        dziurawych drogach. Dziwne jest zamykanie pewnych odcinków dróg- bo kurzy się
        mieszkańcom!!! Na podobnej zasadzie mozna zamknąc całą Zielonkę.
        Inna sprawa to nadopiekuńczość policji - u nas na Armii Ludowej był barek-
        pijani goście szaleli na całej ulicy a policji nigdy nie było
        • termoplast Re: cuda?? 28.05.09, 21:29
          Proponuję by mieszkańcy zamkniętej dla ruchu ulicy zameldowani w
          Zielonce nie mieli prawa dojechać do swoich domów od strony
          Rembertowa a mieszkańcy zameldowani w Warszawie nie mogli dojechać
          od strony Zielonki. Najlepiej postawić blokadę na granicy obu miast.
          • jasza0 Re: cuda?? 29.05.09, 00:56
            Jasne i może Ty będziesz stał na rogatkach i pilnował, żeby nie wjeżdżali.. Litości.

            Ja rozumiem mieszkańców tej ulicy. Kurz naprawdę potrafi dać się we znaki. Na
            mojej ulicy też przez wiele lat nie było asfaltu ale nikt nie rzucał kamieniami
            ani nie zaczepiał kierowców. Zamiast tego zabiegaliśmy o utwardzenie nawierzchni
            i nikomu przez myśl nie przeszło zamykanie ulicy dla niemieszkańców. Prawdziwego
            asfaltu nie dostaliśmy ale to co jest daje radę. Nie kurzy się i nie ma kałuż.
            Mieszkańcy zamkniętego odcinka wybrali moim zdaniem kompletnie idiotyczny sposób
            rozwiązania tego problemu wykazując się skrajnym pieniactwem, ignorancją i
            chamstwem ale przede wszystkim nieudolnością. Kiedy czytam ten wątek to nie mogę
            uwierzyć, że nie udało im się wymóc na władzach utwardzenia nawierzchni ich
            ulicy. Czy ktokolwiek wie dlaczego do tej pory nie położono tam asfaltu? A może
            ja nieuważnie czytałem?

            W każdym razie wszystko co związane z tą sprawą jest bardzo smutne. Postawa
            mieszkańców jest fatalna. Miałem wątpliwą przyjemność raz zostać przez nich
            zatrzymanym i raz dostać kamieniem. Ile wy macie lat? 5? Szczerze mówiąc, jeżeli
            w taki sam sposób rozmawiacie z władzami jak traktujecie kierowców to wcale się
            nie dziwię, że nie macie asfaltu do tej pory.
            Postawa władz nie lepsza. Jak zwykle wybrano najprostsze, najtańsze i w
            najgorszy możliwy sposób załatwiające problem rozwiązanie. Znaki postawione -
            kasa w kieszeni.
            Piorek, wiesz że bardzo Cię szanuję i doceniam Twoją pracę, ale dlaczego tym
            razem chowasz głowę w piasek? bodek1969 zadał pytania, na które odpowiedź
            zapewne wszyscy chcieliby usłyszeć. Ja osobiście chciałbym dowiedzieć się
            dlaczego akurat takie rozwiązanie zostało wybrane. Przecież problem jest znany
            od lat!

            A tak szczerze i od serca to ja będę nadal tamtędy jeździł. Do czego wszystkich
            gorąco namawiam. Podczas kontroli możecie powiedzieć, że jechaliście do
            konkretnej posesji, a jak okaże się, że to zły adres. No cóż.. każdy może się
            pomylić. To nie jest zabronione.
            • piorek Re: cuda?? 29.05.09, 10:57
              Nie chowam głowy w piasek. Mam gorący okres w pracy/domu/stowarzyszeniu i nie
              wyrabiam. Po łykendzie udzielę bardziej kompleksowych odpowiedzi.
            • termoplast Re: cuda?? 29.05.09, 15:23

              jasza0 napisał:

              > Jasne i może Ty będziesz stał na rogatkach i pilnował, żeby nie
              wjeżdżali.. Lit
              > ości.

              A od czego jest Straż Miejska w Zielonce i policja? Przecież już
              stoją i wlepiają mandaty łamiącym zakaz wjazdu.
            • monchhichi Re: cuda?? 29.05.09, 21:26
              Droga jest zamknięta i nie można na niej wylać asfaltu bo to jest
              droga leśna, należy do Nadleśnictwa (ta przez las w całości, zaś
              odcinek Wojska Polskiego w połowie - półtora metra od posesji należy
              do gminy). Dlatego też np. do dzisiaj nie ma na tym odcinku Wojska
              Polskiego kanalizacji.
              Tak naprawdę to nawet tam domy nie powinny stać, do dziś ta droga ma
              nieuregulowany status.
              • jasza0 Re: cuda?? 29.05.09, 23:03
                A ulica Pastuszków? Przecież ona podlega częściowo pod nadleśnictwo, a mimo to
                jest tam utwardzona nawierznia.
                • zosinek2 Re: cuda?? 29.05.09, 23:09
                  A ulica Pastuszków w WARSZAWIE (nie w Zielonce) podlega Dzielnicy
                  Rembertów i Zarządowi Dróg a nie żadnemu nadleśnictwu
                  • jasza0 Re: cuda?? 30.05.09, 00:16
                    Z gory przepraszam za brak polskich liter.

                    Nieraz jechalem rowerem po drodze utwardzonej w lesie, ktory zapewne podlegal
                    jakiemus nadlesnictwu. Wiec chyba utwardzanie drog nalezacych do nadlesnictwa
                    nie jest zabronione.

                    W kazdym razie mozemy sie spierac o szczegoly, wypisywac sobie nazwy
                    miejscowosci wielkimi literami, ale to nie rozwiazuje problemu. Chyba, ze chcesz
                    koniecznie tupnac noga to wtedy masz sukces. Gratuluje.

                    Moim zdaniem, nawet jesli sie myle i nie mozna polozyc asfaltu na drodze
                    nalezacej do nadlesnictwa, to mozna chyba polozyc tam plyty betonowe, a to tylko
                    jedno wyjscie, zapewniajace mieszkancom spokoj od kurzu, a nam kierowcom wygodny
                    przejazd bez narazania sie na kontrole policji, strazy miejskiej albo szykany i
                    ataki ze strony mieszkajacych tam ludzi.
                    • termoplast Re: cuda?? 30.05.09, 14:34
                      jasza0 napisał:

                      >mozna chyba polozyc tam plyty betonowe, a to tylko
                      > jedno wyjscie, zapewniajace mieszkancom spokoj od kurzu, a nam
                      >kierowcom wygodny przejazd bez narazania sie na kontrole policji,
                      >strazy miejskiej albo szykany i ataki ze strony mieszkajacych tam
                      >ludzi.


