Dodaj do ulubionych

Chińska sraczka(CHSr)

27.02.07, 21:58
Chińska sraczka(CHSr)
Definicja.(amigopedia medika) : choroba psychiczna rynków finansowych. Jeden
w wielu rodzajów psychozy depresyjnej polegającej na wyobrażaniu sobie że
akcje są stanowczo za drogie i już najwyższy czas je sprzedać. W stanie
utajonym występuje u każdego inwestora z IQ wyższym od IQ orangutana i nie
jest groźna. Uwaga! O chorobie zaczynamy mówić dopiero jak pacjenci
faktycznie wydalają swoje akcje i jednocześnie (to warunek konieczny) zaraża
to innych pacjentów na oddziale dla maniaków wzrostów, Tak że ustawia się
kolejka do wydalania we wszystkich szpitalachświata Bywa, że niewiele
mniejsze spadki nie wywołują żadnej reakcji na oddziale dla przewlekle
hossych i wówczas mówimy jedynie o chwilowej korekcie nastroju pacjenta - u
którego nadal należy przeprowadzać leczenie antybańkowe.(antibubble therapy)
_____
Pierwsze ognisko CHSr zanotowano w Shanghaju wChińskiej Republiki Ludowo
Demokratycznej 26 lutego 2007 roku. Objawiła się 9% spadkiem indeksu. Została
wywołana przez kilka czynników. Tłem do jej rozwoju była inna długotrwała
choroba -hossa na rynkach finansowych. Nawroty CHsr nie wymagają już
hossowego nastroju pacjenta. Czynnikami wywołującymi ostry stan – czyli
zaraźliwy dla innych giełd – są SŁOWA Bardzo Ważnych Osób.
___
Nie ma znaczenia czy za słowami idą czyny czy też są to tyko puste deklaracje
bez pokrycia.
W przypadku ogniskaCHSr z 27II słowa które wywołały zaostrzenie stanu
pochodziły od przedstawicieli Centralnego Banku Japonii którzy zadeklarowali,
że konieczne jest zacieśnianie stóp procentowych i zakończenie okresu taniego
pieniądza u wiśniaków. Przedstawiciele tej samej grupy składali niedawno
podobnie brzmiące deklarację – jednak zwykle gdy dochodziło co do czego to
ulegali naciskom politycznym by swoich słów nie wprawiać w czyn. Innymi
słowami które zaostrzyły stan pacjentów i uczyniły go zaraźliwym była
deklaracja władzy CHludowej że jej się nie podoba stopień nielegalnych
operacji na rynku i zamierza coś z tym fantem zrobić, powołując specjalny
organ. Bez znaczenia jest fakt że w innych krajach nielegalne operacje są już
ścigane przez prawo a organów w Chinach tyle że wirtuozów nie starcza by na
nich grać.
_____
Rokowania: Ze względu na przewlekły charakter tej odmiany choroby jej nawroty
mogą występować do końca istnienia giełd w Chinach, z różną intensywnością. W
przypadku długotrwałego utrzymywania się chińskiej Sr. choroba przeradza się
w bessę. (w amisłowniku patrz bessa, w opracowaniu publikacja po SP500=1250)
_____
Leczenie: Objawowe: sprzedać akcje które ciążą w porfelu . Opornym podać
środki przeczyszczające tnące straty póki są małe. Powstrzymać się od zakupów
do czasu powrotu dobrego nastroju w całym wariatkowie

Zaraźliwość – olbrzymia.

Objawy choroby w usa:
Pacjenci szpitala na wall street osłabieni byli kilkudniowym słabym
nastrojem. Jeszcze przed otwarciem oddziału dla przewlekle hossych
opublikowane zostały dane o zamówieniach w warsztatach terapii industrialnej.
Były znacznie niższe niż się spodziewali pacjenci – choć ordynator greenspan
uprzedzał że mogą być nieciekawe. Spadek zamówień był największy od trzech
lat. Póżniej, już po otwarciu sali zabiegowej okazało się, że ilość
sprzedanych nieruchomości zaspokoiła oczekiwania ale ceny już trochę mniej.
Na nastrój wplynął teżwzrost ilości domów pozostających do sprzedaży - to
już wbrew oczekiwaniom. Co prawda instytut psychiatrii rynkowej SP500
opublikował swój własny wskaźnik z którego wynikało co innego – ale do
pacjentów to nie dotarło, podobnie jak wskaźnik poziomu zaufania pacjentów do
rokowań leczenia – który wzrósł.
Stan pacjentów w szpitalu na Wall st. Jest ciężki. Kryzys pogłębia
ograniczenie dostępu do kroplówki Jenowej. Tepmeratura spadła o 350 puntów
dow jonesa co wróży hossomaniakom całego świata bardzo kosztowne leczenie.
Znachorzy medycyny niekonwencjonalnej sugerują by nie poddawać się dopóki
temperatura nie spadnie jeszcze o jakieś 5%, ale większość pacjentów
przestaje im ufać.
----------------
Rozprzestrzenianie się CHsr na rynku Polskim.
Pacjenci zareagowali intensywnym wydalaniem ale bez większej treści
obrotowej. Po wynikach badań przeprowadzonych na pacjentach amerykańskich już
ustawia się kolejnka do gabinetu wydalniczego. Stan psychiczny niestety może
się pogorszyć w wyniku dalszego patrzenia na zachowanie pacjentów w innych
szpitalach. Czynnikiem utrudniającym poprawę stanu psychicznego GPW jest
możliwa reakcja pacjentów oddziału otwartego (od otwartych funduszy inwest.)
którzy mogą szturmować bramy szpitala by wydalić posiadane jednostki.
Pocieszające jest stabilne zachowanie wartości kopertówek.
---------

największe spadki od kilku lat Dow w porywach do 500 pkt...

zwały na em – brazylia 6,30 arg 7,5 – zobaczymy jutro koreę indie i
inne „nasze zakątki”
prawdę mówiąc mój put 2900 ma coraz większą szansę na ATM. A calla sprzedałem
wczoraj tak jak pisałem . Muszę więc wysłać lotka będąc na fali.
Pierwszy raz w histori DJI stracił 200 pkt w JEDNĄ MINUTĘ. (marketwatch)
Nawet dobre dane GDP czy deflatora nie dają szans by to szybko odrobić.
Niewielu będzie chętnych na łapanie korekcyjnego odbicia - przeczyszczenie
było totalne. Przy tym nastroju każde info będzie dyskontowane przez misie
na pohybel bykom. Ciekawy jestem tytułów w prasie... takiego spadku nie było
od 11 września. Nie walnął żaden samolot – wystarczyło kilka słów dwóch
azjatów. Czy któś wie ile bilionów dolarów wyparuje z rynku w ciągu 24 godzin?

[ElAmigo]
Obserwuj wątek
    • fular1 Re: Chińska sraczka(CHSr) 27.02.07, 22:02
      ja pie.. za przeproszeniem to jakis horror... obudzcie mnie.....przeciez
      emeryci maja jeszcze pieniadze :(
      • elamigo1 Re: Chińska sraczka(CHSr) 27.02.07, 22:09
        Emeryci mają pieniądze - owszem. Ale przyszli emeryci mogą mieć ich niebawem
        znacznie mniej... NIEDAWNO OFE MELDOWAŁY O ZAANGAŻOWANIU W AKCJE NA POZIOMIE
        PRAWIE 40%... GTi ma przechlapane. W przyszłym roku może nie być premii.
      • dubrownik Re: Chińska sraczka(CHSr) 27.02.07, 22:18
        Witajcie,
        elamigo, fular lubie Was poczytac , bo madrze prawicie i mozna sie od Was duzo
        dowiedziec. Na GPW nie ma mnie bo chce inwestowac, a teraz jest czas na graczy,
        nie inwestorow - yostalbym niechybnie dawca kapitalu

        Mam troche kasy w fundach, stabilnych 80%, akcyjnych 20%, i na razie w nich
        zostaje, zreszta teraz nie ma co wychodzic.
        Od kilku miesiecy chce zamienic te proporcje na powoedymz 20% (stabilne) do 80%
        (akcyjne) bo kase bede potrzebowal za kilka lat pewnie.
        Jak myslicie kiedy warto zaczac stopniowo konwertowac. 3000 na wigu20, nizej?
        wiecznie wszak nie bedzie to tak wygladac

        www.rynek.bizzone.pl/Notowania_na_swiecie-Gieldy_swiatowe_On-line
        • styloplume Re: Chińska sraczka(CHSr) 28.02.07, 00:29
          Na chińską sraczkę należy łyknąć carbo medicinalis i poczekać aż przejdzie :-)

          Ewentualnie pare shotów woy ognistej przy paroksyzmach, i też poczekac aż
          przejdzie :-)
    • mieszko252 Re: Chińska sraczka(CHSr) 27.02.07, 22:10
      Amigo a co robimy z funduszami akcji?Czy to jest ten moment na konwersje do OK o
      którym piszesz odnośnie spekulacji na funduszach?
      • harryportier To jest dokładnie TEN moment. b/t 27.02.07, 22:13
      • elamigo1 Re: Chińska sraczka(CHSr) 27.02.07, 22:20
        Po pierwsze fudusze nie służą do spekulacji. Po drugie jeśli już ktoś się tego
        podejmuje to moment cięcia strat powinien być ustalany indywidualnie i nie
        sposób napisać czy to już czy za pół roku. Zależy od rodzaju strategii momentu
        wejścia etc. Na pewno ci który zakładają najagresywniejsze zachowanie będą
        sprzedawać. Czy słusznie - trudno powiedzieć. Z dużym prawdopodobieństwem można
        twierdzić że zaczyna się głębsza korekta i akcje jeszcze stanieją. O ile - nikt
        nie wie. Czy to bessa - na razie jeszcze nie, bo nie ma sygnałów przełamania
        długoterminowej linii hossy. do niej brakuje wielu takich dni jak dzisiaj. Może
        odbić do góry albo może zachować się jak w maju - spadek- korekta - dalszy
        spadem. Dzisiaj spadki były większe niż przy rozpoczęciu korekty majowej - ale
        nie osiągnęły ich poziomów. Spadki nie zaliczyły nawet pierwszego dużego
        zniesiena fibonacciego czyli w świetle teorii to nadal korekta a hossa trwa.
        • dubrownik Re: Chińska sraczka(CHSr) 27.02.07, 22:28
          dzieki elamigo. nie spekuluje, dlatego mimo ze spadkow oczekiwalem , zostalem w
          fundach. dzieki. poczekam jeszcze
    • eisenhower1112 ha ha ha 27.02.07, 22:14
      kabareciarz
      • citro1 Re: ha ha ha 27.02.07, 22:21

        Ami,Ty się tu marnujesz:-))


        Jutro trzeba iść do biura,bo bujanie będzie ostre /przymusowe zamykanie pozycji
        / i ruchy po kilkadziesiąt pkt.

        Pozdrawiam,powodzenia i dobranoc
        • fular1 Re: ha ha ha 27.02.07, 22:22
          a ja se otworze krótką, zarobie i se zainkasuje zysk hahaha
        • elamigo1 Re: ha ha ha 27.02.07, 22:46
          Większość ludzi ma kasę na uzupełnienie depo. Przecież to element gry. Problem
          z drobnicą. Tych będą wywalać PKC. Kolejnym problemem może być luka.
          KIsigroszom żal będzie sprzedawać- czekać będą na korektę. Problem że maj się
          może nie powtórzyć. W maju główny impuls przyszedł z usa a nie z EM,
          kabaret? - na poważnie to se każdy może poczytać w gazecie;-)
    • prenditore Re: Spokojnie, to tylko awaria. 27.02.07, 22:29
      Wczoraj LOP urósł na spadkach o 1k i wbrew oczywistym sygnałom wziałem eLkę.
      Na zaćmienia umysłu nie ma rady.
      Dzisiaj natomiast LOP spadał razem z indeksem i ubyło ponad 5500pozycji, co nie
      potwierdza siły spadku.
      W maju przy mniejszych spadkach obroty były znacznie większe. Ponadto korekta
      wisiała nad rynkiem od dłuższego czasu.

      Bardzo ważne wsparcie na 3300 zostało bez trudu obronione i nadbite.
      Dopiero spadek poniżej tego poziomu otwiera drogę do dalszej przeceny.
      Jutro koniec miesiąca i Fundusze muszą coś zrobić, aby zatrzeć niekorzystne
      wrażenie.
      Wszystko zależy teraz od Chin. Jeśli jutro nastąpi u nich odbicie, to u nas też.
      Jeśli dalej polecą na dół, to wyskakuję z mojej nowej eLki po PKC

      Tak silny jednorazowy spadek mimo łamań oporów, powinien jutro wykreować jakieś
      odbicie. Jeśli nie, to należy opuścić tonący okręt.
      • eisenhower1112 Re: Spokojnie, to tylko awaria. 27.02.07, 22:33
        mam jakies dejavu prenditore dzisiaj wmej glowie caly czas szumi to
        samo "spokojnie to tylko awaria"
        • poszi Re: Spokojnie, to tylko awaria. 27.02.07, 22:41
          Jest takie stare giełdowe powiedzenie "Nie panikuj. A jeśli tak, to jako pierwszy".
          • thasis Re: Spokojnie, to tylko awaria. 27.02.07, 22:54
            Pieknie sie dzieje
            Gdzie ci eksperci finansowi ktorzy tego nie przewidzieli i tylko glupkom
            wciskali tzw. bezpieczne fundusze (moze ktos mi powie co to jest)
            Mam nadzieje ze to tylko poczatek i zjazd bedzie szybki i bolesny
            • elamigo1 Re: Spokojnie, to tylko awaria. 27.02.07, 23:09
              może być bezpieczny może być i gwarantowany są i inne. Niektóre z nich nie
              uczestniczą w stratach ale zwykla zakładają co najmniej kilkuletni okres
              inwestowania - wówczas ponosisz jedynie ryzyko inflacji i dyskonto wartości.
              Niektóre bezpieczne są naprawdę bezpieczne.
            • styloplume Re: Spokojnie, to tylko awaria. 28.02.07, 00:31
              thasis napisał:

              > Pieknie sie dzieje
              > Gdzie ci eksperci finansowi ktorzy tego nie przewidzieli i tylko glupkom
              > wciskali tzw. bezpieczne fundusze (moze ktos mi powie co to jest)
              > Mam nadzieje ze to tylko poczatek i zjazd bedzie szybki i bolesny

              A ty co ? jakieś kompleksy masz odnośnie tych którzy maja fundusze ? Szczekasz
              jak burek zza płotu
    • elamigo1 jeszcze drobiazgi 27.02.07, 23:06
      Jen zakończył na 2,35%...
      baza jest na zero a nadal wisi sporo arbitrażu. Dziś nie dawano wiary i
      oczekiwano na stany . Te pokazały reakcję dopiero po zamknięciu u nas. Jeśli
      azja nie zrobi niespodziewanie wzrostów - w co wątpię bo japońscy eksporterzy
      będą płakać jak bobry - to rozmiar luki może znacznie przekroczyć oczekiwania.
      Za luką będą stopy a poniżej łapacze nowych trendów. Towarzyszyć im będzie
      arbitraż zamykający pozycję - myślę że poczeka aż baza się porządnie zminusuje.
      Zapowiada się bardzo ciekawy dzionek. Dobranoc.
    • plessok nie moje wywody 27.02.07, 23:18
      27.2.Warszawa (PAP) - Wtorkowa paniczna wyprzedaż akcji i przełamanie przez
      indeksy ważnych poziomów wsparcia może oznaczać, że GPW weszła w
      kilkumiesięczny okres korekty, która może mieć zasięg podobny do tej z maja
      2006 roku.

      "Najbliższe wsparcie dla WIG-u 20 jest w strefie 3.300-3.290 pkt. Spodziewam
      się, że zostanie ono pokonane, co otworzy drogę do spadku w średnim terminie w
      okolice 3.150-3.200 pkt." - powiedział PAP Przemysław Smoliński z DM PKO BP.

      Jego zdaniem wtorkowych spadków raczej nie należy traktować tak, jak
      poprzednich, kiedy stanowiły one dobrą okazję do tańszych zakupów. Tym razem
      przecena może potrwać dłużej.

      "Należy zakładać, że to nie będzie korekta krótkoterminowa. Może się okazać, że
      przez najbliższe miesiące, a przynajmniej do przełomu marca i kwietnia,
      będziemy mieli do czynienia ze spadkami" - powiedział Smoliński.

      Analityk DM PKO BP zwraca uwagę, że trudno jest prognozować na podstawie tylko
      jednej, bardzo słabej sesji, ale jest prawdopodobne, że spadki szybko się nie
      skończą.

      "Jedna jaskółka wiosny nie czyni, dlatego trudno wyrokować po jednej sesji. Nie
      liczyłbym jednak na szybki i łatwy powrót wzrostów. Jest możliwe, że będziemy
      mieli do czynienia z taką korektą, jak w maju zeszłego roku, a to oznaczałoby
      spadek WIG-u 20 nawet w okolice 2.600 pkt." - powiedział Smoliński.

      "Ten poziom z dzisiejszej perspektywy wydaje się bardzo odległy i trudno jest
      już rysować tak negatywny scenariusze, ale posługując się teorią fal Elliota
      techniczny obraz rynku nie wygląda ciekawie" - dodał.

      Giełdowe indeksy spadały we wtorek na GPW od początku sesji, indeks WIG 20
      przez jakiś czas próbował bronić wsparcia na 3.370 pkt., ale po jego
      przełamaniu spadki jeszcze przybrały na sile i doszło do panicznej wyprzedaży
      akcji.

      "Dzisiaj mamy spadki na wszystkich rynkach, nie ma zróżnicowania na rynki
      wschodzące, czy dojrzałe. Mocno spadają i Chiny, Turcja, Europa Środkowo-
      Wschodni, ale i Niemcy, czy Francja. Inwestorów wyraźnie wystraszyły wypowiedzi
      byłego szefa Fed oraz paniczna wyprzedaż na giełdzie w Szanghaju" - powiedział
      Andrzej Błachut, zarządzający szwajcarskim funduszem Clariden.

      Z chińskiej giełdy wycofano we wtorek 107,8 mld USD z powodu obaw, że chiński
      rząd zastosuje sankcje wobec nielegalnych inwestycji, które pomogły wywindować
      indeksy do rekordowych poziomów.

      Były szef Fed Alan Greenspan powiedział, że możliwe jest, iż do końca tego roku
      w amerykańskiej gospodarce nastąpi recesja.

      Spadki dotknęły również rynki w USA, ale początek sesji na tamtejszych rynkach
      nie przyniósł paniki. Najważniejsze amerykańskie indeksy około godziny 16.00
      polskiego czasu traciły 1- 1,5 proc.

      Zdaniem Błachuta, wtorkowe spadki na światowych giełdach nie mają na razie
      uzasadnienia w fundamentach.

      "Mamy wypowiedź Greenspana, która wystraszyła, bo część inwestorów może się
      obawiać, że on wie lepiej. Ale jeśli jego opinia nie zostanie potwierdzona
      przez twarde dane makro, to wkrótce możemy mieć do czynienia z odbiciem
      indeksów w górę" - uważa.

      Po wypowiedzi Greenspana odżyły obawy, że gospodarka amerykańska może wkrótce
      wejść w okres recesji, dlatego opublikowane o 14.30 polskiego czasu dane o
      zapasach w USA, które okazały się słabe, wywołały bardzo gwałtowną reakcję
      inwestorów, w tym również w Polsce.

      O 14.30 Departament Handlu podał, że zamówienia na dobra trwałego użytku spadły
      w USA w styczniu aż o 7,8 proc. w ujęciu miesiąc do miesiąca.

      Na zamknięciu indeks WIG 20 stracił 4,5 proc. i wyniósł 3,325,47 pkt. MIDWIG
      zniżkował o 4,7 proc., do 4,242 pkt.

      Obroty na całym rynku przekroczyły wartość 1,7 mld zł.

      Zdaniem zarządzającego funduszu Clariden, polskim rynkiem w dużym stopniu
      rządzą od pewnego czasu emocje "ulicy", co może potęgować momenty panicznej
      wyprzedaży.

      "To ulica dyktuje nastroje, teraz sprzedają głównie inwestorzy indywidualni,
      którzy chcą minimalizować straty. Kierują się oni zachowaniami stadnymi, a że
      ich rola w obrotach na giełdzie jest coraz większa, więc spadki mieliśmy
      dotkliwe" - powiedział Błachut.

      "Co więcej, zarządzający funduszami nie kwapią się do odbierania od nich akcji,
      gdyż liczą oni, że za dzień czy dwa kupią je jeszcze taniej" - dodał.

      Zdaniem Błachuta, najbliższe tygodnie rozstrzygną, czy rynki weszły w fazę
      dłuższej korekty, czy po chwilowym ostrym zawirowaniu powrócą na nie wzrosty.

      "Pytanie, czy do spadków zaczną przyczyniać się też klienci funduszów, którzy
      zaczną masowo wycofywać z nich swoje środki. Przekonamy się o tym w ciągu kilku
      tygodni" - powiedział.

      Błachut zwraca uwagę, że w przypadku Polski znaczna część środków funduszy
      zagranicznych została już wcześniej wycofana, dlatego ewentualna fala
      wyprzedaży na rynkach wschodzących, może być w naszym kraju odczuwalna nieco
      mniej.

      "Polska jest jednak trochę na peryferiach, można powiedzieć, że zagranicy już
      na warszawskiej giełdzie prawie nie ma. Jeśli fundusze zagraniczne zaczną
      wycofywać się z emerging markets, to pierwsze pod nóż pójdą inne rynki, jak
      Brazylia, Chiny, czy Turcja" - powiedział zarządzający Clariden.

      Piotr Rożek(PAP)

      P.S.Jeszcze sie troche pomeczymy przed korekta ,a w Chinach dzis bedzie na
      plusie-bylem u wrozki i powiedziala ze bedzie az 5procent wzrostu
      • plessok Re: nie moje wywody 27.02.07, 23:20
        tzn.bessa
        • elamigo1 Re: nie moje wywody 27.02.07, 23:46
          Na razie pełne gacie a nie bessa. w październiku(?) 05 mieliśmy tydzień emocji
          i wszystko wróciło do hossy. Owszem szanse misów znacznie wzrosły. Bessa
          zaczyna się po potwierdzeniu zmiany trendu a do tego jeszcze daleko.
          pozdr.
          • plessok Re: nie moje wywody 28.02.07, 10:57
            no coz,wrozka sie niewiele pomylila,bylo w prawdzie 4procent ale jakis niedosyt
            jest skoro powiedziala 5procent,wniosskujac logicznie to w takim ukladzie
            gdzies ten procent powinnien sie pojawic tylko gdzie,a moze u nas na
            zakonczenie dnia aby ostudzic emocje
    • more-than-a-man Re: Chińska sraczka(CHSr) 28.02.07, 00:47
      O której otwieraja chiny (naszego czasu) i gdzie można tą rzeźnie ogladać, bo
      cos spać ie mogę?:-)
      • plessok Re: Chińska sraczka(CHSr) 28.02.07, 00:51
        stooq.pl
        o pierwszej otwieraja japonie
        a w chinach pewno kolo tego-dokladnie nie powiem
        • plessok nie przesadzaj:) 28.02.07, 00:53
          bylem u wrozki,a poza tym w domu mam czarodziejska kule:)bedzie dobrze jak na
          chwile obecna...
          • more-than-a-man Re: nie przesadzaj:) 28.02.07, 00:57
            to już za 3 minuty : 3,2,1 ruszamyyyyyyyyyyy!!!
    • rrj Re: Chińska sraczka(CHSr) 28.02.07, 01:03
      A kto ci powiedział, że dane o PKB będą dobre? Będzie spora rewizja.
      • more-than-a-man Re: Chińska sraczka(CHSr) 28.02.07, 01:13
        Korea na otwarciu prawie minus 4 :-(
        • rrj Re: Chińska sraczka(CHSr) 28.02.07, 01:20
          Będzie gorzej, ale nie tak od razu :)
          • violinist4 Re: Chińska sraczka(CHSr) 28.02.07, 15:36
            Ja tylko dodam, że łajba moja jak się okazało, zwodowana została jako "Wilhelm
            Gustloff".. (???)
            Tylko tym razem, torpeda była nie ruska a chińsko-japońska..
            Jak ona się przedostała na Bałtyk cholera !

            chyba ferie !
            wrr..
    • tomekjot Dobre to mi się podobało 28.02.07, 15:38

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka