gorbibanki
14.06.06, 12:06
Przynajmniej na bankach...
Na naszym rynku zaistniał właśnie niesamowity paradoks. Giełda się wali a
banki poprzez swoje fundusze inwestycyjne zarabiają właśnie gigantyczne i nie
spotykane do tej pory pieniądze. Funduszy inwestycyjnych nie iteresuje
przecież wartość indeksu tylko obroty, a te są gigantyczne.
Dodatkowo, ze względu na zmiany prawa gospodarstwa domowe na gigantyczną
skalę biorą kredyty na wszystko co się da.
Sumując te dwie sprawy uzyskamy gigantyczne zyski jakie banki uzyskają w II
kwartale i opublikują w sierpniu.
Jestem pewien, że w sierpniu czekają nas olbrzymie wzrosty na bankach,
zwłaszcza biorąc pod uwagę z jak niskiego poziomu mogą startować.