pani z BOI-u UM

18.10.06, 21:55
Chciałem podziękować Pani z biura obsługi w urzedzie miasta.W zeszłym tygodniu
bardzo mi pomogła.Byłem pod wrażeniem.Miła,usmiechnięta,powiedziła fachowo co
trzeba i ile trzeba.Jak zwykle poszedłem z marsową miną do naszego urzedu,ale
mnie rozwaliła swoja uprzejmością.Zatem dzięki Pani blondynko ze stanowiska
nr4.Chwilowo zmieniłem zdanie o "urzędasach"Oby takich wiecej
    • oxylog Re: pani z BOI-u UM 18.10.06, 21:58
      Że tak cholerka mnie nikt nie wychwala, jak wywiązuję się
      z obowiązków służbowych...
      • teofano1 Re: pani z BOI-u UM 18.10.06, 22:02
        Oxylog. Jsetś najpiekniejszy, najmadrzejszy, masz najmocniejsza głowe. Głasku,
        głasku. Wystarczy ? :D
      • bambii Re: pani z BOI-u UM 18.10.06, 22:02
        kochany bo ty nie jestes blondynką %)
        • oxylog Re: pani z BOI-u UM 18.10.06, 22:04
          Znaczy się utleniacz sposobem na sukces ?
          • teofano1 Re: pani z BOI-u UM 18.10.06, 22:11
            Nie spodnie w kant też ;)
            • oxylog Re: pani z BOI-u UM 18.10.06, 22:22
              No to przepadłem, bo lużny styl preferuję.
        • siedlczanin13 Re: pani z BOI-u UM 18.10.06, 22:07
          bommbel a ta kolezanka to z Twojego wydziału UM , czy cicha sympatia ?
          • bydlaq Re: pani z BOI-u UM 18.10.06, 22:46
            > bommbel a ta kolezanka to z Twojego wydziału UM , czy cicha sympatia ?

            Przełożony kazał...
            ups... prosił
Pełna wersja