                      Oczywiście , że tak można ale po co? Łatwiej jest zamknąć ulicę i
                      zbierać mandaty. Co to za dureń wydaL taką decyzję?
      • bodek1969 jasne?! 30.05.09, 19:51
        Wczoraj wieczorem gdy wracałem z Rembertowa (jechałem zgodnie z przepisami,
        klucząc aby uniknąć dziur i zamkniętych ulic) znów miałem "przyjemność" kontaktu
        z funkcjonariuszami. Na moje pytanie co tutaj robią i czemu mnie kontrolują
        usłyszałem, ze oni tu sąa aby wstrzymać ruch a kontrolować mogą każdego. Widząc
        moje dziwienie miły funkcjonariusz warknął tylko; nie wie pan kto tu mieszka? -
        jakby ranga mieszkającego VIPa tłumaczyła wszystko. Zapewne jestem bardzo
        antyspołecznym typem bo nie wiem kto tam miesza a nawet gdybym wiedział to nic
        nie tłumaczy takiego zachowania.
        • mieszkaniec_witusia Re: jasne?! 30.05.09, 20:04
          Ktokolwiek jest tą osobą u mnie ma już przesrane powinna mieszkać w
          oborze a nie w domu i to jeszcze w Zielonce - JEŻELI TO CZYTA TO
          MÓWIĘ JASNO TU NIE MA MIEJSCA DLA TAKICH LUDZI jeśli nie potrafi się
          zachować w stosunku do innego społeczeństwa. A do naszych
          funkcjonariuszy w tym momencie straciłem całą sympatię a wręcz czuję
          wielkie obrzydzenie. Myślę że jak się wyda który to dom to może mieć
          niemałe kłopociki ze strony zdesperowanych i wkurzonych ludzi którzy
          mają tego powoli dość. (w końcu z jednej strony jest kawałek lasku a
          szyby z cegły nie są :))
        • termoplast Re: jasne?! 30.05.09, 21:50
          Ciekawe czy temu VIPowi przywożą radiowozami kanapki z McDonaldsa.
          Pogratulować uległości...
        • baseciq Re: jasne?! 30.05.09, 22:53
          Proste rozwiązanie - należy ich wzywać notorycznie do innych zadań.
          • shad-owx Re: jasne?! 30.05.09, 23:10
            Radny Piotrze 15 minut na udzielenie odpowiedzi cię nie zbawi. Miałeś czas
            przeczytać i napomknąć... że nie masz czasu tzn, że jednak masz czas (?) Do tych
            pytań nie trzeba konsultacji z "mózgami" - czekamy na rzeczową odpowiedź!

            PS
            Co do stanu prawnego wspominanego już tu przez kogoś:
            Skoro część domków nie powinna tam stać bo status gruntów jest nieuregulowany to
            dlaczego jednak tam stoją?
            Skoro już ktoś zezwolił na domki to teraz niech wypije to piwo i zalegalizuje
            drogę (grunt pod droge infrastruktura oraz nawierzchnia) - tak chyba będzie
            najrozsądniej.
            • piorek Re: jasne?! 01.06.09, 09:14
              Panie Shad-owx!

              Sprawdzenie, że na imię mam Krzysztof, a nie Piotr, zajmuje krócej niż 15 minut.

              Piszę na tym forum gdy mam czas i coś chociaż w miarę sensownego do powiedzenia.
              Do dyspozycji przez bite 2 godziny i bez zwłoki w odpowiedziach jestem dla Pana
              i dla innych mieszkańców w czasie dyżurów, a także na komisjach - zarówno ja,
              jak i inni radni.
            • shad-owx Re: jasne?! 01.06.09, 22:52
              Panie Krzysztofie Piotrze Napiórkowski wstydzisz sie pan własnego drugiego
              imienia? Sprawdzenie tego zajmuje mniej niż 12 sekund.
              Tak dyżur załatwi sprawę. Lepiej w 4 ścianach "szeptać mieszkańcom na ucho" niż
              publicznie udzielić jak widać wielu zainteresowanym odpowiedzi?.
              Oj dbasz pan o wygodę i czas swoich wyborców... Dawno temu za czasów PRL-u
              panowało właśnie takie podejście...
              • zielonkowianin Re: jasne?! 01.06.09, 23:20
                Temu panu z "x" w nicku już dziękujemy, co by się troll zbytnio nie najadał.
                • baseciq Re: jasne?! 01.06.09, 23:27
                  Za to że przejaskrawia, ale jednak trochę racji ma? Sam zjedz krakersa ;)
                  • zielonkowianin Re: jasne?! 01.06.09, 23:38
                    Trochę przejaskrawia? Wali w kolesia, który jako jedyny z władz się pod imieniem tutaj wypowiada, że się zamyka w czterech ścianach. Gdzie tu logika. Marudzi, że nie dostaje odpowiedzi od razu, a jak się mu przypomni, że są też inne formy komunikacji z radnym, to wyjeżdża z prl. Można się z piorkiem zgadzać lub nie, ale takie typy jak shadow swoimi wypowiedziami psują forum. Na dodatek zamiast grzecznie przeprosić, za "Piotra" to wyciąga, że to jego drugie imię i w sumie to sie radny powinien się cieszyć ze sie chociaż drugie imię zgadza.
                    • baseciq Re: jasne?! 02.06.09, 08:10
                      Na forum internetowym, gdzie są zwolennicy internetu, osoby dla których
                      niemożność wysłania e-maila do jakiejś firmy to tragedia, wyznawcy teorii że
                      czego nie ma w Google, to nie istnieje, doradzasz komuś spacer osobisty do
                      urzędu? :-)

                      Piorek (właśnie, Piorek czy Piórek? :>) odwala niezłą robotę, to prawda, ale
                      władze mogłyby być bardziej innowacyjne i komunikatywne. Szczególnie w
                      dzisiejszych czasach, mogłyby wyjść na przeciw technologii i np. aktywnie
                      komunikować się z mieszkańcami.

                      Rozumiem że wykorzystanie do tego portalu należącego do firmy będącej negatywnie
                      odbieranej przez władze może wzbudzać awersje wśród radnych i pracowników miasta...
        • jasza0 Re: jasne?! 30.05.09, 23:53
          Żałosne. Zielonkowska policja robi z siebie takie pośmiewisko. Aż trudno w to
          uwierzyć. Panowie, dziś jest wasz dzień - wszyscy się z was dzisiaj śmieją.

          Swoją drogą co to za VIP, który nie umie załatwić sobie asfaltu na ulicy? Do tej
          pory ulice, przy których mieszkały prawdziwe VIPy(czyt. nasi radni) w pierwszej
          kolejności były kanalizowane i asfaltowane. A ten to jakaś popierdółka, bo znaki
          to sobie każdy może postawić. Mam rację?
          • rodzynek1000 słowo od mieszkanki Wojska Polskiego 01.06.09, 10:28
            Mieszkam na tym odcinku drogi i kamienie pojawiły się wraz z nowym
            sąsiadem. Nie tylko Wy ale również ja dostałam kamieniem, ponieważ
            sąsiad "nie wiedział, że mieszkam obok". Zatrzymałam się i ja i inna
            sąsiadka z tzw starych mieszkańców i wyraziłyśmy swoją opinie na ten
            temat... Znaki również pojawiły się wraz z nowym sąsiadem, ale
            akurat te ułatwiły nam życie...
            Oczywiście rozwiązaniem jest utwrdzenie drogi (plus wcześniejsza
            budowa kanalizacji, bo jak się dowiedzieliśmy w urzędzie taka będzie
            kolejność), ale kiedy to nastąpi? Sami chcemy wiedzieć.
            Oczywiście docelowo powinniśmy mieć dobry dojazd do Rembertowa i to
            nie pod oknami ludzi. Może ten sktór przez las? Wiem, że takie są
            plany, jednak jak zwykle - na przeszkodzie stoi status obu dróg.
            Rowów nie kopiemy - pierwsze widzę i słyszę - jeżeli macie na myśli
            dziurska, to robią się same, ponieważ są zasypywane jakimś
            granulatem a następnie rozjeżdzane przez samochody.
            Słyszałam o wywziwskach i zupełnie tego nie popieram - tu, jak w
            każdym miejscu mieszkają różni ludzie i osądzanie wszystkich w ten
            sam sposób nie jest sprawiedliwe. Dodam, że osoba,
            która "egzekwowała" zakaz wjazdu, mieszka kilka domów dalej,
            problemy jej właściwie nie dotyczą a jej wtrącanie się uważam za nie
            potrzebne, tym bardziej, że to moje a nie jej szyby są blisko drogi.
            • lemonfruit Jestem ciekawa... 11.06.09, 12:10
              ...kto tam mieszka, jeśli to radny/radna to postarajmy się, żeby
              była to jego ostatnia kadencja. Domy stoją tam gdzie nie powinny,
              pewnie także dlatego, że budowała je radna (wiadomo która:)
    • bodek1969 "wygodny objazd"? 05.06.09, 20:47
      Z racji remontu na Paderewskiego zrobiony jest objazd. Oczywiście nie można go
      zrobić najkrótszą trasą prosto Kresowa do Wojska Polskiego jest zakaz wjazdu.
      Taki objazd byłby krotki ok 200 metrów i prosty ale przecież kurzyło by się
      mieszkańcom!! Zamiast tego jest slalom Kresową, Wrzosową do Budniczej. Taki
      objazd nie tylko jest dłuższy (czyli samochody muszą pokonać więcej dziur) ale
      też trudny technicznie bo zakręty są wąskie i dziurawe. Budnicza jest wąska, w
      wielu miejscach mieści się jeden samochód więc trzeba na mijankę-jeden musi
      zjechać na łąke lub pod drzewo. Mieszkańcy Wrzosowej są pewnie obywatelami
      gorszej kategorii bo im może się kurzyć nie to co vipom na Kresowej-oni są
      najważniejsi.
      Panie radny - dalej będziesz wypisywał te swoje dyrdymały??
      • mla102 Re: "wygodny objazd"? 06.06.09, 00:18
        bodek1969 napisał:

        > Z racji remontu na Paderewskiego zrobiony jest objazd. Oczywiście
        nie można go
        > zrobić najkrótszą trasą prosto Kresowa do Wojska Polskiego jest
        zakaz wjazdu.
        > Taki objazd byłby krotki ok 200 metrów i prosty ale przecież
        kurzyło by się
        > mieszkańcom!! Zamiast tego jest slalom Kresową, Wrzosową do
        Budniczej. Taki
        > objazd nie tylko jest dłuższy (czyli samochody muszą pokonać
        więcej dziur) ale
        > też trudny technicznie bo zakręty są wąskie i dziurawe. Budnicza
        jest wąska, w
        > wielu miejscach mieści się jeden samochód więc trzeba na mijankę-
        jeden musi
        > zjechać na łąke lub pod drzewo. Mieszkańcy Wrzosowej są pewnie
        obywatelami
        > gorszej kategorii bo im może się kurzyć nie to co vipom na
        Kresowej-oni są
        > najważniejsi.
        > Panie radny - dalej będziesz wypisywał te swoje dyrdymały??


        może nie radny ;-)))...ale powtórzę z poprzednich postów - Bankowa -
        przecinka przez las - Pastuszków....krócej, łatwiej, prościej....czy
        są jakieś przeciwwskazania ?( tak nawiasem mówiąc - poważnie się
        pytam - nie chodzi mi o bicie piany tylko o znalezienie optymalnego
        rozwiązania).
        • jasza0 Re: "wygodny objazd"? 06.06.09, 13:05
          Super rozwiązanie, gdyby ta przecinka była w jakikolwiek sposób utwardzona od
          Bankowej do Pastuszków.
          • mla102 Re: "wygodny objazd"? 06.06.09, 22:11


            jasza0 napisał:

            > Super rozwiązanie, gdyby ta przecinka była w jakikolwiek sposób
            utwardzona od
            > Bankowej do Pastuszków.

            jest utwardzona dokładnie tak samo jak wszystkie okoliczne "drogi"...
            • jasza0 Re: "wygodny objazd"? 07.06.09, 00:09
              Masz 100% racji, ale ten wariant ma słaby stosunek długości części
              nieutwardzonej do utwardzonej. O wiele słabszy niż gdyby jechać Waszą prywatną
              drogą, którą i tak wiele osób nadal jeździ.
        • bodek1969 Re: "wygodny objazd"? 06.06.09, 22:37
          To proszę już nie bić piany tylko spojrzeć na mapę - nie zależy mi
          na korzystaniu z ul. Kresowej ale jest to najkrótsza droga, która
          daje szanse na jak najmniejszy kontakt z dziurami. Przecinka która
          tak pan/pani promuje jest w takim samym stanie jak pozostałe drogi
          tak wiec nie wiem na jakiej zasadzie ma to byc optymalna trasa?
          • mla102 Re: "wygodny objazd"? 07.06.09, 00:05
            bodek1969 napisał:

            > To proszę już nie bić piany tylko spojrzeć na mapę - nie zależy mi
            > na korzystaniu z ul. Kresowej ale jest to najkrótsza droga, która
            > daje szanse na jak najmniejszy kontakt z dziurami. Przecinka która
            > tak pan/pani promuje jest w takim samym stanie jak pozostałe drogi
            > tak wiec nie wiem na jakiej zasadzie ma to byc optymalna trasa?


            Nie chcę bić piany, ale patrząc na mapę - przecinka ma mniej więcej
            tą samą długość co suma długości Budniczej i WP do Kresowej...od
            skrzyżowania Bankowej z Paderewskiego trasa ta jest krótsza o jakieś
            300m oraz o kilka progów zwalniających na Paderewskiego...przy czym
            nawierzchnia jest identyczna jak Budnicza...stąd w/g mnie jest
            optymalna...


            tak na marginesie - nie mieszkam przy Kresowej...;-)))
            • bodek1969 Re: "wygodny objazd"? 07.06.09, 12:59
              Wystarczy przejechać się samochodem i wszystko staje się jasne -
              proszę nie wypisywać bredni o przecince bo ta droga jest w tak samo
              fatalnym stanie jak reszta wiec kierowcy wola ja unikac.
              Dopóki żadna z dróg nie bedzie w dobrym stanie to zawsze kierowcy
              beda szukali najkrótszej drogi a to wiedzie przez Kresowa i żadne
              znaki zakazu czy szykany ze strony policji tego nie zmienią.
              Z chęcią nadłożyłbym drogi i przejechał do Rembertowa drogą nawet
              dużo dłuższą ale w lepszym stanie. Póki co zamiast zając się poprawa
              dróg stawia sie znaki zakazu i patrole policji
              • mla102 Re: "wygodny objazd"? 07.06.09, 14:31
                bodek1969 napisał:

                > Wystarczy przejechać się samochodem i wszystko staje się jasne -
                > proszę nie wypisywać bredni o przecince bo ta droga jest w tak
                samo
                > fatalnym stanie jak reszta wiec kierowcy wola ja unikac.
                > Dopóki żadna z dróg nie bedzie w dobrym stanie to zawsze kierowcy
                > beda szukali najkrótszej drogi a to wiedzie przez Kresowa i żadne
                > znaki zakazu czy szykany ze strony policji tego nie zmienią.
                > Z chęcią nadłożyłbym drogi i przejechał do Rembertowa drogą nawet
                > dużo dłuższą ale w lepszym stanie. Póki co zamiast zając się
                poprawa
                > dróg stawia sie znaki zakazu i patrole policji


                może więc - jak napisałem w poście poniżej - zastanowić się jak
                skutecznie wpłynąc na nasze władze aby tymczasowo utwardziły ową
                drogę - choćby płytami betonowymi... bo inaczej to w poszukiwaniu
                ostatniej zdatnej do przejazdu drogi rozjeździmy wszystko co jest w
                okolicy i pozostanie nam już tylko zakup helikoptera chyba...

                • bodek1969 Re: "wygodny objazd"? 07.06.09, 16:04
                  Niestety ale władze Zielonki mają problem gdzieś - podobnie jak władze
                  Rembertowa. Zamiast zrobić cywilizowaną drogę wola czekać na obwodnice Warszawy
                  albo zwalać wszystko na problemy administracyjne. najwygodniej stawiać znaki
                  zakazu i straszyć kierowców policją.
                  A tak wracając do kwestii wzajemnej życzliwości i zrozumienia to może ktoś by
                  zwrócił uwagę kierowcy białej mazdy o nr rej WWL34CS - ten "gejzer inteligencji"
                  parkuje swój samochód w najwęższym miejscu na styku Budowniczej i Wojska
                  Polskiego, gdzie z uwagi na mostek i zakręt normalnie ciężko jest przejechać a
                  dodatkowo trzeba uważać na zaparkowany samochód!! Jeżeli ten osobnik chce się
                  licytować na złośliwości to nie ma sprawy bo mamy w firmie takiego starego Żuka
                  i kolejna obcierka mu nie zaskodzi
                  • mla102 Re: "wygodny objazd"? 07.06.09, 17:43
                    bodek1969 napisał:

                    > Niestety ale władze Zielonki mają problem gdzieś - podobnie jak
                    władze
                    > Rembertowa. Zamiast zrobić cywilizowaną drogę wola czekać na
                    obwodnice Warszawy
                    > albo zwalać wszystko na problemy administracyjne. najwygodniej
                    stawiać znaki
                    > zakazu i straszyć kierowców policją.
                    >

                    bodek - jasza0 wspominał że przechodził już z powodzeniem podobny
                    temat...więc może jednak się da...

                    ...z informacji które ja uzyskałem w UM 2 miesiące temu wynikało że
                    problemem jest brak inwentaryzacji terenu, co uniemożliwia
                    zaprojektowanie drogi ( kanalizacji nawiasem mówiąc też ) i
                    uzyskania pozwolenia na jej wybudowanie...ponoć prace nad tym trwały

                    może jednak przy zmasowanym "ataku" na urzędników (listy, maile,
                    telefony ) coś się ruszy szybciej niż do 2013...bo jak nie, to do
                    tej pory nawet czołgiem nikt tu nie przejedzie...

                    nie wiem jak traktowane jest położenie płyt betonowych ( czy wymaga
                    to pozwolenia na budowę ), ale wydaje mi się że nawet taniej wyjdzie
                    ułożenie ich raz niż równanie drogi co kilka miesięcy
                    (przecinka,Pastuszków, Budnicza i WP były równane coś ok 2 mies.
                    temu - w zasadzie teraz kwalifikują się już do ponownego wyrównania)
                    • m_234 Re: "wygodny objazd"? 08.06.09, 11:51
                      > nie wiem jak traktowane jest położenie płyt betonowych ( czy wymaga
                      > to pozwolenia na budowę ), ale wydaje mi się że nawet taniej wyjdzie
                      > ułożenie ich raz niż równanie drogi co kilka miesięcy

                      Polecam przejażdżkę z Czerniakowskiej na Grupy AK Północ. Są tam położone płyty betonowe. Do takiego nowego i pięknego osiedla one prowadzą. Są tam i pewnie jeszcze srylion lat pobędą. Jazda tą (jezuniu) ulicą powoduje wypadanie plomb z zębów. W związku z tymi doznaniami, nie polecam płyt.
                      Natomiast, co do działania władz [;)))] Zielonki, to sobie o nich zdanie wyrobiłem, kilka miesięcy temu. Pan z urzędu powiedział, że zadzwoni. Czekam tak sobie i czekam od kilku miesięcy... Może umarł?
                      Będzie mu głupio (zapewniam), jak znajdę wenę twórczą i się tam przejdę i się okaże, że jednak żyje.
                      Dość głośno i bezkompromisowo wyrażam swoje zdanie ;)
    • bodek1969 Re: cuda?? 09.06.09, 21:39
      Dziś między godz 17 a 18 na Kresowej stał policyjny samochód i zatrzymywał
      kierowców, którzy starali się przejechać najkrótsza drogą. Zadałem pytanie
      policjantowi co tutaj robią - mieszkańcy zadzwonili wiec jesteśmy - a nie ma
      bardziej niebezpiecznych miejsc w Zielonce- pewnie że są ale my mamy być tutaj.
      Pięknie-istny raj
      W tym samym czasie od ul Mareckiej do Kolejowej był korek, częściowo wynikał z
      tego, ze samochód dostawczy zaparkował blokując cały pas. Masakra na ulicy-co
      wyrabiali niektórzy kierowcy (jazda po chodniku, pod prad itd) i tutaj akurat
      policji nie było bo Kresowa ważniejsza.

      ps. Specjalne ukłony dla mieszkańca ul. Wojska Polskiego za komentarz: "ganiać
      bydło bo nam tu brudzą pod oknami"
      • mla102 Re: cuda?? 11.06.09, 02:08
        bodek - spokojnie...nie wszędzie jest sensacja...

        ...słyszałem (świadkiem nie byłem więc na 100% nie wiem) że któryś z
        wyjątkowo energicznych kierowców jadąc "pod zakaz" zepchnął z drogi
        jadących na rowerach kobietę z dzieckiem... w wyniku czego chłopak
        spanikował i przewrócił się na drodze...ktoś widział...wezwał
        policję...to tyle...

        raj powiadasz...poprzebywaj tu trochę w godzinach
        popołudniowych...zobaczysz jak będzie wyglądał Twój samochód i wtedy
        uświadomisz sobie czym oddychałeś przez ostatnie godziny....na
        wszelki wypadek przygotuj też sobie spory zapas chusteczek...tak
        żyje się w raju...
        • bodek1969 Re: cuda?? 11.06.09, 23:06
          Rozmawialem z policjantem i jasno powiedział, że sa tutaj pilnować
          aby nikt zakazu wjazdy nie łamał -nie wspominał nic o wypadku. Może
          wreszczcie przestaniecie powtarzać brednie o szybko czy też
          energicznie jeżdzacych, kierowcach; nawet ktoś posiadający dobry wóz
          terenowy nie przejedzie tam szybko. Każdy kto się zapomni szybko
          straci zawieszenie lub też wyląduje na drzewie.
          Była mowa już o stanie nawierzchni-jezeli sie kurzy to należy
          poprawić nawierzchnie a nie zamykać drogi. Nikt z nas nie jeżdzi
          tamtendy aby robic wam na złość ale dlatego, że jest to najkrótsza
          droga do Rembertowa. Gdyby była inna z chęcią bym z niej skorzystał.
          Mieszkam przy Armii Ludowej- duży ruch osobowy, autobusy, samochody
          dostawcze. Czy mam sie domagac zamknięcie drogi tak jak wy? Nikt was
          nie zmuszał do zamieszkania przy drodze publicznej-jezeli tak wam
          przeszkadzaja inni ludzie trzeba było zamieszkań na zamknietym
          osiedlu i nie było by problemu.

          A co do wypadków to sam byłem świdkiem jak w poniedziałek wykręcając
          z Wrzosowej w Budowniczą kobieta nie wyrobiła sie i pukneła w
          drzewo - to szczyt kretynizmu, ze objazd poprowadzono nie najkrótszą
          i prostą drogą ale trzeba kluczyć waskimi i dzieurawymi drogami. Ale
          co tam inni ludzie wazne tylko aby wam sie nie kurzyło!!! Może mi
          ktos wyjaśnić z jakiego powodu jesteście tacy wyjatkowi??
    • lemonfruit Jestem ciekawa... 11.06.09, 15:32
      ...kto tam mieszka, jeśli to radny/radna to postarajmy się, żeby
      była to jego ostatnia kadencja. Jeżeli jakieś domy stoją tam gdzie
      nie powinny, to pewnie także dlatego, że budowała je radna (wiadomo
      która:)
      • baseciq Re: Jestem ciekawa... 11.06.09, 19:17
        Zapomnij że ktoś cokolwiek na ten temat powie. Ani piórek, ani zielonkowianin
        (wszak też powiązany z miłościwie nam panującymi) nic nie powiedzą.
        • lemonfruit Re: Jestem ciekawa... 12.06.09, 00:23
          Jak się dowiem, to powiem:)
          • jajosz5 Re: Jestem ciekawa... 12.06.09, 07:52
            Czy "droga" nie powstała naruszenia prawa? Czy zachodzi podejrzenie
            popelnienie nadużyć przez urzędników lokalnych?
            Z informacji jakie są wynika, że tej drogi tak naprawdę nie ma. Nie
            jest uregulowany jej stan prawny i zachodzi domniemanie, że mogła
            powstać z naruszeniem prawa. Jeśli tak to moim zdaniem powinna
            zostać całkowicie wyłączona z ruchu bez wyjątków, na krańcach drogi
            postawione płyty betonowe blokujące wjazd aby nie dochodziło do
            dalszego łamania prawa.
            • monchhichi Re: Jestem ciekawa... 12.06.09, 23:13
              Obie drogi, zarówno przecinka, jak i Wojska Polskiego od strony lasu
              na odcinku od Bankowej to jest wg stanu prawnego las i żaden
              samochód nie powinien tam jeździć. Teoretycznie można postawić
              szlabany jak i przy innych wjazdach do lasu i nadleśnictwo nie
              będzie miało nic przeciwko temu.
              A dojazd do posesji wg prawa musi być zawsze, choćby na zasadzie
              służebności gruntowej, także zabetonować nas nie można :-)
              Co do ewentualnego wykupienia tego odcinka Wojska Polskiego przez
              mieszkańców to na razie jest to niemożliwe bo w lasach państwowych
              trwa audyt i wszelkie transakcje kupna sprzedaży są wstrzymane, na
              pewno do końca roku, co dalej nie wiem.
              A i tak najpierw ten teren musiałby mieć jakiś status inny niż las,
              bo lasu nie można ot tak sobie kupić.
              Podobnie przecinka, żeby cokolwiek z nią zrobić, utwardzić,
              poszerzyć, najpierw musi mieć inny status prawny i być własnością
              gminy.
              Więc generalnie wszystko jest w rękach naszych lokalnych władz, bo
              to one muszą przedstawić plan zagospodarowania terenu, który
              zatwierdza potem minister i spółka Lasy Państwowe , a nadleśnictwo
              nie ma nic do gadania, bo jest tylko wykonawcą poleceń lasów
              państwowych.

              A co do wyśmianego przez niektórych stwierdzenia, że się kurzy.
              Normy pylenia są i są obowiązujące w całej UE, a na nieutwardzonym
              odcinku WP w momencie gdy jeździły nią samochody były one
              wielokrotnie przekroczone. Dlaczego mieszkańcy mają mieszkać w
              warunkach szkodliwych dla zdrowia tylko dlatego że niektórym osobom
              nie chce się przestrzegać prawa i koniecznie muszą jeździć drogą
              leśną? Apeluję o trochę zrozumienia.
              Zeby było jasne, potępiam metody siłowe niektórych mieszkańców(o
              których nie miałam pojęcia i dowiedziałam się dopiero z tego forum)'
              Myślę, że obie strony niepotrzebnie marnują energię na walkę ze
              sobą, zamiast ją poświęcić na zmasowany atak na władze, żeby
              wreszcie wymóc jakieś konstruktywne działanie.
              • bodek1969 ????? 13.06.09, 18:50
                Normy zapylenia??? A to dobre - aż dostałem kolki ze śmiechu. drodzy mieszkańcy
                Wojska Polskiego i Kresowej może w końcu dotrze do waszej świadomości, ze nie
                jesteście pępkiem świata ani grupą wybrańców która ma prawo do lepszego
                traktowania niż inni mieszkańcy. Jeżeli mamy stosować te normy to należy zamknąć
                dla ruchu spora częśc Zielonki a nie tylko wasza ulicę - czy gorsi są mieszkańcy
                Wrzosowej i innych ulic?
                Nikt z nas nie jeździ tamtędy aby zrobić wam na złość ale to jedyna droga do
                Rembertowa jeżeli chce się uniknąć stania w korku - jadąc asfaltem w godzinach
                szczytu jazda do Rembertowa może trwać ponad 30 minut!!!
                Nikt was nie zmuszał do zamieszkania w tej okolicy więc nie macie prawa do
                lepszego traktowania ani do utrudniania życia innym mieszkańcom!
                • monchhichi Re: ????? 14.06.09, 11:46
                  Dobrze, więc zostawmy na boku kwestie zapylenia i pozostańmy przy
                  prostym fakcie, że jest to las, a do lasu wjeżdzać nie można.
                  Kropka. Niech władze rozwiążą tę kwestię na drodze prawnej.
                  • termoplast Re: ????? 14.06.09, 14:23
                    monchhichi napisała:

                    > Obie drogi, zarówno przecinka, jak i Wojska Polskiego od strony
                    lasu na odcinku od Bankowej to jest wg stanu prawnego las i żaden
                    samochód nie powinien tam jeździć.

                    To na jakiej podstawie wydano pozwolenia na budowę domów przy
                    ul.Wojska Polskiego? Nie przeszkadzał fakt braku dojazdu do posesji?
                  • bodek1969 Re: ????? 14.06.09, 17:30
                    Jezeli tak to zbudowane tam domy są samowolami budowlanymi postawionymi wbrew
                    prawu i należy je zburzyć
                • monchhichi Re: ????? 14.06.09, 12:28
                  A co do Wrzosowej i innych ulic, nie zapowiada się, żeby przez nie
                  miał biec ruch tranzytowy do Rembertowa, więc nie ma co porównywać.
                  Natężenie ruchu takie jak na Wrzosowej (czyli prawie żadne) nikomu
                  na Wojska Polskiego by nie przeszkadzało. Ale gdyby nagle wszyscy
                  jadący na Rembertów zaczęli jeździć taką nieutwardzoną drogą to nie
                  przeżyje tego ani droga, ani zapyleni mieszkańcy.
                  30 minut asfaltówką to nie jest jedyna droga, można jeździć
                  przecinką, która chociaż równie nielegalna, chyba raczej nikomu nie
                  przeszkadza. Ja jestem za tym, żeby utwardzić przecinkę przez las
                  (najpierw gmina musi ją oczywiście wykupić), nie trzeba ani jeździć
                  naokoło żołnierską, ani pod naszymi oknami przecież. Nie wiem, o co
                  się bijemy tak naprawdę.
                  • bodek1969 Re: ????? 14.06.09, 17:27
                    Nie wiesz o co cala dyskusja? Biedactwo pozwól że przypomnę; na samym początku
                    zadałem dwa pytania od których zaczęła się dyskusja (a na które póki co nie
                    padły odpowiedzi ani na tym forum ani nie udało mi się znaleźć ich w żadnym
                    urzędzie):
                    1, dlaczego zamknięto dla ruchu kawałek ul. Wojska Polskiego i Kresowej. Była to
                    najkrótsza droga pozwalająca na szybkie przedostanie się do Mokrego Łuku.
                    Wszystkie drogi w tamtej części są w fatalnym stanie wiec każdy kierowca jest
                    zainteresowany aby najkrótsza droga, jak najmniej narażając się na jazdę po
                    dziurach tamtędy przejechać. Teraz zmuszeni jesteśmy jechać dłuższa drogą, która
                    dodatkowo jest w kilku miejscach bardzo wąska. Dodatkowo teraz w gdy zamknięta
                    jest ul Paderewskiego trzeba kluczyć Wrzosową.
                    2, Na jakiej zasadzie policja bardzo często organizuje tutaj kontrole kierowców
                    i to nie tylko tych skracają sobie drogę ale także jadących zgodnie ze znakami-
                    jest to częstotliwość nie spotykana w innych bardziej ruchliwych i
                    niebezpiecznych miejscach w Zielonce.

                    Nie ma co dyskutować najkrótszym połączeniem dwóch punktów jest linia prosta a
                    od ul Paderewskiego do Mokrego Łuku taka najrótsza droga wiedzie przez Kresową i
                    Wojska Polskiego
                    • hernancortez Re: ????? 15.06.09, 18:15
                      Najłatwiejszym sposobem zdobycia pieniędzy jest ich kradzież. Dłuższą i bardziej wyboistą drogą jest ich zarobienie. Twoja logika prowadzi pierwszą drogą. A policja jest tam po to, aby ludzie szanowali przepisy. Na tym POLEGA JEJ ZADANIE. Człowieku - dostałeś mandat to go zapłać i zacznij respektować prawo, a nie krzyczeć na forach jaka to krzywda spotkała. Żenujące...
                      • jasza0 Re: ????? 15.06.09, 19:15
                        Żenujące jest podejście, które zakłada bezrefleksyjną uległość wobec bezmyślnie
                        stosowanego prawa.

                        Skoro zgodnie z prawem postawiono tam znaki zakazu wjazdu, to zgodnie z prawem
                        można je też usunąć - wcześniej regulując status drogi i ją utwardzając. A
                        dopóki to się nie stanie, tumany kurzu będą spowijać odcinek pomiędzy zakazami,
                        bo w praktyce taniej wyjdzie zapłacić te 250PLN niż remontować zawieszenie.
                        Wbrew pozorom nie jest wcale tak łatwo natknąć się tam na policjantów. Z resztą
                        z czasem będą się tam pojawiać coraz rzadziej, bo zapewne nie chcą aby ktoś z
                        Komendy Głównej zainteresował się ich być może zbyt wybiórczą aktywnością.

                        Pozdrawiam buńczucznych mieszkańców.
                        • hernancortez Re: ????? 15.06.09, 20:35
                          Sam/a przyznajesz mi rację - do czasu utwardzenia znaki mają stać. Cieszy mnie to. Policja powinna być tam, gdzie gdzie prawo łamie się najczęściej. A tam, z tego co widzę, tak jest. Najlepiej zamknąć ul. Budniczą na odcinku do Pastuszków i spokój. Chcemy, aby inni przestrzegali prawa, sami tego nie czyniąć.
                          Pozdrawiam buńczucznych łamaczy prawa. Tak to my kolejnej RP nie zbudujemy....
                          • bodek1969 Re: ????? 15.06.09, 20:54
                            Prywatą, agresja i chamstwem jakie prezentuja niektórzy mieszkańcy
                            Kresowej i Wojska Polskiego z pewnościa nic dobrego nie zbudujemy
                          • baseciq Re: ????? 15.06.09, 21:03
                            hernancortez napisał:

                            > Policja powinna być tam, gdzie gdzie prawo łamie się najczęściej.

                            No właśnie. Nie wiem co ona robi w tym bajzlu na końcu Wojska Polskiego zamiast
                            róg Wyszyńskiego i WP łapać na fotoradar debili gnających >100km/h w terenie
                            zabudowanym. Ach! No tak. Stoi w miejscu gdzie zostały nielegalnie wybudowane
                            budynki ;-)
                      • bodek1969 Re: ????? 15.06.09, 20:48
                        Człowieku - jesteś prosty jak metr sznurka i tyle; jak widać podoba
                        ci się być kimś lepszym niż inni mieszkańcy. Nie mam mandatu wiec
                        nie mam co płacić. Nie zamierzam milczec tylko zawsze jak widzę
                        głupotę i prywatę to głośno zadaje pytanie dlaczego?
                        Głupiego prawa nie mam zamiaru respektować a moim prawem
                        obywatelskim jest zadawac pytanie i otrzymywac odpowiedź.
                        Zadania policji znam i dlatego interesuje mnie czemu tak bardzo
                        trosza się o podrzedną drogę a nie ma ich w ważniejszych punktach
                        Zielonki; kilka dni temu gdy policjanci urządzili łapankę na
                        Kresowej w tym samym czasie od Mareckiej do Kolejowej był korek,
                        który kierowcy objeżdzali jeżdząc po chodniku i trawnikach bo
                        samochód dostawczy zakorkował drogę. Policji oczywiście nie było bo
                        łapała na Kresowej-gdzie tu sens? Gdy na ul. Armii Ludowej był barek
                        i pijani goście szaleli na calej ulicy to policja jakoś sie nie
                        pojawiała ale na Kresowej była regularnie.
                        Wszyscy mieszkańcy powinni byc tak samo traktowani przez policje i
                        urzedy a w tym przypadku jasno widac, ze tak nie jest!!
                        • hernancortez Re: ????? 15.06.09, 21:21
                          " w tym samym czasie od Mareckiej do Kolejowej był korek, który kierowcy objeżdzali jeżdząc po chodniku i trawnikach bo samochód dostawczy zakorkował drogę" też na surową karę zasługują. Tylko, że tam potrzebny był holownik, a nie policja. Chyba, że Twoim zdaniem Polcjia służy do przepychania ciężarówek. Na AL zamknąć barek, jeśli tam jest, i spokój. Sam uskuteczniasz prywatę jeżdząc którędy Ci się podoba, a nie drogami któreymi można. Cóż za obłuda!!!
                          • bodek1969 Re: ????? 15.06.09, 21:44
                            Jeżdze tam gdzie sa drogi- może ci sie nie podoba ale Kresowa i Wojska Polskiego
                            to drogi PUBLICZNE!! Policja zaś jest od tego aby pilnowac porzadku a nie
                            poziomu zapylenia na tej czy innej drodze.
                            • jasza0 Re: ????? 15.06.09, 22:02
                              bodek, nie karm trola :) Cokolwiek napiszesz, on użyje przeciw Tobie skrajnie
                              aroganckiej retoryki, aby tylko obalić Twoje argumenty. Nic więcej.

                              Moim zdaniem powinniśmy się zastanowić jakie mamy możliwości i zacząć walkę z tą
                              prywatą, bo dyskutując tutaj tracimy tylko czas i energię.
                              • hernancortez Re: ????? 15.06.09, 22:33
                                No cóż, to raczej wy (nie użyję dużej litery jako i wy czynicie) trollujecie. Posługując się prezentowaną przez was retoryką należy stwierdzić, iż mieszkańcy spornego terytorium nie powzięli działań partyzanckich. Jeżdząc - zgodnie z prawem - nie widziałem wilczych dołów, szańców, barykad do walki z kierowcami łamiącymi prawo. Oni są jak baranki - łagodne. Tylko jasza0 i bodek są be, bo nawołują do społecznego nieposłuszeństwa. Przekuwajcie lemiesze na miecze, kosy na sztorc!!! Hurrra
                                • mla102 Re: ????? 15.06.09, 23:49
                                  no i teraz - moi mili - zgodnie z moim przypuszczeniem jasnym jest
                                  że zawiść ( tylko o co ??? ) przysłoniła Wam ( z dużej litery -
                                  przekornie ) oczy....

                                  ...i teraz kupę energii stracicie na walkę ze znakiem zakazu...która
                                  i tak nic nie zmieni...bo nadal będziecie jeździć po dziurach....


                                  ..więc powodzenia Wam nie życzę... ja raczej zajmę się wnioskowaniem
                                  o zrobienie tu normalnej drogi...

                                  btw - bodek, jasza - gdzie mieszkacie?? ...może jeszcze zawnioskuję
                                  o "zwinięcie" Wam asfaltu....bo ja nie mam...a więc czemu macie być
                                  lepsi ???



                                  heh....ręce opadają...
                                  • baseciq Re: ????? 16.06.09, 00:11
                                    Ja nie mam asfaltu, ale możesz trelinkę mi zabrać spod okna. Kurzyć się nie kurzy...
                            • hernancortez Re: ????? 15.06.09, 22:24
                              "Policja zaś jest od tego aby pilnowac porzadku a nie poziomu zapylenia na tej czy innej drodze" - no właśnie dlatego stoją na WP i kontrolują przestrzeganie przepisów prawa. Tu masz rację.
              • jajosz5 Re: Jestem ciekawa... 14.06.09, 18:45
                Nawiązując do norm zapylenia. Dziś byłem u znajomych na Ossowskiej gdzie jest
                kładziona kanalizacja. Jest to w trakcie rozkopania ulicy gdzie w żaden sposób
                nie zabezpieczono pozostawionego piasku. Doradziłem znajomym aby w trybie pilnym
                napisali skargę do powiatowego inspektora ruchu drogowego aby zamknał drogę
                tylko dla mieszkańców. Policji łatwiej będzie też to kontrolowac bo droga jest
                zwęzona.
                Mam jeszcze pytanie czy na WP były badane poziomy zapylenia i gdzie można
                sprawdzić te badania sprawdzić? Czy może na zasadzie oświadczenia mieszkańcow?
                • mla102 Re: Jestem ciekawa... 14.06.09, 23:23
                  Moi drodzy...

                  ..odnoszę nieodparte wrażenie że niektórym nie tyle zależy na
                  wygodnym dojeździe do Rembertowa ile na posiadaniu prawa do
                  rozjeżdzenia wszystkiego co uważają za stosowne - i to bez względu
                  na wynikające z tego implikacje...

                  ...przekonajcie mnie że jest inaczej - jeśli się mylę....
                  • jajosz5 Re: Jestem ciekawa... 15.06.09, 08:24
                    A ja odnoszę wrażenie że ta sprawa została "załatwiona", że są równi
                    i równiejsi i tyle.
                    Co zrobili mieszkańcy WP aby przez te lata od kiedy stoja ich domy
                    uregulować stan prawny drogi?
                    • gc159128 Re: Jestem ciekawa... 15.06.09, 08:43
                      A czemu mieliby coś robić? W tej chwili jest git. Zgodnie z prawem nikt im nie
                      jeździ pod nosem.
                      Utwardzać? Po co, żeby nie dało się zakazów wjazdu postawić i mieć duży ruch
                      samochodów przed domami. Legalizacja tej drogi i jej utwardzenie nie jest w
                      interesie mieszkańców WP, póki stoją tam zakazy wjazdu.
                      Zresztą te zakazy były już dużo wcześniej, np. zakaz skrętu w prawo z Kresowej w WP.
    • bodek1969 Pytanie do radnego 03.07.09, 21:19
      Może nasz drogi radny wyjaśni czemu nasz droga policja, która tak często dba o
      spokój mieszkańców Kresowej i Wojska Polskiego nie pojawiła sie dziś ok godz
      14.30 na ul. Armii Ludowej. Co najmniej dwóch sąsiadów zgłaszało policji, ze na
      ulicy szaleje pijany kierowca, który wywija różne kółka, pętle, rozpedza
      samochód i hamuje z piskiem.
      Pewnie znów pilnowali gdzies posesji jakiegos vIPa
      • piorek Re: Pytanie do radnego 04.07.09, 12:20
        Najlepiej zapytać policję, bo sam często takie pytania chcę im zadać. I nie
        tylko ja ale i inni radni.

        Władze miasta nie mają prawie żadnego wpływu na działalność policji, bo ta
        należy do służb rządowych, a nie samorządowych. Możemy co najwyżej ich prosić o
        zwrócenie szczególnej uwagi na jakiś rejon - czasem to skutkuje.

        Jeżeli chcesz, by policja zwróciła uwagę na jakieś zjawisko w Twojej dzielnicy
        daj znać na um@zielonka.pl, albo radnemu z Twojej dzielnicy.

        Trzeba przy tym pamiętać, że wakaty w komisariacie w Zielonce są tak duże, że
        często jak zgłaszamy problem słyszymy, że nikt nie przyjedzie, bo ostał się ino
        dyżurny, a reszta pojechała na akcję do Marek lub do Wołomina.
        • bodek1969 Re: Pytanie do radnego 04.07.09, 18:29
          Wolnych policjantów nie ma bo pilnują kresowej lub innej super 'ważnej"
          lokalizacji. Policji pytać nie zamierzam bo już to testowaliśmy jak był barek na
          Armii Ludowej - mundurowi tłumaczyli się ,że nie mieli zgłoszeń, że nie było
          wolnych funkcjonariuszy i cała masą inny okoliczności. Dziś jest otwarcie nowego
          barku i punktu z automatami do gry - ciekawe jakie teraz policja będzie się
          tłumaczyć ze swojej nieudolności????
          • mika_007 policjanci z kresowej 07.07.09, 11:10
            policjanci z kresowej proszeni są o NATYCHMIASTOWĄ interwencję na
            remontowanym odcinku Mareckiej gdzie notorycznie kierowcy łamią
            zakaz wjazdu i suną pod prąd na zamkniętym odcinku stwarzając
            większe zagrożenie jak kurzenie na kresowej
            5 minut patrolowania i spokojnie 20 mandatów
            • baseciq Re: policjanci z kresowej 07.07.09, 12:02
              Zadzwoń na 112...
            • piorek Re: policjanci z kresowej 07.07.09, 22:00
              Rozmawiałem dzisiaj z komendantem straży i policji. Znają temat ulicy Mareckiej,
              dostają kilka telefonów dziennie. Obiecali patrolować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja