piniek
04.08.03, 09:53
W sobotni wieczór poszliśmy sobie do SIGNOR CAFFETTANO - na kawę i coś
słodkiego. Była to pierwsza nasza tam wizyta. Sam lokal prezentuje się
całkiem w porządku. Ale niestety, już na wstępie wpadka - z czterech czy
pięciu "słodkości" w karcie, dostępne były tylko lody z owocami. No trudno.
Wzięliśmy. I cappuccino do tego. Lody nawet nie były złe, ale cappuccino...
Ja rozumiem, że niektórzy kawy bez cukru do ust nie wezmą, ale słodzić tak
każdemu, bez pytania???
Niestety, upiorny "smak" słodkiej kawy towarzyszył mi aż do końca wieczoru i
chyba więcej nie zaryzykuję wizyty w S.C. A nuż się okaże, że mają jeszcze
jakieś dziwniejsze pomysły...
P.I.nie.K.