macoszka
23.02.07, 20:53
no nie! to już przesada!!!
vis a vis Emila jest sklep z ciuchami dla dzieci... Hippo, a w nim ciuszki dla zesnobowanych rodziców- ceny 2 razy wyższe niż wartość towaru. mnie irytuje co innego, zwróćcie uwagę, że co ciekawsze ciuchy mają powycinane metki, resztki nexta, HM itp. jak tak można?! na moje pytanie, czy to outlet, sprzedawczyni wywinęła kota ogonem, że ona tu tylko pracuje! nic, piszę maila do przedstawicieli tych firm w Polsce, na przekór lenistwu i machaniu kręceniu glowyw zrezygnowaniu! nie można tak!!! traktujcie nas sklepikarze poważnie, inaczej zacznę wam chyba sr.. do przebieralni!