manala 14.08.08, 21:46 Jak się nazywa? Jaki jest? wszelkie info, ploty i tak dalej miło widzane. Muszę poznać wroga. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
raks5 Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 14.08.08, 23:28 a co? kandydujesz na to stanowisko? dlaczego jest Twoim wrogiem? przecież nikt Ci z nim nie każe mieć nic wspólnego na stronie diecezji są takie informacje Odpowiedz Link Zgłoś
lukasz57-90 Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 14.08.08, 23:32 manala napisała: > Muszę poznać wroga. Jesteś diabłem ? Odpowiedz Link Zgłoś
manala Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 15.08.08, 07:25 lukasz57-90 a ty jesteś głupi? dyskusje na 'przedszkolnym' poziomie mnie nie interesują ten człowiek skrzywdził mnie i moje dziecko odmawiając mu chrztu...nie własciwie nie chrztu...odmówił wydania pozwolenia na ochrzczenie M w innej parafii gdzie dziecko jest ważniejsze niż ślub kościelny rodzców tak więc drogi Łukaszu nie jestem diabłem tylko matką, której wolą było ochrzczenie dziecka... mam za sobą różne chwile, teraz też nie jest łatwo smutne jest to,że tam gdzie człowiek powinien odnajdować ukojenie i dobro - dostaje kopniaka człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tyko wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł Odpowiedz Link Zgłoś
spoksy Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 15.08.08, 11:28 przykra sprawa, jak widać nowy proboszcz przejął spuściznę po starym, a później dziwią się, że ludzie wypisują się z Kościoła. może spróbuj u biskupa Odpowiedz Link Zgłoś
manala Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 16.08.08, 02:39 myślisz, że warto? dla mnie w tym momencie to chyba traci sens Odpowiedz Link Zgłoś
spoksy Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 16.08.08, 09:03 myślę, że warto, na proboszczu św. Stanisława świat się nie kończy Odpowiedz Link Zgłoś
bleblanie Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 16.08.08, 20:57 Spoko. Przyjdą święta i kolęda i ksiądz sam zaproponuje chrzest. Podobnie było kiedys z moimi sąsiadami. Proboszcz ( akurat z innej parafi) odmówił wydania zaświadczenia - więc zamieszkali razem bez ślubu. Po pierwszej kolędzie, gdy ksiądz zorientował sie że mieszkają razem bez ślubu sam załatwił wszystkie formalnośći. Za darmo :). Także głowa do góry. I nie ma się co zawzinać. ------------------------------------------------ Jutro jest pierwszy dzień z reszty Twojego życia Odpowiedz Link Zgłoś
misinka81 Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 16.08.08, 21:02 Spokojnie poszukaj księdza w innej parafii. Nie ma zakazu udzielenia chrztu dziecku, którego rodzice nie mają ślubu kościelnego. Chociaż z drugiej strony, jeżeli nie ma przeszkód formalnych, to ksiadz może mieć argument, że skoro nie był Wam potrzebny ślub kościelny, to tak samo może być z chrztem. Odpowiedz Link Zgłoś
manala Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 17.08.08, 08:30 misinka81 przeszkód formalnych nie ma ale są inne w moim rozumieniu jednak chrzest nie jest dla mnie czy dla męża czy też dla babć tylko dla dziecka jezus mówił 'pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie' a nie 'pozwolcie dzieciom, których rodzice mają ślub kościelny' przychodzić do mnie jeśli ktoś ustanawia inne prawa to chyba wyraz nadmiernej pychy... uważam, że nie tędy droga do 'karania' małżeńst bez ślubu kościelnego jeśli proszę księdza o chrzest dla dziecka to zobowiązuję się do tego, że dziecko będzi chodziło do kościoła czy potem na religię; na pewno będzie miało możliwość POZNANIA być może nie dam mu wiary ale zapewnię POZNANIE co z tym zrobi to już nie zależy ode mnie w przypadku odmowy chrztu dziecko nie będzie chodziło do kościoła (dlaczego ma chodzić gdzieś gdzie jej nie chcą?); nie pójdzie do komunii - nie wiem czy taka sytuacja jest lepsza i gwarantuje, że4 będzie lepszą katoliczką jakoś tego nie widzę we mnie odrzucenie wzbudza tylko negatywne uczucia Odpowiedz Link Zgłoś
misinka81 Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 17.08.08, 08:51 Ja nie bronię postawy tego księdza i też uważam, że powinien udzielić chrztu, bo dziecko nie odpowiada za to, co robią rodzice. Zwróć jednak uwagę, że chcąc chrztu dla dziecka obiecujecie też, że swoją postawą będziecie przybliżać dziecku wartości chrześcijańskie, a skoro nie macie ślubu kościelnego (chociaż w sumie moglibyście mieć), to takie zachowanie może być dla takiego księdza sygnałem, że ważna jest dla Was tylko sama ceremonia, itp., a nakazów chrześcijańskich nie będziecie przestrzegać (no bo tego ze ślubem nie przestrzegacie). Odpowiedz Link Zgłoś
manala Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 17.08.08, 09:06 widzisz jeśli podchodziłabym do tego jak do ceremonii to wziełabym ślub kościelny... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
misinka81 Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 17.08.08, 09:42 No więc pozostaje szukanie księdza w innej parafii. Słyszałam, że w Teresie chyba nie robią z tego problemu. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
cien1100 Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 17.08.08, 11:30 Proponuję odwiedzić p. Św. M. Kolbe na ul. Kazimierzowskiej. Nie powinno być problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
manala Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 17.08.08, 15:50 znalazlam parafię (moja była) gdzie ksiądz wyraził zgodę na ochrzczenie M, potrzebne było jednak pozwolenie właśnie o to pozwolenie chodzi jestem w stanie zrozumieć, że zgodnie ze swoimi przekonaniami ks. ze Św. Stanisława nie chce udzielić memu dziecku chrztu uważam jednak, że zwykłą złośliwością jest odmowa wydania pozwolenia na ochrzczenie dziecka gdzie indziej Odpowiedz Link Zgłoś
misinka81 Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 17.08.08, 17:35 A czy takowe pozwolenie w ogóle jest potrzebne?? Rozumiem, że ślub, ale chrzest?? Mój starszy syn był chrzczony w Lublinie, w kościele akademickim. Po prostu zanieśliśmy potrzebne dokumenty, została wyznaczona data i tyle. Nikt mi nie kazał przynosić świstka z parafii, gdzie jestem zameldowana. Sama wybrałam sobie kościół i nikt nie robił problemów, że nie ta parafia itpl. Odpowiedz Link Zgłoś
spoksy Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 17.08.08, 11:32 Misinka Twoje rozumowanie bardziej pasuje do zgody na dopuszczenie dziecka do Komunii, bo wtedy ma znaczenie, jak rodzice będą je wychowywać, ale nie w przypadku chrztu. Uważam, że to proboszcz parafii powinien zabiegać, żeby rodzice chcieli je ochrzcić, przynajmniej takie jest moje wyobrażenie o tym, czemu służy. Kilka lat temu, jeszcze stary proboszcz, nie chciał dopuścić do komunii syna naszych sąsiadów, tłumacząc, że źle się prowadzą (tzn. nie przyjęli księdza po kolędzie), kiedy zanieśli odpowiedni datek, problem zniknął. I tu przypomina mi się kawał "jak Jaśko ze Stanów, kota za dolary ochrzcił" Odpowiedz Link Zgłoś
bmstanislaw Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 17.08.08, 17:26 Nazywam się Adam Patejuk. Jestem księdzem od 26 lat. Proboszczem w par. sw. Stanislawa od 5 lat. Tel. kancelarii 025 632 43 85 e-mail adam.patejuk@neostrada.pl. Nie czuję sie niczyim wrogiem, choć moja postawa wobec trudnych problemów z jakimi przychodzą ludzie może sprawiać takie wrażenie. Staram się jak najlepiej tłumaczyć swoje decyzje, oczywiście nie muszą one zawsze znaleźć zrozumienie. Kto stara się żyć w Kościele, Ewangelię czytać nie tylko wybiórczo oraz traktuje go nie jako instytucję usługową tylko wspólnotę powinien wiedzieć, że nie wszystko musi iść po naszej myśli. Plotkami sie nie zajmuję, nie chowam się pod pseudonimami i wolę spotkać osobiście swoich adwersarzy. Zapraszam. ks. Adam Odpowiedz Link Zgłoś
bieszczadzka Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 17.08.08, 18:45 bm,Ale właśnie sami zrobiliście z kościoła instytucję usługową sprzedającą sakramenty za niby "co łaska ale inni dają tyle, a tyle". A odmówienie dziecku chrztu uważam za działanie księdza wg własnego "widzimisię" a nie ewangelii i złośliwość. Odpowiedz Link Zgłoś
misinka81 Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 17.08.08, 19:05 Apropos własnego "widzimisię" : czytałam artykuł o włoskich dziennikarzach, którzy postanowili zrobić eksperymetn. Spowiadali się u różnych spowiedników z tych samych grzechów (np. chęć eutanazji, aborcji, antykoncepcja, i inne kontrowersyjne dla społeczeństwa sprawy). Otóż była bardzo duża rozbieżność w dawaniu rady i pokuty za dany grzech, czasami księża mówili "chociaż Kościół zaleca, to ja uważam, że zróbcie tak a tak" i generalnie ich zalecenia dość często stały w sprzeczności z oficjalną nauką KK. Odpowiedz Link Zgłoś
raks5 Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 17.08.08, 19:21 jak dla mnie robi się ciekawie. Ciekawe czy autor wątku będzie dalej roztrząsał na forum swoje dylematy moralne czy też spróbuje dyskusji z proboszczem w cztery oczy, przyjmując argumenty Kościoła, do którego przez chrzest chce zaprosić swoje dziecko. Zawsze mnie zastanawia, po co ktoś tak się pcha do Kościoła, jeśli najlepiej mu wychodzi jego krytykowanie? Mamy wolność, demokrację i nikt przecież nikogo do żadnej przynależności nie przymusza. Przywołał tutaj ktoś biskupa. Ma swój blog i komunikację z wiernymi. Pewnie by tam chętnie wyjaśnił pojęcie chrztu i odpowiedzialności rodziców na tym etapie. A jakby nie patrzeć, jest przecież tylu ludzi, którzy chrzest przyjmują świadomie, w znacznie późniejszym wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
spoksy Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 17.08.08, 19:37 "pcha się do Kościoła" - nie rozumiem jak można tak powiedzieć o kimś, kto chce ochrzcić swoje dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
raks5 Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 17.08.08, 19:46 może słowo nie jest najszczęśliwiej dobrane, przepraszam Możesz jednak zwrócić uwagę na podstawowy fakt. Kościół przyjmujesz razem z jego zasadami, nie na zasadzie wyboru- to mi pasuje, a to nie. Oczywiście bardzo mało ludzi jest w tym względzie idealnymi. I sami (na przykład w swoim sumieniu czy innymi konsekwencjami związanymi z wiarą w przyszłość) ponoszą za te czyny odpowiedzialność. W przypadku chrztu, z tego co pamiętam, to rodzice i rodzice chrzestni przejmują na siebie odpowiedzialność za chrześcijańskie wychowanie dziecka. Jeśli przedstawiciel Kościoła (czyli ksiądz) ma uzasadnione wątpliwości co do zapewnienia przez rodziców wychowania, odmawia udzielenia chrztu. Trudno tutaj pewnie oceniać piszącego, bo nie wiadomo jakie są dokładne okoliczności. Może napisał wszystko, może nie. Może jest coś jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
manala Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 17.08.08, 20:17 misinka81 - dziekuję, jeśli z mężem podejmiemy decyzję, że będziemy dalej zabiegać o chrzest dla małej to być może wybierzemy się do Lublina (mam tam siostrę) bmstanisław - również dziękuję za informacje (tym bardziej, z pierwszej ręki); być może nie jestem znawcą Ewangelii i jeśli ksiądz wskaże mi gdzie w Piśmie Świętym jest mowa o ślubie kościelnym rodziców jako warunku udzielenia chrztu ich dziecku to skończę jakiekolwiek dyskusje... nie ukrywam się pod pseudonimem - po prostu nie miałam i nie mam w zwyczaju podpisywac się w internecie pełnym imieniem i nazwiskiem raks5 - nie pcham się do kościoła - walczę o chrzest dla dziecka; jeśli poczytasz dokładnie to zobaczysz, ze w żadnym swoim poście nie krytykuję kościoła tylko decyzję jednego człowieka nic więcej nie napiszę bo nic właściwie więcej tu nie ma poza tym musze kąpać małą Odpowiedz Link Zgłoś
raks5 Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 17.08.08, 20:38 manala napisała: > raks5 - nie pcham się do kościoła - za "pchanie się" przeprosiłem, a poza tym nie bierz tego do siebie. Chodzi mi bardziej ogólnie, bo za każdym razem jak się pojawia temat kościoła, to znajduje się dziesięciu doradców, co kościół powinien robić, jak się zachowywać, co wyznawać itd., jeśli poczułaś się urażona, to jeszcze raz przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
aro333 Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 17.08.08, 20:49 Raks , czy Ty napewno wiesz poco jest chrzest? Przeczytaj co napisales o odmowie i dlaczego. Mnie zawsze uczono , że chrzest nie jest do obietnicy wychowania dobrego katolika przez rodziców , tylko całkiem do czego innego.Zastanów sie dlaczego chrzci się dziecko w momencie gdy jest umierające, czy pyta się wtedy rodziców czy go dobrze wychowają , czy poprostu sie chrzci bo to jest do czego innego potrzebne. I nie pouczam tylko chybga nie trafnie opisales sens tego sakramentu. Odpowiedz Link Zgłoś
fafqlec Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 17.08.08, 21:04 Jeśli jesteś członkiem Kościoła to akceptujesz "katalog" sakramentów, wśród których jest też sakrament małżeństwa. Chcesz aby Twoje dziecko było członkiem Kościoła czyli uznawało jego naukę, podczas gdy sama tej nauki nie akceptujesz, żyjąc bez ślubu kościelnego. Dlatego moim zdaniem ksiądz ma prawo mieć wątpliwości co do wychowania dziecka zgodnie z nauką Kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
emti1 Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 17.08.08, 22:08 Jedna rzecz... Nawet nie zdajecie sobie sprawy przez jakie pieklo i szykanowanie przechodzi pozniej taki maluch...pieklo stworzone przez swych rowiesnikow w przedszkolu czy szkole. Warto o tym najpierw pomyslec znim zacznie sie medrkowac o wierze,sakramentach itp Odpowiedz Link Zgłoś
pawelek.mar Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 18.08.08, 16:01 emti1 napisał: > > Nawet nie zdajecie sobie sprawy przez jakie pieklo i szykanowanie przechodzi po > zniej taki maluch...pieklo stworzone przez swych rowiesnikow w przedszkolu hmmm, sądzisz że w przedszkolu dzieci zadają sobie pytania w stylu: Krzysiu, czy jesteś ochrzczony? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
manala Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 17.08.08, 22:09 nie wiem czy jestem członkiem kościoła, jeśli tak to marnym to,że nie mam ślubu kościelnego to nie wynik nieakceptacji tego sakramentu tylko raczej niechęc do bycia hipokrytą; nie ukrywam, że oddaliłam się od kościoła i mam problem ze swoją wiarą pisałam jednak wcześniej, że rozumiem zobowiązania wynikające z ochrzczenia dziecka i chcę aby M poznała Boga i kościół tego chce również mój mąż być może to niewiele ale niech nikt mi nie mówi, że ślub kościelny rodziców jest gwarantem tego, iż dziecko z tego związku zostanie rzeczywiście dobrze wychowane w wierze katolickiej poza tym niewykluczone, że właśnie dziecko i obowiązek wobec niego pozwoliłoby nam (jego rodzicom) zbliżyć się do kościoła zastanawiam się dlaczego nie chce się nam dać szansy? my przynajmniej chcemy spróbować a ksiądz odrzuca to dziecko odmawiając mu dostępu do Boga argument, że można poczekać aż dziecko będzie w stanie stanowić o sobie jest nie fair - w podstawówce mała będzie wyrzutkiem szykanowanym przez katolickie pociechy...za co? za jakieś mniej lub bardziej świadome wybory jej rodziców? na koniec dodam, że mój mąż pochodzi z bardzo katolickiej rodziny, moja mama jest również praktykująca; nasi rodzice mieli ślub kościelny a wychowali marnych katolików - tu nie ma reguł i gwarancji jeśli pomimo swojej słabej wiary idę i proszę o chrzest dla mojego dziecka to sygnał, że może chcę, żeby ona żyła inaczej...lepiej? i nie chodzi mi o ceremonię i tak nie planowaliśmy 'wielkich' chrzcin z obiadem gdzieś tam, itd...nawet rodzice męża pewnie by nie przyjechali bo mieszkają bardzo daleko to tyle ode mnie Odpowiedz Link Zgłoś
wredzioch Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 18.08.08, 08:27 manala napisała: > nie wiem czy jestem członkiem kościoła, jeśli tak to marnym > to,że nie mam ślubu kościelnego to nie wynik nieakceptacji tego > sakramentu tylko raczej niechęc do bycia hipokrytą; nie ukrywam, że > oddaliłam się od kościoła i mam problem ze swoją wiarą Nie zabierałem głosu wcześniej ale akurat ta wypowiedź jest taka nielogiczna, że nie mogłem się powstrzymać. Generalnie uważam, że wszelkie świstki wymagane przez kościół to nieporozumienie. Z jednej strony mamy wierzyć ale nam już nie wierzą i musimy swoją wiarę udowadniać pisemnie. Nie o tym jednak. Niestety z tego postu parę linijek niżej wynika, że jednak jesteś hipokrytką > > pisałam jednak wcześniej, że rozumiem zobowiązania wynikające z > ochrzczenia dziecka i chcę aby M poznała Boga i kościół > tego chce również mój mąż Aby poznawać Boga w jakiejkolwiek wierze nie trzeba od razu tej wiary przyjmować np po to by nie zyć później w grzechu bez ślubu. > poza tym niewykluczone, że właśnie dziecko i obowiązek wobec niego > pozwoliłoby nam (jego rodzicom) zbliżyć się do kościoła Wątpię. Z treści postu wynika, że raczej zadbasz o dobrą reputację dziecka > > zastanawiam się dlaczego nie chce się nam dać szansy? my > przynajmniej chcemy spróbować a ksiądz odrzuca to dziecko odmawiając > mu dostępu do Boga Jak wyżej. Dziecko jest dzieckiem i nie sądze by chrzest w jakimkolwiek stopniu ograniczał dostęp do Boga. Ochrzcić mozna w każdym wieku > argument, że można poczekać aż dziecko będzie w stanie stanowić o > sobie jest nie fair - w podstawówce mała będzie wyrzutkiem > szykanowanym przez katolickie pociechy...za co? za jakieś mniej lub > bardziej świadome wybory jej rodziców? Czyli slubu nie bo nie chce być hipokrytką ale chrzest tak bo dziecku będą dokuczać - toż to czysta hipokryzja od krórej się zastrzegałaś. > na koniec dodam, że mój mąż pochodzi z bardzo katolickiej rodziny, > moja mama jest również praktykująca; nasi rodzice mieli ślub > kościelny a wychowali marnych katolików - tu nie ma reguł i gwarancji > jeśli pomimo swojej słabej wiary idę i proszę o chrzest dla mojego > dziecka to sygnał, że może chcę, żeby ona żyła inaczej...lepiej? Z jednej strony nie brałaś ślubu bo uważasz że byłaby to hipokryzja, z jakiś powodów oddaliłaś się od wiary i uważasz siebie za marnego katolika ale jednak chciałabyś aby dziecku żyło się lepiej ????? Pokręcone masz myślenie bo wynika z niego że teraz świadomie zyje ci się gorzej. Moja rada jest taka. Nie spiesz się - co nagle to po diable. Do I komuni jeszcze sporo czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
manala Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 18.08.08, 11:56 wredzioch napisał: Czyli slubu nie bo nie chce być hipokrytką ale chrzest tak bo dziecku będą doku > czać - toż to czysta hipokryzja od krórej się zastrzegałaś. nie widzę tu hipokryzji bo chrzest nie jest dla mnie tylko dla dziecka; ona raczej nie ma 'dylematów moralnych' i jak każde dziecko ma prawo do chrztu wredzioch napisał: Pokręcone masz myślenie bo wynika z > niego że teraz świadomie zyje ci się gorzej. nie wiem czy świadomie, gdybym umiała inaczej to pewnie bym żyła, na ten moment nie umiem wredzioch napisał: Jak wyżej. Dziecko jest dzieckiem i nie sądze by chrzest w jakimkolwiek stopniu > ograniczał dostęp do Boga. Ochrzcić mozna w każdym wieku wiesz w jakimś stopniu jednak ogranicza; chodziłbyś gdzieś gdzie Cię nie chcieli? (mam tu na myśli kościół) uczęszczałbyś na religię pomimo świadomości, że zostałeś odrzucony? być może napiszesz, że droga do Boga nie wiedzie przez kościół i pewnie będziesz miał rację ale fakt, faktem brak chrztu ogranicza wredzioch napisał: Wątpię. Z treści postu wynika, że raczej zadbasz o dobrą reputację dziecka tego nie wiesz, ani ja tego nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
pawelek.mar Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 18.08.08, 16:11 manala napisała: > nie wiem czy jestem członkiem kościoła, jeśli tak to marnym > to,że nie mam ślubu kościelnego to nie wynik nieakceptacji tego > sakramentu tylko raczej niechęc do bycia hipokrytą; nie ukrywam, że > oddaliłam się od kościoła i mam problem ze swoją wiarą Manala, wybacz, przyznaję niewiele o Tobie wiem, ale na podstawie tego w jaki sposób przedstawiasz się w tym wątku, uważam, że decyzja o odmowie chrztu jest słuszna. (podkreslam, tylko na podstowanie Twoich wypowiedzi) Nie zgodzi się zapewne ze mną Aro, ale moje wyobrażenie o chrzcie jest takie, że jeżeli podejmujemy za kogoś decyzję (w tym przypadku za dziecko) musimy zagwarantować, że mamy zamiar wychowywać je zgodnie z zasadami chrześcijańskimi. Jeżeli nie wyznajemy tych zasad (a Ty moja droga ich nie wyznajesz) to nie możemy podejmowac takiej decyzji za dziecko. Dziecko jak dorośnie, może zechce poznać chrzescijańskie doktryny i samo podejmie decyzję, bez pomocy kochających, na pewno wspaniałych, ale nie odpowiednich w kwestiach religijnych przewodników, jakimi w konkretnie takim przypadku są rodzice. Wiem, że to wielu oburzy, ale pamiętajcie, że wynika to z tego, że większości wydaje się, że wiarę należy dostosowywać do siebie, a nie siebie do wiary. Słuszne wydają się w tej sytuacji słowa Raksa...po co się w to pchać, skoro chcemy wziąć z tego tylko to, co nam odpowiada.... To jest właśnie hipokryzja... Odpowiedz Link Zgłoś
aro333 Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 18.08.08, 20:56 Oczywiście Aro się nie zgodzi. Nie bronie koleżanki gdyż nie mnie oceniać jej czyny, nie nam osądzać jej postępowanie Panie i Panowie Chrzescijanie. Zapominacie o jednym , od sądzenia jest Bóg a nie Wy. To czy ktoś jest wierzący i w jakim stopniu to jego sprawa. Pytam jeszcze raz ale tak konkretnie - zapomnieliście do czego służy chrzest, czy tylko dalej będziecie oceniać innego blizniego , podawać paragrafy z kościelnych kanonów jak z kodeksu wykroczeń? Proszęnie brać tego jako atak, nie zamierzam sie klucic , bardzo zadko to czynię na forum. Tylko prosze , pomyslcie czego uczono Was na temat podstawowych sakramentów, do czego one służą i poco one sa. To przecież podstawa naszej wiary. Oczywiście ,chrzest to podjecie za kogos w tym wypadku za mała istote, decyzji. Ale to jest derugorzędne ,podstawa to.... no własnie co? Pamiętacie jeszcze to z lekcji religii na poziomie podstawowym czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
komorka25 Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 17.08.08, 23:50 bmstanislaw napisał: > ... Nie czuję sie niczyim wrogiem, choć moja postawa wobec > trudnych problemów z jakimi przychodzą ludzie może sprawiać takie > wrażenie. Staram się jak najlepiej tłumaczyć swoje decyzje, > oczywiście nie muszą one zawsze znaleźć zrozumienie. Kto > stara się żyć w Kościele, Ewangelię czytać nie tylko wybiórczo > oraz traktuje go nie jako instytucję usługową tylko wspólnotę > powinien wiedzieć, że nie wszystko musi iść po naszej myśli. Jasne, tyle, że kiedyś nie był ksiądz tak zasadniczy, przynajmniej co do udzielania sakramentu chrztu. Znam przypadek ochrzczenia dziecka, którego rodzice nie dość, że nie mieli ślubu koscielnego, to nie mieli żadnego. Wtedy wydawało mi się, że ksiądz jest bardziej "ludzki" niż "kościołowy". No, ale wtedy kościół nie miał tak silnej pozycji i takiej zdolności wymuszania. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 18.08.08, 07:31 I po co szukać wroga? Z przepisów Katechizmu "Chrzest jest sakramentem wiary. Wiara jednak potrzebuje wspólnoty wierzących. Każdy wierny może wierzyć jedynie w wierze Kościoła. Wiara wymagana do chrztu nie jest wiarą doskonała i dojrzałą, ale zaczątkiem, który ma się rozwijać. KKK 1253 Aby się mogła rozwijać łaska chrztu, potrzebna jest pomoc rodziców, którzy stają się opiekunami życia powierzonego im przez Boga. KKK 1251 Na tym także polega rola rodziców chrzestnych, którzy powinni być głęboko wierzący, a także zdolni i gotowi służyć pomocą nowo ochrzczonemu, zarówno dziecku, jak dorosłemu, na drodze życia chrześcijańskiego. KKK 1255 A w Kodeksie prawa kanonicznego "do godziwego ochrzczenia dziecka wymaga się: aby zgodzili się rodzice lub przynajmniej jedno z nich ... aby istniała uzasadniona nadzieja, że dziecko będzie wychowane po katolicku; jeśli jej nie ma, chrzest należy odłożyć zgodnie z postanowieniami prawa partykularnego, powiadamiając rodziców o przyczynie. kan. 868 § 1 Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 18.08.08, 10:07 "Spotkamy się kiedyś u studni Takiej zwykłej - z kołowrotem Woda w niej będzie chłodna W świat uwierzymy z powrotem Spotkamy się u studni Być może że na drugim świecie Bóg przecież jest łaskawy I pewnie da nam tę pociechę " SDM Odpowiedz Link Zgłoś
manala Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 18.08.08, 12:25 dziękuję wszystkim, którzy pisali w tym wątku, przeczytałam wszystkie posty z uwagą być może mam pokręcone myślenie lub po prostu miałam inne wyobrażenie o kościele chyba otworzyliście mi trochę oczy...rzeczywiście pacham się gdzieś czego nie rozumiem i nie potrafię zrozumieć smutno mi z powodu dziecka chciałabym na tym zakończyć dyskusję Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 18.08.08, 16:15 Poezja jest wielka "Szymborska Wisława Niektórzy lubią poezję Niektórzy- czyli nie wszyscy. Nawet nie większość wszystkich ale mniejszość. Nie licząc szkół, gdzie się musi, i samych poetów, będzie tych osób chyba dwie na tysiąc. Lubią- ale lubi się także rosół z makaronem, lubi się komplementy i kolor niebieski, lubi się stary szalik, lubi się stawiać na swoim, lubi sie głaskać psa. Poezje- tylko co to takiego poezja. Niejedna chwiejna odpowiedź na to pytanie już padła. A ja nie wiem i nie wiem i trzymam się tego jak zbawiennej poręczy." Odpowiedz Link Zgłoś
misinka81 Re: proboszcz parafia Św. Stanisława 18.08.08, 21:46 Chyba trochę zeszliśmy z tematyki wątku. Tak mi się przynajmniej wydaje, bo może powinniśmy sie zastanawiać, dlaczego jeden ksiadz bez robienia problemów ochrzci dziecko, a drugi te problemy jednak będzie widział. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Jarocki Re: proboszcz parafia Św. Stanisława IP: 185.186.17.* 26.06.22, 14:26 To, że dwoje ludzi żyje bez ślubu i idzie drogą zatracenia nie znaczy że tą samą drogą musi iść ich dziecko. I dla tego wydaje mi się, że nikt nie ma prawa odmówić chrztu. W momencie chrztu za sprawą Ducha Świętego dusza dziecka staje się mieszkaniem Boga. Człowiek nie może decydować: tego ochrzczę tego nie. Księże Adamie czas się nawracać. Miłosierdzie boże nie zna granic ale nie wolno nam też zapominać o sprawiedliwości Boga. Odpowiedz Link Zgłoś