Dodaj do ulubionych

Tragiczne wydarzenie

06.12.05, 22:48
W czasie demontażu konstrukcji stalowej w siedleckim zakładzie Stalchemak
przewrócił się dźwig. Na miejsce zdarzenia jako pierwsi przybyli strażacy.
Jak poinformował Radio Podlasie rzecznik siedleckiej Straży Pożarnej Adam
Dziura: „Po dojeździe na miejsce zdarzenia stwierdziliśmy, że podczas
wykonywania rozbiórki hali dźwig, który miał przenosić stalową konstrukcję,
nie utrzymał stabilności. W wyniku zawalenia się konstrukcji pod dźwigarem
dźwigu znalazł się pracownik firmy, która dokonywała rozbiórki. Według
ustaleń lekarza śmierć poniósł na miejscu”.
Jeszcze nie wiadomo kto ponosi winę za wypadek. Na pytanie czy ładunek, który
przenosił dźwig był za ciężki odpowie specjalna komisja, która zbada
wszystkie okoliczności zdarzenia.
2005-12-05 12:48:23
www.radiopodlasie.pl/index.php?show_info=2858&news_cat=1&pocz=2855&kon=2861

Obserwuj wątek
    • anarchaniol Re: Tragiczne wydarzenie 07.12.05, 11:49
      To że zbadane zostanie po zdarzeniu, to człowiekowi który zginął nie pomoże.
      Czemu tak rzadko sprawdza się sprzęt przed pracą, a nie jak już dojdzie do
      wypadku, tedy się okazuje, że było coś nie tak i można było tego wypadku
      uniknąć.:(:(
      Zginą człowiek, świeczki dla niego. (*)(*)(*)
      • horus8 Re: Tragiczne wydarzenie 07.12.05, 14:00
        Fakt.
        Gdzie był nadzór, gdzie pan od bhp?

        Smutna sprawa, ale media mają krew (nie mówię tu o KRP, które nie jest
        krwiożercze). Już widzę "sensację" na pierwszej stronie tyg.siedl. ze zdjęciem
        Mazurka, albo w życiu siedl. ogromny artykuł Woźniaka.
        Jest temat, drodzy moi. Ludzie to kupią.
        • raks5 Re: Tragiczne wydarzenie 07.12.05, 14:32
          gdzie jest bhp, gdzi jest nadzor, gdzie jest milion ludzi, ktorzy powinni dbac
          o bezpieczenstwo innych.
          Nie wiem, ilu z tak piszacych pracuje lub pracowalo w przemysle. Ale prawda
          jest taka, ze zaden BHPowiec, zadne systemy, zadne zabezpieczenia nie sa w
          stanie poradzic nic, na ludzka glupote. 90% wypadkow powstaje z rutyny lub
          niedoswiadczenia.
          A zeby temu zapobiec, to chyba by musiala byc osoba pilnujaca przyporzadkowana
          do kazdej pracujacej, a potem pilnujac pilnujaca.
          Ludzie maja w d... swoje bezpieczenstwo, swiadomie lamiac przepisy. A tragedia
          jest, jak sie cos stanie. BHPowiec nic nie zrobi, bo jak przejdzie, to wszystko
          wraca.
          Wiec skonczcie z tym "gdzie byl nadzor", bo juz mi goscia zal i jego ciagania
          po sadach.
      • bambii Re: Tragiczne wydarzenie 07.12.05, 14:11
        „Śmierć jednostki jest tragedią. Śmierć milionów – to statystyka”.
        Tylko w październiku ubiegłego roku na polskich drogach zginęły 652 osoby, a
        ponad 6 tysięcy zostało rannych.

        (*)
        • horus8 Re: Tragiczne wydarzenie 07.12.05, 14:17
          Bambii nie dobijaj mnie na początku tygodnia.
          • raks5 juz blizej konca, ten tydzien n/t 07.12.05, 14:29
      • kinguch Re: Tragiczne wydarzenie 07.12.05, 15:28
        Ja tu widzę winę pracodawcy! Ot, czego nie robi sie dla kasy! Kończy się to
        różnego typu tragediami, którym można było zapobiec niestety jednocześnie
        zarabiając nieco mniej...
        Temat rzeka, można o bezmyślności pracodawców czy to w dużych czy mniejszych
        firmach napisać książkę... Niestety znam to z autopsji... I niestety PIP i
        BHPowiec też nie są bez winy. Szkoda tylko, że instytucje, które powinny dbać o
        pracowników nie robią tego... Szkoda, że pracodawcy, którzy muszą zapewnić
        bezpieczeństwo bardziej interesują się zarabianiem kasy... Dzięki bezmyślności
        giną lub ulegają poważnym wypadkom niewinni ludzie. To jest tragedia...
        Pozdrowienia K

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka