harryportier 23.03.07, 13:37 Ciekawie zaczyna znowu wyglądać wykres USD/JPY. Za chwilę może paść linia wsparcia i możemy sobie znów przypomnieć o pewnej zależności sterującej... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tomekjot Słyszeliscie że Iran 23.03.07, 18:16 rezygnuje w handlu ropą z dolara na rzecz EURO to wyjaśnia poare rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
zawodowiec4 Re: Słyszeliscie że Iran 13.04.07, 08:25 Podciągam wątek. Jen zaczyna sie umacniać. Odpowiedz Link Zgłoś
ksawon Re: O Jeny... 17.04.07, 06:53 I znów ciekawie zaczyna wyglądać wykres USD/JPY. Wygląda mi to na formację RGR rysującą się dla okresów jednodniowych od października 2006r. Pytanie do Was: czy nie przeszkadza tej formacji, że prawe ramię jest tak jakby w temblaku - trochę złamane i lekko opuszczone ;) ? Odpowiedz Link Zgłoś
prenditore Re: O Jeny... 17.04.07, 07:28 Nie zawsze trafiają się książkowe formacje, ale do nich podobne. Odpowiedz Link Zgłoś
ksawon Re: O Jeny... 17.04.07, 08:33 w takim razie zobaczymy co nam ten tydzień przyniesie :D Odpowiedz Link Zgłoś
ksawon Re: O Jeny... 17.04.07, 08:32 * Oczywiście chodziło mi o lewe ramię.Prawemu nic nie brakuje ;] Odpowiedz Link Zgłoś
zawodowiec4 Re: O Jeny... 17.04.07, 14:06 Formacja sie rysuje. Ale patrząć na tą parę w dłuższym terminie widać linię trendu rosnącego dla usd. A patrząc z jezsze dłuzszej perspektywy widac linię trendu spadkowego, do tórej się zblizamy. Jak zwykle wszystko zależy od okresu. A w tym najkrótszym cały czas ktos wali pałką jena w łeb jak tylko się troszke wychyli. Nie chciałbym być takim jenem. Odpowiedz Link Zgłoś
zawodowiec4 Re: O Jeny... 17.04.07, 21:13 A jednak trochę się umocnił. A nawet wygenerował mi krótkoterminowe sygnały kupna. Pałka działa dzisiaj jakoś słabiej. Taktyka jest prosta. Postepujące osłabienie jena (szczególnie do euro) to krótkie pozycje na indeksy amerykańskie i rynków rozwijających się. Jeszcze nie w tej chwili ale może jutro.....lub za pół godziny, przed zamknięciem sesji. Odpowiedz Link Zgłoś
zawodowiec4 Re: O Jeny... 17.04.07, 21:16 Oczywiście miałem na myśli umocnienie jena. I jeszcze jedna dygresja - indeks S&P500 nominowany w euro (taki wykres można sobie samemu zrobić na stockcharts.com) pokazuje bardzo ciekawe rzeczy. Np. to, że obecnie jesteśmy na 0,382 zniesienia bessy 2000 - 2003. Jak w mordę strzelił ! I co na to elliotowcy ? Odpowiedz Link Zgłoś
prenditore Re: O Jeny... 17.04.07, 21:17 Jen się umacnia i nawet na wykresie przy odrobinie dobrej woli mozna dostrzec formację głowy z ramionami. Prawdopodobnie coś się szykuje. Jeśli nie, to jutro idę do okulisty. Odpowiedz Link Zgłoś
zawodowiec4 Re: O Jeny... 18.04.07, 14:36 Nie chcę być uznany za schematycznego ale wpisanie umocnienia jena w scenariusz szybkiej spekulacji może mieć sens. Tym bardziej, że to w końcu dość istotne umocnienie. Pamiętajcie co się działo w lutym. Odpowiedz Link Zgłoś
ksawon Re: O Jeny... 19.04.07, 07:04 Daleki Wschód - dzisiaj rano pierwsza dobra wiadomość od dawna ;] Topix -1.61% Hang Seng -1.95% Singapore Straits Times -1.94% S&P/ASX -1.11% A jen dalej się umacnia... To były wczoraj te rekordy na indeksach w USA, które to mieli bić, czy też ich nie było? ____________________________ sawon.pl Odpowiedz Link Zgłoś
siurak20 Re: O Jeny... 19.04.07, 07:16 pieknie... ciekawe czy euro2012 nas uratuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
prenditore Re: Kto dziurawi ten balon? 19.04.07, 07:26 Ja dam inną radę; Powyżej 3640 na krótkich wogóle nie dawać stopów, ponieważ one dadzą zarobić na 100%, choćby rynek doszedł do 3800 ( trzeba być przygotowwanym i mieć na depozyt) Jesteśmy u szczytów hossy i częste korekty ( do 3150) pokazują dużą zmienność rynku. Czasami mając słusznie obrany kierunek, można wylecieć z rynku przez źle ustawione stopy i stracić, gdy w innym przypadku można by było dobrze zarobić. Do rynku należy podchodzić elastycznie. Stopy są potrzebne gdy jesteśmy w połowie między ostatnim dnem(mocna korekta) a rekordem , gdyż mocny ruch w którąkolwiek ze stron może narazić nas nas na straty. Odpowiedz Link Zgłoś
prenditore Re: O Jeny... 19.04.07, 07:29 Euro2012 to tylko cztery nowe stadiony a pozostała infrastruktura i tak miała być robiona, tylko, że w wolniejszym tempie. Nie przeceniałbym tego. Euro na razie ma wymiar tylko psychologiczny. Zanim rozpisane zostaną przetargi, minie trochę czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
prenditore Re: O Jeny... 19.04.07, 07:31 Te dwa ostatnie posty nie trafiły tam, gdzie powinny. Nie wiem jak to się stało. Odpowiedz Link Zgłoś
frolama Re: O Jeny... 19.04.07, 14:51 Informacje o euro mozna wykorzystać by dobrze sprzedać. I to będzie najlepsze wyjście na nadchodzący tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
frolama Re: O Jeny... 19.04.07, 14:59 Osobiście jestem poza rynkiem , mam tylko trochę akcji społki STX. Jeśli rynek jeszcze podrośnie super , zajmę krótkie. Jeśłi zacznie spadac w USA też dobrze. Wolę tak reagować na rynek na którym przestał dominowac zdrowy rozsądek. Odpowiedz Link Zgłoś
js.2 Re: O Jeny... 19.04.07, 15:07 Szkoda. Łudziłem się nadzieją że jednak jesteś na rynku, ale skoro tak wolisz.... Odpowiedz Link Zgłoś
frolama Re: O Jeny... 20.04.07, 11:50 Jaja sobie ze mnie robisz :). A ja na powaznie. Jestem na rynku mam kilkadziesiat tysiecy akcji STX i kasę na krótkie + depozyty . I czekam cierpliwie jak większość misiowatych. Od długiego czasu posiadając zaledwie ułamek wiedzy niektórych techników zalecam ostrozność. Nawiązuje do postów zawodowca który wskazuje ze nadchodzi czas na krótkie i ja tez mam taką nadzieję. Zdaję sobie sprawe ze jestem nic nie znaczacym pyłkiem wszechświata ale jesli moja skromna opiniia skłoni kogoś do zastanowienia i ewentualnie ochroni inwestycje to polecam. Ale gratuluję sarkazmu :) . Odpowiedz Link Zgłoś
js.2 Re: O Jeny... 20.04.07, 13:15 Przeczytaj swój post. Dla mnie zabrzmiał on tak : Jestem poza rynkiem bo rynek zgłupiał. Czyli co ? Ci którzy pozostali na rynku, w dodatku jeszcze zarabiają, to idioci ? Sam mam troszeczkę akcji i otwarte S ale nie ośmielił bym się nazwać otwierających L ludzimi pozbawionymi zdrowego rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
frolama Re: O Jeny... 20.04.07, 15:55 Przyjacielu, rynek zgłupiał ( powiedzmy ) - w sumie wolałbym powiedzieć ze rynek w USA lekceważy sygnały gospodarcze. Rynek zawsze kieruje się zasadą popytu i podazy w związku z tym ciezko powiedzieć ze byki to głupcy :). Jeśli czegoś nie rozumiem ,albo nie umiem przewidzieć zmienności , sugeruję ostrozność i tyle. Inni to potrafią jeszcze inni jadą na fali i tyle, żadnych podtekstów tylko dobra wola ! Jestem subiektywnym misiem, tak jak inni korzystam z hossy ale to nei znaczy ze ją rozumiem. Pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
js.2 Re: O Jeny... 20.04.07, 16:40 Rynek jest rynek, ani mądry ani głupi. Głupi są inwestorzy którzy tracą a mądrzy ci co zarabiaja. To że dziś mamy 2 % wzrostu oznacza że rynek zgłupiał, czy ja okazałem się głupcem otwierając S ? Złe sygnały gospodarcze w USA mamy już od wielu miesięcy i co.... My rwiemy włosy z głowy i ubolewamy nad trudną sytuacją niewinnych amerykańskich dzieci w dobie nadciągającego kryzysu, a oni zarabiają pieniądze. To w sumie o co chodzi na giełdzie, żeby mieć rację, czy żeby zarabiać ? Odpowiedz Link Zgłoś