racheela
05.05.06, 14:23
Pora na nowy wątek, na poprzednim dobilismy setki, szkoda tylko że w takiej
smutnej atmosferze. Okazuje się, że sanwil zachował sie jak zawsze. Wrecz
przewidywalnie do bólu. Przez pare miesiecy, od poprzednich wynikow
obiecywalam sobie ze nastepnym razem sprzedam dzien przed wynikami, a potem
odkupie. I co? nie zrobilam tego! A teraz to juz po ptokach, znowu trzeba
czekac, albo grac na DT albo pozbyc sie calkowicie. Nie wiem jeszcze ktora
opcje wybiorę. Najpewniej tę drugą i w ten sposob doczekam do nastepnego
wybicia.