Dodaj do ulubionych

Paranoja i dewiacja razem wzięte

30.09.07, 18:58
Do czego doszło...
"Panie Premierze Kaczyński my jesteśmy teraz tu gdzie "Solidarność",
a pan gdzieś się pogubił - zwracał się Borowski do szefa rządu."
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,9252101,wiadomosc.html
Już zawłaszczyli Kuronia, który kilka lat spędził w komunistycznych
więzienia a teraz....
Obserwuj wątek
    • tramwajsiedlecki Re: Paranoja i dewiacja razem wzięte 30.09.07, 20:45
      Niestety, taka jest smutna prawda. Kaczynski & Co. coraz bardziej
      dryfuja w kierunku pinochetyzmu.
      Teraz zaczynam powoli rozumiec, jak to się stało w 1933, że w
      demokratycznych wyborach wygrał facet, który też jawił się wobec
      maluczkich jako jedyny sprawiedliwy i nieomylny przewodnik narodu.
      • krzycho1252 Re: Paranoja i dewiacja razem wzięte 30.09.07, 21:43
        > Kaczynski & Co. coraz bardziej
        > dryfuja w kierunku pinochetyzmu.

        Do władzy doszli na bagnetach i bagnetami jej bronią? Zamknęli
        granice, wyłączyli telefony, ustawili czołgi na ulicach. Internowali
        opozycję. Ich pretorianie śpiewają ..."wyklęty powstań ludu ziemi..."
        • oxylog Re: Paranoja i dewiacja razem wzięte 30.09.07, 21:48
          > Do władzy doszli na bagnetach i bagnetami jej bronią? Zamknęli
          > granice, wyłączyli telefony, ustawili czołgi na ulicach.
          >Internowali
          > opozycję. Ich pretorianie śpiewają ..."wyklęty powstań ludu
          ziemi..."

          Powoli, powoli, wszystko w swoim czasie...
        • siedlczanin2 Re: Paranoja i dewiacja razem wzięte 30.09.07, 23:05
          Nawet co niektórzy byli z gratulacjami u Pinocheta. A odnośnie telefonów to na
          razie - przed wyłączeniem - muszą podsłuchać kogo zamknąć. A zamiast internować
          zarządzają tzw "areszt wydobywczy". Czołgów nie potrzebują, bo ruskie zabrali,
          ale za to skłócili naród tak że sąsiad sąsiada boi się bardziej niż kiedyś czołgu.
          • krzycho1252 Re: Paranoja i dewiacja razem wzięte 01.10.07, 08:04
            > skłócili naród tak że sąsiad sąsiada boi się bardziej niż kiedyś
            czołgu.

            To ci szczerze współczuję. Zrób przeprowadzkę do innej dzielnicy
            naszego pięknego miasta.
        • bambii Re: Paranoja i dewiacja razem wzięte 01.10.07, 08:39
          > Do władzy doszli na bagnetach i bagnetami jej bronią?

          czasy się zmieniają teraz to się robi inaczej, właśnie tak jak Kaczyński i
          spółka to robią. Bagnety zastąpione zostały mediami które są równie skuteczne
          (jak nie bardziej) od bagnetów.
          • krzycho1252 Re: Paranoja i dewiacja razem wzięte 01.10.07, 08:53
            > Bagnety zastąpione zostały mediami które są równie skuteczne
            > (jak nie bardziej) od bagnetów.

            Krew się leje...skutecznie. Sprzyjające media? Poleć bo nie mogę
            znaleść.
            O "moczymordzie" czytałeś w
            www.gazetapolska.pl/?module=content&article_id=2681
            Chyba nie. Zresztą on ma się b. dobrze.
            Tego chyba nie słuchasz
            www.radiomaryja.pl/
            • siedlczanin2 Re: Paranoja i dewiacja razem wzięte 01.10.07, 11:01
              Krzychu, ciekawe jak wyglądał prezydent i Tusk po wypiciu - jak powiedzieli - czterech butelek wina. Pewnie byli lepsi jak kwach. Szkoda, ze nie pokazali, ale PiS nawet na swoje konwencje nie pozwala wejść obcym (czyt. stacjom komercyjnym) kamerom. Ciekawe czego tak się boją. Nie uważasz że to PiSowska cenzura.
              • krzycho1252 Re: Paranoja i dewiacja razem wzięte 01.10.07, 14:55
                > Krzychu, ciekawe jak wyglądał prezydent i Tusk po wypiciu - jak
                powiedzieli - czterech butelek wina. Pewnie byli lepsi jak kwach.

                Wykładów dla młodzieży nie robili.
                • klemens.klemens Re: Paranoja i dewiacja razem wzięte 01.10.07, 16:12
                  > Wykładów dla młodzieży nie robili.

                  Marna to pociecha, bo widocznie nic mądrego nie mieli do
                  powiedzenia: ani po polsku, ani po rosyjsku, ani po francusku.
                  • krzycho1252 Re: Paranoja i dewiacja razem wzięte 01.10.07, 16:24
                    > ani po francusku.

                    to szczególnie było dobre zachowanie.
                    • bambii Re: Paranoja i dewiacja razem wzięte 01.10.07, 16:36
                      > to szczególnie było dobre zachowanie.

                      szkoda ze nie dotyczy to Fotygi
                      • krzycho1252 Re: Paranoja i dewiacja razem wzięte 01.10.07, 16:49
                        widziałeś ja pijaną. Na "golenie" też sie nie skarżyła
                        www.youtube.com/watch?v=g8N_EG7jJ5U
                        • klemens.klemens Re: Paranoja i dewiacja razem wzięte 01.10.07, 16:54
                          > widziałeś ja pijaną. Na "golenie" też sie nie skarżyła

                          Ona cały czas jest na rauszu, bo na trzeźwo nie mogłaby wygadywać
                          takich głupot. Jej wpadki dyplomatyczne bardziej kompromitują, a co
                          ważniejsze szkodzą POlsce, niż golenie i rozwolnienia prezydentów.
                          • krzycho1252 Re: Paranoja i dewiacja razem wzięte 01.10.07, 19:30
                            >Jej wpadki dyplomatyczne bardziej kompromitują, a co
                            > ważniejsze szkodzą POlsce, niż golenie i rozwolnienia prezydentów.

                            W sumie to sprawa gustu a o tym trudno dyskutować.
                            • klemens.klemens Re: Paranoja i dewiacja razem wzięte 01.10.07, 19:41
                              > W sumie to sprawa gustu a o tym trudno dyskutować.

                              Sprawa gustu? Raczej racja stanu.
                              Fotyga szkodzi Polsce, a z Kwaśniewskiego zachwianej równowagi oraz
                              dolegliwości żołądkowych Kaczyńskiego można sobie złośliwie
                              podworować, z czego media i ludność czynią nie skrępowany użytek.
                          • no_login Re: Paranoja i dewiacja razem wzięte 04.10.07, 11:29
                            > Ona cały czas jest na rauszu
                            Jest to kwestia dyskusyjna bo wieść gminna
                            niesie że (w miarę) sprawne funkcjonowanie
                            zawdzięcza ścisłemu stosowaniu się do zaleceń
                            lekarza i regularnemu przyjmowaniu przepisanych
                            lekarstw.
                            I nie są to lekarstwa jakie można kupić bez recepty :-)
                    • klemens.klemens Re: Paranoja i dewiacja razem wzięte 01.10.07, 16:45
                      Znajomość savoir-vivre'u nikomu nie zaszkodzi.
                      Akurat panowie K. i drużyna nie grzeszą nadmiarem dobrych manier.
                      Jednak znając ich obsesyjną niechęć do wszystkiego co zagraniczne
                      wolą swojski obskurantyzm.
                      • krzycho1252 Re: Paranoja i dewiacja razem wzięte 01.10.07, 16:50
                        > Znajomość savoir-vivre'u nikomu nie zaszkodzi.

                        Nie zaszkodziła. Praktyka.
                        • klemens.klemens Re: Paranoja i dewiacja razem wzięte 03.10.07, 14:06
                          W czasie debaty kolega premier przyjął na chwilę ludzką twarz i
                          nawet, o dziwo, po niemiecku zagadał (pewnie wpływ kontaktów z
                          koleżanką Angelą Merkel). Bezbłędnie wymówił "jawohl" oraz "Schwung".

                          Ale dziś już mu odeszło i zamierza spacyfikować Trybunał
                          Konstytucyjny. No cóż, święto nie może trwać wiecznie.
                          • krzycho1252 Re: Paranoja i dewiacja razem wzięte 04.10.07, 09:45
                            Twórca rozwalenia III RP. To on pierwszy wprowadził modę na
                            nagrywanie przyjacielskich rozmów. Z byłymi wrogami co zmykali go w
                            więzieniach się pogodził, wypił i wybaczył ale chciałby
                            być "męczennikiem" IV RP.
                            "Kiedyś powiadaliśmy, by opisać obyczaje epoki komunizmu: dajcie mi
                            człowieka, a znajdzie się na niego artykuł w kodeksie karnym. Dziś
                            mam poczucie, że każdego dnia ktoś szuka na mnie takiego artykułu."
                            wiadomosci.onet.pl/1617603,11,item.html
    • krzycho1252 Re: Dorzucił "nekrofilię polityczną" 04.10.07, 13:20
      Coraz więcej "ciekawych" porównań:
      "- Uważam za rzecz wyjątkowo obrzydliwą, kiedy politycy uprawiają
      taką "nekrofilię polityczną" - oświadczył Tusk."
      wiadomosci.onet.pl/wybory2007/1617803,news.html
      Tylko po co ten strach w oczach?
    • krzycho1252 Re: Wie, że nie zostanie premierem z LiD 05.10.07, 09:08
      Trudno to nazwać paranoją. Już wie, że nie zostanie. Zdrowy rozsądek
      po wytrzeźwieniu.

      ""Aleksander Kwaśniewski wniesie do naszej firmy głębokie
      zrozumienie współczesnej polityki i wyzwań, przed którymi staje
      globalne społeczeństwo" - zachwala świeży nabytek prezes firmy
      Margery Kraus.
      Były prezydent i kandydat na premiera trafił wczoraj w poczet
      doradców firmy APCO Worldwide. Dołączył do grupy, wśród której są
      naukowcy, dyplomaci, biznesmeni i politycy. Jednym z najbardziej
      znanych członków rady jest Pat Cox, były przewodniczący Parlamentu
      Europejskiego."
      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=62937
      a Olejniczak dał się zaskoczyć.
      "Nie krył zaskoczenia, lecz przypomniał, że Aleksander Kwaśniewski
      nie startuje z listy LiD w wyborach."
      • krzycho1252 Re: Nawet w cień nie wierzy 05.10.07, 10:19
        "Kwaśniewski zadeklarował, że "jeśli tylko będzie choć cień szansy",
        że może zostać premierem, to wtedy "ze wszystkich swoich zobowiązań
        dotychczasowych zrezygnuje".
        wiadomosci.onet.pl/1618402,11,1,0,120,686,item.html
    • klemens.klemens Re: Paranoja i dewiacja razem wzięte 05.10.07, 14:56
      > Twórca rozwalenia III RP. To on pierwszy wprowadził modę na
      > nagrywanie przyjacielskich rozmów.

      Fakt, on był pierwszy, ale jakże niezbornie czy wręcz prymitywnie
      to uczynił.
      Nie to co co autorzy Marriot-Story. Tu już profesjonalizm w każdym
      calu, bez ograniczania się tylko do audio. Pełna wizja w kolorze i z
      efektami specjalnymi.

      Albo zatrzymanie Modrzejewskiego, w III RP było jakieś takie trochę
      wstydliwe, bez przemyślanej oprawy medialnej.
      Za to w IV RP robi się to z pełną pompą "stereo i w kolorze:
      Wąsacz,Blida, faceci od działki na Mazurach,kardiochirurg ... cdn.

      Zamysł oczywisty: bój się obywatelu, bo jeżeli nie masz nic na
      sumieniu, to my ci już jednak udowodnimy, że masz.

      No i ta nieomylność wodza i jego hunwejbinów. Ostatni przykład:

      Dotychczas wrogami IV RP byli profesorowie prawa karnego, którzy
      sprzeciwiając się zaostrzaniu przepisów, "bronią przestępców". Teraz
      do grona nieprzyjaciół państwa dołączyli prawnicy cywiliści.

      Wiceminister skarbu Michał Krupiński rozprawiał w środę na posiedze-
      niu sejmowej komisji o umowie pomiędzy skarbem państwa i Elektrimem.
      Zgodnie z nią spory między spółką a skarbem państwa rozstrzygać bę-
      dzie sąd arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej. Zdaniem Kru-
      pińskiego jest to "pewną patologią, biorąc pod uwagę nazwiska arbit-
      rów zasiadających w tym sądzie".
      Wiceminister Krupiński ma 27 lat, nie jest prawnikiem.

      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33211,4548990.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka