Dodaj do ulubionych

PiS-owładztwo

26.10.05, 16:11
Prezydent , premier , marszałek sejmu , marszałek senatu (popierany przez
PiS), ministrowie resortow tzw. "siłowych", czy jest jeszcze cos ciekawego do
zajęcia przez PiS ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ar Re: PiS-owładztwo IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 26.10.05, 16:32
      Jest-przejecie elektoratu Tuska czyli nas.Nie wiem co musi sie stac zebym
      oszalal.Coraz bardziej mysle ze jednak Pilsudski kiedys mial racje.
      • bambii Re: PiS-owładztwo 26.10.05, 22:50
        Mam tylko nadzieje ze za 4 lata rozliczymy to towarzystwo.
        Niestety znowu PiS w postaci Marka Jurka pokazał jak jest bardzo ortodoksyjny.
        NIe wiem czy pamiętacie ze on był zdecydowanym eurosceptykiem , a dzisiaj w TVP
        stanął murem za niejakim T.Rydzykiem oj biada nam biada. Nie wiem czy Komorowski
        byłby też tak ortodoksyjnym.
        • Gość: szperacz Re: PiS-owładztwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 00:25
          Sporo tu krytyki PiS-u w związku z zaistniałą sytuacją, ale jakoś nikt nie chce
          zwrócić uwagę na kilka praktycznych faktów stanowiących o racjonalnej taktyce
          Kaczyńskich:

          1) PO była silna ale za każdym razem przegrywała - dlatego i prezydent, i
          premier wywodzą się z PiS; co do marszałka Sejmu - trudno wybrać kogoś z
          opozycji skoro nie ma pewności, że będzie koalicja bo marszałek może naprawdę
          bardzo skutecznie torpedować polityczne pomysły rządu. Co do wicemarszałka
          Senatu - myślę, że zagrały emocje, tzn. skoro nie ma już koalicji to i nie ma
          pobłażania, mamy większość to was przegłosowywujemy, choć zostawiamy furtkę w
          postaci wakatu na czwartym stanowisku wicemarszałka.

          2) Kiedy Marcinkiewicz w środę przed 11-tą przyniósł nową propozycję PO w
          sprawie podziału MSWiA Rokita już do niego nie wyszedł - wszystko było w
          Platformie ustalone i każdy by się bronił przed ofesnywą, po której zapewne PiS
          usłyszałby: mamy marszałka i albo idziecie na nasze warunki i tworzymy
          koalicję, albo twórzcie rząd mniejszościowy a Bronek zapewni wam skuteczną
          obstrukcję parlamentarną.

          3) W przypadku wyboru Leppera na wicemarszałka - niestety polityka to gra
          interesów. Można albo nie mieć żadnego poparcia i doprowadzić do bezsensownych
          przedterminowych wyborów, które znów będą kosztowały podatników prawie 100 mln
          zł albo można stworzyć rząd autorski, ale taki - który za jakąś cenę będzie
          zdolny przeforsowywać swoje ustawy w Sejmie. Co do ścisłej koalicji PiS-
          Samoobrona ja w nią nie wierzę.

          4) Kto oglądał wnikliwie wczorajsze "Co z tą Polską?" w Polsacie mógł odnieść
          wrażenie, że mimo zgodnych zapewnień wszystkich PO to dwa różne obozy. Rokita
          (co do którego jestem osobiście dość mocno sceptyczny) to jednak skrzydło,
          które gotowe byłoby zapomnieć o błędach i kompromitacjach z jednej i z drugiej
          strony i stworzyć stabilny rząd, ale jest i Tusk który spychając
          socjotechnicznie całą odpowiedzialność na PiS chce pomścić swoją porażkę
          prezydencką.

          Reasumując, PO powinna spróbować jeszcze raz. Myślę, że w tym klimacie
          wznawiając negocjacje może łatwiej ugrać fotel marszałka jako taki. A jeśli
          ogłoszona zostałaby koalicja PO-PiS i wszystkie sprawy rządowe dogadaliby
          najpierw, to myślę, że i za cenę spokoju i konstruktywnych rządów PiS
          rehabilitując się za swoje błędy (jak np. Lepper) przełknęłaby i pigułkę w
          postaci Komorowskiego.
          • bambii Re: PiS-owładztwo 28.10.05, 08:23
            > trudno wybrać kogoś z
            > opozycji skoro nie ma pewności

            Na tym polega partenrswto, na zaufaniu, tutaj go nie ma więc koalicja nie jest
            możliwa , zreszta potwierdzone faktem romansu z Samooobroną przed wyborami.

            > Co do wicemarszałka
            > Senatu - myślę, że zagrały emocje

            I to jest gwóźdź do trumny, jak napisałem wyżej nie ma już zaufania pomiędzy
            partenrami więc wspólne sprawowanie władzy nie jest możliwe chyba że PiS jest w
            stanie zrobic rachunek sumienia i publicznie to wyeksponowac. Choć jak słucham
            Ziobro to do tego komrpomisu jest coraz dalej.

            > sprawie podziału MSWiA Rokita już do niego nie wyszedł

            to rolą partii wygrywającej jest zachęcić do współrządzenia , ta zabawa w
            "uginanie do ziemi" ma swój efekt - nikt z PO nie chce już rozmawiać z PiS'em -
            ja jako wyborca róznież oczekuje że PiS będzie w stanie rządzić - nie potrafili
            się dogadac, teraz jako partia bierze odpowiedzialność za rząd.

            > 3) W przypadku wyboru Leppera na wicemarszałka - niestety polityka to gra
            > interesów

            Jeśli to jest dla Ciebie poliyka to mam nadzieję że nigdy nie zostane
            politykiem. Jeśli polityk co dwa tygodnie zmienia zdanie (vide Dorn) o v-ce
            marszałkach to abrdzo przepraszam ja też im nie wierze. NIe cche mieć w sejmie
            ludzi którzy łamią PRAWO i SPRAWIEDLIWOŚĆ ?

            > Co do ścisłej koalicji PiS-
            > Samoobrona ja w nią nie wierzę.

            Ale fakty o tym świadczą , juz kilka głosowań wskazało gdzie jest koalicja ,
            rozmowy przed wyborami też wskazują na ten romans.

            > mógł odnieść
            > wrażenie,

            To jest jedynie marzenie PiS sugerujące iż w PO następuje rozłam niestety dla
            PiS (albo stety) nie ma to miejsca. A ja nie odniosłem wrażenia żeby Rokita się
            łamał , raczej wrażenie że nie ma już o czym rozmawiać z PiS.

            Dlaczego wskazujesz na PO , przeciez PiS wygrał wybory i powinnismy rozmawiać o
            PiS. Dywagacje o koalicji , moim zdaniem, są już niepotrzebne po tych wszystich
            faktach które mają miejsce.

            > Reasumując, PO powinna spróbować jeszcze raz

            Tak, powinni, pod warunkiem ze Rokita zostanie ministrem MSWiA wóczas może się
            coś zmieni ale w to wątpię.

            Nie zapominaj że cały czas Lepper będzie wystawial rachunki (co potwierdził
            wczoaj w TVP Miller na podstawie doświadczenia z poprzedniego rzadu).
            • Gość: SZPERACZ Re: PiS-owładztwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.05, 10:49
              > > 3) W przypadku wyboru Leppera na wicemarszałka - niestety polityka to gra
              > > interesów
              >
              > Jeśli to jest dla Ciebie poliyka to mam nadzieję że nigdy nie zostane
              > politykiem. Jeśli polityk co dwa tygodnie zmienia zdanie (vide Dorn) o v-ce
              > marszałkach to abrdzo przepraszam ja też im nie wierze. NIe cche mieć w sejmie
              > ludzi którzy łamią PRAWO i SPRAWIEDLIWOŚĆ ?

              Proszę nie wyrywaj fragmentu z kontekstu. Powtarzam, że alternatywą dla
              autorskiego rządu PiS są przedterminowe wybory W których swoją drogą olbrzymią
              szansę na zwycięstwo w nich mają Samoobrona i LPR. Więc skoro z koalicji z PO
              nic nie wyszło trzeba gdzieś negocjować głosy poparcia dla rozwiązań PiS-
              owskich, bo to będzie (jeśli nie dojdzie do porozumienia) rząd PiS-owski.

              > to rolą partii wygrywającej jest zachęcić do współrządzenia , ta zabawa w
              > "uginanie do ziemi" ma swój efekt - nikt z PO nie chce już rozmawiać z
              PiS'em -
              > ja jako wyborca róznież oczekuje że PiS będzie w stanie rządzić - nie
              potrafili
              > się dogadac, teraz jako partia bierze odpowiedzialność za rząd.

              A jak można zachęcić Twoim zdaniem do współrządzenia niż proponując rozmowę o
              nowym kompromisie. Podział MSWiA był nową propozycją kompromisu a liderzy PO
              nawet nie chcieli o tym rozmawiać. I kto miał wszystko wcześniej zaplanowane?

              > Tak, powinni, pod warunkiem ze Rokita zostanie ministrem MSWiA wóczas może si
              > ę
              > coś zmieni ale w to wątpię.

              Prezentujesz linię negocjacyjną PO. Czyli ma być jak my chcemy i koniec kropka.
              Jak nie, to radzcie sobie sami. Maciej za wygrane wybory.

              > Ale fakty o tym świadczą , juz kilka głosowań wskazało gdzie jest koalicja ,
              > rozmowy przed wyborami też wskazują na ten romans.

              A wierzysz w koalicję PO-SLD? Przecież też na razie nieźle się dogadują jeśli
              chodzi o sposób głosowania.
              • Gość: SZPERACZ Re: PiS-owładztwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.05, 10:51
                ...
                >>Prezentujesz linię negocjacyjną PO. Czyli ma być jak my chcemy i koniec
                kropka.
                Jak nie, to radzcie sobie sami. Maciej za wygrane wybory.

                oczywiście "Macie za wygrane wybory." miało być. Z tą literówką wyszło bez
                sensu.
              • bambii Re: PiS-owładztwo 28.10.05, 11:38
                > trzeba gdzieś negocjować głosy poparcia dla rozwiązań PiS-
                > owskich

                Drogi szperaczu ale to sie zaczęło dziać już przed wyborami więc nie rozumiem
                tych krokodylich łzów. Nie potrafili wynegocjować stanowiska marszałka sejmu ,
                v-ce marszałkow senatu to nie bedzie PO (a dobrze im tak) w rządzie i nie będzie
                dyskusji o stołkach, wszystkie teraz należą do PiS. Nie zapominaj że za
                negocjacje odpowiada PiS jako partia ktora wygrała te wybory. Jeśli chcialbym
                zrobić z kims interes na zasadzie partenrskiej to na pewno nie mógłbym obsadzić
                wszystich stanowsik swoimi ludźmi bo takiego uładu żaden parner by nie
                zaakceptował ryzykując utratę swoich wyborców - przeciez PO też złożyła
                deklaracje wyborcze z których sie powinna wywiązać.
                Łatwo mówić o wspólnej Polsce która w programach wyborczych jest baaaardzo
                odległa. Jako wyborca PO nie mogę zaakceptwoać programu PiS'u a podpisywanie się
                PO pod tym programem jest dla mnie dyskredytujace tą partię w moich oczach (rzuć
                okiem na moja stopkę)

                > Podział MSWiA był nową propozycją kompromisu a liderzy PO
                > nawet nie chcieli o tym rozmawiać

                Miało dojść do zmniejszenia liczby ministerstw a nie ich mnożeniu. Ale jakl
                napisalem wole negocjacje wyrażone w FAKTACH, PiS zadeklarowal w głosowaniach na
                maraszalka sejmu, v-ce marszałka sejmu (Lepper) , marszalka senatu i v-ce. To
                są fakty kóre mówią wszystko a nie slodkie słowa Marcinkiewicza.

                > I kto miał wszystko wcześniej zaplanowane?

                za chwile napiszesz że to Tusk napuścił Leppera na kontakt z Kaczyńskim i że
                Kaczyński jest ofiara spisku Tuska a układy zawierane przed wyborami z Lepperem
                są propagandą.

                > Czyli ma być jak my chcemy

                mówisz jak dziecko , na tym polega polityka każdy forsuje swoje stanowisko rolą
                drugiego jest przekonanie do siebie. Kiedys brałem udzial w projekcie Interneg
                kóry polegał na negcocjowaniu różnych rzeczy. Bardzo fajnie wyglądaja funkcje
                negocjacji, ustępstwo z jednej strony może nie być odebrane jako ustępstwo dla
                drugiej warto o tym pamiętać.
                Moim zdaniem zachowanie PiS spowodowało usztywnienie stanowiska PO (i słusznie)
                ale obnażone negocjacje z Lepperem naprawdę mozna odebrac jako zdradę - ja ją
                przynajmniej tak odbieram. Lepper przeciez zarząda rachunku ktorego nie moze
                firmować PO.

                > Macie za wygrane wybory.

                Czy nie widzisz ze wygrali wybory i oni powinni zrobic wszystko żeby
                wynegocjować stanowiska ? czy odpowiedzialny partner wystwia bez konsultacji
                Marka Jurka na stanowsiko marszałka sejmu ?? to bylo zagranie obliczone na
                ponizenie PO i efekty tego mamy dzisiaj. Gdyby zależało im na koalicji to
                zrobili by wszystko zanim doszlo do tej zabawy.

                > A wierzysz w koalicję PO-SLD

                Nikt o takiej koalicji nie mowi nie było prób zawiązywania za plecami PiS takich
                koalicji ani rozmów w tej sprawie wiec dlazego mam wierzyć ? i nie rozumiem tego
                zdania co napisales
                • Gość: szperacz Re: PiS-owładztwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.05, 12:28
                  nie mogę zaakceptwoać programu PiS'u a podpisywanie się
                  PO pod tym programem jest dla mnie dyskredytujace tą partię w moich oczach
                  (rzuć...

                  Widzisz bambii chyba udzieliłeś odpowiedzi dlaczego nie ma koalicji? PO widzi
                  wyłącznie swój program jako jedynie słuszny i nadal będę się upierał, że
                  zlekceważenie propozycji Marcinkiewicza to konsekwencja tego, iż PO
                  przegrywając wybory nie chce się pogodzić z tym, że np. 3 x 15 czy teraz (3x16)
                  trzeba zastąpić rozwiązaniem alternatywnym, które zaakceptowała jednak większa
                  część społeczeństwa

                  W przypadku marszałka Sejmu. Dlaczego PO nie chce porozumieć się ws. rządu i
                  później zmienić marszałka. Przecież jest deklaracja, że Jurek bez problemu
                  ustąpi. Dopiero wówczas jeśliby PiS nie wywiązał się z umowy KOALICYJNEJ (ws.
                  marszałka, ws. nieprzegłosowywania się, itd.) będę szybszy od ciebie w negacji
                  zachowań braci Kaczyńskich.

                  Pewnie zaraz napiszesz o zaufaniu. Już pisałeś, że PiS-owi go brakowało i
                  dlatego wystawiło własnego kandydata na marszałka. A dlaczego PO zabrakło
                  zaufania żeby zadeklarować przed głosowaniem: Tak na pewno - lada dzień ta
                  koalicja powstanie i w poniedziałek prezydent zaprzysięży rząd koalicyjny?
                  Nieufność była z dwóch stron. I nie zwalaj winy tylko na PiS, bo byłoby to
                  prawdą gdyby tylko PiS obiecywał koalicję przed wyborami. A obie partie ją
                  obiecywały i obie powinny iść na kompromis.

                  Uwierz mi, rozmawiałem z paroma posłami PO, którzy deklarowali przed
                  rozstrzygnięciem II tury wyborów prezydenckich. Jeśli Tusk nie wygra nie opłaca
                  nam się wchodzić. Tylko czemu nie powiedzieli tego wprost społeczeństwu?

                  > Czy nie widzisz ze wygrali wybory i oni powinni zrobic wszystko żeby
                  > wynegocjować stanowiska ? czy odpowiedzialny partner wystwia bez konsultacji
                  > Marka Jurka na stanowsiko marszałka sejmu ?? to bylo zagranie obliczone na
                  > ponizenie PO i efekty tego mamy dzisiaj. Gdyby zależało im na koalicji to
                  > zrobili by wszystko zanim doszlo do tej zabawy.

                  Wedle Twojej logiki PiS powinien wszystko proponować, za wszystko brać
                  odpowiedzialność a PO - tak jak się stawiało w pierwszej fazie negocjacji -
                  powinno być jedynie recenzentem i jak się podoba to akceptować a jak nie to
                  odwracać na pięcie. Tak można licytować poparcie dla rządu mniejszościowego a
                  nie budować koalicję.
                  • bambii Re: PiS-owładztwo 28.10.05, 12:44
                    > PO widzi
                    > wyłącznie swój program jako jedynie słuszny

                    nie tylko , PO widzi ze różnice są duże a głosowania w sejmie wykonywane w
                    koalicji z Samoobroną nie służą uzgandaniu tego programu, więc po co narażac się
                    swoim wyborcom (przypominam ze roznica byla 3 %) ktorzy będą egzekwować to od
                    swoich posłów.

                    > Dopiero wówczas jeśliby PiS nie wywiązał się z umowy

                    ale jak mozna wierzyc ludziom ktorzy łamią dane słowo (uzodnieone z
                    Marcinkiewiczem i Rokitą) a za plecami uzgadniajacymi plan z Samooobroną?

                    > Tak na pewno - lada dzień ta
                    > koalicja powstanie i w poniedziałek prezydent zaprzysięży rząd koalicyjny?

                    qrde ta dyskusja jest bezcelowa , o tym czy powstanie koalicja decyduje PiS a
                    nie PO , PO czekało na porozycje ale wrogie zachowania nie dawały szans na to
                    zeby ta koalicja sie unkonstytuowala.

                    > tylko PiS obiecywał koalicję przed wyborami

                    Ale to nie PO negocjowala uklad z samoobrona przed wyborami

                    > Uwierz mi, rozmawiałem z paroma posłami PO [cut]
                    > Jeśli Tusk nie wygra nie opłaca
                    >> nam się wchodzić.

                    Nie chce zarzucac Ci kłamstwa ale z pierwszej ręki wiem ze PO była święcie
                    przekonana ze wejdze do koalicji ale po tym co pokazali bracia Kaczyńscy nie
                    widzę szansy na kompromis.

                    > Wedle Twojej logiki PiS powinien wszystko proponować

                    Powinni zapropnować uklad parterski a nie dominacje JESZCZE RAZ POWTORZE :
                    PRZEWAGA PiS NAD PO To 3 % (słownie TRZY).
                    A co mamy ? a nic , prezydent : PiS , premier : PiS , marszalek sejmu : PiS ,
                    marszałek senatu PiS, v-ce marszałkowie senatu : PiS , zgoda na v-ce czlowieka z
                    wyrokami sądowymi , moim zdaniem nie ma sensu wchodzic do tego układu, doskonale
                    dogadują się z samoobroną robili to przed wyborami i robia to teraz po co mydlić
                    oczy ludziom ?
                    Co wiecej Komorowski dla Pis : nie do przyjęcia , Niesiołowski dla PiS : nie do
                    przyjęcia za chwilę zabraknie posłów. Jak mozna zaakceptować listę wystawiona
                    przez PiS "dopuszcalnych" kandydatów na ww. stanowiska ? to jest dyktat a nie
                    rozmowa partnerska.

                    Nasze gadanie nic ntutaj nie daje , dla mnie PiS jest niewiarygodny i nie sądze
                    aby doszło do koalicji , będzie rzad mniejszosciowy z popaciem samoobrony i
                    LPR'u. Rynki juz reagują na taka wizję niestety.
                    • neutron6 Re: PiS-owładztwo 29.10.05, 13:18
                      bambi masz rację. Z Komorowskim i Niesiołowskim dali przykład (PiS), że jak im
                      coś nie będzie pasowało z PO, to pomoże Lepper i Giertych. Kaczory kłamali i
                      kłamią. m.in. dlatego nie urośli.
            • Gość: tARKA Re: PiS-owładztwo IP: 213.77.51.* 28.10.05, 13:20
              Bambii, a dlaczego nie dopuszczesz możliwości "romansu przedmałżeńskiego" PO z
              SLD? Fakt, że SLD wstrzymało się od głosowania przeciw Markowi Jurkowi nie
              świadczy o cichym sprzymierzenie z PO? "Jesteśmy z wami, ale publicznie tego
              nie możemy pokazać pokazać, wiecie, rozumiecie ....itp,itd?" Bardzo rzadko jest
              tak /wiem z doświadczenia/, że winnym "zdrady" jest tylko z jedna strona. Coś
              musi być na rzeczy.
              • bambii Re: PiS-owładztwo 28.10.05, 13:44
                Widać musisz wiedzieć coś wiecej niz ja bo ja o takim fakcie nic nie wiem.
                Moim zdaniem probujesz coś sugerować aby odwrócić uage od niechlubnego,
                przyznasz mezaliansu PiS i Samoobrony - faktycznie brzydko to wygląda.
                Jeśli taki uklad miał miejsce to odszczekam to na forum (w sprawie układu
                politycznego z SLD ofkoz :) ).
                Ale to raczej z kategorii political-fiction :).

                Ale jesteś już drugą osobą na forum sugerującą że to PO jest winne układowi PiS
                i Samoobrony widać brak argumentów aby wytłumazyć dlaczego PiS i Samoobrona w
                postaci zadowolonego v-ce marszałka Leppera z wyrokami, tak razem idą ramie w
                ramie w sejmie.
              • moler1 Re: PiS-owładztwo 28.10.05, 14:19
                Gość portalu: tARKA napisał(a):

                > Bambii, a dlaczego nie dopuszczesz możliwości "romansu przedmałżeńskiego" PO
                z
                > SLD? Fakt, że SLD wstrzymało się od głosowania przeciw Markowi Jurkowi nie
                > świadczy o cichym sprzymierzenie z PO?

                sie wtrące :-)
                własnie wypisałeś, chyba w swojej nieświadomości, kompletną bzdurę dorównującą
                bzdurom wygłaszanym głównie przez Dorna i Ziobre w imię nakazów Kaczyńskkich.
                trochę dziwne byłoby, gdyby ugrupowanie jakim jest SLD, o skrajnie (teoretynie,
                bo w praktyce obie partie sa lewicowe, od kilku tygodni prawicowy socjalizm w
                warunkach polskich wcale sie nie wyklucza :-))) ) odmiennych poglądach poparło
                swojego wroga politycznego. Dopiero byłbym zaskoczony, gdyby SLD poparło Jurka.

                mam pytanie do wyborców PIS-u: czy nie czujecie się oszukani? Wystrychnięci na
                dudka? Nabici w bambuko?
                mam wrażenie, że PiS pluje w twarz swoim wyborcom juz w kilka dni po wyborach
                przewracając do góry nogami wszytko to na czym budowali swoją kampanię, swoje
                obietnice, deklaracje...
                Na miejscu PO nie podszedłbym już do stołu aby kontynuować negocjacje, bo
                odbije się to czkawką.

                "Jesteśmy z wami, ale publicznie tego
                > nie możemy pokazać pokazać, wiecie, rozumiecie ....itp,itd?" Bardzo rzadko
                jest
                >
                > tak /wiem z doświadczenia/, że winnym "zdrady" jest tylko z jedna strona. Coś
                > musi być na rzeczy.
                • Gość: szperacz Re: PiS-owładztwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 22:03
                  Wprawdzie nie podzielam poglądu tARKA, że PO umówiło się z SLD, ale tak samo
                  nie było układu PiS-Samoobrona. Poza jednym, oczywistym. Lechowi Kaczyńskiemu
                  zależało na wyborcach Leppera w drugiej turze i ja to rozumiem. Bo polityk
                  powinien być przede wszystkim skuteczny. Donald Tusk skutecznie odcinał się od
                  słabiej wykształconej i biedniejszej części społeczeństwa (tej, którą tak
                  bardzo bronił przed sformułowaniem "sp... dziadu"). I w efekcie przegrał
                  wybory. Kaczyński odważył się wyciągnąć rękę w drugą stronę i zwyciężył. Można
                  oczywiście mieć mu za złe, że przyciągnął na swoją stronę większą część
                  elektoratu - logika myślenia PO.

                  W przypadku rządu będę się upierał przy tym, że jest to konsekwentnie
                  realizowana taktyka Platformy (przy okazji - z tymi posłami nie kłamałem
                  bambii, a jeden powiedział mi to wprost; tylko dlatego, że jest to osoba którą
                  prywatnię lubię nie będę wymieniał jej nazwiska).

                  Są trzy warianty: koalicja PO-PiS, rząd mniejszościowy PiS (aby istniał ktoś go
                  musi powołać, a PO jest przecież w opozycji), no i przedterminowe wybory.
                  Z punktu widzenia Platformy, która przegrała sytuacja do wyboru. Do rządu
                  wejdziemy, ale tylko na naszych warunkach. Wybory przedterminowe odpadają - bo
                  chyba nikt nie ma wątpliwości - czy woli PO, czy woli PiS - że i jeden i drugi
                  klub parlamentarny byłby znacznie chudszy niż dzisiaj a i kampania przecież
                  kosztuje (oczywiście, oprócz tego, że państwo czyli nas, to i kandydatów).
                  Zostaje więc wariant rządu mniejszościowego. A ponieważ ktoś go musi najpierw
                  poprzeć, żeby istniał - więc PiS musi znaleźć głosy w LPR, PSL i Samoobronie.
                  Idealna sytuacja by dokopać Kaczyńskim za dwukrotną wygraną. Naprawdę nie
                  wierzcie w spory o personalia. Zarówno marszałek Sejmu, jak i wicemarszałek
                  Senatu byłby to uzgodnienia gdyby była wola porozumienia.

                  A tak swoją drogą - nie widzicie tu analogii do siedleckiej Rady Miasta. PO nie
                  chce wiceprezydenta bo oszczędności, itd. Będzie konstruktywnie wspierać
                  prezydenta i układ rządzący, a w głosowaniach coraz częściej PO (czyt. Klub
                  Centrum) razem z SLD.

                  Zgadzam się z bambii, że pewnie każdy zostanie przy swoich racjach. Może to i
                  dobrze. Przynajmniej nasze głosy nie przejdą na Samoobronę czy LPR. Myślę, że
                  zgodzisz się bambii, że lepiej niech którakolwiek z tych partii rządzi (myślę o
                  PiS i PO) niż miałby się rzeczywiście dorwać Lepper. Byleby rządziła.

                  Pozdrawiam wszystkich,
                  szperacz
                  • Gość: Ar Re: PiS-owładztwo IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 29.10.05, 10:16
                    Rezepraszam ale Lepper nie musi sie dorywac do rzadow, on juz rzadzi.Narazie
                    tylko politykami PIS-u ale jeszcze pare miesiecy albo pare glosowan i
                    zobaczycie ze to ugrupowanie bedzie mialo realny wplyw na polityke rzadu.I to
                    mnie przeraza, bardziej mnie to przeraza niz nieporozumienie miedzy PO i PIS.
    • krzycho1252 Re: POsromać się dała. 26.10.05, 23:04
      Zachowuje się ta PO, jak niechlubnej przeszłości Unia Wolności i ostatnia jej
      mutacja Demokraci.pl. Poucza i obraża się na społeczeństwo.. Do zajęcia jest
      jeszcze dużo ale mało ważnych urzędów np. urzędy wojewódzkie,Urząd Miar i Wag.
      Trudno pogodzić się z porażką gdy do niedzielnego wieczoru dzielili stołki i
      funkcje. Bardzo trudno być "premierem z Krakowa" a zostać wice tego z Gorzowa.
      Mimo wszystkich okrzyków o ojczyźnie i kraju jeszcze raz okazało się, że chodzi
      o koryto.
      • carl5 Re: POsromać się dała. 26.10.05, 23:34
        Z tego, co widzę to na razie PiS stara się zagarnąć całe koryto dla siebie.
        Prezydent, premier, marszałek sejmu i senatu, kluczowe ministerstwa w przyszłym
        rządzie dla jednej partii czy to nie mało? Może jednak politycy z PiS – u skoro
        zależy im tak na pomyślności Polski wzięliby przykład od naszych sąsiadów
        (Niemcy) jak się tworzy koalicję, kiedy naprawdę dba o dobro państwa a nie o
        własne chore ambicje i chęć udowodnienie „przyjaciołom” z platformy jak
        naprawdę mało znaczą bez współpracy z PiS.
      • Gość: mariano Re: POsromać się dała. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 07:19
        Krzycho1252
        > Zachowuje się ta PO, jak niechlubnej przeszłości Unia Wolności i ostatnia jej
        > mutacja Demokraci.pl. Poucza i obraża się na społeczeństwo..

        W przeciwieństwie do Ciebie mam szacunek dla byłej UW. Nie zauważyłem obrażania
        się na społeczeństwo i nie zgadzam się z Twoją teorią - jest próbą manipulacji.
        Wolę pouczać niż kazać spieprzać dziadom.
        • krzycho1252 Re: POsromać się dała. 27.10.05, 16:45
          Lepiej w oczy "spieprzaj dziadu" niż wyśmiewać się po przedpokojach władzy. Ta
          UW zeszła ze sceny politycznej i zmiana nazwy nic nie dała.. Nich ci będzie
          odeszła z szacunkiem.
        • Gość: tARKA Re: POsromać się dała. IP: 213.77.51.* 28.10.05, 13:37
          Wolisz pouczać, jasne. Lepiej w kulturalny sposób ominąć dziada z daleka, dziad
          nie ma okazji podejść bliżej i prosić o datek. I niech taki dziad nie
          podchodzi!, bo zacznę go pouczać dlaczego jest dziadem. Już to widzę A swoją
          drogą, uważam się za kulturalną osobę, ale czasami mam taką ochotę
          powiedzieć "spieprzaj dziadu", że tylko siłą woli się powstrzymuję. Zapewniam,
          a "realu" trudno być ciągle poprawnym politycznie. I jescze jedno: jeśli dla
          POwców ważne są tylko fakty /to co się robi, a nie co mówi/ to proszę spojrzeć
          co Kaczyński robi dla tych dziadów, a co proponuje PO. Tylko pouczanie
      • bambii PiS-owładztwo 27.10.05, 08:14
        > Poucza i obraża się na społeczeństwo

        Krzychu wczoraj w PR III Polskiego Radia w audycji "za czy przeciw" padło
        pytanie czy powinni wejsć do koalicji zy nie, czy wiesz jakie były wyniki ? 91
        % przeciw 9% za , więc nie tylko politycy PO ale również ich wyborcy i pewnie
        również PiS sądząże PiS i PO nie powinni wchodzić w koalicję. Patrząc na
        zachowanie Marka Jurka (wczoraj byłem przerażony tą obroną Rydzyka w TV) oraz
        Ziobro jestem pewien że nie powinni tego robić.
        Nie ma tutaj obrażania tylko rozumne sprawowanie władzy. Kaczyńscy są zachłanni
        na władzę i to widać. A są to mściwi ludzie zobaczysz co się będzie działo za
        pare miesięcy. Opdowiedz mi również na pytanie czy Wasserman (to on był
        zaangażowany w sprawę Jaruckiej) powinen zostać ministrem służb specjalych
        (takie są plany) ? jak to wróży Polsce ?


        > Mimo wszystkich okrzyków o ojczyźnie i kraju jeszcze raz okazało się, że
        >chodzi o koryto.

        Zastanów się proszę co piszesz ..jak mozna spraować władzę i realizować
        wyznaczone cele bez takich narzędzi jak stanowiska ? a po drugie gdyby chodzilo
        o stanowisko to bez wachania Tusk powinien zostać marszałkiem to dobre
        stanowisko i już , ale tutaj nie o to chodzi jeśli tego nie widzisz. Tutaj
        chodzi o wizję Polski a ona jest bardzo różna od wizji Kaczyńskich - co więcej
        PO posiadajac np. minitra finansów nie może wprowadzić zmian wg. swojego
        programu, posiadając ministra zdrowia tak samo więc po co brać opdiwedzialnośc
        za nie swój program który jest nierealistyczny ?
        Przypomne Ci że różnica w wyborach byla tylko 3 punktowa co nie daje takiej
        przewagi aby PiS posiadał prezycenta , premiera , marszałka sejmu , marszałka
        senatu, i ministrów siłowych.
        Miałem też nadzieję że odniesziesz się do głosowania PiS za Lepera na v-ce
        marszałka sejmu ale wolisz demagogię.
        • krzycho1252 Re: PiS-owładztwo 27.10.05, 16:58
          bambii napisał:

          > > Poucza i obraża się na społeczeństwo
          >
          > Krzychu wczoraj w PR III Polskiego Radia w audycji "za czy przeciw" padło
          > pytanie czy powinni wejsć do koalicji zy nie, czy wiesz jakie były wyniki ?
          91
          > % przeciw 9% za , więc nie tylko politycy PO ale również ich wyborcy i pewnie
          > również PiS sądząże PiS i PO nie powinni wchodzić w koalicję. Patrząc na
          > zachowanie Marka Jurka (wczoraj byłem przerażony tą obroną Rydzyka w TV) oraz
          > Ziobro jestem pewien że nie powinni tego robić.
          > Nie ma tutaj obrażania tylko rozumne sprawowanie władzy. Kaczyńscy są
          zachłanni
          > na władzę i to widać. A są to mściwi ludzie zobaczysz co się będzie działo za
          > pare miesięcy. Opdowiedz mi również na pytanie czy Wasserman (to on był
          > zaangażowany w sprawę Jaruckiej) powinen zostać ministrem służb specjalych
          > (takie są plany) ? jak to wróży Polsce ?

          Masz poczucie humoru i dalej wierzysz w sondaże. A Miodowicz to sam miód. Tyle,
          że " – Annę Jarucką z Konstantym Miodowiczem skontaktował Wojciech Brochwicz,
          wiceszef MSWiA za Jerzego Buzka, wcześniej funkcjonariusz UOP –
          twierdzi „Rzeczpospolita”. Z Miodowiczem znają się ze studiów." Za
          tvp.pl/120,20050903241868.strona
          Zachłanni na władzę? To "koryto" miało dotyczyć PiSu i PO czyli układających
          się stron.
          • bambii Re: PiS-owładztwo 27.10.05, 17:12
            Krzychu teraz juz nie ma znaczenia , Twoja partia (tą którą popierasz) wygrala i
            jak widac bierze odpowiedzialnosć za Polskę zajmujac wszystkee stanowiska w
            państwie. Dzisiaj w prasie (chyba w przekroju) jest pełna lista obietnic PiS
            należ ją przyczepić i popatzeć sobie codziennie na nią i sprawdzac które
            postulaty sa spełnianie. Mam nadzieję że to zrobisz.
            Z jednego juz sie smieję mam go nawet w stopce .

            życze miłego dnia

            --
            IV RP = 0,713 mieszkania na minutę
      • Gość: Ar Re: POsromać się dała. IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 27.10.05, 16:07
        Krzychu jak do tej pory patrzyles zawsze realnie na poczynania rzadzacych.Z
        postow ktore tutaj piszesz sadze takze ze dosc dobrze znasz historie tego
        kraju a jeszcze lepiej naszego regionu.Dlatego tez nie wiem czemu jestes tak
        mocno zaslepiony tym PIS-em.Nikt tutaj i tak nikogo nie przekona , kazdy ma
        swoja racje ale nie wolno na sile nie zauwazac bledow PIS-u.Jak dla mnie
        Lepper + O.Rydzyk konczy temat poparcia dla tej partii.I nie chodzi tutaj o
        programy ale o zasady.Jezeli cos sie mowi pare lat temu to nie mozna teraz
        zaprzeczac.Tak samo sadze ze ciut PO przesadza z rzadaniami od PIS-u ale
        calkowicie nie przesadza bojac sie koalicji z kims kto preferuje sprawowanie
        wladzy na wzor Leppera czy Rydzyka.Wytlumacz fakt :jak partia Prawo i
        Sprawiedliwosc poparla na wicemarszalka kogos z wyrokiem?Jak to mozliwe?
        Przeciez niie trzeba byc uczonym zeby widziec ze cos w tym jest nie halo,
        prawda?Gdzie tu prawo a tym bardziej sprawiedliwosc spoleczna, gdzie?
        • krzycho1252 Re: POsromać się dała. 27.10.05, 16:37
          Dzięki Ar za dobre słowo. Nie jestem zaślepiony PIS em (głosowałem na nich to
          prawda) ani wrogo nastawiony do PO. Właśnie, dobrze napisałeś .."nikt tutaj
          nikogo nie przekona, każdy ma swoje racje ale nie wolno na siłę nie zauważać
          błędów błędów PIS-u". Zauważam błędy PIS-u i ubolewam. Przecież ta wściekłość
          członków czy fanów PO jest porażająca. Jeden mariano zachowuje umiar.
          Ktoś w końcu musi wyłamać się tej pseodo politycznej poprawności. Można nie
          lubić ojca dyrektora,Leppera także, ale nie da się ukryć, że trochę ludzi na
          niego głosowało. Można nie lubić, nie popierać ale nienawiść jest zła. I końcu
          za co? Jeśli są ludzie którzy im wierzą to znaczy, że nikt nie próbował pokazać
          alternatywy. Też czytałem twoje posty i zauważyłem,że powstrzymywałeś się
          przed napastliwością. Przed wyborami napisałem świat mi się nie zawali jak
          wygra Tusk i nie zmieni jak wygra Kaczyński.
          • bambii PiS-owładztwo 27.10.05, 17:05
            > Przecież ta wściekłość
            > członków czy fanów PO jest porażająca.

            Jestem wściekły na PO za to że dali sie przeroić jak dzieci, PO byla zbyt
            łagodna przed wyborami , pomimo ostrych ataków PiS ktore mialo na celu wyssanie
            elektoratu LPR i Samoobronie. Polityka PO nie szła na atak , twierdzili że po
            wyborach trzeba się ułożyć. Ja widac nie da się z nimi układać.
            Wsciekły jestem na to że ludzie uwierzyli w hasło Kaczyńskiego budowy 3mln
            mieszkań w 8 lat (0,713 w minutę :) ).
            Ciebie nie drażni sposób zachowowania PiS Ty wolisz widzieć np. moja wsciekłość
            ale zajmowanie poszczególnych stanowisk już nie, PiS zajął jedynie 3 % pktów
            więcej w wyborach a posiadają prezydenta , premiera , marszałka sejmu i
            marszałka senatu. Co do senatu jak słychać Niesiolowski z PO też nie pasuje PiS
            tak jak wcześniej Komorowski.
            Wściekły jestem za to że partia posiadajaca w naziwe Prawo i Sprawiedliść
            powołuje na v-ce człowieka który jest w konfilkcie z prawem (PRAWO I
            SPRAWIDLIWOŚĆ) ale Tobie to nie przeszkadza dyskretnie to przemilczasz. Wciekły
            jestem na to że zdrada planowana była wcześniej i teraz rozumiem co Tusk myślał
            mówiąć IV RP z twarzą Leppera. Wściekły jestem za to że dzisiaj odnotowujemy
            kolejny spadek akcji oraz spaek wartosci złotówki. Wściekły jestem na to ze
            tobedzie kolejne 4 lata stracone dla Polski.
            To nie wszystkie powody dla ktorych mój sceptyzycym przerodzil się w głębokie
            uprzedzenie wobec PiS ale nie chce zanudzać wszystkich. Nie pisze o ortodoksie z
            ZCHN będącym marszałkiem sejmu który był przeciwnikiem UE a teraz zagorzale
            broni Rydzyka (ktorym powinna zajac sie prokuratura a conajmniej US) bo to jest
            inna bajka.

            > nie zmieni jak wygra Kaczyński.

            Tobie moze nie ale ja juz zaczynam placic za wybor Kaczynskiego i obecna sytuację
    • bambii Kupczenie PiSu i Samoobrony 27.10.05, 08:55
      Krzychu powiedz mi jak na to należy patrzeć :

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2987984.html
      • Gość: mariano Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 16:20
        No cóż. Nigdy nie sądziłem, że Gazeta może napisać coś, co będzie pozytywne dla
        PO. Ale widać i w GW zaczęto się bać IV RP
      • glos5 Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony 27.10.05, 16:40
        On ci nie odpowie, bo on już swoje powiedział. Kto nie mysli tak jak on, to
        jest be i już. On jest zaślepiony w tym co robi PiS i nikt go nie przekona. To
        pewnie ortodoks, podobnie jak Jurek.:)
      • krzycho1252 Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony 27.10.05, 17:17
        Czytałem
        "Czarnecki się cieszy: - Nikt od Tuska nie próbował przeze mnie zdobyć poparcia
        Andrzeja Leppera. W swojej pysze byli pewni, że wygrają. A to głosy elektoratu
        Samoobrony zdecydowały o zwycięstwie Kaczyńskiego. Nasza partia, która do tej
        pory była w izolacji politycznej, odcięta kordonem sanitarnym, okazała się
        nagle partią, bez której nie można w Polsce wybrać prezydenta."
        "W swojej pysze byli pewni, że wygrają" podkreślam.Na PO wskazywał Miller,
        Kwaśniewski, Borowski plus Urban.
        I to też czytałem.
        fakty.interia.pl/kraj/wyw/news?inf=680082
        W sumie to może i dobrze się stało koalicje, układy i kompromisy. Brr.
        Zimno się robi na te kompromisy.Jeden rządzi, jeden odpowiada.
        • bambii Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony 27.10.05, 17:23
          > podkreślam.Na PO wskazywał Miller,
          > Kwaśniewski, Borowski plus Urban.

          Tylko ze ani z Kwaśniewskim ani z Borowskim ani z Urbanem nie wymieniano listów
          dzięczkczynnych a Tusk nigdy nie zabiegał o ich poparcie zupełnie przeciwnie niz
          KAczyński który podziękował za poparcie Lepperea i jak widac o te poparcie zabiegał

          > I to też czytałem.

          A czytałes tez to ?

          skocz.pl/obietnice
          > Zimno się robi na te kompromisy

          Mi tez sie zimno robi jak widze te obietnice.
          • krzycho1252 Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony 27.10.05, 17:34
            I ten stary Sadowski i ten od prezydenta napisali sensownie. Przecież nikt nie
            realizuje programu wyborczego w jeden rok. Oni też przyzwyczaili się mówić
            szablonami.
            "Wolałbym oceniać program gospodarczy PiS, a nie echa obietnic wyborczych.
            Politycy PiS zdają sobie sprawę, że zwiększenie zatrudnienia i walka z
            bezrobociem będą realne tylko dzięki odblokowaniu gospodarki. W wielu
            sektorach, np. w budownictwie, już teraz brakuje ludzi. Trzeba zmniejszyć
            koszty pracy i sprawić, by pracownicy woleli zarabiać w Polsce. Wtedy bracia
            Kaczyńscy realizując liberalne pomysły nie zawiodą swych wyborców ­ mówi
            Sadowski.
            ­ Wierzę, że wśród polityków PiS zwycięży opcja zdroworozsądkowa i najpierw
            postawią na ożywienie gospodarki. Wszystkie punkty programu PiS z osobna brzmią
            sensownie, ale wszystko razem może się nie zbilansować. Nie da się zwiększać
            wydatków budżetowych i jednocześnie obniżać podatków ­ kontruje prof. Orłowski."

            Data: 2005-10-25

            • bambii Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony 27.10.05, 18:05
              powtórze krzycho za Tobą bo to ważne :

              "Wtedy bracia Kaczyńscy realizując liberalne pomysły"

              ciekawe co na to ich elektorat , czyżby ich oszukał ? czy moze poprostu nie
              powiedział całej prawdy ?
              • bambii Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony 27.10.05, 18:09
                dostałem to dzisiaj w mailu od znajomego :

                "Dzisiaj rano moja starsza córka, szykując się do szkoły (3 klasa)
                spytała się mnie, dlaczego jestem taki zdenerwowany, że wybory wygrał
                Kaczyński. Cóż miałem jej odpowiedzieć? Zrobiłem to obrazowo:
                Widzisz dziecko teraz idąc do szkoły będziesz musiała wziąć podwójne
                śniadanie, niezależnie od tego czy będziemy mieli pieniążki, czy nie - bo
                żyjemy od 1 do 1. To będzie kara dla mamy i taty za to że mają pracę i
                uczciwie płacą horrendalne podatki. Tym śniadaniem będziesz musiała się
                podzielić z dzieckiem z tzw. "biednej" rodziny, to jest takiej, w której i
                mama i tata nie mają najmniejszej chęci na podjęcie jakiejkolwiek uczciwej
                pracy, za to chętnie korzystają ze wszelkich pomocy społecznych, czyli z
                pieniędzy z moich i mamy podatków. Ale to jeszcze nie koniec, gdyż z
                połowy śniadania która ci została i tej połowy którą oddałaś po połowie
                zabierze wam ksiądz katecheta na swoje potrzeby argumentując iż
                prowadzenie szkolnego radiowęzła kosztuje go wiele sił. Wydaje mi się że
                moja córka zrozumiała jakie to jest dla nas zagrożenie, gdyż zadała mi
                pytanie: Tato a nie możemy gdzieś wyjechać?"
                • Gość: tARKA Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony IP: 213.77.51.* 28.10.05, 13:44
                  a dziecko nie zrozumiało co to znaczy horrendalny
        • glos5 Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony 27.10.05, 18:09
          No i widzicie po raz kolejny mamy dowód na to że krzycho to ortodoks zaślepiony
          w Kaczorach. On nic innego nie widzi(i nie rozumie tego) tylko Urbana, który w
          zasadzie ubliżył Tuskowi mówiąc że zagłosuje na "aids",a listy?- są nie ważne i
          niedługo powie, ze ich nie było. A odnosnie Kwaśniewskiego to życzył bym ci
          żeby twój Kaczor miał takie poparcie w świecie jak Kwach.
          Ja uważam, że Kaczor wygrał dzięki dziennikarzom, którzy już ogłosili
          zwycięstwo Tuska przed wyborami. Nie wiem tylko czy robili to celowo żeby
          zmobilizować elektorat kaczorowo-rydzykowy, czy robili to nieświadomie??.
          krzychu gratuluję koalicjanta czyli Leppera i Giertycha.
          • krzycho1252 Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony 27.10.05, 20:27
            Nie jestem zaślepiony.Jestem bardziej dalej od ojca dyrektora niż ci się wydaje.
            I sam napisałeś,że .."kaczor wygrał dzięki dziennikarzom, którzy już ogłosili
            zwycięstwo Tuska przed wyborami" i to może jest przyczyna naszego sporu? Staram
            się nie wierzyć sondażom (kto płaci taki ma wynik, nie wierzyć,że większość ma
            zawsze racje. Powiedzmy jestem wolny strzelec.Jestem wolny od PiSu, od PO i LPR
            ale nie mogę zrozumieć, że innego zdania mieć nie wolno niż ta poprawność
            polityczna, która zakazuje głosować ludziom na Bubla, Tymińskiego, Peszke,
            Borowskiego, Korwina-Mikke czy Iliasza? PO święta , PiS zły.A ty mówisz,że
            dziennikarze. Ktoś wspomniał, że gazety(mariano o GW). Kaczor nie jest mój i
            Kwaśniewski nie był mój. Wygrał i tyle. Nie wchodzę w koalicje z Lepperem ani
            Giertychem bo gdzie mi do nich. I wcale się nie cieszę. Płakać?-Też nie.
            Wrodzony, chyba, sarkazm pozwala mi na takie różne dywagacje. I realizm. I jazz.
            • glos5 Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony 27.10.05, 21:39
              krzychu, jeżeli zrównałeś poparcie dla Tuska udzielone przez Urbana do poparcia
              Kaczora przez Leppera, to wybacz ale moje twierdzenia miały podstawy. Ja
              napewno nie jestem zwolenikiem PiSu, LPR i Samoobrony, ale nie jestem związany
              z żadnym ugrupowaniem, chociaż poglądy okreslone mam i nie mam ochoty ich
              zmieniać(i od lat nie zmieniałem)Myślę, że najlepszym wyjściem byłyby nowe
              wybory. Tylko ciekawe czy znowu Polacy(ok 4 mln) nie oakazaliby się "narodem
              idiotów" jak powiedział Piłsudski i znowu posłuchaliby O. Rydzyka. Chyba, że
              na czas kampanii wyborczej ktoś wymyśli sposób zagłuszania RM.
              • krzycho1252 Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony 27.10.05, 21:49
                Co miesiąc nowe wybory? Teraz daleko od bieżącej sytuacji... pytałem się
                kiedyś, gdzie Piłsudski tak powiedział?
                • bambii Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony 27.10.05, 21:55
                  "Napędzeni złodzieje, cloaca maxima, stek łajdaków i szujów, pyskacze,
                  fajdaniści" - mówił Piłsudski.
                  "Ostateczną moją ideą jest konieczność w naszych warunkach wytworzenia w każdej
                  partii (...) funkcji siły fizycznej, funkcji przemocy brutalnej" - deklarował
                  Piłsudski na początku procesu zdobywania władzy, jeszcze w roku 1908.
                  Kaczyński idzie drogą Piłsudskiego ?
                  • krzycho1252 Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony 27.10.05, 22:02
                    ..ale gdzie powiedział "narodem idiotów"?
                    • Gość: Emti Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony IP: 80.51.51.* 27.10.05, 22:19
                      No dobra.Nie bede zgrywal wielce przekumatego i znajacego sie na wszystkim(jak niektorzy na tym forum)...
                      Moze mi ktos wytlumaczyc,bo niedoslyszalem w TV,dlaczego groża nam w styczniu przedterminowe wybory.Czy jest to zwiazane z brakiem koalicji?Czy z czym innym?
                      • bambii Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony 27.10.05, 23:53
                        >(jak
                        > niektorzy na tym forum)...

                        nie wiem czy ktos ci odpowie po takim tekscie ... bo ja nie .... bo sie nie znam :P
                        • Gość: Emti Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony IP: 80.51.51.* 28.10.05, 00:15
                          :-))))))
                          A jednak cos Cie (widzisz mam na tyle kultury zeby pisac z duzej litery) ubodło w poprzednim poscie:))),wiesz ocb?Patrz jeden z poprzednich tematow i Twoja docinka pod moim adresem.To dziala w dwie strony nie???:))))
                          Nie znasz sie nie pisz,znasz sie tez nie pisz,bez łaski.Akurat od Ciebie nie oczekuje odpowiedzi.Sa tu osoby bardziej kompetentne.
                          Nieprawdaż???
                      • glos5 Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony 28.10.05, 00:04
                        jeżeli do 20 (mogę sie mylić w dniach) grudnia w trzech podejsciach (pierwsze
                        do 2.11. + 2 tyg na exspose i przyjęcie przez sejm pózniej drugie podejście i
                        następne 2 tyg + 2 tyg na exspose i sejm, trzecie podejście prezydent wskazuje
                        premiera i znowu 2 tyg) nie powstanie rząd to przydent zdodnie z konstytucją
                        rozpisuje nowe wybory. Jest jeszcze sprawa tzw wiekszości bezwzględnej i
                        normalnej, ale to dłuższa sprawa.
                        • Gość: Emti Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony IP: 80.51.51.* 28.10.05, 00:19
                          glos5 napisał:

                          > jeżeli do 20 (mogę sie mylić w dniach) grudnia w trzech podejsciach (pierwsze
                          > do 2.11. + 2 tyg na exspose i przyjęcie przez sejm pózniej drugie podejście i
                          > następne 2 tyg + 2 tyg na exspose i sejm, trzecie podejście prezydent wskazuje
                          > premiera i znowu 2 tyg) nie powstanie rząd to przydent zdodnie z konstytucją
                          > rozpisuje nowe wybory. Jest jeszcze sprawa tzw wiekszości bezwzględnej i
                          > normalnej, ale to dłuższa sprawa.

                          Wielkie dzieki.
                          Bambii pewnie zawiedziony...
                          Ucz sie chlopie ucz...
                        • Gość: Emti Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony IP: 80.51.51.* 28.10.05, 00:19
                          glos5 napisał:

                          > jeżeli do 20 (mogę sie mylić w dniach) grudnia w trzech podejsciach (pierwsze
                          > do 2.11. + 2 tyg na exspose i przyjęcie przez sejm pózniej drugie podejście i
                          > następne 2 tyg + 2 tyg na exspose i sejm, trzecie podejście prezydent wskazuje
                          > premiera i znowu 2 tyg) nie powstanie rząd to przydent zdodnie z konstytucją
                          > rozpisuje nowe wybory. Jest jeszcze sprawa tzw wiekszości bezwzględnej i
                          > normalnej, ale to dłuższa sprawa.

                          Wielkie dzieki.
                          Bambii pewnie zawiedziony...
                          Ucz sie chlopie ucz...
                          • bambii Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony 28.10.05, 00:21
                            hy hy hy
                            kto sie tu pytal ja ? :PPPP
                            • Gość: Emti Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony IP: 80.51.51.* 28.10.05, 00:40
                              bambii napisał:

                              > hy hy hy
                              > kto sie tu pytal ja ? :PPPP
                              Ucz sie jak rzeczowo na posty odpowiadac.
                              • bambii Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony 28.10.05, 08:00
                                Ucz sie kolego bo nie znajomość konstytucji nie świadczy o Tobie dobrze jako o
                                obywatelu tego kraju :

                                Art. 154.

                                1. Prezydent Rzeczypospolitej desygnuje Prezesa Rady Ministrów, który
                                proponuje skład Rady Ministrów. Prezydent Rzeczypospolitej powołuje Prezesa Rady
                                Ministrów wraz z pozostałymi członkami Rady Ministrów w ciągu 14 dni od dnia
                                pierwszego posiedzenia Sejmu lub przyjęcia dymisji poprzedniej Rady Ministrów i
                                odbiera przysięgę od członków nowo powołanej Rady Ministrów.
                                2. Prezes Rady Ministrów, w ciągu 14 dni od dnia powołania przez Prezydenta
                                Rzeczypospolitej, przedstawia Sejmowi program działania Rady Ministrów z
                                wnioskiem o udzielenie jej wotum zaufania. Wotum zaufania Sejm uchwala
                                bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby
                                posłów.
                                3. W razie niepowołania Rady Ministrów w trybie ust. 1 lub nieudzielenia jej
                                wotum zaufania w trybie ust. 2 Sejm w ciągu 14 dni od upływu terminów
                                określonych w ust. 1 lub ust. 2 wybiera Prezesa Rady Ministrów oraz
                                proponowanych przez niego członków Rady Ministrów bezwzględną większością głosów
                                w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Prezydent
                                Rzeczypospolitej powołuje tak wybraną Radę Ministrów i odbiera przysięgę od jej
                                członków.

                                Art. 155.

                                1. W razie niepowołania Rady Ministrów w trybie art. 154 ust. 3 Prezydent
                                Rzeczypospolitej w ciągu 14 dni powołuje Prezesa Rady Ministrów i na jego
                                wniosek pozostałych członków Rady Ministrów oraz odbiera od nich przysięgę. Sejm
                                w ciągu 14 dni od dnia powołania Rady Ministrów przez Prezydenta
                                Rzeczypospolitej udziela jej wotum zaufania większością głosów w obecności co
                                najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
                                2. W razie nieudzielenia Radzie Ministrów wotum zaufania w trybie określonym
                                w ust. 1, Prezydent Rzeczypospolitej skraca kadencję Sejmu i zarządza wybory.
                        • bambii Re: Kupczenie PiSu i Samoobrony 28.10.05, 00:20
                          pierwsze juz mamy najwiekszy klub organizuje rzad , potem kluby wybierają ,
                          potem prezydent wskazuje (wszystko w odstępach 2 tyg) jeśli nie uzyska
                          wiekszości wtedy prezydent zgodnie z konstytucja rozpisuje wybory i widze ze sie
                          do tego pali :)
    • jo_lasi Re: PiS-owładztwo 28.10.05, 09:26
      Boże, dlaczego nie wyjechałem w latch 80-tych z mojej (?) Ojczyzny. Żałuje , teraz jest dla mnie za późno. Zmarnowałam życie. Młodzi, pomyślcie gdzie chcecie spędzić swoje.
    • bambii EOT 28.10.05, 13:56
      proponuje EOT w tym wątku bo nie doprowadza to nas do niczego. Stanowiska jak
      widać są odmienne i nie ma sensu żebyśmy się przekonywali bo rozmówcy okopali
      sie na swoich stanowiskach.
      Wszyscy będzięmy wymagać określonych działań od swoich posłów

      Pozdrawiam wszystkich z tego wątku
      /czasem może zbyt nartarczywy/

      Bambi
      • bambii MIAŁEŚ CHAMIE ZŁOTY RÓG ? 18.01.06, 19:44
        Widać warto przypomnieć nasze duskusje sprzed pół roku , czy coś się zmieniło ?
        czy w związku z tym co sie dzieje nie warto tego wątku uzupełnić ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka