05.11.06, 12:55
Witam.

długo juz czytam to forum- jest ciekawe i nawet czasami można wśród naganiania dostzrec ważne infomacjie.


Llicze ze znajdą sie osoby chcace mnie pzreprowadzić przez początki giełdy, odpowiadajac na moje pytania:)

Interesuja mnie spółki z WIG20 jak na początek.

W jaki sposób przeanalizować poszczególne społki (na co zwrócić szczególnie uwage).
O AT I AF dopiero czytam.

Przyjeło sie ze ogłaszanie wyników finansowych może wpływać na kurs spółek (w co wielu nie wierzy) . Czy jest możliwe aby ktoś umieścił tu przykładowe zestawienie finansowe i poszczególne jego pozycje przełożył na jezyk "laika" .

Jestem świadomy ze tego typu pytania sa cholernie głupie i trudne aby na nie jednopznacznie odpowiedzieć. Jest to bardzo ważne dla mnie ponieważ mam ciag do nauki ale najgorszy jest 1 krok .

Tak generalnie ---
Obserwuj wątek
    • elamigo1 Re: de-musto 05.11.06, 13:17
      najpierw podstawy; powiedzmy z bossa.pl - edukacja.
      Później dalszy ciąg podstaw: powiedzmy biblioteka miejska w Twoim mieście (o ile
      to duże miasto wojewódzkie)
      Później rozwinięcie podstaw: powiedzmy biblioteka uniwersytecka - dla
      interesujących Cię zagadnień.
      Po opanowaniu podstaw podstaw możesz przejść dalej.
      Najlepiej na skróty: 5000 zł na rynek i day trading. Jak ci się skończy te 5000
      to już powinieneś coś umieć... Po kolejnych 10k - będziesz mógł napisać że masz
      trochę doświadczenia.
      Ale trochę wiedzy będziesz miał dopiero zaliczając półkę z książkami. Na metry.
      Więc najpierw musisz skończyć to co dopiero czytasz.
      Czy spotkałeś się kiedyś w ofertą edukacyjną pt" Matura w tydzień"
      - więc wiesz o czym napisałem
      ami
      • mdminvest Re: de-musto 05.11.06, 13:55
        czyli musze sie uzbrioć w cierpliwość lub wybrać drugi wariant (kosztowny).


        nie lubie tracić kasy więc pozostaje mi przebić sie przez to

        Poradnik Inwestora Abc Inwestycji

        Giełda I Transakcje Na Giełdzie

        Giełda papierów wartościowych jako rynek wtórny (61 stron)

        Komar, Zenon -
        • siurak20 Re: de-musto 05.11.06, 14:23
          gra na gieldzie to troche jak jazda samochodem... teoria teoria ale i tak
          praktyka robi swoje :)

          No ale bez filozofii..

          Amigo dobrze mowi, ale ja jako rowniez poczatkujacy dodam troche rad od siebie.


          Ile kasy mozesz poswiecic gieldzie teraz?
          Pytam bo radzil bym jednak zalozyc rachunek, gdyz
          a) pamietam swoje poczatki, jak czytalem o analizach technicznych,
          fundamentalnych. Nic z tego nie rozumialem a widzac np slowo system bylem
          przerazony. Gdy zalozylem rachunek, zaczalem byc w tym na zywo... zaczalem
          rozumiec to o czym pisza w ksiazkach.
          b) wszystkie gieldowe zasady, wiedza, gra na onecie itd itd. to bylo jedno a
          gdy kupilem pierwsze akcje i dzieki szczesciu zarobilem od razu ucieszony
          sprzedalem ucinajac wiekszy zysk :) w zlosci odkupilem sobie na gorce, pozniej
          usrednialem i dlugo czekalem na wyjscie na 0 :)

          Tak wiec gdy przerobisz juz podstawy czyli edukacje na bossa.pl, co to stop
          loss, AT, AF.. posiedzisz kilka razy obserwujac notowania online, mozesz
          zalozyc rachunek i zapraszam na forum. Czytajac posty mozna sie bardzo duzo
          nauczyc... oczywiscie trzeba wiedziec co traktowac jako rady, co jako antyrady
          i poradniki bankruta :)

          • siurak20 Re: de-musto 05.11.06, 14:34
            aha... kasy nikt nie lubi tracic, ale trzeba sie z tym czasem pogodzic...
            zreszta jak przeczytasz Kyiosakiego to bedziesz wiedzial o co chodzi :) Na
            gieldzie umiejetnosc akceptowania porazki to bardzo wazna checha.

            A tak ogolnie to kiedys i tak zaplacisz te przyslowiowe 15 tys o ktorych pisal
            Amigo :))) Jak nie na poczatku to jak juz sie bedziesz pewniej czul ;)
            Ja jak uczylem sie jezdzic na lyzwach to nigdy sie nie wywrocilem... za to
            duuzo pozniej jak jezdzilem juz bardzo dobrze to zlamalem sobie nos.

            Pozdrawiam
            • citro1 Re: de-musto 05.11.06, 14:41
              Siurak,żeby nie było,ża mój post to plagiat:-))
              • siurak20 Re: de-musto 05.11.06, 14:54
                spoko Citro :) co prawda w gniewie wyslalem juz zawiadomienie do prokuratury,
                ale dzwonilem do Ziobra i mowi ze da sie to odkrecic :)

                Pozdrawiam
        • citro1 Re: de-musto 05.11.06, 14:34
          Nawet jak przebijesz sie przez te pozycje, /a można dodać jeszcze troche / to
          bedziesz miał wiedze teoretyczną.
          To tak jak z nauka jazdy samochodem,po przeczytaniu całego kodeksu i po któtkim
          kursie dostajesz prawo jazdy /jak zdasz / ale czy umiesz już jeżdzić i jesteś
          dobrym kierowcą?? Na pewno nie.Dopiero praktyka,przejechanie iluś tam tysięcy
          km w różnych warunkach,różnymi samochodami da Ci możliwość oceny.Pod
          warunkiem ,że jesteś samokrytyczny i widzisz swoje błędy / z czym wielu naszych
          kierowców ma problem /
          Podobnie jest z rynkiem ,tu wiedza teoretyczna musi iś c w parze z praktyką i
          te 15tys o których pisze Ami to jest moim zdaniem drobna suma jaką
          zapłacisz.Wiedza praktyczna kosztuje,a bez niej z sama teorią sobie jeszcze
          nikt nie poradził na dłuższą mete.Pozdrawiaim i powodzenia.
        • elamigo1 Re: de-musto 05.11.06, 14:35
          tak - cierpliwość.
          tak - otwarcie rachunku i granie,nawet minimalnymi kwotami.
          na co zwracać uwagę - nie ma recepty. Niestety czytanie raportów finansowych to
          już poziom dla co najmniej średniozaawansowancych. Czytanie ich ze
          zrozumieniem - dla Zaawansowanych przez duże Z. Czytanie ich tak aby wyłapać
          najistotniejsze fakty i pułapki: dal ZAAWANSOWANYCH - kapitalikami. To znaczy
          że aby móc przeczytać i przeanalizować raport to musisz mieć wiedzę nie tylko o
          księgowośći spółek, wskaźnikach finansowych - lecz również jak działa firma na
          rynku - co jest już wiedzą z zarządzania, marketningu etc.
          Byle kiep potrafi obliczyć teoretyczną wycenę spółki metoda zdyskontowanych
          dywidend lub inną - podstawiając dane do wzorów. Ale kiep nie potrafi ocenić
          czy podane wskaźniki i spółczynniki są realne w danej sytuacji rynkowej.
          etc.
          Zacznij od początku. Reszta przyjdzie z czasem. TAK - cierpliwość i praca.
          pozdr
    • mdminvest Re: de-musto 05.11.06, 14:48
      Dzięki Panowie za szczere rady.

      To samo pytanie zamieściłem w kilku portalach finansowych / giełdowych jedynie TU uzyskałem pomoc.


      Dzięki
      • hang-seng Re: de-musto 05.11.06, 15:51
        Bo wszedzie indziej zaplacisz kartą, a u nas wiedza za darmo ;)
        • zawodowiec4 Re: de-musto 05.11.06, 16:14
          Jak to śpiewał zbyszek hołdys: "Jesteśmy najlepsi".
      • heliodor8 Re: de-musto 05.11.06, 16:43
        Pamiętaj także o trendzie, w myśl zasady "trend is your friend". Często kurs
        rośnie (lub spada) mimo, że wszystkie wskaźniki twierdzą, że powinno być
        odwrotnie, ba, nawet fachowcy tak uważają. Miałem kilka udanych inwestycji
        wbrew opinii fachowców i to takich, których sam bardzo cenię, kierując się
        podaną zasadą trendu.
        Pzdr.
    • przykopa Re: de-musto 05.11.06, 16:35
      Witaj ,rady które czytam sa troszeczkę kontrowersyjne:
      - nie mówię żeby nie czytać i nie uczyć się , ale jak połkniesz te wszystkie
      pozycje na raz to nie wiem czy od razu będziesz madrzejszy...( głowa bedzie 6x9)
      -najlepiej założyć sobie rachunek i inwestowac cieniutko...
      -nawet jak zarobisz na początek (początkujący zazwyczaj mają udane pierwsze
      wejscie) , co moze byc bardzo mylące.Bo kiedyś przyjdzie potkniecie i moze być
      od razu K.O.
      - jeśli przeżyjesz na giełdzie 1/2 roku to możesz lekko zwiekszyć zaangażowanie
      ( podkreślam słowo lekko)
      - dla równowagi możesz wpłacić jakąs małą kwotę na fundusz inwestycyjny
      ( po to by zobaczyc czy twoje inwestycje były trafne)
      ŻYCZĘ UDANEGO WEJŚCIA NA GIEŁDĘ , LECZ CHCIAŁBYM ZWRÓCIĆ UWAGĘ ŻE HOSSA NA
      GIEŁDZIE JEST MOCNO ZAAWANSOWANA I NIE WIADOMO CZY NIE BĘDĄ TRĄBIĆ NIEDŁUGO NA
      ODWRÓT.
      - ja bym w tej chwili nie radził wchodzić nowicjuszowi na rynek
      ( przydałaby się głębsza korekta )

      • mdminvest Re: de-musto 05.11.06, 16:39
        tak mam świadomość wysokich lotów giełdy co bodajze trwa od 3lat a jak wiadomo co trwa musi mieć koniec... .

        nie dziękuje:)


        aha tak z innej beczki mam dopiero 21lat czy to nie za wcześnie :) ???
        • przykopa Re: de-musto 05.11.06, 16:52
          wiek tu nie ma znaczenia.
          -raczej doświadczenie ,dobra ręka i praca !!!
          -to tak jak w życiu jedni będą dobrymi inwestorami prawie od razu , a inni nie
          będą nimi nigdy mimo olbrzymiej wiedzy teoretycznej.Gdyz ważna jest psychika ,
          szczególnie jak przyjda jakieś straty ( nie każdy to jest w stanie zaakceptować)
    • przykopa Re: de-musto 05.11.06, 16:46
      no i dyskutowałbym z kwotami które tu radzą zainwestować.
      - wystarczy 1-2 tyś by nieźle sobie pograć
      -za pół roku możesz dołożyć drugie tyle.
      - za dwa lata sam będziesz rozumiał ile mozesz dać....
      PRZYPOMINAM SOBIE 1 WIELKĄ HOSSĘ NA WGPW , ALE TO BYŁA JAZDA
      - ale byli niektórzy zachłanni co chcieli ciągle więcej.
      -wzieli kredyty pod zastaw domów i dzisiaj mieszkają na dworcu

      • mdminvest Re: de-musto 05.11.06, 17:49
        to smutne:/


        brak im było dyscypliny.

        tak właśnie obstawiałem na wiejście 1-2tys.

        gdzie indziej radzili 5-10 tys - ze wtedy to dopiero gra (liczyli na moją kase)chcieliby mnie wyleszczyć:)
        • prenditore Re: de-musto 05.11.06, 17:59
          Źle ich zrozumiałeś.
          Mając 5k na rachunku możesz zdywersyfikować portfel np;
          5 spółek po 1k
          Mając 1k i wchodząc źle, spowodujesz, że nie będziesz miał czym grać dalej.
          pozdr.
          • mdminvest Re: de-musto 05.11.06, 18:28
            może przesadziłem z określeniem "wyleszczyć". jestem świadomy problemu z dywersyfikacja portfela przy kwocie 1-2tys. Owi "inwestorzy" radzili kwote 5-10tys twierdzac ze nie ma bata sie utrzymać na starcie z 1tys, w co nie wierze ponieważ znam przykłady ludzi startujacych z 1tys co prawda w latach 90 a teraz kasujac niezła kapuche na giełdzie oraz twierdzili ze wstyd z taką kwotą i ze WGPW powinna wprowadzić ograniczenia dla nowych graczy w postaci wysokiej stawki na wejscie co całkowicie mnie rozbroiło.

            pozdrawiam

        • citro1 Re: de-musto 05.11.06, 18:18
          Wybacz,ale wyleje Ci kubeł zimnej wody na głowe od razu!!co znaczy "chcieli
          mnie wyleszczyć" Wyleszczyć jak to nazywasz możesz się tylko i wyłącznie
          sam.Myślisz,że rynek czeka na Twoja kase?
          Głupich pieniędzy jest na giełdzie cała masa.
          • mdminvest Re: de-musto 05.11.06, 18:30
            wyjaśnienie powyżej.
          • citro1 Re: de-musto 05.11.06, 18:53
            Masz 21 lat,zakładam,że umiesz pływać. A pamiętasz może jak się
            uczyłeś.wrzucili Cie od razu na środek jeziora,a może zaczynałeś na Bałtyku
            300m od brzegu? Nie, prawdopodobnie zacząłeś w brodziku,ewentualnie na jakiejś
            płyciżnie i to pod okiem kogoś starszego.Giełda,rynki to olbrzymi akwen -
            ocean.On nie czeka na Ciebie,żeby Cię utopić.Jak zaczniesz rozsądnie nic Ci nie
            zrobi.Pewnie - czasami się zachłyśniesz i poczujesz smak słonej wody,ale jak
            nie przekroczysz pewnych granic,to utopienie Ci nie grozi.
            Ucz się na płyciżnie,powoli i konsekwentnie.Po czasie,sam oceń czy możesz juz
            wchodzic głębiej.Zawsze oceń ryzyko,a po czasie wsiądziesz na swój jacht i
            będziesz pływał po oceanach całego świata,czego Ci serdecznie życze.

            PS Mam córke w Twoim wieku i też ją ucze żeglować.Pływać umie już
            doskonale.Pozdrawiam
            • mdminvest Re: de-musto 05.11.06, 19:04
              Święta racja.


              Ja sam sie zaczynam uczyć. TYlko trzeba tez ludzi którzy napompują koło ratunkówe lub podadzą line .

              nie DZIĘKUJE
              Pozdrawiam
            • prenditore Re: de-musto 05.11.06, 20:22
              Citro! Nigdy bym nie pomyślał, że mamy córki w tym samym wieku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka