04.02.07, 23:53
witam
mam pytanie z czym ten certyfikat jest zwiazany chodzi mi o to ze jesli
zakladajac ze rozpocznie sie korekta na gpw to czy on tez jest jakos powiazany
z tym ostatnio bylzjazd okolo 10% czy kots moze wie dlaczego?
zastanawiam sie nad kupnem jak sadzicie nie jest zbyt przewartosciowane i co
zta korekta jesli sie rozpocznie?
czy na certyfikatach tez sie stop loss ustawia?

pozdrawiam dzieki za pomoc
Obserwuj wątek
    • radiotrwam Re: bphfizsn 05.02.07, 22:06

      To jest jak sama nazwa wskazuje certyfikat na ...( tu głównie nieruchomości)
      Jest to rodzaj opcji (kontraktu) na wykonanie czegoś w określonym terminie.
      Jest to równocześnie odmiana funduszu inwestycyjnego zamkniętego na którym sie
      w zasadzie nie spekuluje...To że nie można nabyć nowych jednostek (jedynie
      odkupić wtórnie), oprócz obiecującego zakresu działania stanowi o sukcesie tego
      certyfikatu.
      Certyfikat ten (jak arkarfn12),zaczął sie jednak jak typowa akcja
      (wzrost w hiperboli).Dlatego ja osobiście bym w krótkim terminie odniósł sie
      jak do akcji , zaś w dłuższym terminie jak w inwestycje w fundusz.
      Jeśli ktoś powie jednak inaczej to nie bedę sie z nim sprzeczał bo ocena jest
      bardzo subiektywna.Certyfikat moim zdaniem nie musi się zachowywać zgodnie z
      ogólnym trendem na giełdzie.
      Mimo tych zastrzeżeń jest to warte uwagi.
      Powodzenia
      • radiotrwam poprawiam błąd 05.02.07, 22:08

        Certyfikat ten (jak arkarfn12),zaczął sie jednak zachowywaćjak typowa akcja
      • gadzik1 piękne brednie 06.02.07, 13:06
        jesli czerpales ska, to podaj zrodlo, zeby napietnowac. Jesli sam wymysliles, to hmmmm.... doczytaj troche

        certyfikat w przypadku funduszy zamknietego jest tym czym jednostka uczestnistwa w przypadku funduszu otwartego - po prpostu tytulem uczestnictwa w funduszu.
        nie ma nic wspolnego ani z opcjami ani z kontraktami.
        Jesli fundusz bedzie funduszem neiruchomosci to wycena certyfikatow bedzie zalezala od trendow na rynku nieruchomosci (oczywiscie zalezne od tego co funudsz ma w portfelu) jesli to bedzie fundusz muszelkowy to certyfikat bedzie sie zachowywal jak trendy na rynku muszelek.

        Ot i tyle.
        • radiotrwam Re: piękne brednie 06.02.07, 14:49

          -zanim zabierzesz głos i kogoś oplujesz to przeczytaj dokładnie to co ten ktoś
          napisał....
          - tam znajdziesz odpowiedź na zarzuty które stawiasz.
          Nie można w pięciu zdaniach opisać dokładnej specyfiki produktu finansowego o
          skomplikowanej specyfikacji.Pisałem że to jest cetryfikat , rodzaj rodzaj
          funduszu inwestycyjnego !!!
          (kupujesz opcję że certyfikat w momencie umarzania , wykupu jednostek
          przyniesie zysk zarządzającemu i ta wartość przełoży się na wartość jednostki-
          nie chodzi mi o opcję notowaną na giełdzie) !!!
          - który zachowuje się jednak jak akcja . Typowe fundusze czy certyfikaty nie
          zachowują się tak gwałtownie.
          Dlatego po gwałtownych wzrostach mogą być równie dynamiczne spadki.
          Nie wprowadzaj chłopaka w błąd sugerując mu że to jest bezpieczna lokata
          odporna na wszelkie perturbacje.
          Ja miałem kilka jednostek część sprzedałem , a resztę niedługo sprzedam.
          UWAŻAM ŻE OBECNE CENY SĄ ZA WYSOKIE nawet jak na tak perspektywiczny zakres
          działania.
          Nie zamierzam się z Tobą wdawać w perioratywną dyskusję. Jak uważasz że masz
          rację to postaw na to swoje pieniądze i zainwestuj
          • gadzik1 Re: piękne brednie 06.02.07, 15:25
            nie oplułem - zarzucilem bark merytoryki
            Certyfikat jest udzialem w funduszu - reprezentuje wartosc aktywow
            aopcja to prawo do kupna badz sprzedazy okreslonych aktywow w danym dniu po okreslonej cenie (jeszcze tam wplatales kontrakty, czyli juz pomieszanie z poplataniem)
            nie obruszaj sie bo blad popelniles Ty - i nie tlumacz sie ze nie mozna czegos wytlumaczyc bo jest skomplikowane.
            I taka uwaga jesli chcesz pokazywac swoja wyzszosc sprawdzaj dokladnie odpowiedzi.
            Bo zlosliwie moglbym zapytac co to znaczy "perioratywna dyskusja"

            bo znam jedynie slowo pejoratywny
            "pejoratywny
            1. «mający ujemny odcień lub znaczenie»
            2. «o sufiksach: nadający wyrazowi odcień ujemny»"
            który do dyskusji pasuje, jak certyfikat do opcji

            no offence
            • radiotrwam Re: piękne brednie 06.02.07, 23:13
              Ostatnie spadki pokazały wyraźnie że to ma prawo spaść i spada.
              -przestrzegam przypadkowych inwestorów przed sporym ryzykiem na certyfikatach
              (przynajmniej w tej chwili)
              To że popełniłem na szybko parę drobnych błędów ,literówek i łopatologicznych
              uogólnień nie zmienia tego sensu.....
              Mam naprawdę ciekawsze zajęcia od kłótni na tematy nie związane z giełdą.
              Przepraszam ale nie daję się prowokować i ucinam ten wątek .
              • gadzik1 Re: piękne brednie 07.02.07, 07:09
                popełniles kupe bledów, a nie jakichs tam literówek.
                Odkycie, ze certyfikaty mogą spadac, pokazuje ze jeszcze niedawno chyba o tym nie wiedziałeś.
                Szkoda, ze wytkniecie powaznych bledow traktujesz jako prowokacje
                • radiotrwam Re: piękne brednie 07.02.07, 11:33

                  - ja zdążyłem sprzedać większość certyfikatów prawie zaraz po szczycie.
                  To ty chyba odkryłes że certyfikaty spadły dalej siedząc na papierach ( w
                  certyfikatach niech ci będzie).
                  Sfrustrowany inwestor,to nerwowy człowiek dlatego to uszanuję i nie będe ci
                  dogryzał. Wydaje się że korekta na certyfikatach sie kończy (?) , to sprzedasz
                  na lokalnej górce i będzie troche lepiej.
                  Powodzenia
                  • gadzik1 Re: piękne brednie 08.02.07, 06:39
                    jedyne co widac z Twoich postow, to ze chcesz si e popisac. Nie wyszlo wiedzą, to teraz piszesz o swoich wynikach. Sprzedales i zaobiles - wspaniale. Ale nie o tym byl wątek.
                    • radiotrwam Re: piękne brednie 08.02.07, 10:30
                      jeśli to ma ci przynieść ulgę
                      - to niech ci będzie...
    • p0105 Re: bphfizsn 06.02.07, 09:52
      witam

      czyli nawet jak sie rozpocznie korekta to nie powinno to zaszkodzic tym
      certyfikata?rowniez nie oznacza ze jak pieknie bedzie wig rosl to i tam bedzie
      zielono?sa jakies stronki z ktorych mozna czerpac info dotyczacych inwestycji i
      kwestii zwiazanych z inwestycjami ktore sa planowane tak zeby byc na bierzaco a
      moze i krok do przodu tak aby uniknoc spadkow ktore ostatnio byly minus 10 zeby
      zdazyc uciec?

      pozdrawiam i dzieki
    • najcz Re: bphfizsn 06.02.07, 21:03

      --sam spadek pokazał,że stop loss trzeba ustawiać,spadki no cóż wycena np.arki
      będzie 31,03.2007,w przypadku tego funduszu warto zauważyć ,że większość
      inwestycji była poczyniona w 2005 i 2006 roku,gdzie ceny nie były tak
      wysokie.Certyfikaty te dają prawo również do dewidendy od czwartego roku
      istnienia w przypadku arki. janek
      • p0105 Re: bphfizsn 06.02.07, 22:45
        jak czesto taka dywidenda jest wyplacana?raz na rok?mniej wiecej w jakiej
        wysokosci na akcje?
        ja dzis kupilem arke i bph ustawilem stopa bo zobaczymy co sie bedzie dziac
        jutro choc uwazam ze jutro bedzie wzrost na te certyfikaty tak plus 2 moze 3

        pozdrawiam
        • zawodowiec4 Re: bphfizsn 06.02.07, 23:18
          Panowie, dajcie spokój. Co wy ? Spekulujecie na funduszach ? Tu sie inwestuje a
          nie spekuluje. Poczekajcie ze spekulacją jak arka bedzie po 400 zł a bphfiz po
          300 zł. Teraz spokojnie inwestujcie nie przejmując się tymi skokami kursów. NIe
          ta faza na spekulację.
          • plessok Re: bphfizsn 06.02.07, 23:48
            kazda faza jest dobra np.majac 10 certyfikatow tydzien temu i je sprzedajac,
            dzis mozna kupic 11 ,wiec mamy 1 do przodu:)
            • radiotrwam Re: bphfizsn 07.02.07, 11:26
              Pieniądz nie śmierdzi.Jeśli coś się kupiło w miarę tanio i sprzedało dużo
              drożej to chyba nie jest aż tak bardzo istotne czy to jest fundusz czy akcja...
              Na rachunku inwestycyjnym tego już potem nie widać.Jeśli coś rośnie w hiperpoli
              to nie można tego traktować jako lokatę w jednostki funduszy na których się nie
              niby nie spekuluje....
              Trzeba być elastycznym.Nie obchodzą mnie mądrości teoretyków typu >>gadzik<<.
              Który zresztą w pokrewnym wątku o arce rfn12 twierdzi to samo że chodzi o
              spekulację.
              Wydaje mi się że gadzik próbuje napędzić nowych niedoświadczonych inwestorów
              na zakup jednostek w abstrakcyjnie wysokich cenach. Certyfikaty te nie są
              jednostkami aż tak bardzo płynnymi dlatego może mu się to z powodzeniem udać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka