Gość: Pedro IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 12:39 a piszcie se co chcecie bo ja pomysła nie mam ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: dewu Re: Kto na prezydenta Sosnowca ??? IP: *.uni.lodz.pl 24.10.02, 09:36 Zobacz sobie kandydatów na www.sosnowiec.naszemiasto.pl-jeśli o mnie chodzi to polecam Winiarskiego.Słyszałem go kiedyś w dyskusji i gość robi niesamowite wrażenie. Podoba mi się,że opozycja w postaci PO-UW-UPR-PIS stworzyła sojusz wyborczy i mam nadzieję,że będzie on trwał także po wyborach.DO URN SOSNOWICZANIE! Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Re: Kto na prezydenta Sosnowca ??? 24.10.02, 18:17 Gość portalu: dewu napisał(a): > Zobacz sobie kandydatów na www.sosnowiec.naszemiasto.pl-jeśli o mnie chodzi to > polecam Winiarskiego.Słyszałem go kiedyś w dyskusji i gość robi niesamowite > wrażenie. A poza tym - co jeszcze umie robić? > Podoba mi się,że opozycja w postaci PO-UW-UPR-PIS stworzyła sojusz wyborczy Masz prawo do tego... > i mam nadzieję,że będzie on trwał także po wyborach.DO URN SOSNOWICZANIE! ...ale tu już jesteś skrajnym fantastą! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ravic1 Re: Kto na prezydenta Sosnowca ??? 09.11.02, 13:50 tyu napisał: > Gość portalu: dewu napisał(a): > > > Zobacz sobie kandydatów na www.sosnowiec.naszemiasto.pl-jeśli o mnie chodz > i to > > polecam Winiarskiego.Słyszałem go kiedyś w dyskusji i gość robi niesamowit > e > > wrażenie. > > A poza tym - co jeszcze umie robić? > A co w przeciwieństwie do Winiarskiego umie Górski,człowiek sztucznie wykreowany na kandydata na prezydenta(generalnie chodzi o to,że Szarawarski nie lubi Czarskiego i nie chciał,żeby on startował)? > > Podoba mi się,że opozycja w postaci PO-UW-UPR-PIS stworzyła sojusz wyborcz > y > > Masz prawo do tego... > > > i mam nadzieję,że będzie on trwał także po wyborach.DO URN SOSNOWICZANIE! > > ...ale tu już jesteś skrajnym fantastą! > ;) A niby czemu?To mogłoby mieć szanse.Winiarski dobrze zna się ze Sporyszkiewicz,zresztą wspólne działania będą konieczne ze względu na układ sił w Radzie Miasta Odpowiedz Link Zgłoś
chejski Marzy mi się Polska samorządowa 30.10.02, 10:12 Piszę w momencie, gdy kandydatów na prezydenta jest dwóch... Panowie Górski i Winiarski. Znam trochę i jednego i drugiego. Być prezydentem dużego miasta to trudniejsze, niż być prezesem spółki. Spółka ma najczęściej jeden, dwa rodzaje działalności - miasto bardzo dużo... Prezes powinien być m. in. nie za bardzo stary i energiczny... Obydwaj mają wiek OK (Górski ma 43 lata), ale energii, zaradności itp. to Panu Winiarskiemu brakuje. Mnie osobiście Pan Winiarski kojarzy się z profesorem w serialu "Alternatywy 4" granym przez Mieczysława Voita... Rzeczywiście w dyskusjach Pan Winiarski jest atrakcyjny, ale w działaniu mniej... Na pewno bym go nie powołał na prezesa spółki, której byłbym właścicielem... Dlatego nie mam wyboru. Przyznam, ze miałbym problem, gdyby zamiast Winiarskiego wystawiono np. Szyjkowskiego. Potrafi zarządzać Staszicem, ma pojęcie o samorządności... Ale cóż, tak to jest, gdy partie z góry narzucają swoje propozycje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dewu Re: Marzy mi się Polska samorządowa IP: *.uni.lodz.pl 06.11.02, 14:49 chejski napisał: > Piszę w momencie, gdy kandydatów na prezydenta jest dwóch... > Panowie Górski i Winiarski. > Znam trochę i jednego i drugiego. > > Być prezydentem dużego miasta to trudniejsze, niż być prezesem spółki. Spółka > ma najczęściej jeden, dwa rodzaje działalności - miasto bardzo dużo... > > Prezes powinien być m. in. nie za bardzo stary i energiczny... > > Obydwaj mają wiek OK (Górski ma 43 lata), ale energii, zaradności itp. to Panu > Winiarskiemu brakuje. > > Mnie osobiście Pan Winiarski kojarzy się z profesorem w serialu "Alternatywy 4" > > granym przez Mieczysława Voita... > > Rzeczywiście w dyskusjach Pan Winiarski jest atrakcyjny, ale w działaniu > mniej... Na pewno bym go nie powołał na prezesa spółki, której byłbym > właścicielem... > Miasto to nie spółka,nie szkoła,wymaga trochę innych umiejętności w kierowaniu,posiadania innej wiedzy itd.Inaczej po co byłoby robić wybory- najlepiej jakby organami monokratycznymi w samorządach byli,powiedzmy,najlepsi absolwenci uczelni ekonomicznych. > Dlatego nie mam wyboru. > Wybór masz.Co prawda jest to wybór mniejszego zła(nie twierdzę,że Winiarski jest idealnym kandydatem;wg. mnie jest najlepszy z kandydujących),ale jest.Możesz nie wykorzystać tego prawa jak nie chcesz. > Przyznam, ze miałbym problem, gdyby zamiast Winiarskiego wystawiono np. > Szyjkowskiego. Potrafi zarządzać Staszicem, ma pojęcie o samorządności... > > Ale cóż, tak to jest, gdy partie z góry narzucają swoje propozycje... Trzeba było przekonać p.Szyjkowskiego,żeby startował(ma doświadczenie,był kiedyś w wiceprezydentem S-ca),ew.startować samemu.Masz taką możliwość,a nie biadol,że coś ci nie pasuje.To chyba na tym polega samorządność,by wziąsć sprawy we własne ręce,a nie poddawać się wyborom innych.Narzekać jest najłatwiej... Odpowiedz Link Zgłoś
chejski Rozmawiałem z nim... 15.11.02, 00:30 Stary, to są takie układy, że głowa boli... Niech Ci to da do myślenia, że Szyjkowski startował do wyborów nie w swoim okręgu i na dalekim miejscu (13), a i tak zdobył ok. 250 głosów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dewu Re: Rozmawiałem z nim... IP: *.uni.lodz.pl 18.11.02, 13:07 chejski napisał: > Stary, to są takie układy, że głowa boli... > > Niech Ci to da do myślenia, że Szyjkowski startował do wyborów nie w swoim > okręgu i na dalekim miejscu (13), a i tak zdobył ok. 250 głosów... No to co,sam się wplątał w układy?Nie mógł startować np.jako niezależny?Wiem,że miałby duże poparcie,ale widać go nie wykorzystał.Szkoda.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś