Dodaj do ulubionych

aloha - genialny inwestor

20.09.06, 11:17
I co sierżancino od siedmiu boleści ?
Fakty są miażdżące:
sanwil - spada pieknie
fon - spada pięknie
a softbank, z którego się śmiałeś. Spójrz ino głąbie.

Hordy podążających za sierżanciną: gratuluję.
Obserwuj wątek
    • konfucjusz007 Re: aloha - genialny inwestor 20.09.06, 13:16
      Faktycznie softbank wyjechał w kosmos jak swego czasu 12Piast rekomendowany
      przez Alohe :)
    • sek4 Re: aloha - genialny inwestor 20.09.06, 13:41
      a co dzis nie spada?
      zawodowiec4 ma kompleks alohy, widac to jasno. pewnie tez bardzo pragnie zeby
      ktos za nim podazal..
      diagnoza: mama w mlodosci za rzadko przytulala chyba, ze za czesto
      • zawodowiec4 Re: aloha - genialny inwestor 20.09.06, 13:55
        To nie ja mam kompleks alohy to aloha ma kompleks zawodowca. Spójrz jak się
        biedaczysko swego czasu namordował, żeby coś udowodnić (bawił się w jakiś
        wklejanki itp, jak dziecko). I co ? I nico. Jest akurat odwrotnie. Tyle,że ja
        wiem, że na giełdzie jest róznie i często sie traci. Sierżant natomiast jest
        pewny siebie i przeświadczony o swoim darze i nie kuma, że jest tylko
        sierżanciną a dar to może ma do robienia szybkiej kupy na rozkaz.
        I absolutnie nie zależy mi na jakimś nasladowaniu moich ruchów giełdowych. Mam
        was wszystkich generalnie gdzieś. Sami dbajcie o swoją kasę.
        Po prostu od czasu do czasu coś napiszę i tyle.
        • gryzly4 Re: aloha - genialny inwestor 20.09.06, 15:08
          Kompleks ma facio i to widac na pierwszy rzut oka. Diagnoza trafna z tym,że
          tato napewno też coś w tym maczał. Przecież to największa ciocia na forum. PZDR
          dla Alohy.
          • zawodowiec4 Re: aloha - genialny inwestor 20.09.06, 15:12
            sierżanta już tu nie ma od dawna. Schował się jak szczur gdzieś w jakiejś
            dziurze. Zawsze tak robi jak jego szroty spadają. Podniesie ryja jak po spadku
            np. o 80% wzrosną o 5%. Wtedy napisze "a nie mówiłem ? Moje spółeczki rosną".
            • gryzly4 Re: aloha - genialny inwestor 20.09.06, 15:14
              zawodowiec a za ile dajesz?
              • zawodowiec4 Re: aloha - genialny inwestor 20.09.06, 16:14
                Ja w przeciwieństwie do was, grzyly z sierzantem, nie ma nic przeciwko homo,
                hetero, bolero i stereo.
                • gryzly4 Re: aloha - genialny inwestor 20.09.06, 16:34
                  Jak nie masz nic przeciwko to pozwól,że spytam. Drogi jesteś,odpowiedz bo nie
                  wiem ile walorów opchnąć?
    • syndicate Re: aloha - genialny inwestor 20.09.06, 18:58
      1.Mario nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a
      później pobije doświadczeniem"
      2.Mario nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a
      później pobije doświadczeniem"
      3.Mario nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a
      później pobije doświadczeniem"

      pozdrawiam
      • aloha11 Re: aloha - genialny inwestor 21.09.06, 09:19
        Syndicate nawet nie mam zamiaru z nim polemizować. Rozmowa z takim trollem
        nigdy nie prowadzi do niczego dobrego. Ignoruje trolla i nie mam zamiaru
        go "karmić" Zarejestruje się takie coś wyłącznie w celu reklamowania swojego
        wytworu, czasem żeby wzniecać kłótnie lub po prostu zaśmiecać rozmowy z czystej
        złośliwości.
        "Nigdy nie kłóć się z głupcem - ktoś mógłby nie zauważyć różnicy" Mario
        • zawodowiec4 Re: aloha - genialny inwestor 21.09.06, 09:42
          Ja sie nie kłócę. Podaję fakty matole. Tylko ty ich nie przyswajasz bo zdolność
          przyswajania uwarunkowana jest posiadaniem przynajmniej jednej fałdy na mózgu.
          • nailz Re: aloha - genialny inwestor 21.09.06, 09:52
            Zawodowiec4 - cos sie tak uczepil tego alohy, masz jakies kompleksy na jego
            punkcie?? Nawet jezeli facet ma szczescie nie poparte wiedza fundamentalna to co
            to ma do rzeczy?? W biznesie tez trzeba miec szczescie..
            Nie za bardzo kumam co chcesz osiagnac???
            • zawodowiec4 Re: aloha - genialny inwestor 21.09.06, 10:01
              Ale gość już od dawna nie ma nawet i szczęścia. Jedyne co chcę to tylko troszkę
              uświadomis baranowi, że na giełdzie i w życiu trzeba troche pokory. Ale matoł
              tego nigdy nie zrozumie więc daję sobie spokój. Juz faceta rozpoznałem:
              ma około 45 - 55 lat
              były trep
              osobowośc typowo paranoidalna
              z pewnościa ma czerwony samochód ale raczej pośledniejsza marka
              na giełdzie obraca kwotą od 1 tys. zl do 5. tys zł. (bo tylko z mniejszą kwota
              mozna sobie pozwolic na takie swawolne inwestowanie)
              ma bardzo ale to bardzo dużo różnych kompleksów więc szuka potwierdzenia swojej
              wartości w różny sposób (np. tutaj)
              filozofia huna to ściema; gościu nie jest w stanie przyswoić żdanej filozofii
              wschodniej bądź z regiony Pacyfiku (co najwyżej późny Nietzsche_)
              • zawodowiec4 Re: aloha - genialny inwestor 21.09.06, 10:04
                Aha. I na koniec. Odpuszczam sprawę. Od tej pory juz nie będę marnował czasu
                na tego kolesia. Chyba, że on sam zacznie.
                Sierżancie. Masz spokój.
                • all Re: aloha - genialny inwestor 22.09.06, 12:12
                  Ale mu dowaliłeś - normalnie jak zawodowiec. Teraz on pewnie płacze a ty masz
                  radochę prawda?
                  W sumie zrobiłeś kawał dobrej roboty bo jeżeli ludzie mu ufali a nie zasługiwał
                  na to, no to powinniśmy być Ci wdzięczni...
                  Chociaż szczerze pisząc to uważam, że zmarnowałem czas na czytanie tego tematu.
                  • zawodowiec4 Re: aloha - genialny inwestor 22.09.06, 12:35
                    To po kiego grzyba to czytałeś ?
                    • gryzly4 Re: aloha - genialny inwestor 22.09.06, 16:03
                      Ja też nie mam nic przeciwko homo,
                      hetero, bolero i stereo, wręcz przeciwnie.Pytam ponownie serio, ile wart jest
                      twój tyłeczek . Muszę się przyznać, że nie miałem jeszcze żadnego zawodowca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka