kris363636
15.01.17, 19:51
Witam. Chciałem przestrzec przed Firmą LEX z Krakowa - odszkodowanie powypadkowe (spora kwota, ale też duży uszczerbek, póki co na rehabilitację z własnej kieszeni wydałem też dużo) mam już przyznane ale firma cały czas ociąga się z przelaniem go na moje konto. Nie wiem co mam o tym myśleć, czekam na pieniądze już pół roku i zaczynam się bać czy w ogóle ich się doczekam. Moje telefony są zbywane mnóstwem wymówek, typu "źle wypełniliśmy dane i się nie przelało, zaraz poprawimy" etc. Mam już ich dosyć, nie działa ani prośba, ani groźba (m.in. tego że "puszczę w świat" ich praktyki). Jeśli LEX prowadzi Wam jakąś sprawę i nie chcecie się użerać o swoje pieniądze (a procent biorą duży, w moim przypadku 20%), to uciekajcie póki możecie.