Dodaj do ulubionych

Z naszego podwórka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 20:30
Działacze sosnowieckiej opozycji, którzy mają lekkie pióro, robią wszystko,
aby nie zamienić się miejscami z aktualnie rządzącymi. Krytykują wszystko co
popadnie, byleby coś napisać i podpisać się pod tym. A nuż ktoś zapamięta
wytłuszczone nazwisko i przypomni je sobie, gdy będzie wrzucał kartkę do
urny. Na nieszczęście opozycja w Sosnowcu nie tylko „krytykuje”. Od czasu do
czasu też coś wymyśla.

Sprawa jest poważna, wręcz strategiczna dla naszego miasta. Otóż, uwaga!
Będziemy w Sosnowcu żyć z masowego turysty.

Pierwszym etapem w tworzeniu turystycznego Zagłębia była heca wokół tzw.
trójkąta trzech cesarzy. Opozycji udało się wciągnąć do tego pomysłu
Prezydenta Sosnowca, który nawet rozwinął koncepcję. Za to został pochwalony
przez opozycję; oczywiście w odpowiedni sposób, z użyciem słowa „ewolucja”.
Trójkąt został „otwarty”, tylko brak jakoś danych o liczbie zwiedzających,
ale powinny być po 31 sierpnia, bo tą datą kończy się sezon turystyczny.
Gdyby były kłopoty z uzyskaniem danych, to miarodajne powinny być liczby z
sosnowieckich hoteli.

Jeśli ktoś myśli, że jeden turystyczny trójkąt w Sosnowcu wystarczy, to jest
w błędzie. Opozycja wymyśliła drugi i zgodnie z teorią ewolucji należy się
spodziewać następnych. Ale do rzeczy. „Wiadomości Zagłębia” zamieściły
informację o decyzji prezydenta Górskiego nazwania placu między Dęblińską, a
Sadową „Placem Konstantego Ćwierka”, zasłużonego twórcy naszej zagłębiowskiej
kultury, zmarłego w obozie koncentracyjnym, w którym umieszczono go za to co
pisał i mówił (4 na liście w plebiscycie na „Sosnowiczanina Stulecia”). Po
przeczytaniu tej informacji czołowego opozycjonistę w Sosnowcu „powaliło z
nóg”, o czym nie omieszkał poinformować wszystkich mediów w okolicy. Oburzony
zaproponował dla placu nazwiska osób, które nie miały z Sosnowcem większych
związków, ale za to mają większe, znane nazwiska. Opozycjonista zaprasza
do... licytacji, a kwintesencja jego wywodu jest taka, że „(...) Z punktu
widzenia promocji miasta na zewnątrz, promocji turystycznej nastawionej na
masowego turystę (...) mielibyśmy niepowtarzalny „trójkąt” do zwiedzenia:
pomnik Kiepury, dom Szpilmana (oby też plac), dom i plac Poli Negri (...)”.
Plac Poli Negri, a nie Plac Ćwierka, bo Pola ściągnie do Sosnowca turystów.
Na koniec autor pisze: „Pomysł jest dość odważny”. No cóż, ja bym ten pomysł
nazwał inaczej. Największym atrybutem demokracji jest wolność, także słowa.
Szkoda tylko, że promując za wszelką cenę swoje nazwisko, przy okazji, ot tak
sobie, usiłuje się ludziom zrobić wodę z mózgu.

I już na koniec trochę patosu. Zagłębie, wciśnięte między potężny Śląsk i
Małopolskę, jest malutkim punktem na mapie, który może zniknąć. Ale zniknie
tylko za naszym przyzwoleniem, nikt go nie wchłonie bez naszej aprobaty.
Bardzo dobrze się więc stało, że Prezydent Sosnowca podejmuje decyzje
uhonorowania wybitnego Zagłębiaka.
To co dla mnie ma wielkie znaczenie, może być dla kogoś nieważne. I z tym
muszę się pogodzić. Ale im więcej jest ludzi, którym obojętne jest, czy są
Zagłębiakami, czy Eskimosami, tym głośniej będę o tym mówić.



Obserwuj wątek
    • piotrdudala Re: Z naszego podwórka 28.08.04, 20:33
      Autor artykułu pewnie by wolał, żeby w ogóle opozycji w Sosnowcu nie było.
      Jeśli już ma być, to nikt nie powinien jej znać ani o niej wiedzieć. Najlepiej,
      jak będzie bezimienna. Znać to trzeba tych, co rządzą. W ten sposób zawsze
      będzie opozycją, bo nigdy nie będzie miała szansy być władzą. Ale po co ma być
      skoro jest już w mieście klasa rządząca, które wszystko najlepiej wie i robi.
      Skoro tak jak jest, to aż dziw bierze (ja jestem oburzony), że jeszcze śmie
      takie coś krytykować magistrat, a do tego mają jeszcze swoje pomysły.
      Oczywiście, z samego założenia są to głupie pomysły. Tak można odczytać tą
      wypowiedź. Sosnowiec ma być miastem rozwiniętych usług, ale turysta masowy
      (dzisiaj praktycznie dla gospodarki tylko taki się liczy), powinien nasze
      miasto omijać. Są owszem jakieś ciekawe miejsca, obiekty, nawet zabytki, ale
      wszystko albo w fatalnym stanie albo są zamknięte na cztery spusty. Kto z
      mieszkańców Sosnowca był w Cerkwii na Kilińskiego? Sądzę, że jednostki! Kto
      poznał malarstwo młodopolskie w Katedrze? Kto zwiedził dom Szpilmana? Kto był
      przy domu rodzinnym Kiepury? Kto widział dom, gdzie mieszkała Pola Negri? Kto
      był na grobie Gierka? Kto widział ołtarz św. Barbary w kościele św. Tomasza
      wykonany z węgla? Kto był na cmentarzu żydowskim na Pogoni? Kto kiedykolwiek
      był w "trójkącie Trzech Cesarzy"? Kto był przy Papieskim Krzyżu? Proszę sobie
      odpowiedzieć na te pytania, to wtedy będziemy wiedzieli, gdzie faktycznie
      jesteśmy. Są to wszystko miejsca, które przy odpowiednim przygotowaniu i
      marketingu, można zwiedzać i podziwiać. Najpierw sami musimy je odkryć, by
      później zachęcić innych do ich odwiedzenia.

      • tpeter Re: Z naszego podwórka 28.08.04, 23:23
        Rzeczywiście ma opozycja co krytykować jeśli chodzi o decyzje dotyczące przyszłości miasta, i to nie ulega wątpliwości. Z miastem trzeba coś zrobić w obliczu zmian strukturalnych jakie zaszły i wciąż zachodzą. I tutaj można spierać się o koncepcje dotyczące kieruków rozwoju/zmian Sosnowca. Mnie osobiście wydaje się że szybkie przekształcenie z miasta przemysłowego w usługowo-kulturalne nie jest możliwe. Usługi trzeba świadczyć komuś kto ma określone potrzeby i zasoby finansowe z kulturą jest dokładnie tak samo. Nie widać dużej grupy np. klasy średniej która stałaby się konsumentem w tym względzie, bo jeśli jest to pracuje raczej nie w Sosnowcu i z w/w dobrodziejstw korzysta poza Sosnowcem. Pęd który obecnie napędza poczynaniami władz miasta jest więc zupełnie źle obliczony i zaprowadzi miasto w ślepą uliczkę.
        Przyjmowanie drugiej koncepcji jakoby to Sosnowiec mógłby być atrakcją turystyczną jest następną pomyłką - atrakcji turystycznych o takim poziomie wyliczonych przez pana Dudałę znajdzie się w każdym mieście regionu o wiele więcej (zaliczanie do owych "atrakcji" grobu tow. Gierka to zupełnie nużąca propozycja). Jeśli już to nastawiajmy się raczej na tworzenie dla ludzi ciekawych obiektów (tylko na litość nie hałd ze źle wyprofilowanym wybiegiem wprost do tataraków) - mogą to być ścieżki rowerowe, których budowa nie kosztuje tak wiele a mogą prowadzić po wielu ciekawych rejonach miasta. Na Śląsku takich scieżek nie ma zbyt wiele i nawet to mogłoby zachęcić do odwiedzin naszego miasta. Liczą się pomysły proste z których poźniej można rozwijać inne i taką ewolucją możnaby nadrobić to co zostało w przeszłosci zniszczone tak jak dom w którym kiedyś mieszkał mistrz Kiepura.
        pozdrawiam
        • Gość: monikawanda Re: Z naszego podwórka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 14:56
          A ja w związku z Sosnowcem i jego gospodarzami mam dużo skromniejsze pomysły i
          nie wymagające nakładów finansowych. Chciałabym mianowicie zyć w czystym
          otoczeniu, bez zwałów smieci, potłuczonych butelek i tych opisywanych
          wielokrotnie na forum psich kupek.Nowoczesne połączenie"patelni" z dworcem nie
          przesłoni ogólnie panującego brudu. Parki i skwerki też nie zachęcają swoim
          wyglądem do spacerów, a miejsc zieleni jest w Sosnowcu dużo tylko fatalnie
          zaniedbanych.Moze stworzyć w UM stanowisko"ESTETY", który nie tylko
          zagospodaruje skwerki i parki ale i zadba o ciągłość tych działań.Wracając do
          nazewnictwa ulic i placów- jednak bardziej przemawia do mnie Szpilmann czy Pola
          Negri niż działacz zagłebiowski , o którym pierwszy raz słyszę , to tak jak z
          zamianą ul. Cedlera na Urbanowicz- do dzisiaj nie wiem kto to, pewnie jakaś
          tutejsza zakonnica albo działaczka ludowa- to nie przemawia w żaden sposób.
    • Gość: małgorzata Re: Z naszego podwórka IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 07.09.04, 17:56
      Miasto powinno być dla ludzi, dla mieszkańców, to oni powinni decydować.
      Niestety wybory samorządowe miały małą frekwencję. (Pierwszym celem powinno być
      jej zwiększenie przy następnej okazji.)
      Wtedy można zbliżać się do demokratycznych zasad.(decyduje większość, reszta
      aprobuje, ale nikt nie może zabronić konstruktywnej krytyki)

      Według mnie wszelkie pomysły na podniesienie Sosnowca z biedy, które rzucamy na
      różnych forach nalezy traktować jak burzę mózgów. Być może coś się z tego wyłoni.

      Szukamy w wielu dziedzinach, to do nas muszą przyjechać ludzie z pieniędzmi, bo
      u nas trudno je zarobić, a wtedy wydając je tutaj, zwiększają obroty firm, a to
      bogaci miasto i jego mieszkanców.

      Pamiętacie apel burmistrza NY po 11.09 -"chcecie nam pomóc, przyjedźcie do
      naszych kin, restauracji itp. wydajcie u nas swoje pieniadze"
      Ta zasada może działać i u nas. Dopóki mieszkaniec będzie biedny, to bieda
      miasta będzie się potęgować.

      Autor tego wątku cieszy się z nazwania ulicy nazwiskiem Zagłębiaka i uważa, że
      takie działania hamują znikanie Zagłębia. Gdyby ta ulica została tak nazwana w
      Krakowie, miałby niewątpliwą rację, ale u nas? Niebieski napis na niebieskim
      tle jest niewidoczny.
      • Gość: Tom Re: Z naszego podwórka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.04, 20:07
        Ćwierk na pewno nie uratuje silenizacji Zagłebia, jak nie poprawi się sytuacja
        gospodarcza miasta i nie spadnie bezrobocie!
    • piotrdudala Działacze opozycji myślą, tak jak Pan Marszałek 07.09.04, 21:02
      Tak, własnie tak - turystyka to wielka szansa. Trzeba być ślepym by tego nie
      dostrzegać. Mam osobistą satysfakcję, że podobnie jak ja myślą w Urzędzie
      Marszłkowskim. Być może kiedyś wpadną na to w Magistracie w Sosnowcu. Najpierw
      jednak musi pojawić się jakaś sensowna wizja rozwoju i promocji tego miasta.
      Potrzebne są też zmiany personalne wśród osób, które za te kwestie odpowiadają.
      Sprawdza się powoli Biuro Informacji Publicznej, trzeba te zmiany kontynuować.

      Oto tekst ze strony Urzędu Marszałkowskiego:

      Rozpoczęły się konsultacje społeczne dotyczące "Strategii rozwoju turystyki w
      województwie śląskim na lata 2004-2013" informuje strona Urzędu
      Marszałkowskiego. Uczestniczą w nich samorządy lokalne, organizacje
      turystyczne, ośrodki doradztwa rolniczego, Euroregiony a także instytucje
      zajmujące się turystyką oraz ochroną dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego.
      Myślę, że również nasza strona może się tutaj aktywnie włączyć. Możliwości jest
      naprawdę wiele. Są przecież w Sosnowcu, a szerzej w Zagłębiu interesujące
      miejsca związane z historią, zabytki, obiekty przyrodnicze, pamiątki po
      sławnych ludziach. Czekamy na Wasze propozycje!

      Strategia określa priorytety rozwoju, cele i kierunki działań oraz
      przedsięwzięcia na rzecz turystyki do roku 2013. Głównym celem Strategii jest
      rozwój turystyki biznesowej, miejskiej, tranzytowej, aktywnej oraz
      agroturystyki. Wśród głównych zadań znalazły się także podnoszenie jakości
      usług turystycznych oraz budowa systemu wsparcia markowych produktów
      turystycznych.

      Kluczem do rozwoju turystyki w województwie śląskim będzie stworzenie
      zintegrowanego systemu promocji regionu, rozbudowa infrastruktury poprawiającej
      dostępność turystycznych atrakcyji, szkolenia dla pracowników branży,
      wspieranie rozwoju bazy noclegowej oraz zwiększenie dostępności do zabytków
      historii, techniki, architektury drewnianej i obiektów archeologicznych.

      Popierane będą także przedsięwzięcia zmierzające do poprawy warunków uprawiania
      turystyki aktywnej - pieszej, narciarskiej, rowerowej, wodnej i ekstremalnej.
      Strategia kładzie także nacisk na rozwój mniej rozpowszechnionych rodzajów
      turystyki jak m.in. turystyka przemysłowa, sentymentalna oraz kongresowa i
      konferencyjna.

      W opinii autorów Strategii turystyka może skutecznie stymulować rozwój
      województwa. Dochody z turystyki zasilają budżety gmin w formie podatków i
      opłat. Rozwój tej branży przyczynia się także do tworzenia nowych miejsc pracy.
      Z wyliczeń specjalistów zajmujących się ekonomią turystyki, działających na
      zlecenie WTO (Światowej Organizacji Turystyki) wynika, iż 1 miejsce turystyczne
      (stałe) generuje zatrudnienie dla ok. 10 osób. Odnosząc ten wskaźnik do
      turystyki w województwie śląskim, można założyć, iż stworzenie 10 miejsc
      noclegowych (w hotelach,pensjonatach, motelach, gospodarstwach
      agroturystycznych itp.) wykorzystywanych przez cały rok może wygenerować 100
      nowych miejsc pracy. Oznacza to, że powstanie 50 miejsc pracy w ramach
      podstawowej działalności turystycznej, 25 miejsc w usługach uzupełniających
      oraz 25 miejsc w obrębie innych typów usług pośrednich. W warunkach polskich
      przyjmuje się, że 1 miejsce turystyczne w miejscowości uzdrowiskowej stymuluje
      zatrudnienie 7 osób a w innych obszarach ok. 4 osób co również skłania do
      podejmowania lokalnych działań na rzecz rozwoju turystyki.

      Społeczne konsultacje pomogą w stworzeniu ostatecznej wersji projektu
      Strategii, która w listopadzie br. zostanie zaprezentowana radnym Sejmiku
      Województwa Śląskiego.

      Uwagi i propozycje zmian do opracowania można zgłaszać w terminie do 17
      września br. na adres stratur@silesia-region.pl. bądź na adres: Wydział
      Promocji Regionu, Turystyki i Sportu Urzędu Marszałkowskiego Województwa
      Śląskiego ul. Ligonia 46, 40–037 Katowice

      źródło: www.sielesia-region.pl
      • Gość: a kuku Re: Działacze opozycji myślą, tak jak Pan Marszał IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 07.09.04, 21:55
        a jeżeli to ty jestes ten dudała co myslę to ja Cie znam aha!!!
      • Gość: tpeter turystyka w Sosnowcu ????????? IP: 62.233.185.* 07.09.04, 22:56
        > Tak, własnie tak - turystyka to wielka szansa.
        Upieranie się na przekształcaniu Sosnowca w miasto atrakcyjne turystycznie to tak jakby ze słonia próbować zrobić żyrafę. Jest szerg mist Zagłębia które lepiej się na to nadają. Sosnowiec turystyczny czyli co - wbijmy tabliczkę na ul. Kiepury "TUTAJ STAŁ DOM W KTÓRYM MIESZKAŁ J.KIEPURA" , przeprowadźmy szlak na cmentarz na Zuzanny pod grób E. Gierka (dziurawe drogi i beznadziejny tamtejszy chodnik będą dodatowymi atrakcjami). Już widzę te tłumy.
        Czytam o turystyce przemysłowej (?????????) niby co w Sosnowcu mogłoby to być - może resztki Huty Buczka - nic więcej. Turystyka sentymentalna (?????????) cóź za nazewnictwo, ale podejrzewam że kryje się pod tym zwiedzanie grobu pewnego tow. - więc odpada.
        Turystyka kongresowa i konferencyjna (?????????) kto przyjedzie do Sosnowca i zrobi konferencję ???????
        Co robić zatem - ostatnio widziałem jak buduje się stadion lekkoatletyczny w Al. Mireckiego - myślę że to dobre posuniecie pod warunkiem że nie jest to wybryk tylko na potrzeby jakiegoś turnieju miast. O budowie ścieżek rowerowych wokół miasta już kiedys wspominałem. No i poprawić stan dróg, ściągnąć inwestorów którzy wybudują na teranie miasta poważny obiekt produkujący i zatrudniający ludzi, wspierać szkolnictwo wyższe. Czasem potrzeba niewiele, np. zatrudnić w muzeum na ul. Chemicznej JEDANK kogoś ze znajomością angielskiego, bo jak kiedys była wystawa o Andym Warholu to byli goście z zagranicy i biedni nie mogli sobie nawet kupić kartek pamiątkowych bo pani z obsługi była na poziomie żenującym.
        pozdro - tpeter
        • Gość: zz TURYSTYKA IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.04, 23:26
          WYSTARCZY POJECHAĆ DO OLKUSKIEGO CZY CHRZANOWSKIEGO

          OD RAZU MOŻNA ZAUWAŻYĆ SETKI BRĄZOWYCH TABLIC
          Z OZNACZENIEM CIEKAWYCH MIEJSC
          GDZIE NAM DO NICH
          • salinikmasazu Re: turystyka 11.07.13, 12:14
            Witam wszystkich, korzystam regularnie z masaży w saloniku masaży u Pani Agnieszki i jestem bardzo zadowolona.
            Jedną z fajnych opcji jest to, że można zamówić sobie masaż do domu.
            Podaję namiary: 607 607 031 lub adres email: biuro@zapachprezentu.pl
            • monia76104 Re: turystyka 24.02.14, 20:33
              chcialam podzielic sie opinia na temat wczasow wykupionych z biura podrozy ITAKA. lecialam pll lot dreamliner cyarterem wna pocyatku lutego 2014 Warszawa +'La Romana .Brak bylo na pokladzie samolotu chocby butelki wody czy suchej bulki.... lot trwal bagatela 11 godzin jesli o wycieczyki organiyowane pyrey ITAKE y VILLA POLONia okrojonz program nie do pyrzjecia..... Bzlam 2 lata temu y Villa Polonia na wzciecykach na wzspie Saona i Tipo Dominicana.teray yaprosilam kilkoro pryzjaciol moich na urlop na Dominikanie,okayalo sie ya wsadyono nas do dwoch malzch lodyi motorowzch ok 30 osob..... na lodyi na ktorej mz plzwalismz radio wzsiadlo po 15 minutach nie plznelismz na lasy mangrowe ,na brzegu wyspy Saona podano raptem danie gorace i pol malej langusty Nie bylo plywania Catamaranem ani tancow i nurkowania. DRuga wzciecyka trawala od 8.40 do 17.45!!!!! jedznie pyrewodnicyki y villa polonia i reyzdentki y Itaki bzlz super. Nie polecam wcyasow organiyowanzch pzrez Itake!!!! po rozmowie z wlascicielka biura Villa Polonia pania Ludmila, odpowiedziala mi na te zarzuty nie ma wplywu gdzyz oragniyator itaka ponosi odpowiedyialnosc!!! ydaryzlao mi sie juy wcyesniej ye wcyasz y itaka lot opoynionz yostal 12 gody a zostalam powiadomiona o zmianie jedynie Smsem..... nie polecam wczasow wykupionych w biurze ITAka. bo nie zmienily sie ceny wyzcieczek a jedynie ich organizacja!!!!!!!
    • piotrdudala Re: Z naszego podwórka 08.09.04, 00:32
      Oferta turystyczna powinna skierowana być przede wszystkim do lokalnej
      społeczności, ale nie tylko. Zacznijmy od szerszego udostępnienia i promocji
      tego, co już posiadamy, choćby Cerkwi Prawosławnej, Katedry, Zamku Sieleckiego,
      Pałaców Schoena i Dietla, Parku Zeromskiego, Trójkąta Trzech Cesarzy, Stawików,
      Egzotarium. Brakuje informacji, oznakowań, parkingów, gadżetów, wszystkiego.
      Wiele mozliwości dają sosnowieckie podwórka w centrum, niektóre już dzisiaj są
      przepiękne. Ważna jest też oferta kulturalna miasta. Wciąż nie ma sali
      koncertowej z prawdziwego zdarzenia, wciąż nie ma ani jednego sosnowieckiego
      wydarzenia kulturalnego o randze ogólnopolskiej. Ja nie mówię, że Sosnowiec ma
      być tylko miastem turystycznym, ale również miastem turystycznym. Kto
      przypuszczał jeszcze kilkanascie lat temu, że z miasta znikną kopalnie (za
      wyjątkiem jednej), że zniknie przemysł włókienniczy i dziewiarski i stracą na
      znaczeniu huty i w ogóle przemysł ciężki. Dzisiaj usługi (a nie tylko handel,
      który jest tylko ich częscią) dominują już nad przemysłem, przynajmniej jeśli
      chodzi o liczbę zatrudnionych. Do multikin mieszkańcy Sosnowca jeżdża
      przeważnie do Katowic i tam zastawiają swoje pieniądze, a do aquparku do
      Dąbrowy Górniczej. Świat się zmienia i to szybko. Inni potrafią to dostrzec i
      wykorzystać swoją szansę. Pamiętam zapyziały krakowski Kazimierz piętnaście lat
      temu. Obecnie jest to już zupełnie inna część Krakowa. Postawiono na kulturę
      żydowską i dzisiaj Kraków ma jakby swoją nową część, obok tej tradycyjnej
      powszechnie znanej (Rynek, Wawel, Stare Miasto), nową ofertę dla turystów, nowe
      miejsca pracy. Żeby "górka" zafunkcjonowała potrzeba przede wszystkim
      prywatnego inwestora i sporo pieniędzy (mówi sie o 70-80 mln), sami fachowcy od
      PR nie wystarczą! Do "górki" trzeba dorobić jakąś historię, legendę, jakiś
      motyw lub w pobliżu musi być coś bardzo ciekawego ważnego, co można zabaczyć.
      Może ważne będzie to, co widać z góry. Ja pisałem wcześniej o Papieskiej Górce,
      z której widać miejsca, gdzie Papież wylądował, trasę przejazdu, skąd można
      wskazać miejsce spotkania z mieszkańcami. Może ważny jest krajobraz, widok na
      Zagłebie, Śląsk, może, tego nie wiem? Coś ciekawego trzeba wymyśleć. Być może
      sporo ludzi mogłoby przyjeżdżać na grób Gierka, sporo ludzi chetnie obejrzałoby
      Dom Szpilmana i Poli Negri. Liczy się pomysł i oryginalność. Ludzie oglądają
      chetnie to, co jest inne od tego, co mają na codzień. Pozdrawiam.

      Piotr Dudała
      • Gość: tpeter Re: Z naszego podwórka IP: 62.233.185.* 08.09.04, 00:58
        krótko - nie ma co naciągać, dorabiać historii czy legendy do jakiś "górek" bo to śmieszne. Tworzenie czegoś w rodzaju "nowej świeckiej tradycji" narazi nas tylko na śmieszność. Podkreślam że nie zaciekawią takie zwyczajne miejca jak Park Żeromskiego, Stawiki bo takich miejsc w samym Zagłebiu jest multum - patrz. nowo powstająca Pogoria IV. Niestety z tym co mamy (bo wiele zniszczono wczesniej chociażby amfiteatr w Parku Sieleckim) nie zaskoczymy szczególnie nikogo, poza garstką entuzjastów (Negri czy inksze Gierki) I wcale nie potrzeba nam multikina bo kino Muza przy odrobinie pomysłu mogłoby stać się mekką dla kinomanów i nie tylko - nie wspomnę co moznaby organizować w budynku po "Metalowcu"
        Rozumiem że pan Piotr chce dobrze dla miasta ale tym tokiem rozumowania to w każdym mieście czy miasteczku znajdzie się coś "niezwykłego".
        pozdrawiam - tpeter

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka