Dodaj do ulubionych

A cóż to za pożar??

19.06.07, 20:36
Śmierdzi w całym mieście, okna pozamykałam i widzę tylko ogromną ciemno-szarą
chmurę, śmierdzącego dymu.
Obserwuj wątek
    • aro333 Re: A cóż to za pożar?? 19.06.07, 20:40

      Pulaskiego w bramach gdzies sie pali i to zdrowo ,chyba kolo urzedu pracy
    • kinguch zdjęcia 19.06.07, 20:51
      a z mojego okna wygląda to tak, kiepskie zdjęcia bo wiadomo mój aparat z daleka
      nie potrafi robić fotek ;)

      fotoforum.gazeta.pl/3,0,706013,2,1.html
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,706014,2,2.html
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,706013,2,3.html
      • kinguch Re: zdjęcia 19.06.07, 20:53
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,706015,2,1.html
        • neutron6 Re: zdjęcia 19.06.07, 20:54
          Tp PiS się pali ze wstydu.
          • neutron6 Re: zdjęcia 19.06.07, 20:56
            Miało być, to PiS się pali ze wstydu.
            • sppam Re: zdjęcia 19.06.07, 21:26
              Na Boga!!! Sorry, ale ile można biadolić o polityce w każdym temacie? Też
              brzydzę się PiS-em, ale gdyby nawet zamieścić temat o pierdzących poduszkach, to
              zawsze ktoś nawiąże temat polityki.
              • lukasz57-90 Re: zdjęcia 19.06.07, 22:49
                a wiec co to byl za pozar ??
                dym bylo widac tez z ulicy brzeskiej przy Orlenie ( tym w Ujrzanowie )
            • bialas.bolek Re: zdjęcia 20.06.07, 15:04
              neutron6 - ugryź się w palec zanim cokolwiek napiszesz.
          • neutron6 Re: zdjęcia 20.06.07, 11:16
            Przepraszam za poprzedni wpis. Nie miałem pojęcia, że to taka tragedia.
            • sppam Re: zdjęcia 22.06.07, 13:38
              Miło, że przepraszasz! Jednak dobry z Ciebie człowiek!
    • kinguch Re: A cóż to za pożar?? 19.06.07, 21:23
      Dalej kłęby czarnego dymu widać, ale tym razem wiatr zmienił kierunek więc nie
      śmierdzi.
    • emektb Re: A cóż to za pożar?? 19.06.07, 22:58
      takie niesprawdzone informacje na razie. podobno wybuchła butla z gazem, być
      może nie jedna, podobno są ofiary śmiertelne, w tym kobieta w ciąży i dziecko -
      mam szczerą nadzieję, że to nieprawda.
      w akcji bierze udział kilkanaście jednostek straży, policja, karetki pogotowia i
      straż nadal jeżdżą
      • kinguch Re: A cóż to za pożar?? 19.06.07, 23:00
        Za TS
        Siedlce
        Dramat na ulicy Pułaskiego
        19 czerwca około godz. 20.00 wybuchł pożar w kamienicy przy Pulaskiego. W
        płomieniach zginęła 1 osoba dorosła i dwoje dzieci. Co najmniej 2 ciężko
        poszkodowane osoby znalazły się w szpitalu. Sytuacja była dramatyczna. Strażacy
        nie mogli wjechać przez wąskie bramy, by dostać się na miejsce pożaru. Ludzie
        skakali z okien. Dopiero ok. 22.00 udało się opanować ogień. Prezydent Siedlec,
        Wojciech Kudelski przeznaczył lokale zastępcze dla pogorzelców. jest 22.30. Na
        Pułaskiego tłumy gapiów. (JMM)
        • krzycho1252 Re: A cóż to za pożar?? 19.06.07, 23:07
          Dramat. Zaglądałem w zeszłym tygodniu w bramy na Pułaskiego i dziwiła mnie duża
          ilość pustostanów. Myliłem się.
          • aro333 Re: A cóż to za pożar?? 19.06.07, 23:11
            Krzycho,kiedys przesylalem ci zdjecie takiego parku napraw samochodow
            Wermachtu.Byla tam charakterystyczna kamienica
          • partyzant76 Re: A cóż to za pożar?? 19.06.07, 23:17
            Oprócz problemów z wjazdem ciężkich wozów strażackich przez wąskie bramy były
            jeszcze kłopoty z ciśnieniem wody w hydrantach na Pułaskiego... A wracając do
            ciasnoty - oprócz wozów gaśniczych nie miała szans wjechać i drabina. Ściągnięto
            dwa podnośniki na podwoziach furgonetek z zakładu energetycznego i zeltechu.
            Zanim dotarły, strażacy kombinowali ze zwykłymi drabinami ustawionymi na dachu
            przyległego domu oraz małej parterowej przybudówki.

            Ofiary - potwierdzone.

            Ciekawe, co wyniknie z nowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tego
            kwartału miasta. Jest on w trakcie opracowywania. Czas najwyższy ucywilizować tę
            okolicę. Ruder podobnych do spalonej dziś Pułaskiego 25c jest tam jeszcze trochę...

            Przepraszam za chaotyczny wpis - dopiero co stamtąd wróciłem.
            • lukasz57-90 Re: A cóż to za pożar?? 20.06.07, 00:24
              Straszne mam nadzieje ze nowy plan zagospodarowania cos zmieni...

              [*]
              • krzycho1252 Re: A cóż to za pożar?? 20.06.07, 10:26
                "– Odkąd mieszkam w Siedlcach, to takiego pożaru nie pamiętam. Zrobimy
                wszystko, by pomóc rodzinom ofiar i innym mieszkańcom – podkreśla prezydent."
                siedlce.naszemiasto.pl/wydarzenia/741320.html
                W Siedlcach cała stara część miasta wygląda na murowaną a schody i stropy w
                kamienicach są drewniane. Od lat się nic nie rewitalizuje. Czeka się na śmierć
                techniczną budynku lub tragedię. Poprzednia RM przyjęła Lokalny Program
                Rewitalizacji (LPR) dotyczący kwartału ulic Pułaskiego, Floriańska,
                Sienkiewicza, Kilińskiego. Pominięto w nim ulicę Świrskiego, Kochanowskiego,
                Piłsudskiego, Czerwonego Krzyża i ich oficyny.
                • blackforever Re: A cóż to za pożar?? 24.06.07, 13:21
                  ja w tej kamienicy mieszkałam w latach 70-tych(nawet nie wiem czy nie w tym
                  lokalu, musiałabym zapytać rodziców) . Spędziłam tam wczesne dzieciństwo. Jest
                  mi bardzo przykro i składam kondolencje rodzinie ofiar :( [*]
                  • blackforever Re: A cóż to za pożar?? 27.06.07, 15:53
                    to jednak nie moja kamienica tylko następna, ale to nie istotne, i tak mną
                    wstrząsnęło
    • kinguch Re: A cóż to za pożar?? 20.06.07, 11:58
      Za RP:
      "Od 20 czerwca od godziny 12.00 do soboty włącznie została ogłoszona żałoba
      miejska w związku z pożarem, w którym zginęły 3 osoby a kilka zostało rannych w
      tym jedna ciężko-poinformował nasze radio Tomasz Marciniuk-rzecznik Urzędu Miasta."

      www.radiopodlasie.pl/index.php?m=135&idk=1&PHPSESSID=d909329d169c63639c1aae222de579f3
      • krzycho1252 Re: A cóż to za pożar?? 20.06.07, 12:14
        Na internetowej stronie miasta jeszcze ani słowa o tragedii.
        • kinguch Re: A cóż to za pożar?? 20.06.07, 13:45
          krzycho1252 napisał:

          > Na internetowej stronie miasta jeszcze ani słowa o tragedii.

          To fakt, ale się nie dziwie, strona miasta jest baaaaardzo rzadko aktualizowana.
          • pyt33 Re: A cóż to za pożar?? 20.06.07, 14:59
            Duża dyskusja toczy się na stronie TS
            tygodnik.siedlecki.pl/artykuly.php?id=2654
            • kinguch Re: A cóż to za pożar?? 20.06.07, 15:10
              oj to raczej pyskówka i oskarżanie wszystkich, a nie dyskusja.
              • bydlaq Re: A cóż to za pożar?? 20.06.07, 22:06
                Rozmawiałem dzisiaj z jednym ze strażaków który brał udział w tej akcji. Mówi
                że zakończyli ją przez 4 nad ranem. Fatalny dojazd, mnóstwo zakamarków i małych
                komórek i składzików. pożar szybko objął klatkę schodową odcinając drogę
                ucieczki. Stąd również brak możliwości ucieczki. Znam tego strażaka i wiem, że
                wiele widział. Ale dzisiaj był wyraźnie poruszony wczorajszą akcją i ofiarami.

                Co do wypowiedzi na forum TS to odnoszę wrażenie, że rzeczywiście pyskówka i
                licytacja kto był bliżej ognia przy jednoczesnym obojętnym wręcz nawet
                negatywnym nastawieniu do służb ratowniczych.
                • kinguch Re: A cóż to za pożar?? 20.06.07, 23:31
                  Podpisuje się pod tą wypowiedzią!!

                  Muszę jeszcze dodać że oburzył mnie do granic ten komentarz z forum TS:
                  Smutnna..
                  Ja nie chciała bym nic mowic ale.. Kazdy chyba wie jacy ludzie mieszkaja przy
                  tej ulicy. Oczywiscie wspolczuje [*]
                  Anonimowa (2007-06-20 20:56:19)

                  Ta wypowiedź jest dla mnie czymś niewyobrażalnym!!!

                  Człowiek który pomagał w ratowaniu(znam go dość dobrze), nie ma pieniędzy, nie
                  jest ideałem, ale cóż z tego naraził własne życie by pomóc innym, a Ci wspaniali
                  "widzowie" którzy się tam zebrali nie pomogli, stali i patrzyli. To nie miejsce
                  zamieszkania, pieniądze, status społeczny świadczy o człowieku, a to co sobą
                  reprezentuje.
                  O tym nikt nie pisał, a mężczyzna o którym wspominam, po tym pożarze został
                  wprowadzony sztucznie w stan śpiączki, ma poparzone drogi oddechowe, będzie
                  przewieziony do szpitala w Siemianowicach Śląskich. Jego stan jest ciężki.
                  Dziś rozmawiałam z jego rodziną...
    • skaruzg Re: A cóż to za pożar?? 20.06.07, 12:42

      Kilka zdjęć podesłał jeden z internautów do Siedlce24.pl:
      www.siedlce24.pl/galeria-foto.php?id=266#foto
    • kinguch Re: A cóż to za pożar?? 20.06.07, 15:26
      RP
      "Pożar w kamienicy na ulicy w Pułaskiego w Siedlcach, powstał od dwupalnikowej
      kuchenki gazowej znajdującej się w mieszkaniu dwóch kobiet, które w wyniku
      zdarzenia poniosły śmierć.

      Ogień rozprzestrzenił się od kuchni - to dotychczasowe ustalenia biegłego z
      Prokuratury Rejonowej w Siedlcach. Potwierdziła je Krystyna Gołąbek - rzecznik
      prokuratury."
    • krzycho1252 Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 21.06.07, 08:01
      Za KRP:
      "Tomasz Marciniuk potwierdził, że to tragiczne wydarzenie skłoni władze miasta
      do dokonania oględzin wszystkich lokali komunalnych. "Rano Prezydent Miasta
      zlecił bardzo dokładne przyjrzenie się wszystkim budynkom komunalnym, zalecił
      również sprawdzenie hydrantów, ich dostępność i funkcjonalność. To wszystko w
      najbliższych dniach będzie bardzo pieczołowicie sprawdzane i kontrolowane" -
      powiedział."

      Szykuje się robota na lata. Bez złośliwości tak napisałem bo ten fragment jest
      inspirujący - "zlecił bardzo dokładne przyjrzenie się wszystkim budynkom
      komunalnym". Pamięć ludzka jest zawodna. Lepsza fotografia.
      • partyzant76 Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 21.06.07, 08:53
        Hmm. W materiałach z kwietniowej albo majowej sesji rady miasta przemknęło mi
        sprawozdanie o budynkach komunalnych. Dokładnie, z numerami domów - które do
        rozbiórki, a w których co trzeba wyremontować.
        ... o, właśnie wygrzebałem to sobie ze stosu papierów pod biurkiem. Nosi to datę
        30 kwietnia i nazywa się "Informacja na temat przeglądów technicznych budynków
        komunalnych". Są podpisy i pieczątki m.in. prezydenta, sekretarza miasta i
        kierownika referatu mieszkaniowego. Szczegółowe załączniki na 26 stron.
        Może więc zamiast robić teraz na gwałt oględziny, sięgnąć po to sprawozdanie?
        Przecież przez półtora miesiąca wiele się chyba nie zmieniło?
        • partyzant76 Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 21.06.07, 08:56
          We wspomnianym sprawozdaniu jest również spalony przedwczoraj budynek przy
          Pułaskiego 25c. Zalecenia obejmowały: remont dachu, elewacji i klatki schodowej.
          Na liście jest jeszcze ponad 20 innych budynków z ulicy Pułaskiego. Niektóre
          remonty określono jako pilne.
          • lukasz57-90 Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 21.06.07, 11:11
            wkoncu moze sie cos zmieni ale czy musiala do tego doprowadzic tragedia ?
            • emektb Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 21.06.07, 11:46
              nasze polskie doświadczenie uczy, że wszyscy mają wszystko w dupie dopóki nie
              zdarzy się właśnie jakaś tragedia, np. taka jak ostatnio na pułaskiego. smutne to.
              • krzycho1252 Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 21.06.07, 16:00
                Twoja konstatacja to prawdziwe doświadczenie życiowe a nie błądzenie w obłokach.
                Smutne.
          • krzycho1252 Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 21.06.07, 15:57
            partyzant76 napisał:

            > Na liście jest jeszcze ponad 20 innych budynków z ulicy Pułaskiego. Niektóre
            > remonty określono jako pilne.

            Tak mi się wydawało. Gdzie te listę można znaleść? A domy z Kilińskiego,
            Formińskiego, 3 go Maja, Sienkiewicza, Asłanowicza itd, itd... Przegląd,
            przejrzenie takie to urzędnicze. "Pilne" - a środki kolej dostała. W centrum
            miasta zrewitalizowano i tylko za prywatne pieniądze trzy może cztery domy.
            Gdy patrzę na siedleckie bazary -dykta, plastyk, prowizorka, folia i brezent-
            myślę sobie, dobrze, że w Siedlcach nie ma kontroli Straży Pożarnej.
            • partyzant76 Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 21.06.07, 17:40
              krzycho1252 napisał:
              > Gdzie te listę można znaleść?
              Biuro Rady Miasta archiwizuje wszystkie uchwały. Powinni tam udostępnić. Nie
              wiem, jak to jest z ewentualnym robieniem kopii.
              • krzycho1252 Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 21.06.07, 19:40
                Znalazłem projekt uchwały na ten temat;
                siedlceum.bip.e-zeto.com/public/get_file.php?id=92774
          • teofano1 Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 23.06.07, 14:14
            Znam kogoś,kto mieszka w takich mieszkaniach.O ich stanie technicznym może
            świadczyć fakt, że gdy radośnie urządzali swoje mieszkanko, nastapiło
            otrzeźwienie.Kiedy to powieśili pusta szafkę na ścianie ta odpadła z kawałem
            ściany !!!! O grzybie ,który wylazł zaraz zza fotela nie wspomnę.
      • krzycho1252 Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 21.06.07, 20:00
        Z KRP:
        "Siedleckie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji zaprzecza pogłoskom o
        zbyt niskim ciśnieniu wody w hydrantach w czasie pożaru przy ulicy Pułaskiego.
        Jan Niedziółka, zastępca dyrektora do spraw eksploatacji zapewnia, że
        przepustowość sieci wodociągowej spełnia normy."
        a strażak na to
        "Adam Dziura, oficer prasowy siedleckiej Komendy Miejskiej Państwowej Straży
        Pożarnej dodaje, że strażacy muszą mieć zapas wody niezależnie od działania
        hydrantów. "Wydajność hydrantów jest normatywna, ale nie pozwala na ciągłe
        podawanie tak ogromnej ilości wody, dlatego takie zapasy są potrzebne"
        • obserwator.ws Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 21.06.07, 21:30
          z w/w uchwały:

          60. Pułaskiego 25 C
          -Remont dachu
          -Remont elewacji
          -Remont klatki schodowej

          ... nie doczekała
          • inka-inka-inka Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 21.06.07, 22:04
            Dzieci...martwe.... wtulone w matkę lezące pod oknem ........[*]
            Czesto widywałam tę Panią z dziewczynkami ..przychodzila do sklepu w którym
            pracuje :(
            • partyzant76 Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 23.06.07, 14:02
              Dziś o 10.00 w św. Stanisławie była msza, a potem pogrzeb. Odprawiał bp
              Kiernikowski. Uczestniczyło ładne kilkaset osób. Oprócz rodziny i sąsiadów byli
              przedstawiciele "jedenastki", gdzie chodziła 9-letnia Klaudia. Władze miasta
              pojawiły się w osobach wiceprezydenta Głowackiego, a także sekretarza Marchela i
              szefa gabinetu prezydenta - Orzełowskiego. Mignął mi gdzieś również A. Skup z
              delegatury kuratorium.
              Smutna uroczystość. Ludziska przeżywali mocno - wyniesiono w trakcie ze trzy
              zemdlone osoby.
              Jakby współparafian interesowało, to we wtorek o 18.00 w św. Stanisławie msza w
              intencji zmarłych.
              • krzycho1252 Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 25.06.07, 14:33
                Pochowali, skończyli żałobę i tylko biskup pamięta.
                I co dalej? Ręce umywają ? Głowę w piasek czy w zgliszcza?

                www.radiopodlasie.pl/index.php?m=136&idw=1161&idk=2
                • partyzant76 Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 25.06.07, 18:53
                  krzycho1252 napisał:

                  > Pochowali, skończyli żałobę i tylko biskup pamięta.
                  > I co dalej? Ręce umywają ? Głowę w piasek czy w zgliszcza?

                  W tym lub przyszłym tygodniu ma być konferencja podsumowująca dotychczasowe
                  działania wszystkich miejskich służb w tej sprawie i odpowiadająca na pytanie
                  "co dalej".
                  Póki co swoje robi MOPR - każda rodzina ma osobnego pracownika socjalnego;
                  zaopatrzenie w artykuły pierwszej potrzeby zabezpieczone; MOPR ma też na
                  względzie pomoc tym ludziom w urządzaniu się w kolejnych mieszkaniach - kiedy te
                  już się znajdą (info z wczorajszego wieczora, od szefowej Ośrodka).
                  Poszukiwanie nowych mieszkań w mieście podobno trwa.
                  Miasto twierdzi również, że przegląda papiery budynków komunalnych, by
                  zweryfikować wspomniany tu niedawno raport i wprowadzić w razie czego zmiany w
                  kolejności remontów.
                  Straż pożarna - na mój chłopski rozum - powinna sobie dopisać do listy
                  planowanych zakupów podnośnik koszowy na lekkim podwoziu, taki sam, jaki musiała
                  ostatnio pożyczać od energetyków. Własny byłby na miejscu od razu, a nie po
                  kilkudziesięciu minutach. Ale czy ma taki zamiar - tego jeszcze nie wiem.
                  • kinguch Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 25.06.07, 20:25
                    Mieszkania juz są powoli wykańczane i jeszcze w tym albo na początku następnego
                    tyg. będą przekazywane. Wtedy też okaże się, jaka konkretnie pomoc jest
                    potrzebna, przede wszystkim meble, ale jak sam MOPR twierdzi wszelkie rzeczy
                    większe będą potrzebne dopiero po oddaniu mieszkań. Rodziny maja zabezpieczone
                    bieżące potrzeby, jedzenie, środki czystości, pieluchy.
                    Jeżeli ktoś chce pomóc rodzinom poszkodowanym należy zgłaszać się jedynie do
                    MOPRu.
                    • emektb Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 25.06.07, 20:30
                      a do kogo konkretnie, jeśli można spytać of kors?
                      • kinguch Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 25.06.07, 22:32
                        emektb napisał:

                        > a do kogo konkretnie, jeśli można spytać of kors?
                        >
                        Of kors ze mozna jednak opiekunek jest tyle ile rodzin, więc, najlepiej
                        zadzwonić do MOPRu i powiedzieć, że masz cos, chcesz pomóc osobom poszkodowanym
                        wtedy osoba, z którą będziesz rozmawiał da Ci namiar na konkretną opiekunkę
                        społeczną, gdyż one wiedzą najlepiej, co komu jest potrzebne. Ludzie w naszym
                        mieście wbrew różnym opiniom sa hojni i chcą pomagać, jednak najlepiej by pomoc
                        ta była ukierunkowana na konkretną rodzinę, która akurat tego potrzebuje. Z
                        tego, co wiem MOPR w tej sprawie działa naprawdę bardzo prężnie i udziela
                        najbardziej konkretnej pomocy oraz świetnie dysponuje środkami/rzeczami
                        przekazywanymi dla poszkodowanych.
                    • krzycho1252 Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 25.06.07, 21:20
                      Do bieżącej pomocy socjalnej nie mam zastrzeżeń, bo całości nie znam. Znam
                      przypadki, że te panie z MOPR chcą nieba przychylić wszystkim potrzebującym ale
                      przed pożarem, wybuchem, zatruciem nie uchronią. Mają odwagę chodzić tam, gdzie
                      inni się boją spojrzeć.
                  • krzycho1252 Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 25.06.07, 21:13
                    partyzant76 napisał:

                    > Miasto twierdzi również, że przegląda papiery budynków komunalnych, by
                    > zweryfikować wspomniany tu niedawno raport i wprowadzić w razie czego zmiany w
                    > kolejności remontów.

                    Kolejność naprawy dachu, pomalowania ścian, czy wstawienia szyby( a tak w tym
                    raporcie można wyczytać) nie wpłynie na bezpieczeństwo pożarowe mieszkańców
                    starych kamienic. Obejrzałem wymienione w tym raporcie budynki na Ceglanej,
                    Kazimierzowskiej i ten na Garwolińskiej gdzie wodę z pompki nosi się z drugiej
                    strony ruchliwej ulicy, brrr. Gdyby je sprzedać a posadowione są na sporych
                    działkach i dodać jeszcze, których nie widziałem (na Nowych Siedlcach np.) to
                    by za te pieniądze kawał ładnego bloku postawił. Gryzie mnie jeszcze sprawa
                    mieszkań na poddaszach i warunki jakie mieszkający tam ludzie muszą znosić-
                    latem ukrop, zimą mróz. XXI wiek mamy.
                    "kolejność remontów"- urzędnicy zawsze coś wymyślą a że ich jest coraz więcej
                    to i pomysły "lepsze". Podobno jest dwóch rzeczników prasowych: jeden oficjalny
                    i poprzednia pani rzecznik nieoficjalna?
                    • partyzant76 Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 26.06.07, 06:14
                      > Kolejność naprawy dachu, pomalowania ścian, czy wstawienia szyby( a tak w tym
                      > raporcie można wyczytać) nie wpłynie na bezpieczeństwo pożarowe mieszkańców
                      > starych kamienic.
                      Owszem, ale np. wymiana paru kabli czy puszek elektrycznych już tak.

                      > Gdyby je sprzedać a posadowione są na sporych działkach i dodać jeszcze,
                      których > nie widziałem (na Nowych Siedlcach np.) to by za te pieniądze kawał
                      ładnego bloku > postawił.
                      Popieram.

                      > Podobno jest dwóch rzeczników prasowych: jeden oficjalny
                      > i poprzednia pani rzecznik nieoficjalna?
                      A to dla mnie nowość. Poprzedniej pani rzecznik już od wielu miesięcy nie
                      widziałem.
                      • krzycho1252 Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 26.06.07, 12:00
                        > Owszem, ale np. wymiana paru kabli czy puszek elektrycznych już tak.

                        Tak, jeśli robi się to w całym bloku a nie tylko na klatce schodowej.

                        > A to dla mnie nowość. Poprzedniej pani rzecznik już od wielu miesięcy nie
                        > widziałem.

                        Niemożliwe z twoją przenikliwością i wiedzą z pierwszej ręki. Napisałem
                        podobno, bo miałem taką informację. Może odbiera zaległe urlopy? Może nie musi
                        świadczyć pracy? Prezydent się chwali, że nikogo nie zwolnił więc czeka aż sama
                        złoży wymówienie. Dla ludzi ambitnych dokuczliwe jest takie nic nie robienie.
                        Można urząd oskarżyć o mobing.
                        • zezowaty_cyklop Re: Po pożarze. Refleksja i wnioski 26.06.07, 13:19
                          Bezpieczeństwo poprawi się nawet po wymianie jednej wadliwej puszki.
    • krzycho1252 Re: A cóż to za pożar?? 26.06.07, 12:08
      Z KRP
      "W najbliższych dniach miasto zaproponuje nowe lokale rodzinom, które straciły
      dach nad głową podczas niedawnego pożaru w Siedlcach...
      – poinformowała naszą rozgłośnię Maria Gadomska, dyrektor Miejskiego Ośrodka
      Pomocy Rodzinie. W spalonym budynku przy Pułaskiego 25c mieszkało osiem rodzin.
      Cztery znalazły schronienie w internacie przy ulicy Kazimierzowskiej. Pozostali
      mieszkają u rodzin. Siedlecki MOPR po zabezpieczeniu podstawowych potrzeb
      poszkodowanych w pożarze osób planuje już pomoc w urządzaniu się w nowych
      mieszkaniach. Pracownicy MOPR są gotowi oddać swoje meble i niezbędny sprzęt
      poszkodowanym, będzie też przyjmowana pomoc zewnątrz – dodała Maria Gadomska."

      To mnie zastanawia -
      " Pracownicy MOPR są gotowi oddać swoje meble i niezbędny sprzęt poszkodowanym".
      Meble biurowe? Prywatne? To miasta nie stać kupić?
      • kinguch Re: A cóż to za pożar?? 26.06.07, 13:15
        Swoje meble, swoje prywatne... No już była dyskusja na ten temat na stronce TS,
        jakby miasto kupiło meble to by była dopiero afera...
        A już w nastepnym tyg. będą zbierane rzeczy dla poszkodowanych, przede
        wszystkim meble.
        • krzycho1252 Re: A cóż to za pożar?? 27.06.07, 13:17
          > jakby miasto kupiło meble to by była dopiero afera...

          Jaka afera? Ludzki gest.
    • krzycho1252 Re: A cóż to za pożar?? Obrzeża i mosty 29.06.07, 16:33
      W TS "W powiecie" w związku z pożarem nazywają o kwartał ulic Floriańska,
      Sienkiewicza, Kilińskiego i Pułaskiego "Harlemem" i "gettem". W ŻS na stronie 6
      rzecznik prasowy prezydenta mówi, że "..ul. Pułaskiego to najbardziej
      zabagniony architektonicznie teren w mieście".
      Wcześniej nie widzieli?
      Jeszcze jest reportaż pod wzruszającym tytułem "A potem mieli żyć jak w niebie"
      Moniki Mikołajczuk.
    • kinguch Re: A cóż to za pożar?? 30.06.07, 18:04
      Strajk pielęgniarek i ich niefrasobliwość w stosunku do pacjentów jest po
      prostu nie do przyjęcia…
      • krzycho1252 Re: A cóż to za pożar?? 30.06.07, 19:04
        Nie bardzo rozumiem...
        • kinguch Re: A cóż to za pożar?? 30.06.07, 22:36
          Narazie powstrzymam się od wszelkich komentarzy tu na forum, ale to co
          napisałam ma ogromny związek z tym pożarem...
          • krzycho1252 Re: A cóż to za pożar?? 02.07.07, 10:39
            a mieszkania już przydzielają pogorzelcom?
            • kinguch Re: A cóż to za pożar?? 02.07.07, 13:53
              Wiem na pewno, że jedno już jest i w tej chwili jest w trakcie remontu, tzn.
              malowanie ścian. Mieszkanie bardzo ładne, z nowymi oknami, też w kamienicy w
              centrum, 60m. Przeprowadzi się do niego 6osobowa rodzina(rodzice + czwórka
              malutkich dzieci).
              • krzycho1252 Re: A cóż to za pożar?? 02.07.07, 23:02
                > Wiem na pewno, że jedno już jest i w tej chwili jest w trakcie remontu, tzn.
                > malowanie ścian.

                Pożar był 19 czerwca.
                • kinguch Re: A cóż to za pożar?? 03.07.07, 01:45
                  I to fakt, ale cóż lepsze to niż nic, chyba...
          • misinka81 Re: A cóż to za pożar?? 02.07.07, 22:56
            Też nie za bardzo rozumiem, co mają strajkujące pielęgniarki do wybuchu
            pożaru...
    • krzycho1252 Re: A cóż to za pożar?? 09.07.07, 08:02
      Znika ten wątek. A co z pogorzelcami? Co się poprawi w życiu
      mieszkańców "zakazanego miasta"?
    • krzycho1252 Re: Dla pamięci 11.07.07, 19:44
      Aby władza pamiętała do czego prowadzą wieloletnie zaniedbania.
      • siedlczanin2 Re: Dla pamięci 11.07.07, 20:40
        "Może tak byś umilkł na tą trumną"
        • krzycho1252 Re: Dla pamięci 12.07.07, 09:29
          > "Może tak byś umilkł

          Dlaczego? Sprawa pożaru nie wyjaśniona bo jak napisali w "Naszym Mieście
          Siedlce" (NMS) ..."Siedlecka prokuratura wciąż bada sprawę pożaru kamienicy
          przy ul. Pułaskiego..... mieszkańcy budynki nie mogą zabrać z niego swoich
          rzeczy."
          Dalej rzecznik siedleckiego ratusza mówi: ....."Remontujemy lokale dla
          pogorzelców. Są to mieszkania przy ulicach :Formińskiego, Geodetów, Spokojnej i
          Pułaskiego. Musimy je odnowić."

          Co cię tak uraziło?
          • siedlczanin2 Re: Dla pamięci 12.07.07, 13:24
            To jak już masz ten "kawałek podłogi" to zejdź na niego z obłoków i nie jątrz
            bo wielu to boli.
            • monika_b0 Re: Dla pamięci 12.07.07, 14:18
              siedlczanin2 napisał:

              >nie jątrz bo wielu to boli.

              Nie masz racji, trzeba nie tylko pamiętać, ale i przypominać. Zbyt łatwo
              zapomina się o tym, że poszkodowani ludzie jeszcze przez jakiś czas będą
              potrzebowali wsparcia. Co prawda władze starają się, ale jak to w życiu - upływ
              czasu jest największym wrogiem współczucia, chęci pomocy i wyciągania wniosków.
              A że władza to też ludzie, więc i im należy przypominać, aby na dalszy plan nie
              zepchnięto na przykład obietnic o poprawieniu bezpieczeństwa mieszkańców.
              Również urzędnicza skleroza jest wprost proporcjonalna do upływu czasu - im
              więcej go upływa, tym więcej zdają się nie pamiętać...
              Nie pierwszy to raz w naszym kraju kończyło się tylko na obietnicach i jakiejś
              szczątkowej pomocy poszkodowanym w różnych tragediach, podczas gdy opinia
              publiczna była przekonana, że komu jak komu, ale "im" pomagano nad wyraz
              sprawnie i hojnie.
              Nie doszukuj się sensacji w przypominaniu, ani obrazy niczyich uczuć. To czasem
              właśnie takie proste słowa rzucone gdzieś, tak jak tu, na forum nie pozwalają
              władzom zapominać, a nam przypominają, że nie każdemu jest dany własny spokojny
              kąt i... tak naprawdę każdy z nas może znaleźć się w zbliżonej sytuacji.
              • siedlczanin2 Re: Dla pamięci 12.07.07, 19:46
                Monika_b0. Czy nie mam racji? - może. Ale jeżeli uwazasz że przypominaniu w tym
                miejscu o dramacie pogorzelców i zagrożeniu dla wielu jeszcze tam mieszkajacych
                choć odrobinę pomoże, to jesteś niesamowitą optymstką. Piszesz "Nie pierwszy to
                raz w naszym kraju....." I tu masz rację. Nie raz. Chciałbym żebyś się myliła,
                ale ja nie jestem takim optymistą. -Władza "obiecała" pomagać. No
                właśnie "obiecała". A nie powinna obiecywać tylko czynić to co powinna. I żadne
                nasze przypominanie nic tu nie zmieni.
                I jeszcze jedno. Wcale przypominania nie nazywam sensacją. Co najwyżej syzyfową
                pracą.
                • krzycho1252 Re: Dla pamięci. Pożar był 19 czerwca 13.07.07, 09:14
                  siedlczanin2 napisał:

                  > -Władza "obiecała" pomagać. No właśnie "obiecała". A nie powinna obiecywać
                  > tylko czynić to co powinna. I żadne nasze przypominanie nic tu nie zmieni.

                  Chcesz tak samo jak ja, żeby nie tylko "obiecywała".
                • kinguch Re: Dla pamięci 13.07.07, 15:52
                  Siedlczaninie, ja widzę, że jesteś wyjątkowo krótkowzroczny i nie bardzo wiesz,
                  o czym piszesz starasz się jak możesz, ale nie idzie Ci to jakoś. Niby nie
                  chcesz a jednak chcesz…
                  Pamiętajmy, że było w naszym mieście kilka spraw głośnych i bulwersujących, ale
                  jak się o nich zapomniało, tak „sprawcy” stoją nadal na piedestale naszej małej
                  ojczyzny i nikt ich nawet nie zganił za wybryki, a pogładził po główce i
                  jedynie pomachał paluszkiem. Chyba jednak należy pamiętać, bo „władzę” trzeba
                  pilnować, jak mieszkańcy zapomną to „władza” sama nie przypomni…
                  • siedlczanin2 Re: Dla pamięci 13.07.07, 16:09
                    kinguch. hahahahahahahahaha, oni mają w d...e twoje pilnowanie i to przez
                    więcej niż dwa najbliższe lata. Przyjdą do ciebie i zapytają o zdanie tuż przed
                    wyborami. Teraz nie rób jaj i przestań im "machać" palcem. Jak nie chcesz robić
                    śmiechu to sobie pomachaj, ale tym w bucie. Nie będzie widać, a obowiązek
                    spełnisz.
            • krzycho1252 Re: Dla pamięci 13.07.07, 09:09
              siedlczanin2 napisał:

              > To jak już masz ten "kawałek podłogi"

              Ja mam, ty masz, oni .. nie mają. I to boli.
    • krzycho1252 Re: Biskup pamięta 21.07.07, 11:34
      "Jeśli w naszym życiu dzieją pewne rzeczy się, nie są one bez znaczenia. Zawsze
      mają jakiś sens. Zarówno doświadczenia, które nas bolą, ranią, krzyżują nasze
      ludzkie plany, jak i te, które przynoszą radość. Jedne i drugie mają swoje
      znaczenie."
      www.radiopodlasie.pl/index.php?
      m=136&idw=1222&idk=2&PHPSESSID=7f86d20722e8a49edffca3f3f3e90c5b
    • krzycho1252 Re: Śledztwo wciąż trwa. 25.07.07, 15:31
      " Prokuratura odchodzi od hipotezy iż pożar powstał w kuchni mieszkania zmarłej
      kobiety, które znajdowało się na II pietrze...- Przyjęliśmy roboczą hipotezę,
      że pożar zaczął się na parterze klatki schodowej."
      z TS
      • siedlczanin2 Re: Śledztwo wciąż trwa. 25.07.07, 16:45
        A jednak jesteś im, albo nie dokończę.
        • krzycho1252 Re: Śledztwo wciąż trwa. 28.07.07, 11:35
          > A jednak jesteś im, albo nie dokończę

          Dokończ.
          • siedlczanin2 Re: Śledztwo wciąż trwa. 28.07.07, 13:56
            Jak chcesz to proszę. Życzenia często spełniam. Imbecyl.
            • krzycho1252 Re: Śledztwo wciąż trwa. 28.07.07, 17:16
              "imbecyl med. głuptak, chory niedorozwinięty umysłowo.
              imbecylizm nieporadność umysłowa; por. oligofrenia.
              Etym. - łac. imbecillus 'słaby (na umyśle)'. "
              www.slownik-online.pl/kopalinski/9DAE3933B7E691DCC12565E100753023.php
              Nie wysiliłeś się. Trudno mi zrozumieć dlatego ty chciałbyś sprawę pożaru
              zakończyć? Szukaj bardziej wyrafinowanych określeń, bo będę się starał
              przypominać o tej tragedii. Myślę, że prokuratura bada powoli a dokładnie.
              • krzycho1252 Re: Śledztwo wciąż trwa. 19.09.07, 09:06
                I co z tym śledztwem ? Trwa?
    • krzycho1252 Re: A cóż to za pożar?? Mają mieszkania. 07.08.07, 08:13
      "Ponad miesiąc temu stracili dach nad głową. Spłonęły meble,
      ubrania, zabawki. Dzisiaj pogorzelcy z kamienicy przy ulicy
      Pułaskiego 25 c rozpoczynają nowe życie. Cieszą się, że wreszcie
      dostali mieszkania i mogą zamknąć za sobą własne drzwi.
      Stracili prawie wszystko. Od mebli, lodówki po pościel, ubrania i
      zabawki. Jednak władze miasta i Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie
      stanęły na wysokości zadnia i szybko znalazły pogorzelcom nowe
      mieszkania. Ich standard jest lepszy od lokali, które spłonęły."
      siedlce.naszemiasto.pl/wydarzenia/756188.html
    • krzycho1252 Re: A cóż to za pożar?? Pamięć. 22.11.07, 16:23
      "Władze samorządowe Miasta Siedlce we współpracy z Caritas Diecezji
      Siedleckiej chcąc pomóc rodzinie w wybudowaniu pomnika na grobie
      zmarłych zwracają się z apelem do mieszkańców miasta i regionu o
      wsparcie tej inicjatywy."
      (internetowa strona miasta)

      Miał być przegląd budynków komunalnych, był?
      • mpppm Re: A cóż to za pożar?? Pamięć. 22.11.07, 16:38
        "Dobrych" ludzi jest wielu:
        Włacze miasta i Caritas - a będzie władze miasta postawiły pomnik
        Fundacja Polsat - Polsat pomógł w tym i tym
        niejaki "orkiestrowicz wielki" - wyposażył ten i tamten szpital

        a gdzie w tym wszystkim jest człowiek który nieraz ostatni grosz
        oddaje.
        • krzycho1252 Re: A cóż to za pożar?? Pamięć. 22.11.07, 20:25
          > a gdzie w tym wszystkim jest człowiek który nieraz ostatni grosz
          > oddaje.

          Nie chce rozgłosu i pochwał.
    • krzycho1252 Re: A cóż to za pożar?? 20.06.08, 20:12
      W ŻS przeczytałem, że rok po tej tragedii dalej nie jesteśmy
      przygotowani do pożaru w centrum miasta. Na Pułaskiego było kilka
      niedużych pożarów od tamtego czasu.
      Klapsydry były na mieście.
    • krzycho1252 Re: A cóż to za pożar?? 14.04.09, 09:14
      Po tragedii w Kamieniu Pomorskim... Co się u nas poprawiło, czy jest
      bezpieczniej, czy już nikt nie pamięta ?
      • aro333 Re: A cóż to za pożar?? 14.04.09, 22:10
        Eeeee no Krzychu standardzik polski. Teraz zbiera sie listy z
        podobnymi budynkami , sprawdza internaty , przedszkola za moment,
        noclegownie , Monary, akademiki i inne budynki i mienie
        mieszkalno sypialne . Oskarża się kto nie włączył tv aby sie
        zorientowac co sie dzieje w kraju , oskarza sie kto spi w nocy a w
        unii kradnie sie "jablka z polskiego sadu" i tak dalej i tak dalej.
        Jedne wielkie GÓWNO z każdej strony w którym my jako obywatele sie
        babramy. Do dupy z takimi rządami tymi w skali makro i tymi w skali
        mikro. Sam widzisz , był pożar w naszym mieście , co się zmieniło?
        Nic. Są drogi dojazdowe do tych nieszczęsnych kamieniczek? Nie ma -
        widzisz jedno wielkie NIC. To samo bedzie i w tej skali
        centralnej , za pol roku ani wielki Pan Prezydent co TV nie
        ogląda , ani wielki Pan Premier co śpi po nocach , zapomną o sprawie
        i tyle. Złapie sie paru winnych z "łapanki " i po sprawie. A
        politycy dalej będą się grzebać w swoich rozgrywkach a my jak
        stado osłów albo baranów znowu bedziemy na nich głosować. Mam
        nadzieję , że bedę miał samozaparcie i oleje te całe wybory bo juz
        tak jestem wściekły na wszystkich rządzących i tych co im wiecznie
        przeszkadzają , że mam to wszystko pomału głęboko w d.....e, choć
        bedę miał satysfakjcję , że nie przyłożyłem ręki do wyboru
        następnych...... ech szkoda gadac . Przepraszam za te gó...ane
        wyrazy ale pomału mnie ponosi. Każdy mówi , chcesz zmienic
        otoczenie idz na wybory - tak to ma sens ale wtedy gdy jest na kogo
        głosować a nie jak od parunastu lat przewijają sie tylko te same
        twarze, które z rtoku na rok powodują jeszcze większą niechęć do
        polityków. To właśnie nie ma sensu z tego powodu.
        Ile to juz planów miał nasz Pan Prezydent miasta i ta cała rada?
        Wyliczysz , bo ja juz sie pogubiłem. Co ciekawe sam na Niego
        glosowałem. Od tuneli , przez jakieś baseny , aquaparki, tereny
        sportowo rekreacyjne na błoniach ,biblioteki w starym
        szpitalu,wielkie obwodnice , drogi waskie które nie wiadomo skąd
        mają sie powiekszyć bez zabierania miejsca na chodnik, teraz coś o
        przejęciu stawów słysze na tereny rekreacyjne? Niech lepiej
        zadbają o te co są . Są tylko plany plany plany i można tak długo.
        • krzycho1252 Re: A cóż to za pożar?? 14.04.09, 23:17
          Serce dajesz. Myśl dajesz. aro. Cóż z naszego serca i pamięci? Cóż?
          Geodetów, Karowa. Dlatego przypomniałem.
          • aro333 Re: A cóż to za pożar?? 14.04.09, 23:27
            Zgadza się , Geodetów widzę z okna , qrcze od razu jak zobaczylem w
            tv to pierwsza myśl -przecież to podobne do tego co za oknem.
            Szkoda ludzi a najbardziej dzieci , bo te akurat nic nie są winne a
            zginęły. Myślę , że może choć teraz nasza lokalna władza wezmie ten
            pożar na serio i pomyśli o paru kwartałach naszego miasta gdzie ni
            jak wozy strażackie nie mają szans dojechac. Oby nie skończyło się
            na obietnicach.
            • krzycho1252 Re: A cóż to za pożar?? 14.04.09, 23:35
              > Oby nie skończyło się na obietnicach.

              Oby. Jeśli widzisz Geodetów to pomyśl, jak z twojego bloku odbyłaby
              się ewakuacja. W blokach nie muszą być hydranty, gaśnice itd.
              Zostajesz sam z sobą i ze swoją rodziną. I z ogniem.
              • aro333 Re: A cóż to za pożar?? 14.04.09, 23:50
                Hmmm myślałem właśnie dzisiaj , też naszła mnie taka refleksja. Wiem
                jedno , gdyby sie coś działo w nocy to praktycznie ekipa strażacka
                będzie miała niesamowity problem z dojazdem pod blok . A to juz jest
                wina mieszkańców stawiających swoje samochody byle jak i aby sie
                wcisnął , jakoś będzie.Rano trudno wyjechać z parkingu pod blokiem
                bo madrzy inaczej stawiają samochody po przeciwnej stronie i tak
                wąskiej uliczki , a co mówić o przejezdzie duzego samochodu
                strażackiego. A sekundy i minuty mogą płynąć i płynąć. Kiedyś
                widziałem podobną akcję na Woszczerowicza, sporo lat temu.
                Przeszkodą były metalowe płotki pseudo ogrodników
                przybalkonowych , z uliczki drabina nie mogła dosięgnąć do 2 piętra
                i niestety kobieta skoczyła . Na szczęście żyje , ma sie dobrze
                chyba , była połamana. Choć było to tyle lat temu pamiętam to , nie
                miała wyjścia musiała skakać bo ogień juz się do niej dobierał.
                Widok nieciekawy , straż krzycząca i próbująca wyciąć plotki ,
                ludzie pod blokiem patrzacy na dramat kobiety i niemoc co tu robić.
                Dzisiaj pewnie maja narzędzia do szybkiego usowania takich pseudo
                zagród ale pare ładnych lat temu nie mieli chyba takiego czegoś na
                stanie w wozie strażackim.
                W wieżowcach co pól piętro hydranty są , nawet teraz są wszystkie
                zawory , jakoś ich nie kradną. Oby nie trzeba było sprawdzać ich
                skuteczności , życzmy sobie w tym poświątecznym smutnym dniu.
                • krzycho1252 Re: A cóż to za pożar?? 15.04.09, 09:38
                  Z TS:
                  "Państwowa Straż Pożarna w Siedlcach prowadzi kontrole we wszystkich
                  obiektach wielorodzinnych o tzw. konstrukcji palnej.
                  Strażacy kontrolują m.in. budynki przy ul. Karowej, Kleeberga,
                  Geodetów i inne."
                  • krzycho1252 Re: A cóż to za pożar?? 15.04.09, 09:53
                    "Ponieważ jednak część budynków nadaje się tylko do wyburzenia,
                    miasto planuje budowę nowych mieszkań. Ma się tym zająć Siedleckie
                    Towarzystwo Budownictwa Społecznego, któremu przyznano w tegorocznym
                    budżecie milion 350 tysięcy złotych – powiedział Radiu Podlasie
                    prezes TBS-u, Andrzej Filipek. Do końca tego roku TBS chce zakończyć
                    projektowanie i załatwić kredyt w Banku Gospodarstwa Krajowego.
                    Budowa mieszczącego 30 lokali bloku miałaby się rozpocząć w roku
                    przyszłym, a zakończyć w 2011."
                    www.radiopodlasie.pl/?pageId=4&a=1761
                    To już nie spółka "Zgoda" co miała budować mieszkania socjalne?
    • krzycho1252 Re: A cóż to za pożar?? Nowa tragedia 20.12.09, 21:56
      Z KRP
      "Między godziną 19.00 a 20.00 w kamienicy przy ulicy Pułaskiego 9 wybuchł pożar.
      Z naszych pierwszych ustaleń wynika, że jest jedna ofiara śmiertelna. Na miejscu
      trwa akcja gaśnicza. Godzina 20.40 - pożar jest już ugaszony. Strażacy
      przeglądają zgliszcza. Wszystko wskazuje na to, że nie ma więcej ofiar. Nieznana
      jest jeszcze przyczyna pożaru."
      • krzycho1252 Re: A cóż to za pożar?? Nowa tragedia 21.12.09, 15:39
        " 60-letni mężczyzna zginął w niedzielę wieczorem (20 grudnia) w pożarze
        kamienicy przy ulicy Pułaskiego 9 w Siedlcach.

        Przyczyny zdarzenia są jeszcze badane.
        Wstępne ustalenia prezentuje młodszy brygadier Adam Dziura z siedleckiej komendy
        Państwowej Straży Pożarnej.
        -Pożar miał miejsce na parterze i przeniósł się na pierwsze piętro po klatce
        schodowej. Najprawdopodobniej przyczyną pożaru było niewłaściwe użytkowanie
        kuchni oraz przewodów dymowych.
        Poza tą jedną ofiarą śmiertelną, nikt inny nie został poszkodowany. Urząd miasta
        informuje, że sąsiednie lokale były pustostanami. Nie było więc potrzeby
        ewakuacji mieszkańców i organizowania mieszkań zastępczych.
        Rejon ulicy Pułaskiego to stare, blisko stuletnie budynki, znajdujące się na
        ogół w kiepskim stanie technicznym. Przed dwoma laty w pożarze pobliskiej
        kamienicy zginęły trzy osoby, a pięć zostało rannych.
        Straż pożarna apeluje do mieszkańców takich lokali o ostrożność w dogrzewaniu i
        szczególną dbałość o instalacje kominowe i elektryczne."
        www.radiopodlasie.pl/wiadomosci/siedlce/trwa-badanie-przyczyn-pozaru-na-ul.-pulaskiego-1f51.html
        • krzycho1252 Re: Druga tragedia w krótkim czasie 22.12.09, 20:06
          Z TS
          " O godz. 17.49 straż pożarna została zaalarmowana, że z budynku przy ul.
          Pułaskiego 23 w Siedlcach wydobywa się dym.
          Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano zastępy strażaków. Dzięki ich
          błyskawicznej akcji, pożar natychmiast zlokalizowano i ugaszono. Z pomieszczenia
          kuchennego, z którego wydobywał się ogień, strażacy wyciągnęli około
          55-letniego, nieprzytomnego mężczyznę. Poszkodowany został oddany pod opiekę
          lekarzy. Trwa wyjaśnianie przyczyn pożaru. (JMM) .O godz. 19.04 dotarła do nas
          informacja że mężczyzna zmarł. Na miejscu pożaru pracuje grupa
          dochodzeniowo-śledcza pod nadzorem prokuratora."
          • m_magdziolek2 Re: Druga tragedia w krótkim czasie 30.12.09, 01:46
            bedziemy dopisywać tylko kolejne nieszczęścia a i tak się nic nie
            zmieni.NIESTETY!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka