prenditore
20.10.06, 00:25
Jak wysoko w obecnym układzie jest jeszcze wstanie wspiąć się WIG20?
Udział spółek surowcowych w indeksie;
KGHM 13,65%
PKN 8,92%
PGNIG 4,97%
LOTOS 3,88%
MOL 1,15%
-----------
Razem 32,57%
Tutaj, bez wyraźnego wzrostu cen surowców na pomoc nie ma za bardzo co
liczyć. W maju to one ciągnęły indeks na szczyty.
Banki;
PKOBP 13,65%
PEKAO 12,21%
BPH 6,59%
BZWBK 3,99%
BRE 1,95%
-------------
Razem 38,39%
Tu jest główny motor obecnej zwyżki. Potencjału do wzrostu jeszcze trochę
mają, ale ceny są już zabójcze.
TPSA 10,15%
NETIA 2,67%
------------
12,82%
Tutaj TPSA ma jeszcze szanse .
Mamy na razie 83,78% składu indeksu.
Bioton 2,60% Dobra, przyszłościowa spółka, ale chwilowo wyczerpuje potencjał
wzrostowy.
Agora 1,62% Konkurencja na rynku ją trochę przytłoczyła.
TVN 3,27% Poszedł mocno do góry i jest za drogi.
Pozostają spółki budowlane, dynamiczne, ale o małym wpływie na indeks oraz
Orbis i Prokom.
/chyba nic tu nie naknociłem/
Przy sprzyjających okolicznościach pod zarządem GTI /prawa autorskie do tej
nazwy ukradzione od Amigo/ myślę, że poziom 3250-3300 indeksu WIG20 jest
osiągalny, jeżeli nie puści wcześniej wentyl bezpieczeństwa, a wtedy ratuj
się kto może.
WIG20 w ciągu 2tyg poszedł do góry ok 10,5%.
Nawet najlepsze podstawy rozwoju gospodarki nie uzasadniają dalszego tak
szybkiego tempa aprecjacji nie tylko tego indeksu, ale i pozostałych.
Pod rozwagę.