elamigo1
14.06.07, 21:19
Po wczorajszej eurorii w stanach dzisiejszy dzionek nie mógł przebiegać
inaczej - tylko cosik siły brak... naszym chłopackom by przebrnąć przez opory.
W usa wrócili do dyskontowania własnej głupoty i zapatrzenia w wykresy
zamiast w dane - o ile bańka internetowa dotyczyła ludzi którzy z rzadka
poslugiwali się AT komputerową o tyle dzisiaj każdy kto ma dostęp do wykresów
stosuje ją bo prostsza niż jakieśtam interpretowanie danych. No i okazuje się
że jajko było wcześniej od kury..... która je zniosla.
Znów nie ma co analizować. Jak napiszę że problem subprimów narasta - i tak
nie ma to dla nich znaczenia. Jak napiszę że inne dzisiejsze dane okazały się
w zasadzie kiepskie - oni to olewają. Cały świat to olewa. Fundusze się
cieszą z opłat za zarządzanie , amatorzy bezpośredniego inwestowania
zarabiają głównie podczas hossy. Wszyscy się cieszą i kupują te papiery. Bo
TAK.
1. Bessy nie będzie nigdy a załamania rynku się już nie zdarzą.
Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości - patrz punkt 1.
ami