Dodaj do ulubionych

Co zmienić w Siedlcach

IP: *.*.*.* 03.06.02, 21:18
Zapraszam do hyde parku o Siedlcach. "Burza mózgów" -
kazdy pomysł jest na wagę złota. A nóż ktos
z "ważnych" to przeczyta?
Obserwuj wątek
    • ogrey Re: Co zmienić w Siedlcach 04.06.02, 11:24
      Tak naprawdę to nie mam pojęcia co zmienić...:-)))
      Wiem jedno, że dopóki w Siedlacach nie bedzie pracy to miasto nie będzie się rozwijać. Drosed, Polmos i
      Mostostal sprawy nie rozwiąrzą...
      Siedlce leżą na ważnym szlaku między Warszawą a Moskwą, więc może to wykorzystać, chociaż pomysł nie
      jest specjalnie oryginalny...
      Kiedys próbowano zorganizować w Sielcach targi Eko...inicjatywa upadła (za mało kasy?), ale może warto
      wrócić do tego pomysłu?
      • Gość: jarek Re: Co zmienić w Siedlcach IP: *.*.*.* 04.06.02, 17:54
        Co do miejsc pracy to zgoda. Ale niezależnie od tego
        można zmieniac na lepsze wiele innych rzeczy. W końcu
        wiekszość mieszkańców pracuje, chodzi do szkoły,
        studiuje itp. Nie mozna zawrócic kijem Muchawki - ok,
        mozna jednak nad ta Muchawką spacerować niekoniecznie
        po błocie i brudzie. itd., itd.
        • moler1 Re: Co zmienić w Siedlcach 05.06.02, 16:11
          Gość portalu: jarek napisał(a):

          > Co do miejsc pracy to zgoda. Ale niezależnie od tego
          > można zmieniac na lepsze wiele innych rzeczy. W końcu
          > wiekszość mieszkańców pracuje, chodzi do szkoły,
          > studiuje itp. Nie mozna zawrócic kijem Muchawki - ok,
          > mozna jednak nad ta Muchawką spacerować niekoniecznie
          > po błocie i brudzie. itd., itd.

          To prawda, ale zawsze wszystko wraca do tematu kasy. Ludzie w Siedlacach jednak mają problemy z pracą.
          Większośc z tych, którzy ja mają otrzymują minimalne wynagrodzenia, a przecież najpierw zaspokaja się
          podstawowe potrzeby, a dopiero potem myśli się o deptaku...

          • Gość: jarek Re: Co zmienić w Siedlcach IP: *.*.*.* 05.06.02, 19:18
            Nie każda wypowiedź musi być rozumiania DOSŁOWNIE, to
            była pewna przenośnia.
            Nawet z minimalna kasą pragnie się mieszkać w ładnym
            otoczeniu, cieszyc się sukcesem zespołów Pogoni,
            jechać czystym autobusem MPK, mieć tabliczki z nazwami
            ulic itp. Zresztą czym bieda siedlecka różni sie
            kłopotów ludzi w okolicznych miastach i tych nieco
            dalej? Od samego narzekania nic się nie zmieni.
    • muchawka Re: Co zmienić w Siedlcach 05.06.02, 20:43
      Proponuję np. takie kategorie:
      1. rynek pracy - jak wyrwać się z niemocy
      2. handel - gdzie są fajne sklepy (nie tylko ceny,
      ale wygląd, miły personek itp.)
      3. puby, kawiarnie - dokad warto sie wybrać? albo
      dokad nie mozna się wybrac -
      bo nie ma.
      4. ulice, skrzyżowania
      5. wydarzenia kulturalne
      i wiele innych
      • kasia-s Re: Co zmienić w Siedlcach 08.06.02, 13:08
        A może warto zacząć od ludzi. Często bywam na Podlasiu i zawsze jeżeli muszę
        coś załatwić w Siedlcach to psuje mi się humor. W bankach, urzędach, sklepach,
        ludzie są niekompetentni, nieżyczliwi, opryskliwi. Czasami mam wrażenie, że w
        Siedlcach musi być duża nadwyżka miejsc pracy w stosunku do liczby osób jej
        poszukujących, bo większość sprawia wrażenie, jak by im na pracy nie zależało.
        Oczywiście są pozytywne wyjątki, ale te podobno potwierdzają regułę.
        Wystarczy opuścić miasto i zajechać do pierwszej napotkanej wsi i już się czuję
        jak bym zmieniła planetę. Wszyscy życzliwi, uśmiechnięci, kompetentni.
        Dlatego bardzo lubię Podlasie, a nie koniecznie Sielce.
        • Gość: juraw Re: Co zmienić w Siedlcach IP: *.de.deuba.com 10.06.02, 08:34
          kasia-s napisał(a):

          > A może warto zacząć od ludzi. Często bywam na Podlasiu i zawsze jeżeli muszę
          > coś załatwić w Siedlcach to psuje mi się humor. W bankach, urzędach, sklepach,
          > ludzie są niekompetentni, nieżyczliwi, opryskliwi. Czasami mam wrażenie, że w
          > Siedlcach musi być duża nadwyżka miejsc pracy w stosunku do liczby osób jej
          > poszukujących, bo większość sprawia wrażenie, jak by im na pracy nie zależało.
          > Oczywiście są pozytywne wyjątki, ale te podobno potwierdzają regułę.
          > Wystarczy opuścić miasto i zajechać do pierwszej napotkanej wsi i już się czuję
          >
          > jak bym zmieniła planetę. Wszyscy życzliwi, uśmiechnięci, kompetentni.
          > Dlatego bardzo lubię Podlasie, a nie koniecznie Sielce.


          Nie miałaś zbyt dobrych doświadczeń z Siedlcami. Właściwie to nie bardzo potrafię odpowiedzieć na Twoje zarzuty,
          bo dużo w nich racji. Często, przynajmniej kiedyś, wyprawa do urzędu to była prawdziwa męka...ale to się zmienia.
          Ostatno byłem tak zaskoczony miłą obsługą w US, ż e aż mnie zatkało.
          :-)))
          • Gość: rychu Re: Co zmienić w Siedlcach IP: *.*.*.* 10.06.02, 13:10
            Ludzie jak ludzie, jak się ma pecha, to mozna trafic
            na nieużytka. Kasiu-s, na szczęśnie nie wszyscy są
            tacy, na nieszczęcie najtrudniej zmieniac ludzkie
            nawyki. Ale zawsze mozna pójść na dobra kawę i lody
            chocby do cukierni Z KLONOWEJ>
            • kasia-s do rychu 11.06.02, 01:00
              Chętnie pójdę, ale powiedz gdzie to jest :)))
          • kasia-s do juraw 11.06.02, 00:58
            może do mnie też szczęście się usmiechnie któregoś dnia w jakimś banku czy
            urzędzie :))))
            • Gość: juraw Re: do kasi-s IP: 193.150.166.* 11.06.02, 08:57
              kasia-s napisał(a):

              > może do mnie też szczęście się usmiechnie któregoś dnia w jakimś banku czy
              > urzędzie :))))

              Zawsze trzeba mieć nadzieję...:-)))
              • Gość: browarek Re: do kasi-s IP: *.*.*.* 13.06.02, 12:06
                Gość portalu: juraw napisał(a):

                > kasia-s napisał(a):
                >
                > > może do mnie też szczęście się usmiechnie któregoś
                dnia w jakimś banku czy
                >
                > > urzędzie :))))
                >
                > Zawsze trzeba mieć nadzieję...:-)))


                >Miła Kasiu, zobacz co napisał(a)gość portalu IO, we
                wątku: "pozdrowienia dla mieszkańców Siedlec"
                12.06.2002,20:04
                Pozdrawiam i promiennie się usmiecham
    • Gość: habitus Re: Co zmienić w Siedlcach IP: *.zigzag.pl 24.06.02, 23:06
      Plan Rozwoju Siedlec przygotowany przez UM zakłada właściwie utrzymanie "status
      quo". Żadnego rozmachu, żadnych zmian - remoncik ulicy, sala gimnastyczna...
      A tymczasem rolę wiodącą w regionie zaczyna przejmować Biała Podlaska. Mają np.
      zamiar zainwestować w, UWAGA!!!, tor wyścigów samochodowych!!!. Mały budżet to
      pryszcz, są sponsorzy, którzy zlecą się jak muchy do miodu gdy zwęszą zyski.
      A jak będą ciągnąć ludzie na wyścigi, kupować napoje i jedzenie, spać w
      hotelach i pensjonatach. Rany julek! Najbliższy tor jest na Węgrzech. Co można
      zrobić, żeby Siedlce miały coś wyjątkowego, czym przyciągną uwagę i dadzą
      zatrudnienie mieszkańcom? Pierwsze w okolicy Centrum Rozrywki? Kręgle, kino,
      skoki z bungee, ścianka wspinaczkowa, tor ćwiczebny dla rolkarzy, albo wyścigi
      konne... Konie to nasza specjalność podobno... Ale wszyscy raczej będą
      narzekać, bo też wolą zachować to co było znane, bezpieczne, niż coś zmienić.
      Jaki pan, taki kram.
      • Gość: jazz Re: Co zmienić w Siedlcach IP: *.*.*.* 24.06.02, 23:19
        Nie mam nic przeciwko inwestycjom w Białej Podlaskiej.
        Jednak te, o ktorych piszesz to są mrzonki. Pewien
        inwestor z Turcji Pan Toy wpadł na pomysł zbudowania
        Las Vegas w Białej licząc na naiwność wladz lokalnych
        i się nie zawiódł. Wiarygodność finansowa 0, rozgrze-
        bane inwestycje w W-wie. Sądzisz, że tysiące będą
        walic do Białej? Którędy? Pan Toy ostatnio czaruje
        także Częstochowę i Bielsko-Białą, bez specjalnego
        efektu.

        Natomiast co do Centrum Rozrywki - super pomysł. Od
        paru dni nad zalewem tłok jak w Boze Ciało, a tam
        rozbiło się najzwyklejsze "wesołe miasteczko".
        • muchawka Re: Co zmienić w Siedlcach 31.07.02, 21:46
          Jakoś marnie z tą inwestycja w Białej wychodzi.
          Najzwyklejszy przekręt. Jezeli nie wiadomo o co
          chodzi ...

          Tureckiemu inwestorowi chodzi głównie o mozliwość
          wycięcia kilkuset ha lasów, ponieważ wartość tego drewna
          w Turcji, a tam by było sprzedane, jest na tyle ogromna,
          ze można potem odpuścić inwestycję w Polsce pod byle
          jakim pozorem.

          Na siedleckim terenie jest rewelacją tego lata , jak na
          razie, przedsiewzięcie nad zalewem - summertime.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka