Dodaj do ulubionych

Marciniuk-dziennikarz czy polityk?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 14:36
Wydaje mi się, że Pan Marciniuk powinien zdecydować się, kim chce być. Bo ja
widzę tu konflikt interesów. Jedną z zasad dobrego dziennikarza jest
obiektywizm. A komuś, kto reprezentuje głośno poglądy konkretnej partii,
trudno będzie pozostać obiektywnym. Może warto byłoby, aby Pan Marciniuk
zamiast programu swojej partii poczytał Kodeks Etyki Dziennikarskiej, a
zwłaszcza punkt 21. Dla ułatwienia podaje adres
www.tvp.pl/etyka/teksty.asp?id=kodeks-sdp.htm
Obserwuj wątek
    • Gość: GrzeS Re: Marciniuk-dziennikarz czy polityk? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.05, 15:34
      Znam Tomka 9 lat i wiem co robi. Gdyby jednak stosować proponowane zasady to
      jest cała masa bardziej newralgicznych zawodów choćby nauczyciele, urzednicy. A
      Tomek cóż poglądy musi zosatwiać za drzwiami ... jak każdy z nas
      • Gość: Zdegustowany Re: Marciniuk-dziennikarz czy polityk? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 22:09
        No ja jednak widzę różnicę pomiędzy zdeklarowanym politycznie nauczycielem,
        dajmy na to, geografii, a takowym dziennikarzem. Bo czy nauczyciel będzie z
        prawa czy z lewa, to nie będzie miało wpływu na przekazywane uczniom treści, a
        poglądy polityczne dziennikarza mogą spowodować zakłocenia w jego bezstronnej
        ocenie rzeczywistości. Dla mnie taki ktoś, chocby zostawiał swoje poglądy za
        drzwiami, to i tak będzie na cenzurowanym...
    • Gość: miś Re: Marciniuk-dziennikarz czy polityk? IP: 81.15.159.* 24.09.05, 21:10
      Takich Marciniuków u nas nie braknie. Dziennikarz powinien być bezstronny.Ale
      to nie tylko to. Wielu dziennikazrom brakuje osobistej kultury. Stawiają siebie
      w pozycji osób które wiedzą więcej niż zaproszenie przez nich (do wywiadu
      prasowego, radia czy TV)goscie. Czytając atrykuły, słuchając radia czy
      oglądając TV zastanawiam się czasem nad tym, jak wyglądałaby Polska gdyby
      władzę przejęli dziennikarze. W środowisku dziennikarzy utrwalił sę system
      agresywności w stosunku do wszystkich rozmówców. W Polsce wolność słowa jest
      problematyczna, bo z góry wiadomo, że poglądy odstajace od liberalizmu
      gospodarczego oraz światopoglądu katolickiego będą niechętnie i krytycznie
      przyjmowane przez dziennikarzy. A na dodatek media w rękach obcego kapitału
      powodują kształtowanie świadomości obywateli nie zawsze zgodnie z dobrem
      narodu. W wielu przypadkach monopol na prawidłowe rozwiązania problemów życia
      mają tylko dziennikarze, każde inne zdanie jest krytykowane.
      • emektb Re: Marciniuk-dziennikarz czy polityk? 24.09.05, 22:16
        zawsze myślałem, że znam trochę realia tego zawodu. i powiem wam teraz, trochę
        tak może mało delikatnie, że głupoty gadacie:)
        • Gość: dziennikarz Re: Marciniuk-dziennikarz czy polityk? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 10:46
          emektb napisał:

          > zawsze myślałem, że znam trochę realia tego zawodu.


          Mylić się ludzka rzecc
      • Gość: n_l Re: Marciniuk-dziennikarz czy polityk? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 00:46
        > Takich Marciniuków u nas nie braknie
        ilu jeszcze znasz?
        > Dziennikarz powinien być bezstronny
        jakiś przykład kiedy T. Marciniuk nie był bezstronny, poproszę
        > Wielu dziennikazrom brakuje osobistej kultury.
        konkretnie,którym?
        > W środowisku dziennikarzy utrwalił sę system
        > agresywności w stosunku do wszystkich rozmówców
        tak???? nie generalizujesz?
        <<<<<cut>>>>
        > W Polsce wolność słowa jest
        > problematyczna, bo z góry wiadomo, że poglądy odstajace od liberalizmu
        > gospodarczego oraz światopoglądu katolickiego będą niechętnie i krytycznie
        > przyjmowane przez dziennikarzy.
        gdyby nie było wolności słowa to pewnie Twój post byłby bez
        szans na zaistnienie na forum
        > W wielu przypadkach monopol na prawidłowe rozwiązania problemów życia
        > mają tylko dziennikarze, każde inne zdanie jest krytykowane.
        późna pory chyba spowodowała że ten żart nie wyszedł Ci najlepiej
        • kalsyda Re: Marciniuk-dziennikarz czy polityk? 25.09.05, 09:38
          Każdy dorosły człowiek ukształtowany jest przez doświadczenie, wykształcenie i
          nie ma ludzi nieobiektywnych.Każdy, wykonując jakiś zawód zawsze postępuje z
          nutką subiektywizmu.Tylko od postawy samego człowieka zależy, czy przez swoją
          pracę będzie nachalnie narzucał swoje poglądy czy nie. Słucham p.Marciniuka w
          KRP i wg mnie takie posądzenie o zupełny brak obiektywizmu jest przesadzony.
          Nauczyciele są dalecy od obiektywizmu - kiedyś w liceum, w dniu po przegranej
          Wałęsy, tylko na jednej sposród 6 lekcji nie mieliśmy kartkówki. Zły humor
          nauczycieli odczuwalimy także przez kolejne dni.
      • pawelek.mar Re: Marciniuk-dziennikarz czy polityk? 29.09.05, 08:37
        Gość portalu: miś napisał(a):

        > Takich Marciniuków u nas nie braknie. Dziennikarz powinien być bezstronny.

        a jak Ty sobie wyobrażasz bezstronnego dziennikarza dajmy na to Trybuny, Nie,
        Naszego Dziennika, ale również GW czy Rzepy...?


        Ale
        > to nie tylko to. Wielu dziennikazrom brakuje osobistej kultury. Stawiają
        siebie
        >
        > w pozycji osób które wiedzą więcej niż zaproszenie przez nich (do wywiadu
        > prasowego, radia czy TV)goscie.

        w przypadku dziennikarstwa politycznego to zwykle goście po dwóch minutach
        rozmowy sprawiają, że dziennikarz ma prawo czuc się lepszy...;-))) Ja, jako
        widz/odbiorca, niemal zawsze czuję sie lepszy :-)


        Czytając atrykuły, słuchając radia czy
        > oglądając TV zastanawiam się czasem nad tym, jak wyglądałaby Polska gdyby
        > władzę przejęli dziennikarze.

        tak samo jak wtedy, gdyby władze przejęli hutnicy, rolnicy, murarze, geodeci,
        architekci lub co Ci tam jeszcze do głowy przyjdzie :-)


        W środowisku dziennikarzy utrwalił sę system
        > agresywności w stosunku do wszystkich rozmówców. W Polsce wolność słowa jest
        > problematyczna, bo z góry wiadomo, że poglądy odstajace od liberalizmu
        > gospodarczego oraz światopoglądu katolickiego będą niechętnie i krytycznie
        > przyjmowane przez dziennikarzy.

        Pan Jerzy Urban z całą pewnością podważyłby Twoją teorię :-)))


        A na dodatek media w rękach obcego kapitału
        > powodują kształtowanie świadomości obywateli nie zawsze zgodnie z dobrem
        > narodu.

        LPR-em śmierdzi

        W wielu przypadkach monopol na prawidłowe rozwiązania problemów życia
        > mają tylko dziennikarze, każde inne zdanie jest krytykowane.

        no, a jeżeli sami dziennikarze maja różne zdania ? :-)
    • Gość: Tomek M. Re: Marciniuk-dziennikarz czy polityk? IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.05, 20:50
      Ponieważ szanuję zasadę ciszy wyborczej (w przeciwieństwie do niektórych
      kandydatów, którzy w między czasie doklejali nocą plakaty w okolicach lokali
      wyborczych) nie odpowiadałem na opinie forumowiczów przez dwa ostatnie dni.

      Co do zarzutów o brak profesjonalizmu i sprzeczność interesów:

      Po pierwsze:
      Nie jestem wyjątkiem wśród kandydujących dziennikarzy - według zestawień PKW
      ponad setka kandydatów wpisała właśnie taki zawód.

      Po drugie:
      Nie jestem członkiem żadnej partii politycznej dlatego w pracy dziennikarskiej
      nigdy nie ulegałem żadnym politycznym naciskom na promowanie (lub nie) jakiejś
      partii lub osoby.

      Po trzecie:
      Własne przekonania ma każdy. Także dziennikarz nie startujący w wyborach.
      Problem w tym - jak słusznie zauważył GrzeS - czy wykorzystuje się swoją
      pozycję do ich wpajania społeczeństwu i jest tendencyjny. Ja nie zrobiłem tego
      nigdy. Myślę, że mogą to potwierdzić przenajróżniejsi politycy, którzy mnie
      znają jako dziennikarza (zaczynając od najbardziej na prawo po najbardziej po
      lewo - np. G.Janowski, M.Piłka, R.Ambroziewicz, M.Sawicki, G.Skwierczyński,
      W.Osik).

      Po czwarte:
      Po to aby nie ulec naturalnej pokusie subiektywizmu, w okresie kampanii
      wyborczej wziąłem dwumiesięczny urlop bezpłatny - i poza spotami w ostatnim
      tygodniu, zamówionymi i rozliczonymi na takich samych zasadach jak reszta
      kandydatów - nie występowałem na antenie radiowej.

      Myślę, że to wystarczające argumenty by udowodnić, że staram się być
      profesjonalnym i obiektywnym dziennikarzem.

      A co do wyborów. Wszystko wskazuje na to, że PiS wygrał. Ja korzystając z
      okazji dziękuję wszystkim, którzy oddali swój głos na mnie.

      Pozdrawiam - również Zdegustowanego - oponenta mojej kandydatury.
      Tomek Marciniuk
      • Gość: simply Re: Marciniuk-dziennikarz czy polityk? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 22:33
        brawo Tomku!!! wiesz, są ludzie, dla których zawsze będziesz zwycięzcą i są
        tacy, którzy zawsze znajdą pretekst, żeby Ci dokopać.

        Gratuluję PiS-owi, bo to dobra droga dla Polski.
      • no_login Re: Marciniuk-dziennikarz czy polityk? 28.09.05, 20:27
        niestety Toku, musze wrzucić kamyczek
        do dziennikarskiego ogródka
        > Nie jestem wyjątkiem wśród kandydujących dziennikarzy - według zestawień PKW
        > ponad setka kandydatów wpisała właśnie taki zawód.
        ostatni z tej krótkiej listy, też startował
        wybory2005.pkw.gov.pl/SJM/PL/WYN/M/k9_4.htm
        • klemens.klemens Re: Marciniuk-dziennikarz czy polityk? 28.09.05, 21:28
          Bardzo dobra i mądra wypowiedź p. Marciniuka. Aż szkoda, że to PiS właśnie.
          • no_login Re: Marciniuk-dziennikarz czy polityk? 28.09.05, 23:49
            Chyba Twoja wypowiedź znalazła się nie pod
            tym postem co powinna :-)
        • Gość: Tomek M. Re: Marciniuk-dziennikarz czy polityk? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 14:14
          No_login to rzaczej spory kamień dla poprzednich władz TVP które musiały znać
          przeszłość tow. Jeneralskiego a mimo to czyniły z niego jednego z
          najważniejszych dziennikarzy informacyjnych kraju.

          Poza tym telewizja publiczna jest finansowana z pieniędzy nas wszystkich - więc
          wszyscy mamy prawo w równym stopniu być usatysfakcjonowani i prezentowani.
          Nieco inna jest specyfika rozgłośni w której ja pracuję. Po pierwsze nie
          wszyscy są obciążani finansowo jej funkcjonowaniem. Jeśli się komuś np. linia
          polityczna nie podoba nie musi słuchać i nie musi płacić. Na TVP musi.
          Generalnie nie jest tajemnicą, że linia programowa (w tym także polityczna)
          Katolickiego Radia Podlasie oparta jest o wartości wynikające z nauki kościoła
          katolickiego. I to jest jedyna selekcja subiektywna.

          Nigdy natomiast nikt nie słyszał z moich ust na antenie radiowej, że program
          podatkowy PiS, PO, LPR czy czegokolwiek innego jest najlepszy a kogoś innego
          najgorszy. I nigdy nie usłyszy (chyba, że w ramach płatnych ogłoszeń
          wyborczych). Co ciekawe jak wyliczałem przedstawiciele jakiej partii
          najczęściej gościli w sobotnich audycjach "Porozmawiajmy jak ludzie" kiedy ja
          je prowadziłem to politycy PSL-u.

          A tak w ogóle to już niedługo znów będziecie mogli oceniać moją pracę bo od
          poniedziałku wracam na antenę.

          A co do startu pana Jeneralskiego w wyborach z listy SLD. Widać, że nic się nie
          zmieniło poza pierwszym garniturem. Mnie bardziej ciekawi czy te ponad cztery
          tysiące głosów które otrzymał poseł Jeneralski to wyraz solidarności esbeków i
          ludzi oddanych poprzedniemu systemowi, czy to kolejna ocena niedostateczna dla
          wyborców. Zobaczyli znane nazwisko a nie przeczytali linijki pod spodem a
          obwieszczeniu.
          • pigula5 Re: Marciniuk-dziennikarz czy polityk? 29.09.05, 17:51
            I oto widzicie opinię niby dziennikarza z prawdziwego zdarzenia pana TM. Panie
            TM trzeba nie mieć ani odrobiny wiedzy żeby bełkotać takie głupstwa. Jeneralski
            mnie nie interesuje, ale interesuje mnie moja najbliższa osoba, którą jest mój
            brat. Po skończeniu studiów został wcielony na 9-mcy do wojska w Mińsku
            Mazowieckim, czyli do WSW. Jako młodsza siostra jeździłam tam i widziałam wielu
            młodych ludzi. Czy oni wszyscy dla katolickiego dziennikarza to zdrajcy narodu
            i towarzysze? Ubliżanie ludziom którzy szli do wojska takiej czy innej
            formacji jest po prostu chamstwem i brakiem podstawowej wiedzy. Niech pan może
            nie wraca na antenę. Niech pan naprawdę zacznie się uczyć, może czegoś się pan
            nauczy.
            • n_l Re: Marciniuk-dziennikarz czy polityk? 29.09.05, 19:48
              Przeczytaj dzisiejszą Wyborczą gdzie jest krótka
              rozmowa z pchor. Jeneralskim, poźniej zapytaj się brata
              co robił w WSW
              a później wyciągnij wnioski... :-)
              dla niezorientowanych, WSW pełniła w wojsku
              dokładnią taką samą rolę jaką pełni policja,
              tylko że jej obszarem zainteresowania jest armia
              i żołnierze, słuzby czynnej i zawodowej
              Jeżeli wcielonemu na kilkumiesięczne przeszkolenie
              absolwentowi-podchorążemu powierza się
              zadania o których jeszcze dziś nie może mówić,
              to znaczy że nie był takim zwykłym podchorążym :-)
          • n_l Re: Marciniuk-dziennikarz czy polityk? 29.09.05, 19:44
            > No_login to rzaczej spory kamień dla poprzednich władz TVP
            zgadza się, nie w ciebie był wymierzony
            > Nigdy natomiast nikt nie słyszał z moich ust na antenie radiowej, że program
            > podatkowy PiS, PO, LPR czy czegokolwiek innego jest najlepszy a kogoś innego
            > najgorszy.
            też muszę to potwierdzić
            a zresztą, krócej będzie, masz słuszność Tomku
            • Gość: bylekto Re: Marciniuk-dziennikarz czy polityk? IP: 66.98.148.* 30.09.05, 09:41
              Najpierw był w PO rzecznikiem a teraz startował z PiSu. Kto on właściwie jest ?
              • Gość: Tomek M. Re: Marciniuk-dziennikarz czy polityk? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 16:28
                Rzeczywiśnie miałem roczny epizod w Platformie Obywatelskiej. Tej, która na
                początku miała być szerokim blokiem chadeckim, prawicowym. Wystąpiłem razem z
                Maciejem Płażyńskim kiedy okazało się, że ugrupowaniu temu bliżej jednak do
                centrum.
                Wynik jaki uzyskał w wyborach do Senatu w Gdańsku Maciej Płażyński (ponad 150
                tys. głosów i bezapelacyjne zwycięstwo) dowodzi, że zmiany decyzji politycznych
                jeśli są uzasadnione nie dyskwalifikują kandydata.

                Co do mojego startu z listy PiS - zdecydowałem się na ten krok ponieważ jego
                program jest w dniu dzisiejszym najbliższy moim przekonaniom.
                Myślę, że zmiana PO na PiS nie jest aż tak radykalnym posunięciem.
    • Gość: ble bla Re: Marciniuk-dziennikarz czy polityk? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 21:42
      No i jest wreszcie prawdziwa sielanka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka