elamigo1
05.02.07, 20:27
Wystarczy że se pojadę do stolicy na parę godzin to giełda się ruszyć nie może
. Grzeczna jest. Dzięki temu nie muszę się wysilać by cokolwiek pisać na siłę...
Widać brakowało moich zleceń skoro tyko ciut ponad 700 baniek na wig20
utłukli... Muszę się częściej wybierać na Książęcą - to studzi emocje:-)
Widząc po powrocie dodomu, umocnienie złotówki- byłbym gotów przysiąc, że
powinno to było mieć wpływ na pozytywny finał dzisiejszej sesji. Tym bardziej,
że inne indeksy europejskie jakoś nie przeszkadzały we wzrostach.
No, ale stało się jak się stało i mieliśmy sesje której nie było.
Pod koniec dnia Amerykańce podali do wiadomości że sektor usług - który
odpowiada za 90 % ich pkb - ma się całkiem nieźle. Tak dobrze, że niektórzy
anale amerykańscy pospieszyli się z informacją że inwestorzy przestraszyli się
presji na stopy procentowe. Ha ha - tyle tylko, że goście którzy nandlują
obligacjami i perspektywami na stopy procentowe - zareagowali dokładnie
odwrotnie - obniżką rentowności ...
Sezon publikacji wyników w usa powoli dobiega końca i najwidoczniej niektórzy
inwestorzy zorientowali się że coś się nie zgadza w rachunnkach. Zobaczyli
jakie PE ze IVkw. przyniosły spółki z SP500 i chyba im się nie zgadza
względem tego co dyskontowali ciągnąc indeksy pod chmury.
No ale to być może jednodniowy kac i za chwilę znów będąc ciągnąć do góry.
Zawsze jest jakaś dobra wiadomość do zdyskontowania.
Nasze chłopaki dziś mieli szewski poniedziałek. Widocznie w weekend bardzo się
zmęczyli wydająć premie zapracowane zrzędzeniem w zeszłym roku.
Olo Elder (a może to Pietrek Lynch?) mawiał że głodny jest bardziej
spragniony sukcesu więc i bardziej efektywny.. Widać dzisiaj inwestorzy syci.
Niewielkie zmiany na rynkach nie pozwalają na choćby cień przypuszczenia w
którą stronę może podążyć jutro nasz rynek. Skoro trudno przypuszaczać - to ja
nie będę podpuszczać, cały świat jakby się uspokoił. Złowroga cisza?
przypominam o obowiązujący trendzie i zapięciu pasów bezpieczeństwa.
Za chwlilę może się okazać że Jankesi nie reagowali na złe dane szukając
potwierdzenia że mają miękkie lądowanie a teraz przekornie będą szukać twardego.