Dodaj do ulubionych

Obietnice wyborcze

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 21:10
Wziąłem dzisiaj do ręki swoją ulotkę wyborczą. Hmm - zrobiło mi się bardzo
smutno, bo dzisiaj już wiem jak bardzo naiwny byłem. Jeszcze smutniej, gdy
pomyślę, że wielu wyborców może poczuć się oszukanych. Odpowiedzialność - to
bardzo ważna rzecz dla polityka. Już dzisiaj wiem, że nie uda się zrobić
wszystkiego o czym myślałem - dzisiaj już wiem, że byłem naiwny. Czy
politycy publicznie powinni rozliczyć się z wyborczych obietnic, czy nie, bo
i tak niczego to nie zmieni więc po co?
Obserwuj wątek
    • neutron6 Re: Obietnice wyborcze 31.05.05, 22:52
      Dobrze, że wziąłeś tą ulotę na ponad rok przed wyborami. Może się uda jeszcze
      choć część zrealizować. Niektórzy zapominają całkiem co obiecywali w kampanii
      przed wyborami. Pewnie jesteś wyjątkiem. Odnośnie rozliczeń, to jeżeli ktoś
      publicznie obiecywał to i niech się publicznie rozlicza.
      • krzycho1252 Re: Obietnice wyborcze 01.06.05, 00:32
        Jaką ulotkę wziął mariano, że w taki nastrój nastrój smętny wpadł i jeszcze
        neutrona6 zaraził ? Kto popierał i obietnice innych miał za swoje, niech się
        rozlicza. Publicznie.
        • Gość: mariano Re: Obietnice wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 07:29
          Swoją wziąłem:(
          A w smętny nastrój wpadłem, bo jak sobie przypomnę jak pięknie miało być - a
          wyszło jak zwykle.
          Całkowicie się zgadzam, że rozliczenie powinno nastąpić. Martwi mnie tylko to,
          że (myślę w wielu przypadkach) człowiek będzie płacił za swoją naiwność.
          W moim osobistym przypadku kilka rzeczy wyszło, kilka może sie jeszcze uda
          zrobić w tej kadencji - ale sztandarowe - obwodnica zachodnia i basen - raczej
          odjadą w mroczną przyszłość.
          • emenemki Re: Obietnice wyborcze 01.06.05, 08:18
            A ja tak sobie myślę, że przesadą jest rozliczanie co do joty polityków różnego
            szczebla, z obietnic przedwyborczych. Przecież tajemnicą poliszynszyla jest, że
            wszelkiej maści ulotki przedwyborcze, plakaty, szumne programy partii są jedynie
            środkiem do osiągnięcia celu jakim jest konkretny stołek. Z tym, że stołek nie
            oznacza tu wcale czegoś negatywnego (w moim rozumieniu).
            No bo, czy naród jest przygotowany na zupełnie uczciwego polityka, który już
            przed wyborami wie co chce osiągnąć, i przede wszystkim, wie co może osiągnąć?
            Śmiem wątpić. I który, wreszcie, może z pewną stanowczością powiedzieć, że nie
            wie, co mu się uda zdziałać... Przecież taki człowiek, nawet bardzo zdolny i
            skuteczny nie dojdzie do stanowiska, na jakim może swoje zdolności wykorzystać.
            Oczywiście, jest to sito z bardzo dużymi oczkami, przez które przechodzą również
            ci, którzy totalnie nie mają nic do zaproponowania, ale wydaje mi się, że to
            cena, jakiej wyborcy są świadomi.
            Głowa do góry!
            • Gość: Bambi Re: Obietnice wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 09:53
              A ja sobie myslę iż uczciwe jest to aby rozliczyć każdego z tego co obiecywali ,
              przecież to dlatego zostali wybrani. W Polsce dalej panuje zwyczaj rzucania słów
              na wiatr. Ocenia sie skutecznosc polityka wlasnie przez realizacje jego
              obietnic. Niestety w dalszym ciagu panuje zasada : "Nie wiem co mi sie uda
              zrealizowac, ale slowa dotrzymam".
              Warto ocenic i przedstawic co zostało obiecane co z tego zostało zrealizowane,
              co nie zostało zreazlizowane i dlaczego. Każdy zdaje sobie sprawe z tego iż
              czasem trudno osiagnac wszystkie zaplanowane cele ale wypadałoby część z nich
              osiagnać i je przedstawić , nieprawdaż ?
              • emektb Re: Obietnice wyborcze 01.06.05, 10:56
                obietnice przedwyborcze są formą reklamy, a ta zgodnie z polskim prawem nie
                może być kłamliwa:))
                • emenemki Re: Obietnice wyborcze 01.06.05, 14:17
                  Właśnie tak traktuję wszelkie obietnice przedwyborcze. Reklama. Dźwignią
                  czegośtam. :)
                • Gość: Bambi Re: Obietnice wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 20:22
                  > obietnice przedwyborcze są formą reklamy

                  Już widzę ten druk drobnym maczkiem : "obietnice moga sie zmienic bez
                  powiadamiania" ;)
          • krzycho1252 Re: Obietnice wyborcze 01.06.05, 23:59
            Oj mariano, nie rozczulaj się. Nie jest najgorzej a to, że potrafisz się sam
            przed sobą rozliczać to dobrze o tobie świadczy. Prawie trzy lata udziału i
            pracy w RM też zaprocentuje w przyszłości. O obwodnicę zachodnią trzeba walczyć.
            Uważam,że potrzebna jest obwodnica zachodniopółnocna, która wychodziłaby tam
            gdzie kończy się ta jedyna. A basen ? Niech tam inni leją wodę.
    • Gość: energy.m Re: Obietnice wyborcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 13:02
      Hej Mariano. Ja dokładnie wczoraj wzięłam do ręki twoją ulotkę wyborczą i tak
      patrzyłam ile z 11 punktów zrealizowałeś. Ale nie jest tak najgorzej. Możesz
      niektórym w oczy spojrzeć. Ale przekonałeś się, że "głową muru nie
      przebijesz..."
    • bydlaq Re: Obietnice wyborcze 01.06.05, 20:32
      Rozliczeniu powinna przyświecać pewna myśl:
      1. co zakładałem,
      2. co zrealizowałem,
      3. czego nie (i dlaczego)
      4. co dokonałem, a nie było tego w moich planach.
      Oczywiście wnikliwi "wybory" rzucą się na pkt 3. Myślę, że przyznanie się, że
      czegoś nie zrealizowałem jest uczciwe. Ale musi iść w parze z tym co zrobiłem,
      a nie planowałem. Pokazuje wówczas, że oddany głos i czas przeznaczony na
      realizację nie był stracony.

      Dlaczego rozliczać? Może dlatego, że kolejni może się opamiętają i może
      przestaną obiecywać gruszek tam gdzie ich nie ma.
      Może kolejni będą bardziej realnie patrzyli na sprawy społeczne. Demagogia?
      Możliwe. Zawsze byłem niepoprawnym optymistą.
      • Gość: Bambi Re: Obietnice wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 20:37
        > 3. czego nie (i dlaczego)

        oczywiscie przyczyna nie moze lezec po stronie kandydata ale wynikac powinna z
        czynnikow zewnetrznych :)
        • bogini_nocy Re: Obietnice wyborcze 02.06.05, 09:51
          Gość portalu: Bambi napisał(a):

          > > 3. czego nie (i dlaczego)
          >
          > oczywiscie przyczyna nie moze lezec po stronie kandydata ale wynikac powinna z
          > czynnikow zewnetrznych :)

          kolejna bełkotliwa mądrość...
          przepraszam, już się nie wtrącam :D
          • Gość: norman Re: Obietnice wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 10:07
            o i tu wlazlas znowu ? pigulki juz wam podali ? idz przypomnij sie pielegniarce
            zeby nie zapomnieli o tobie.
            Rozmawialem z Clausem (bo to sasiad moj - pokazalem mu twoj przypadek) -
            naprawde jest lekarzem , ustalilismy ze twoj przypadek jest beznadziejny ,
            niestety w formie warzywa bedziesz musiala dotrwac do konca

            Powodzenia :D
            • bogini_nocy Re: Obietnice wyborcze 02.06.05, 10:21
              Gość portalu: norman napisał(a):

              > o i tu wlazlas znowu ? pigulki juz wam podali ? idz przypomnij sie
              pielegniarce
              > zeby nie zapomnieli o tobie.

              słodkie :D

              > Rozmawialem z Clausem (bo to sasiad moj - pokazalem mu twoj przypadek) -
              > naprawde jest lekarzem ,

              zaczynasz się plątać, za chwilę sam się do wszystkiego przyznasz...wiem, że już
              sie boisz...

              ustalilismy ze twoj przypadek jest beznadziejny ,

              to wiedziałam bez ciebie, tak jak pisałam dopóki funkcjonują tacy jak ty, mój
              byt również jest uzasadniony...tak, to beznadziejna sytuacja, bez wyjścia...:D

              > niestety w formie warzywa bedziesz musiala dotrwac do konca

              bystre, podobne do tego z marchewką ;D
              >
              > Powodzenia :D

              Twoja Bogini


              • Gość: norman Re: Obietnice wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 10:54
                jest ci slodko ? no widzisz to nie wiedzialem ze z toba az tak zle.
                jak narazie diagnoza jest postawiona tobie i analiza twego przypadku jest
                beznadziejna.
                twoja proba blysniecia elokwencja nie wychodzi w koncu marechewki nie blyszcza
                elokwencja :D
                twoj byt jest uzadadniony jak byt warzywa w ogrodku

                powiedz w koncu czy lekarstewka wzielas bo sie martwic zaczynam :D

                caluski :D
                • bogini_nocy Re: Obietnice wyborcze 02.06.05, 11:42
                  Gość portalu: norman napisał(a):

                  > jest ci slodko ? no widzisz to nie wiedzialem ze z toba az tak zle.

                  specjalista-sąsiad-alterego jak sądzę wystawił diagnozę :D ciągle słodko :D

                  > jak narazie diagnoza jest postawiona tobie i analiza twego przypadku jest
                  > beznadziejna.

                  tak, już to pisałeś, ale możesz jeszcze kilka razy :D

                  > twoja proba blysniecia elokwencja nie wychodzi w koncu marechewki nie blyszcza
                  > elokwencja :D
                  > twoj byt jest uzadadniony jak byt warzywa w ogrodku

                  mój byt jest uzasadniony tobą i tobie podobnymi. Ja jestem warzywem, a ty
                  ogródkiem, tępym, zimnym, olewanym i brudnym, ale uzasadniającym mój rozwój :D

                  > powiedz w koncu czy lekarstewka wzielas bo sie martwic zaczynam :D
                  >
                  > caluski :D

                  Ty też mi się podobsz ;D

                  twoja Bogini

                  dawaj więcej !!!
                  • Gość: norman Re: Obietnice wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 15:55
                    do tego nie trzeba specjalisty takie uposledzenia widac golym okiem :D
                    rozwoj ?!?:D tos mnie ubawila do lez chcesz - zostac kalafiorem ? ROTFL
                    No szybciutko lekarstewka trzeba wziasc bo zaraz odetną internet :D
                    • bogini_nocy Re: Obietnice wyborcze 02.06.05, 17:09
                      Gość portalu: norman napisał(a):

                      > do tego nie trzeba specjalisty takie uposledzenia widac golym okiem :D

                      tak, to prawda :D

                      > rozwoj ?!?:D tos mnie ubawila do lez chcesz - zostac kalafiorem ? ROTFL

                      to już nie trollem? Złociutki, pomyśl przez noc nad na prawdę bystrą formułą :D
                      Popytaj sąsiadów, może ci podpowiedzą, bo sam to raczej nie wymyślisz :D
                      > No szybciutko lekarstewka trzeba wziasc bo zaraz odetną internet :D

                      Łyk, łyk...ty jesteś moim lekarstwem, jak dobrze, że się odzywasz, bo już słabo
                      mi się robiło, a tak świat znowu ma sens. Ta kraina bez debili byłaby taaaaka
                      nudna :D

                      Twoja jedyna, oddana, czekająca z utęsknieniem na kolejny, niewybredny wpis -
                      Bogini

                      PS. I niech Ci do głowy nie przychodzi poprzestać na tym etapie głupoty, bo
                      będzie mi przykro...
                      • Gość: norman Re: Obietnice wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 19:35
                        no jakbym mogl zawiesc mojej pacjentki, widzisz staram sie ci pomoc , wyciagam
                        reke , zmuszam te dwie biedne szare komorki do aktywnosci zeby cos w koncu
                        zaczely robic :D . Oj nieladnie nie ladnie rzuczasz takie nieladne wyrazy w
                        swiat , przecie lekarze nie pozwola ci sie dalej bawic tym internetem (aaaa
                        zapomnialem ze juz nie mozesz odpisac czas sie skonczyl :D). Odpowiadanie tobie
                        to moj obowiazek przecie lekarz nie moze zostawic pacjentki w tak ciezkim stanie
                        - moge smialo powiedziec beznadziejnym :D. No ale licz sie z tym ze brak
                        wykazywania poprawy moze doprowadzic do znudzenia wiec musisz wykazywac odrobine
                        dobrej woli i pokazac ze jedna z dwoch szarych komorek zaczyna pozytywnie
                        reagowac czyli nie zostajesz w tym stadium jak powiedzialas glupoty :D

                        Czekam na twa blyskotliwa odpowiedz - jak zwykle blyskotliwa :D
      • Gość: mariano Re: Obietnice wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 07:28
        Wszystko ok - tylko zastanawiam się, czy tak naprawdę wyborcę interesuje to co
        kandydat zrobił lub nie i dlaczego. Jak do tej pory nie zauwazyłem, żeby
        wyborcy domagali się indywidualnego rozliczenia, jeżeli już rozliczają to
        partię polityczną, i to też przez pryzmat jej liderów. Pamiętam, że jak
        rodzawałem ulotki to ludzi nie specjalnie interesowało to co jest w środku.
        Znajomi głosowali dlatego, że mnie znają i wiedzą kim jestem, inni dlatego, że
        prosili ich o to moi znajomi. Paradoksalnie dochodziło do tego, ze jak
        brakowało mi ulotek, to część mówiła - a po co mi ulotka, powiedz jaka lista i
        które miejsce (niektórzy kandydaci mieli malutką wizytówkę, na której widniały
        takie dane).
        Ja odczuwam potrzebę zweryfikowania tego co mówiłem sam, to co mówili inni.
        Wierzę, że konieczmość rozliczenia się na koniec zdeterminowałaby niektórych
        śpiochów na sesji i w radzie do intensywniejszej pracy - ale czy większość
        wyborców to obchodzi? Jak rozliczać - media? Czy obeszłoby się bez manipulacji?
        Czy nie doszłoby do wzajemnych oskarżeń a w związku z tym do dalszego
        zniechęcania ludzi do udziału w wyborach? A może lepiej udawać, że wszystko
        jest ok - a wybory i tak będą jak zwykle specyficzną grą pomiędzy kandydatami i
        wyborcami?
        • emektb Re: Obietnice wyborcze 02.06.05, 08:57
          a masz może ulotki innych radnych?
          :)
          • Gość: mariano Re: Obietnice wyborcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 09:08
            He he - nie mam;)
            • emektb Re: Obietnice wyborcze 02.06.05, 09:19
              a może wiesz kto może mieć?:)
              • neutron6 Re: Obietnice wyborcze 02.06.05, 11:20
                Ja mam prezydenta
                • Gość: n_l Re: Obietnice wyborcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 11:47
                  > Ja mam prezydenta
                  Hodujesz go? Jak znosi warunki niewoli?
                  • neutron6 Re: Obietnice wyborcze 02.06.05, 16:44
                    Co Ty! jeżeli miałbym cokolwiek hodować, to coś z rodzaju przyjaciół człowieka
                    np. kot, pies, (mam tylko rybki). Natomiast zbieram jego obiecanki
                    przedwyborcze pisane w ulotkach, czyli po prostu ulotki.
                • emektb Re: Obietnice wyborcze 02.06.05, 21:03
                  a czy byłaby szansa na jakiś skan?

                  plis:)
                  • neutron6 Re: Obietnice wyborcze 07.06.05, 22:31
                    Emil nie ma sprawy.
        • emenemki Re: Obietnice wyborcze 02.06.05, 09:17
          Gość portalu: mariano napisał(a):

          > Wszystko ok - tylko zastanawiam się, czy tak naprawdę wyborcę interesuje to
          co
          > kandydat zrobił lub nie i dlaczego. Jak do tej pory nie zauwazyłem, żeby
          > wyborcy domagali się indywidualnego rozliczenia, [cut]

          Wyborcę interesuje to, co dany kandydat zrobił na jego rzecz. Może nie
          konkretnie to co obiecywał, ale byle był jakiś efekt. Przykład mój. Z tej,
          zmierzającej do nieuchronnego końca (sic!) kadencji rady miasta, na pewno
          zapamiętam radnego z mojego osiedla, który podczas jednej z ostatnich sesji RM
          wnioskował o chodnik do sklepu (dla rozwiania wątpliwości - on tego chodnika
          nie potrzebował, bo z jego bloku ma własny). Chodnik powstał przed Bożym Ciałem
          w dwa dni. A do tej pory trzeba było chodzić przez trzęsawisko. I takie rzeczy
          będą pamiętali wyborcy, a nie obietnice np. odpolitycznienia rady miasta. IMHO
          oczywiście.
          • neutron6 Re: Obietnice wyborcze 02.06.05, 16:50
            To ten radny miał szczęście, że chodnik trzeba było zrobić przy kościele, bo w
            innym miejscu byłoby trudniej. A jeszcze w ciągu dwóch dni? to już całkiem
            mżonka. Jeden z radnych upomina się o kawałek ulicy Sobieskiego już drugą
            kadencję i nie ma szans.
            • neutron6 Re: Obietnice wyborcze 02.06.05, 16:52
              hahaha!?
              • emenemki Re: Obietnice wyborcze 02.06.05, 17:06
                Nieprecyzyjnie się wyraziłem. Trzeba było napisać "przed Dniem Matki". Co do
                mrzonki... mimo słabych okularów widziałem na własne oczy. Naprawdę wyrobili
                się w dwa dni. Czyli można.
    • Gość: reksio Re: Obietnice wyborcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 18:25
    • Gość: reksio Re: Obietnice wyborcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 18:25
      myslałem
      • Gość: Bambi Re: Obietnice wyborcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 19:34
        no i ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka