Dodaj do ulubionych

Na lubelską nutę

01.12.05, 22:39
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=32054390&v=2&s=0
Temat wątku:

Siedlce pozdrawiają Lublin :))))
beri20 16.11.05, 14:26 + odpowiedz
Jak w temacie :)

c.d. na wątku
Obserwuj wątek
    • beri20 Re: Na lubelską nutę 06.12.05, 11:42
      nio i co w zwiazku z tym ??? Napisalam ten wątek bo lubie Lublin a przynam zen
      iektóre odpowiedzi bardzo mnie zaskoczyły :)
      • anarchaniol Re: Na lubelską nutę 06.12.05, 11:48
        Ja też bardzo lubię miasto Lublin. Byłem tam kilka razy i atmosfera starówki
        bardzo mi się spodobał. Więc pozdrowienia dla Lublina.
        • sppam Re: Na lubelską nutę 06.12.05, 11:55
          Miasto faktycznie jest piekne, ale żeby spotkać tam piekne dziwczyny, to
          poważnie trzeba się namęczyć. Pozdro dla Lublina!
          • beri20 Re: Na lubelską nutę 06.12.05, 12:25
            Nie to co w Siedlcach co ?? :)))
            • anarchaniol Re: Na lubelską nutę 06.12.05, 13:16
              Wszędzie są piękne dziewczyny. A jeśli chodzi o Lublin to jest tam przekrój
              dziewczyn z całej polski. Jakby nie patrzył jest to miasto opanowane przez
              studentów. A jeśli chodzi o piękne dziewczyny to myślę że nie miejsce ma tu
              wpływ ale czas:). Bo najładniejsze są na wiosnę i w lato. Kiedy pozbędą się
              warstw odzieży i pokażą swe wdzięki:). (choć fakt, niektóre troszkę przesadzają).
              • no_login Re: Na lubelską nutę 06.12.05, 13:21
                > Bo najładniejsze są na wiosnę i w lato
                Veto! Sa piękne przez cały rok.
                > Kiedy pozbędą się warstw odzieży i pokażą swe wdzięki:).
                Mają też inne wdzięki, nie tylko fizyczne.
                I na nie też warto zwracać uwagę :-)
                • anarchaniol Re: Na lubelską nutę 06.12.05, 13:28
                  przyznaję rację. Aż mi wstyd za poprzednią wypowiedź. Brawo dla No_logina:).
                  • razowiec Re: Na lubelską nutę 06.12.05, 15:26
                    Generalnie z dziewczyną z Lublina,
                    można pójść wszędzie - nawet do kina!
                    • anarchaniol Re: Na lubelską nutę 06.12.05, 15:46
                      Oczywiście do jednego z kin Lubelskich. Nie wszyscy lubią Harego Potera. A
                      czasami nie ma innej możliwości w naszym miasteczku. I zapowiada się że 2007 nie
                      będzie. A nagłośnienie w naszym kinie jest hmmmmm....... powiedzmy sobie
                      szczerze ja w domu na mojej starej wieży mam leprze. A w Lublinie, jest bardzo
                      duży wybór kin i filmów. To co kiedyś robiła szanowna Marta (filmmix) upadło z
                      jej odejściem. Nikt nie pociągną tego. Tak więc skazani jesteśmy na repertuar
                      raczej lichy i nie mamy co liczyć na filmy które mimo wielu nagród nie są
                      komercyjne. No ale powiedzmy czasami z dziewczyną się idzie się do kina nie na
                      film. Siedlckie Centrum się do tego nadaje super. Wystarczy troszkę lepszy film
                      np. (Jedwabna Opowieść, było na tym pięknym filmie 7 osób) i jesteśmy prawie
                      sami w kinie:). Tylko zimno trochę.
                      • razowiec Re: Na lubelską nutę 06.12.05, 15:56
                        Masz rację.
                        Myślę, że gdy (w końcu) to zapowiadane multikino powstanie, to atrakcyjność
                        obiektu przyciągnie widzów, bo repertuar nie zawsze jest w stanie to zrobić
                        (sam napisałeś, że w starym kinie jest zimno).
    • ciociabrygida Re: Na lubelską nutę 06.12.05, 22:46
      O własnie!
      Może ktoś z Was zna Lublin perfect? ;) 13 grudnia prowadze tam szkolenie w
      NBPie i zastanawiam sie co zwiedzic najblizej tej placowki?;)
      pozdrawiam,
      Ciocia Siva
      • no_login Re: Na lubelską nutę 06.12.05, 22:58
        a żebym to ja pamietał gdzie jest NBP :-)
        Starówka, tylko nie wiem czy można zbaczać
        z głównej ulicy, przez ładnych dwadzieścia
        lat był tam ciągły remont
        BTW- na lubelskiej starówce kręcono "Czarne chmury"
        • 12b5 Re: Na lubelską nutę 06.12.05, 23:02
          Wiedzialem, że powiesz starówka prostaku zakodowany!!!!!!!
          • 12b5 Zobacz KUL 06.12.05, 23:04
            Będzie cool
          • bambii Re: Na lubelską nutę 07.12.05, 08:46
            Misiek widze ze w kolejnym poscie masz probley emocjonalne , wiem ze dla ciebie
            rozwiazywanie spraw w cywilizowany sposob to (tak to ujales) "solówa", a ze nie
            ktorzy nawet nie dostarstaja ci "do wacka" ale uwierz mi ze sa ludzie ktorzy
            swoje problemy rowziazuja rowniez w sposob cywilizowany.
            Majac 15 lat jak ty teraz tak sie nie zachowywalem wiec zapisz sie na jakies
            kolko po szkole moze bedzie ci lepiej.A jak nie pomoze to w siedlcach obok
            fenesu jest poradnia psychologiczno-pedagogiczna, pomoga ci .
            • 12b5 Re: Na lubelską nutę 07.12.05, 08:54
              Z tej poradni to ja móglbym ich uczyć a Tobie bambii moralizatorze mówilem byś
              spadal z tego forum. Bez ciebie dużo lepiej. Zabolalo tam kogoś z tym Wackiem?
              Dobrze ci tak no login. Przypominam, że to wy sprawiliście logowanie i dlatego
              życzę wam by przed każdym wejściem do domu żona was przeszukiwala, przed każdym
              koncertem sprawdzano wam kieszenie. Wyjazd z tego forum inwiligatorzy i
              cenzorzy.
              • anarchaniol Re: Na lubelską nutę 07.12.05, 11:33
                No tak. Zastanawiałem się jak długo ten wątek zostanie miły i kulturalny.
                (dzięki 12b5 nie pobył zbyt długo, mam nadzieję że chociaż ty masz prymitywną
                satysfakcję z tego.)
                a propos starówki Lublińskiej pięknieje z roku na rok, wieczorem pięknie
                oświetlona. Ma niesamowity klimat, którego brakuje starówce warszawskiej.
                Polecam katedrę która jedna z naw jest w remoncie ale reszta robi niesamowite
                wrażenie, przecudne freski.
                Można jechać też na Majdanek , ale to kawałek od centrum. No i humoru to Ci nie
                poprawi.:( (smutne miejsce) Niedaleko KUL'u jest park (nie pamiętam jak zwany) a
                tam jest chata Kata. Podobno warto zobaczyć. Osobiście nie byłem tam.
                Ale najlepiej jak wpadniesz na forum Lubelskie i tam zaczniesz wątek, myślę że
                na pewno dostaniesz masę odpowiedzi.
              • n_l Re: Na lubelską nutę 07.12.05, 11:36
                Zaraz naprawie błąd i wrzuce się i do tego KF`a....
                ale najpierw mała decdykacja, chyba sobie zasłuzyłeś :-)
                wprawdzie tekst jest popularny w Usenecie gdzie każda
                grupa ma swoją listę najczęściej zadawanych pytań, fora
                tego nie mają ale głupi nie jesteś, zrozumiesz :-)
                Do rzeczy:

                "Drogi i kochany (niekoniecznie tutaj) tedzie:
                Jesli jesteś nowy w usenecie, a szczegolnie na tej grupie, to zapraszam
                do zapoznania się grupowym faq (adres w stopce) - nie myśl tylko, że w
                ten sposób pokazuję ci środkowy palec wyciągnięty do góry.
                Jeśli nie jesteś nowy w usenecie (a tak by wynikało z twoich wcześniejszych
                wpisów), wówczas z pewnością jesteś trolem - w takiej sytuacji
                czytanie faq nie ma sensu, a moją wypowiedź potraktuj jak wyciągnięty w
                górę środkowy palec."

                I nie odpisuj szkoda twojego czasu, za chwilę będziesz w KF`ie...
                ...ja ciebie też...
                • no_login mały suplement, tylko dla trolli :-) 07.12.05, 15:29
                  jeśli nie wiesz jak wygląda wyprostowny
                  środkowy palec to popatrz :-)



                               //)
                              ////
                             ////
                        /// //// ///
                    // /// //// /// \\
                   // /// //// ///  ///
                   \\\\\\\\\\\\\\\ ///
                    \\\\\\\\\\\\\\\//
                      \\\\\\\\\\\\\\/
                       \\\\\\\\\\\\
      • sierzant.podsiadlik Re: Na lubelską nutę 07.12.05, 02:28
        Siwizna, a nie możesz po prostu zadryndać do Am.? Szybciej będzie ;-)
        Trzymam kciuki!!!
    • misinka81 Re: Na lubelską nutę 07.12.05, 15:35
      Ja również pozdrawiam Lublin, siedziałam tam aż 5 lat :)
      Co do miejsc wartych odwiedzenia...hm, zależy co interesuje.
      Z zabytków koniecznym punktem jest Zamek Lubelski, z czarcią łapą i przepiękną
      kaplicą, gdzie jest wspaniała akustyka :) Oczywiście także polecam starówkę,
      ale raczej wieczorem, a nie w środku nocy, bo wtedy niebezpiecznie. Za Bramą
      polecam pub "U Szewca" -klimat irlandzki :) Na Racławickich polecam pójść
      do "Rejsu" albo specyficznie do "Tuby" (mikroklimat). Dyskotek lubelskich
      przyznam nie zwiedzałam, ale wiem, że godnym polecenia jest Semafor na
      Okopowej. W okresie ciepłym polecam gorąco ogród botaniczny (jest przepięknie,
      można cały dzień przesiedzieć) i Skansen Wsi Lubelskiej.
      To tak ogólnie, bo można więcej, ale cały czas są jakieś imprezy. Najlepszym
      miesiącem imprezowym jest maj, bo wtedy są po kolei juwenalia wszystkich
      lubelskich uczelni, codziennie jest jakiś koncert, mnóstwo studentów i
      wspaniały klimat. Polecam i pozdrawiam :)
      • 12b5 Re: Na lubelską nutę 07.12.05, 21:39
        Sierżant. Baczność spocznij piardnij odpocznij. I jeszcze raz taka mantra.
        Baczność spocznij piardnij odpocznij Hare hare
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka