Dodaj do ulubionych

Symfonia - smaków?

11.09.06, 15:39
Zapowiada się gastronomiczne wydarzenie. Nowa restauracja o nazwie SYMFONIA.
Oby wnętrze, jakość jadła i styl zasługiwały na tę nazwę!
Na parterze budynku przy Rynkowej (Klub Rafa) można przeczytać na papierach
zasłaniających witryny okienne byłego sklepu spożywczego PSS zapowiedź
otwarcia niebawm w tym miejscu restauracji o tak zobowiązującej nazwie.
Obserwuj wątek
    • bambii Re: Symfonia - smaków? 11.09.06, 15:58
      Przyznam ze wybor zaczyna sie robic interesujacy, jak na razie u mnie na
      pierwszym miejscu Senior Caffetano a moze nowa restauracja zdetronizuje mojego
      aktualnego lidera ... tego zycze sobie i Siedlczanom (konkurencja robi swoje :) )
    • ettee Re: Symfonia - smaków? 11.09.06, 20:21
      tramwajsiedlecki napisał:

      > Zapowiada się gastronomiczne wydarzenie. Nowa restauracja o nazwie SYMFONIA.
      > Oby wnętrze, jakość jadła i styl zasługiwały na tę nazwę!
      > Na parterze budynku przy Rynkowej (Klub Rafa) można przeczytać na papierach
      > zasłaniających witryny okienne byłego sklepu spożywczego PSS zapowiedź
      > otwarcia niebawm w tym miejscu restauracji o tak zobowiązującej nazwie.

      ciekawe co robią z drugiej strony, tam gdzie kiedyś był weterynarz, bo też
      remont aż huczy
      • westwind2 Re: Symfonia - smaków? 12.09.06, 19:00
        Żeby tylko nie zchrzanili byle jaką aranżacją. Symfonia - to może chociaż ktoś
        będzie pogrywał wieczorami na fortepianie?
        • krzycho1252 Re: Symfonia - smaków? 13.09.06, 20:10
          Będzie smacznie. W oknach dwa plakaty "ale pary" też zachęcają.
          • oxylog Re: Symfonia - smaków? 13.09.06, 21:54
            > Będzie smacznie.
            Zobaczymy, może wreszcie coś bliżej moich włości, tak spacerkiem na obiadek z
            dobrym winem, w końcu nie będę poszkodowany z racji posiadania jedynego prawa
            jazdy w rodzinie :-)

            • teofano1 Re: Symfonia - smaków? 13.09.06, 21:58
              oxylog napisał:

              > > Będzie smacznie.
              > Zobaczymy, może wreszcie coś bliżej moich włości, tak spacerkiem na obiadek z
              > dobrym winem, w końcu nie będę poszkodowany z racji posiadania jedynego prawa
              > jazdy w rodzinie :-)
              Dlatego wiem czemu jestem wybitnie oporna na naciski i kuszenia rodziny
              (samochód) abym zrobiła prawo jazdy. Abstynencja na najfajniejszych spędach.
              dziękuję ;)
              >
              • oxylog Re: Symfonia - smaków? 13.09.06, 22:05
                > Dlatego wiem czemu jestem wybitnie oporna na naciski i kuszenia rodziny
                > (samochód) abym zrobiła prawo jazdy
                Ja już się poddałem i nie naciskam, dlatego się cieszę, że w niedzielę czy w
                sobotę będzie gdzie na obiadek czy kolację wyskoczyc.
                Tylko aby nie zapeszyć.
                Zastanawiam się dlaczego Rafalscy nie uruchomią stałej restauracji, bo jedzonko
                u nich wyborne.
                • teofano1 Re: Symfonia - smaków? 13.09.06, 22:09
                  Ja organicznie nie nadaje się do garowania. Normalnie co nie zrobie to
                  spierdzielę:)Ale jakoś tak nie zbyt ufam restauracjom czy jak się teraz zwa.
                  Stara jestem i nie nadążam za zmianami w nazwach. Wole się tylko upajać :))
                  najlepiej w doborowym towarzystwie.
                  • oxylog Re: Symfonia - smaków? 13.09.06, 22:12
                    No to mnie Bozia, nie chwaląc się trochę talentu kulinarnego dała, tylko co z
                    tego jak leniwy jestem.
                    • teofano1 Re: Symfonia - smaków? 13.09.06, 22:16
                      oxylog napisał:

                      > No to mnie Bozia, nie chwaląc się trochę talentu kulinarnego dała, tylko co z
                      > tego jak leniwy jestem.

                      Cóz uwielbiam robić desery. I ponoć są warte grzechu. To może się
                      zmobilizujesz. Ty tradycyjne schabowe ja jakiś sernik. I wymienimy się swymi
                      specjałami ;))
                      • oxylog Re: Symfonia - smaków? 13.09.06, 22:18
                        Jakie schabowe ? Paskudztwo...
                        • teofano1 Re: Symfonia - smaków? 13.09.06, 22:19
                          oxylog napisał:

                          > Jakie schabowe ? Paskudztwo...

                          No nie znam gustu jegomości. Tak strzeliłam sobie. Zgadzam się, ze są
                          przereklamowane.

                          Bóg stworzył kobiety, bo wie co to piękno.
                          Mężczyzn, bo ma poczucie humoru.
                        • n_l Re: Symfonia - smaków? 14.09.06, 09:09
                          Nie wiesz co dobre...
    • wymyslony1 Re: Symfonia - smaków? 14.09.06, 11:36
      będzie to pewnie taki sam "standard" jak obiadki domowe, które serwują w
      minibarze na orzeszkowej. syf tam taki, że się słabo robi.
      taka będzie z symfonii restauracja, że ho ho
      • bambii Re: Symfonia - smaków? 14.09.06, 12:12
        "Nie chwal dnia ..." i odwrotnie , czesto mam wrazenie ze to konkurencja
        zawistnie patrzy na powstajace lokale :). Jak sie otworzy osobiscie pojde i
        wtedy ocenie a nie jak niektorzy juz ocenili
        • on277 Re: Symfonia - smaków? 23.07.07, 23:06
          czytam twoje posty i jestes bardzo prosty na dodatek tepy i w swej glupocie nieugiety wiem juz kim jestes lamusie, 3maj sie... mocno dupowlazie
    • muchawka Re: Symfonia - smaków? 22.09.06, 14:24
      A to niespodzianka! Symfonia zamiast PSS. Ciekawe, dlaczego PSS zrezygnował z
      tego lokalu. A może to PSS odtwarza gastronomię?
      Kiedyś mieli Nową, Piastowską i chyba Firmową.
    • muchawka Symfonia ruszyła (na pół gwizdka) 02.10.06, 20:53
      Na razie bez fanfar i przecinania wstęgi, tak trochę półgębkiem, ale ruszyła.
      Na ścianie pastelowy wielkoformatowy rysunek kameralnej orkiestry. Żywej nie
      ma, ale ma być piano lub coś takiego. Przewaga tonacji brązu i beżu, bordowe
      (borówkowe) story w oknach, podłoga płytkowa. Adaptacja lokalu raczej nisko-
      nakładowa, jeszcze nie wiadomo, co właściciel ma myśli.
      Na razie bardziej jadłodajnia niż restauracja, ale jak dostaną koncesję na %,
      pojawią się kelnerzy. Trudno zgadnąć, co to za lokal ostatecznie będzie.
      Na razie można zjeść pierogi.
      • bambii Re: Symfonia ruszyła (na pół gwizdka) 02.10.06, 22:27
        Jadłeś ? dobre chociaż ?
        chyba będę musiał dokuśtykać tam :)
        • klemens.klemens Re: Symfonia ruszyła (na pół gwizdka) 02.10.06, 23:40
          Trzeba będzie sprawdzić osobiście czy czeka nas tam uczta Lukullusa.
          • teofano1 Re: Symfonia ruszyła (na pół gwizdka) 03.10.06, 00:00
            Rany, ale tego jest do sprawdzenia. Zacznę na razie od Asłanowicza, łakoma
            bestia na słodkości jestem. :))
            • klemens.klemens Re: Symfonia ruszyła (na pół gwizdka) 03.10.06, 00:08
              No nie wiem, może w odwrotnej kolejności? Najpierw obiadek, potem deserek?
              • teofano1 Re: Symfonia ruszyła (na pół gwizdka) 03.10.06, 00:10
                ja moge obiadku na oczy nie widzieć tygodniami. Ale ciacho i dobra kawa jak
                najbardziej. Zawsze. O właśnie kawa. idę sobie strzelę jedna. choc wiem, że
                zaraz towarzystwo pójdzie spać, ale co mi tam. Stworze coś nowego, popisze
                trochę meili, obejrzę seriale to i kawa się przyda.
                • klemens.klemens Re: Symfonia ruszyła (na pół gwizdka) 03.10.06, 00:12
                  Też tak mam. Po kawie śpię jak suseł.
                  • teofano1 Re: Symfonia ruszyła (na pół gwizdka) 03.10.06, 00:15
                    Nie rozumiem ludzi, którzy nie mogą spać po tym napoju bogów. A moze to my
                    działamy deczko inaczej niż reszta społeczeństwa.
                    • klemens.klemens Re: Symfonia ruszyła (na pół gwizdka) 03.10.06, 00:20
                      My już to wiemy, a pozostali jeszcze nie wiedzą, albo o tej porze już śpią
                      i nie wiedzą, że można.
                      • noemilux Re: Symfonia ruszyła (na pół gwizdka) 03.10.06, 08:19
                        zawsze raduje się gdy powstaje nowa restauracyja ... :-)

                        trzymam kciuki

                        czekam na SUSHI !!!

                        • tramwajsiedlecki Re: Symfonia ruszyła (na pół gwizdka) 03.10.06, 18:57
                          Aż boję się tam pójść, aby .... się nie rozczarować. Relacja Muchawki wprawdzie
                          nie jest entuzjastyczna, ale ten typ pewnie tak ma.
    • bambii Re: Symfonia - smaków? 04.10.06, 22:23
      wykonal juz ktoś rekonesans ?
      • macoszka Re: Symfonia - smaków? 04.10.06, 22:28
        bedę w sobotę. opowiem.
        • westwind2 Re: Symfonia - smaków? 05.10.06, 09:32
          Czekamy na relację.
          • czajnatee Re: Symfonia - smaków? 07.10.06, 12:16
            ceny jak na razie przystępne, a nawet bardzo, wczorajsze piątkowe menu pełne
            potraw bez mięsa, jadła nie skosztowałem ale pewnie się wybiorę, przez okno
            wystrój raczej niewyszukany, klimat chłodny ale konkretnej oceny dokonam
            oczywiście dopiero po konsumpcji
            • macoszka Re: Symfonia - smaków? 08.10.06, 10:08
              Symfonia Smakow= Sala Weselna. nie da się uniknac takich skojarzeń przez gabaryty sali i gorne oświetlenie. Otwarcie rewelacyjne, trochę dzięki po polsku rozlewanym alkoholu:) szybko ruszylismy do tańca( trochę mał miejsca...)i nikt nie narzekał na repertuar, też jakoś tak weselny...
              fajne przystawki, dania główne- makarony mnie nie przekonały, dobre domowe ciasto!
              wystrój, hmm... główna ściana ma ciekawą fakturę sztruksu, a na niej rzucone cienie orkiestry- no ładnie. bar- Bar? meblościanka z kieliszkami, ciepla w kolorach duża łazienka.
              Właścieciele spełnili swoje marzenie, dajmy im szansę!
              chcą organizować tam koncerty, bale maskowe, czytanki dla dzieci- wszystko fajnie, ale moga chyba liczyć przede wszystkim na przyjaciół, a ma to być interes przynoszący dochód do diaska!
              świetny wieczór weselny bez pary mlodej!
              • bambii Re: Symfonia - smaków? 08.10.06, 11:26
                Ale napisz prosze cos wiecej o jedzeniu :) bo tanczyc tam bede raczej nie czesto ;)


                > czytanki dla dzieci-

                bardzo bym sie ucieszyl, takie czytanki przy kawie (dla rodzicos) a dla
                dzieciakow po cistaeczku, tylko czy to w Siedlcach sie utrzyma ?
                • macoszka Re: Symfonia - smaków? 08.10.06, 12:04
                  szefowa przygotowaa jedzenie pod wczorajszy wieczór, więc trudno odgadnąć co nas spotka w tygodniu... było na tyle smacznie, że nie czuję się dzisiaj jak niedoświadczony pilot:) a ty Mareczku???

                  o czytankach dla dzieci i normalnych rodzicach, z którymi można konstruktywnie pogadać, bez przechwałek" a moje dziecko to" marzę od dawna, tylko mam podobne wątpliwości co bambi!
      • oxylog Re: Symfonia - smaków? 13.10.06, 14:48
        Byłem dzisiaj, jak na początek działalności jestem mile zaskoczony cenowo i
        smakowo. Wybór narazie niewielki, ale mam nadzieję, że będzie uzupełniane o
        nowe dania.
        Polecam pierogi - naprawdę bardzo smaczne, a i kapuśniaczek niczego sobie.
        • abanderado Re: Symfonia - smaków? 13.10.06, 15:10
          i to jest b cenna informacja, dzieX

          oxylog napisał:

          > Byłem dzisiaj, jak na początek działalności jestem mile zaskoczony cenowo i
          > smakowo. Wybór narazie niewielki, ale mam nadzieję, że będzie uzupełniane o
          > nowe dania.
          > Polecam pierogi - naprawdę bardzo smaczne, a i kapuśniaczek niczego sobie.
          • oxylog Re: Symfonia - smaków? 15.10.06, 16:38
            Ciekawe jak smakowało innym forowiczom, bo wiem, że takowi się tam wybierali.
            • bambii Re: Symfonia - smaków? 15.10.06, 16:44
              wybierali wybierali i .... pocałowali klamkę, jestem rozczarowany, restauracja
              nieczynna w niedzielę ? ale za to udalismy się do Marakeszu i zaraz napiszę
              opinie w tamtym wątku,
              • oxylog Re: Symfonia - smaków? 15.10.06, 16:53
                No to plama ze strony właścicieli, jak zamierzają przacować tylko od
                poniedziałku do piątku, to nie wróżę świetlanej przyszłości.
                • krzycho1252 Re: Symfonia - smaków? 15.10.06, 20:17
                  Przyjęcia i wesela- wystarczy.
                  • klemens.klemens Re: Symfonia - smaków? 23.10.06, 01:14
                    6-cio dniowy tydzień pracy, wolny dzień wypada przypadkowo w niedzielę.
    • pyt33 Re: Symfonia - smaków? 23.10.06, 10:06
      byłem w piątek 13.X no i niestety lokal zamknięty, żadnej kartki, niby ktoś się
      krzątał w środku, ale nie raczył poinformować co i jak. nie było też nic
      rozstawione (zrozumiałbym, że impreza zamknięta itd.) eh
    • krzycho1252 Re: Symfonia - smaków? 29.10.06, 16:36
      Zachęcali i jak tam dzisiaj?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=48422381&a=48554994
      • krzycho1252 Re: Symfonia - smaków?* 29.10.06, 16:42
        Tutaj po raz pierwszy napisałem "ale para"
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=48100715&a=48100715
    • brat_szczepana Re: Symfonia - smaków? 30.10.06, 18:55
      Para nie para,jednak nie bardzo się kojarzy z wątkiem symfoniczno-kulinarnym.
      Gdybyś Krzychu wybrał się z tą parą do Symfonii na zupę rakową lub inne
      podlaskie zawijane, to co innego. Byłoby o czym pogadać.
      Chociaż, kto wie, a nuż to zrobisz?
      • krzycho1252 Re: Symfonia - smaków? 30.10.06, 20:06
        brat_szczepana napisał:

        > Chociaż, kto wie, a nuż to zrobisz?
        Kto wie. Zupy rakowej nie jadłem ale pod 38.3% czemu nie?
        • emektb Re: Symfonia - smaków? 30.10.06, 20:07
          czerwona klika, czerwone raki... no nie wiem krzychu, no nie wiem:)
          • klemens.klemens Re: Symfonia - smaków? 31.10.06, 07:42
            Co by nie mówić, dobra biesiada łączy za stołem wszystkich, nawet wegetarian i
            padlinożerców.
            • krzycho1252 Re: Symfonia - smaków? 31.10.06, 13:22
              38.3% w większej ilości to kolorów nie widzę.
              • bambii Re: Symfonia - smaków? 31.10.06, 13:23
                szczypta czerwonego dodaje animuszu, no może nie czystego czerwonego, ale
                bardziej różowego, tylko jakoś szybko sie o tym czerwonym zapomina, może za
                mocne ? :)
                • krzycho1252 Re: Symfonia - smaków? 02.11.06, 19:22
                  Raków szlachetnych już prawie nie ma. One w naturze są sino-zielone. Po
                  ugotowaniu robią się czerwone. A u nas z czerwonego robią się różowi albo
                  bezpartyjni. Z wrzątku?
                  "Rak szlachetny może dożyć do 25 lat.
                  pl.wikipedia.org/wiki/Rak_szlachetny
                  • krzycho1252 Re: Symfonia - smaków? 02.11.06, 19:25
                    krzycho1252 napisał:

                    " A u nas z czerwonego robią się różowi albo bezpartyjni. Z wrzątku?"

                    Apostaci i zaprzeńce.

                    • westwind2 Re: Symfonia - smaków? 02.11.06, 19:51
                      Zastanawiam się, czy można zjeść rosół i nie wzbudzić politycznych skojarzeń,
                      nie mówiąc już o czerwonej kapuście lub buraczkach.

                      A Symfonią jestem rozczarowany. Piękna nazwa, a w środku zwykła jadłodajnia.
    • krzycho1252 Re: Symfonia - smaków? 06.02.07, 08:00
      "Symfonia". Dobre miejsce i ....
      • westwind2 Re: Symfonia - smaków? 06.02.07, 13:55
        Już prawie zapomniałem o Symfonii. Właściwie poza jazzsession na "zaduszkach"
        nic się tam potem nie działo (chyba).
        • lady_sza Re: Symfonia - smaków? 28.02.07, 20:57
          westwind2 napisał:

          > Właściwie poza jazzsession na "zaduszkach"
          > nic się tam potem nie działo (chyba).

          bo jak zwykle właściciele okazali się dusigroszami, nie chcieli zaplacić
          zespołowi mimo, ze chciał grosze (przyjechał na zaproszenie stj), nie zapewnili
          perkusji, ci panstwo słyną juz zresztą z nie płacenia, a z jedzeniem tez
          byłabym ostrożna, główny dostawca produktów to leader price
    • dizzi1 Re: Symfonia - smaków? 27.02.07, 10:33
      No tak miało być wielkie gastronomiczne wydarzenie i fajny lokal do
      posiedzenia ... a jest wielka pokomunistyczna porażka, jak tak dalej pójdzie to
      chyba niestety właściciele pójdą z torbami, lokal świeci pustkami. A jak wasze
      wrażenia?
      • muchawka Re: Symfonia - smaków? 27.02.07, 15:56
        Miało być, ale nie było.
        Przede wszystkim sam lokal, poza piękną nazwą w niczym nie nawiązuje wystrojem
        do tak wykwintnego określenia 'symfonia'. Wnętrze przypomina, mimo namalowanej
        orkiestry na ścianie, dawny czeski bar przy placu przed dworcem PKP. Zero
        intymności, zero pomysłu na wykorzystanie wnętrza, pewnie żaden architekt od
        wnętrz gastronomicznych nie miał tu nic do powiedzenia.

        Właściciel pomyślał sobie pewnie, że będzie głównie zarabiał na wynajmie lokalu
        na wesela i tego typu imprezy, jednak lokal musi czarować swoją urodą.
        Jeżeli nic się tam nie zmieni, to pozostanie jako wspomnienie prl-owskiej
        tradycji gastronomicznej.

        O jedzeniu nic nie powiem, bo tam nie jadłem. Po wejściu do lokalu straciłem
        apetyt na coś więcej.
        • siedlczanka83 Re: Symfonia - smaków? 28.02.07, 15:54
          Ja mialam okazje skosztowac kuchni i musze przyznac <jako francuski piesek>, ze
          jedzenie jest bardzo smaczne, a potrawy wyszukane. W Symfonii odbyl sie nasz
          studencki polmetek, koszt wyniosl 50 zl od osoby. Byly 3 dania gorace, 5
          przystawek, ciasto i napoje. Ogolnie wszyscy wyszli zadowoleni i chca powtorki
          wlasnie w Symfonii. Ale nasze siedleckie "hrabiostwo" chcialoby zeby powstal u
          nas Hotel Golebiewski, i ciekawe kogo by bylo stac, na takie niedzielne obiadki??
          • duffy_duck Re: Symfonia - smaków? 28.02.07, 22:45
            Lokal jest OK. Niestety od pół roku nie mogą dostać koncesji na alkohol wiec na razie jest zwykłą jadłodajnią. Jesli tylko wtedy utrzyma sie cena jedzenia, bedzie to moje ulubione miejsce na wieczorne spotkania.Dosyc mam pubów pizzerii i innych wynalazków oraz restauracji gdzie za 10 zł dostanę pomidorówkę w płaskim talerzu a do piwo za 6 zł. W tym momencie aby smacznie i niedrogo zjesc przy piwku trzeba jechac do Chodowiaka. Trzymam kciuki !!!! PS. porcje są duże a jedzenie smaczne.
            • wymyslony1 Re: Symfonia - smaków? 01.03.07, 10:43
              a dlaczego nie mogą dostać koncesji? spełaniają warunki limitu na gastronomie
              jest jeszcze ze 150 punktow. bzdury pieprza jakies wlasiciele.
            • lady_sza Re: Symfonia - smaków? 01.03.07, 15:51
              duffy_duck napisał:

              > Niestety od pół roku nie mogą dostać koncesji na alkohol wiec na
              > razie jest zwykłą jadłodajnią.
              wiesz aby otrzymać koncesję, to trzeba spelnić określone w ustawie warunki, to
              nie jest nie do przeskoczenia, problem polega na tym, że trzeba za tą koncesję
              zapłacic, a tego szanowni własciciele nie mogą przegryźć:D
    • bambii Re: Symfonia - smaków? 01.03.07, 11:30
      wczoraj przechodziłem tamtędy i sporo ludzi nawet było
      • muchawka Re: Symfonia - smaków? 01.03.07, 13:47
        > W Symfonii odbyl sie nasz studencki polmetek, koszt wyniosl 50 zl od osoby.
        > Byly 3 dania gorace, 5 przystawek, ciasto i napoje. Ogolnie wszyscy wyszli
        > zadowoleni i chca powtorki wlasnie w Symfonii.

        I bardzo dobrze. Zadowoleni klienci, to najlepsza reklama dla lokalu.
        W tej roli, jako lokal na dużą wielosobową imprezę, jest i bedzie na pewno
        znakomitym miejscem.
        Jednak na restaurację z klimatem to trochę za mało.
        Porównaj np. z Cafe Caffettano, niby też restauracja,a jakby trochę inna (nie
        chodzi o wielkość wnętrza).
        Domyślam się, że na półmetku nie było alkoholu, jeżeli lokal nie może trunków
        serwować, dlatego cena też nie wygórowana. Zresztą w każdym lokalu dostaniesz
        niższą jednostkową cenę, jeżeli zamówisz balangę na dużą liczbę gości.
        • siedlczanka83 Re: Symfonia - smaków? 02.03.07, 09:52
          Alkohol był, ale we własnym zakresie, bo to studia zaoczne, ludzie w różnym
          wieku i ciężko każdemu dogodzić. A co do cen to sie nie zgodzę, że w innych
          lokalach jest taniej, otóż w takim Smaczku za 50 zl proponowali nam 2 dania
          gorące, 5 przystawek, na które składały sie ogórki konserwowe, papryka, śledź,
          jajka i ciasto no i napoje. Przelicznik, nie opłaca się!! W Domu Biesiadnym nie
          chcieli w ogóle z nami rozmawiać, bo mają przykre przeżycia po półmetku, a do
          Chodowiaka gdzie uważam że jest super,osoby spoza Siedlec nie chciały jechać. A
          inne siedlecki lokale tak sie cenią, ze szkoda gadać.
    • muchawka Zapomniana Symfonia ? 27.04.07, 00:25
      Jakoś spodziewanych wydarzeniem Symfonia jak dotąd jeszcze się nie stała.
      Zaprzepaszczona szansa?
    • brat_szczepana Letni ogródek 17.07.07, 11:39
      Przed Symfonią pojawił się letni zadaszony ogródek.
      Odnotowuję to dla współczesnego i przyszłego pokolenia.
      • westwind2 Re: Letni ogródek 22.07.07, 13:01
        A co poza tym nowego symfonicznego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka