Dodaj do ulubionych

referendum

IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 08.10.04, 10:22
Czy ktoś wie coś więcej na temat referendum w szpitalu wojewódzkim, zorganizowanym przez p. dyrektor?
Obserwuj wątek
    • Gość: synoptyk Re: referendum IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.04, 09:02
      A na jaki temat?
      • Gość: arni Re: referendum IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 11.10.04, 09:48
        Czy jesteś za obecnym dtrektorem szpitala - coś takiego
        • tramwajsiedlecki Re: referendum 11.10.04, 17:41
          Chyba żartujesz. Takie pytanie zadaje sama Pani Dyrektor? Koniec świata.
          • Gość: Miś Re: referendum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 11:22
            Tak było niestety. I na dodatek każdy oddział robił to oddzielnie, żeby można
            było zobaczyć kogo nagrodzić, a kogo skarcić hahahahahaha
            • Gość: arni Re: referendum IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 18.10.04, 14:51
              są już pierwsze efekty - nagrody dla najwierniejszych
              • pigula5 Re: referendum 29.10.04, 16:58
                Wszyscy dziennikarze siedleccy boją się dyrektorki szpitala wojewódzkiego.
                Dzwonilismymy już wszedzie, do wszystkich redakcji gazet, TV i Radia podlasie w
                Siedlcach. To co wyprawia sie w tym ponoc najlepszym szpitalu w województwie to
                przechodzi ludzkie pojecie. Referendum które zrobiła dyrektor to smiech. Kazdy
                oddział głosował oddzielie po to zeby pani dyrektor wiedziała kto jak głosował.
                Oddział który poparł w 100 procentach nasza pania dyrektor, i pielegniarki
                wypisały sie ze zwiazków zawodowych to w nagrode od 1.listopada bedzie pracował
                na 12-tki. w szptalu ludzi sie zastrasza, Soldarność i zwiazki zawodowe
                pielegniarek sa pomijane i ignorowane. czy w Siedlcach nie ma odważnych
                dziennikarzy którzy by to wszystko opisali. Napewno znajdą się ludzie, którzy
                to wsztstko opowiedzą, tylko poza szpitalem, bo w szpitalu napewno nikt sie nie
                odwazy. Na oddziałach juz brakuje personelu bo dziewczyny uciekaja do Warszawy.
                Całe szczescie że zostało mi już niewiele do emerytury, mam nadzieję ze
                wytrzymam. RATUJCIE.
                • pigula5 Re: referendum 03.11.04, 19:34
                  a jednak się boicie!!!!
                  • no_login Re: referendum 03.11.04, 20:07
                    Wprawdzie nie jestem dziennikarzem,ale się nie dziwię.
                    Gdyby mnie spotkało takie coś(wyguglowane na pręgu):

                    Mi tam wenflon nie przeszkadzał, takie tam śmieszne cuś na łapie... Gorzej
                    jak przyszło do jego usuwania, pani piguła (młoda, miła i ładna nawiasem
                    mówiąc) zabawiając mnie rozmową usunęła igłe i miedzy jednym i drugim
                    słowem szybkim ruchem zerwała cały plaster, co spowodowało z mojej strony
                    szybką i zduszoną "ożeszku..macię" i pokrycie się zimnym potem.

                    - Boli co? - spytała pani pielęgniarka z dziwną satysfakcją w oku.
                    - Noooo... - wydusiłem z wysiłkiem.
                    - No widzi pan - pani pielęgniarka wyprostowała swoją nogę na widok
                    publiczny - a ja tak muszę co tydzień...
                    • emektb Re: referendum 03.11.04, 20:58
                      Tak, tak drogi no_loginie (w sensie kochany) jeśli czegoś nie można znaleźć w
                      internecie, to to nie istnieje:))
                  • emektb Re: referendum 03.11.04, 20:57
                    Uwaga muszę w tym miejscu brzydko się wyrazić, więc bardziej wrażliwych proszę
                    o nieczytanie. Otóż sranie na banię. Jak pisałem o szpitalu (nie raz) i podobno
                    w szpitalu sporo osób o tym wiedziało, łącznie z solidarnością, to jakoś nie
                    mogłem się nikogo doprosić o rozmowę, nawet z zachowaniem anonimowości!!! A jak
                    już napisałem o tym, że salowe były (i pewnie są nadal) źle traktowane,
                    pielęgniarki mają z dyrekcją sprawy w sądzie itd. to jeszcze przykładny opr.
                    dostałem od szanownych piguł i wielką pretensję do mnie wszyscy mieli. I ja ma
                    teraz totalnie w dupie pisać o ludzkich problemach. Ogólnie coraz częściej
                    ludzie boją się własnego cienia. Najpierw proszą o interwencję a później to
                    najchętniej by mnie powiesili. Idę na urlop, bo mam tego dość.
                    • siedlczanin1 Re: referendum 03.11.04, 22:11
                      Emil, masz rację. Jak prosiłem (podczas rozmowy telefonicznej) o podanie
                      namiarów z kim możnaby rozmawiać osobiście, to po drugiej stronie słuchawki
                      zapanowała cisza. Trochę się nie dziwię, że ludzie się boją, bo o pracę w
                      Siedlcach trudno, ale może wreszcie znajdzie sie jakiś(aś) odważny(a).
                      • Gość: Jaro Re: referendum IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 04.11.04, 20:39
                        podobno dogadali się z "Faktem" i ma ktos przyjechać.To brukowiec i pewnie
                        zrobią zadymę
                        • muchawka Re: referendum 04.11.04, 20:40
                          No to obciach na całego. A co na to PIP?
    • klemens.klemens Re: referendum 04.11.04, 15:49
      To jakaś paranoja! Kiedyś to by poszli na skargę do komitetu, a dziś?
    • Gość: iks Re: referendum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.04, 20:11
      A teraz mogą się przenieść np do Warszawy, jeśli się nie podoba sposób
      rządzenia pani Dyrektor. Za to szpital nie jest zadłużony jak wiele innych
      placówek w kraju i stać go na zakup nowoczestego sprzętu (na co nie stać bardzo
      wielu placówek w kraju). A panie piguły wcale tak mało nie zarabiają w
      Wojewódzkim. Atmosferka być może jest nieciekawa - ale rozbudzają ją dwie
      strony: buńczuczne pielegniarki niezbyt zainteresowane dialogiem i Pani
      Dyrektor niezbyt zainteresowana pielęgniarkami. Wina, jak zwykle w takich
      sytuacjach, leży po obu stronach. W innych placówkach regionu nie jest lepiej -
      jednak tam pielęgniarki siedzą cicho bo mają trochę gorsze połączenie
      komunikacyjne z Warszawą.
      • Gość: Westwind Re: referendum IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.04, 12:18
        Iks, chyba przesadziłeś? Pani dyrektor jest nie tylka zarządca, ale i
        pracodawcą. To, że nie długów - to chwała. Nie jest powodem do chwały chamskie
        traktowanie pracowników i nie liczenie się z godnością indywidualnych osób.
        Nawet jeżeli mam rację, to moim obowiązkiem jest starać się wyjaśnić (nie
        narzucić: jak nie, to wont, za bramą czekają inni)ludziom trudność sytuacji lub
        kinieczność różnych rozwiązań. Mozesz sobie lekceważyć "piguły", ale to ich
        stosunek do pacjentów i zaangażowanie stanowią. o klimacie pobytu w szpitalu.
        Możesz olewać lekarzy, ale to ich wiedza i pasja mogą pacjentom pomóc.
        A ogromny wpływ na postawy personelu ma szef, jego szacunek do swoich
        podwładnych, obiektywność w ocenie, sztuka doceniania pracy innych,
        pozostawania skromnym, a przez to ogromnym i zasługującym na bycie LIDEREM!
      • siedlczanin1 Re: referendum 06.11.04, 13:48
        Myślę, że nie masz racji. Szpital jest po to żeby dobrze leczyć ludzi chorych.
        Co Ci z tego przyjdzie jak lekarz powie choremu "ten lek to musi pan(i) kupić
        sobie sam(a), bo ja muszę oszczędzać żeby szpital nie miał długów (nie mów, że
        to wina systemu, bo to już znamy). Uważam, że szpitala nie można oceniać na
        podstawie tego czy ma długi, czy nie. Napewno to ważne, ale nie powinno być
        brane przy jakichś tam klasyfikacjach. W szpitalu ważny jest stosunek lekrzy i
        personelu do chorego i efekty ich pracy. Jeżeli natomiast stosunki
        międzyludzkie są złe, to nie ulega wątpliwości, że może to rwnież odbijać się
        na chorych. Jeżeli to jest prwdą, że dyrekcja nawołuje do wypisywania się ze
        zw.zaw., a tym którzy to uczynią w jakiś sposób to wynagradza, to niestety,
        ktoś tu co najmniej zwariował.Takie postepowanie dyr. napewno nie poprawia
        atmosfery pracy, a wręcz przeciwnie - pogarsza ją - na czym tracą tylko chorzy,
        bo napewno usmiechnięta "piguła", to i lepiej wykonywana przez nią praca. I na
        koniec jeszcze jedno. Co z tego, że IK w Aninie z usług którego korzystam od 12
        lat ma długi, czy na podstawie tego można powiedzeć, że to zła placówka
        (Instytut) służby zdrowia?. Ja uważam, że bardzo dobra, bo skutecznioe pmaga
        wielu ludziom nie patrząc na długi. Osobiscie uważam, że SSSW w Siedlcach też
        nie jest złą placówką, ale z tego co się słyszy, atmosfera i traktowanie ludzi
        (personelu) mają wiele do życzenia. I jeżeli to się nie zmieni, to jak już ktoś
        napisał, jakiś "brukowiec Fakt" może to wykorzystać i tą dobrą opinie popsuć. A
        po co?
        • Gość: Westwind Re: referendum IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.04, 00:01
          Zgadza się. Szpital jest do leczenia. Leczą i pielęgnują ludzie. Ich
          samopoczucie w zakładzie pracy, bo dla nich szpital to zakład pracy, przenosi
          się bezpośrednio na podmiot pracy szpitala czyli pacjentów. Dlatego menedżer
          szpitala musi zarządzać nie tylko finansami, ale kapitałem ludzkim. W tym
          wypadku trzeba mieć kwalifikacje lidera.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka