Dodaj do ulubionych

gdzie te byki?

11.09.07, 21:19
Fundamenty gospodarki amerykańskiej są dobre. Konsumpcja uratuje
zyski spółek. Baranek obniży stopy (w domyśle o pół procenta) .
Globalna gospodarka ma się świetnie. Poprawia się bilans handlowy
USA.
Wielkie koncerny osiągają dobre wyniki.

Tak w skrócie wygląda depesza która dyskontują rynki jako podstawę
do wzrostów.

Fundamenty gospodarki amerykańskiej mają się dobrze – ale głównie w
ocenie polityków związanych z bierzącą administracją oraz
zarządzających dużymi funduszami powierniczymi. Obydwie grupy mają
swoje cele by nie siać niepokoju wśród inwestorów. Z jednej strony
banki inwestycyjne wydają dosyć uspokajające komunikaty (a ludziska
to łykają) a z drugiej zwalniają pracowników – głównie w działach
sprzedaży i obsługi kredytów. Przy czym dane nie mówią czy sa to
pracownicy pracujący przy kredytach hipotecznych (co dopisują byczy
analitycy) czy też kryzys dotyka również pracowników kredytów np.
dla ludności czy dla firm. Tutaj na pomoc przychodzą serwisy
śledzące liczbę ogłoszeń o pracownikach poszukiwanych do pracy .
Zapotrzebowanie na tych z doświadczeniem w działach obsługi
kredytowej firm również spadło....

Przy okazji Moody’s informuje że w związku z kryzysem na rynku
subprimów (co częściowo dotyczy również obligacji korporacyjnych –
co pomija się zazwyczaj w analizach) małe (w skali amerykańskiej)
firmy mogą mieć znacznie utrudniony dostęp do pieniędzy. Ale tej
wiadomości nikt nie chce dyskontować. Po raz kolejny inwestorzy
kupują w związku z obniżka stóp procentowych – przy czym brak
komentarza za strony baranka traktowany jest jako potwierdzenie że
będzie to 0,5%. Będzie duży problem jeśli to będzie tylko 0,25 a
tragedia jeśli nie będzie obniżki wcale. Ja osobiście nie wykluczam
braku obniżki stóp – rynek sam sobie obniżył koszt pieniądza , bez
konieczności interwencji FEDu. Na wykresach kosztów kredytów
hipotecznych notujemy wyraźna zniżkę.

Amerykańska konsumpcja uzależniona jest od kosztów kredytu oraz od
poziomu optymizmu. Ostatnie dane mogą dostarczyć argumentów zarówno
bykom jak i misiom. Oprócz danych statystycznych można na przykład
przypomnieć sobie ostatnie deklaracje WalMarta o przewidywanych
spadkach rentowności (bodajże, albo przychodów, albo ...) Z kolei
poprawa bilansu handlowego ameryki znajduje wprost uzasadnienie w
wykresach walutowych – słabość dolara to motor dla ich eksporterów i
hamuje import. Podobne może być uzasadnienie lepszych wyników
globalnych koncernów które część zysków osiągają za granicą – ich
zyski przeliczone na dolary są automatycznie wyższe. Dzisiaj to
właśnie duże spółki ciągną optymizm w usa. Problemem będzie jeśli
ben nie obniży stóp lub wyraźnie powie że już więcej nie będzie (co
by było jeszcze gorsze) .
W ciut dłuższym terminie wysokie ceny żywności na świecie i
potwornie droga ropa przełożą się na inflację ....
Jaki to ma wpływ na stopy nie musze pisać. Jeśli ben obniży o 0,5%
to cel inflacyjny może mu uciec na dłużej. Samą obniżką nie uratuje
subprimów którym co najwyżej przedłuży agonię. Trochę jakby się
zbliżał do ślepego zaułku.

Na naszym rynku bawimy się jak nam zatańczą nasi wielcy gracze a oni
słuchają muzyki zza oceanu. Co prawda trochę im ludzi ucieka z
parkietu – ale na straży są OFE, które znów dostaną więcej kasy
(podwyżki wyborcze etc.) . Nic nie wskazuje by przyszedł impuls do
wyrwania się z konsolidacji (18września pominę)
Jak na razie wygląda to tak:
stooq.com/q/?s=wig20
i to ma być byczo???
amigo
Obserwuj wątek
    • zawodowiec4 Re: gdzie te byki? 11.09.07, 21:47
      W usa wzrosty. Tyle, że wolumenu brak (i to jak !).
      Patrząc na dow jonesa mamy bandę 13.000 - 13.400 albo 13.500. Nuda.
      U nas cały czas punktują niedźwiedzie. 3.500 pkt na wig20 działa
      jako opór. Obroty jak w usa - żenujące. Ja cały czas krótki -
      zmieniam tylko wielkość pozycji i dopóki nie zobaczę czegoś
      konkretnego ( a na razie widzę tylko czarowanie - duże wzrosty na
      wolumenie robionym przez mojego kumpla henryka - heniek zawsze był
      zgrywus ale ja go znam bardzo dobrze, he, he - pod koniec sesji
      heniek z reguły odpuszcza) zdania nie zmieniam.
    • zawodowiec4 Re: gdzie te byki? 11.09.07, 21:57
      A tak swoją drogą jak to ma być dyskontowanie obniżki stóp (i to o
      0,5 pkt) to aż się boję co będzie jak to już nastąpi. Chyba masakra
      byków.
      • citro1 Re: gdzie te byki? 11.09.07, 22:05
        Panowie:nie byki,nie misie - tylko szczupak zaczyna ostro brać
        Proponuję zostawić rynek do wygaśnięcia serii i wybrać sie nad wodę.
        Grzybki też powinny sie pojawić lada dzień.
        Ja na eLkach do 10 jutro rano ,a może do 9,35 i na ryby
        • fular1 Re: gdzie te byki? 11.09.07, 23:13
          grzybki dzis zdyskontowałem z ojcem w jajecznicy :) pycha
    • poszi Re: gdzie te byki? 11.09.07, 22:13
      > a osobiście nie wykluczam
      > braku obniżki stóp – rynek sam sobie obniżył koszt pieniądza , bez
      > konieczności interwencji FEDu. Na wykresach kosztów kredytów
      > hipotecznych notujemy wyraźna zniżkę.

      To, co piszesz jest co najmniej nieścisłe. Wykres kosztów kredytów, o których
      zdaje się piszesz dotyczą stóp od Government Sponsored Enterprises
      en.wikipedia.org/wiki/Government_sponsored_enterprise
      czyli Fannie Mae i Freddie Mac. Te instytucje mniej więcej tyle maja z rynkiem
      wspólnego, co ZUS (OK, trochę więcej, ale to nie jest w 100% wolny rynek).
      Tymczasem prawdziwy wolny rynek, czyli np. jumbos (ale równiez Alt-A i subprime)
      co prawda nieco się uspokoiły od sierpnia, ale spread mają cały czas spory i
      stopy są wyższe niż przed tym sierpniowym kryzysikiem:
      www.bankrate.com/blm/graphs/graph_trend.asp?tf=360&ct=Line&prods=325,1&gs=275,250&st=zz&c3d=False&web=blm&cc=1&prodtype=M&bgcolor=&topgap=&bottomgap=&rightgap=&leftgap=&seriescolor=
      (stopy GSE lecą w dół, ale jumbo nie). W subprime stopy to teraz wynoszą 9.5-14%
      w porównaniu z 6.5-8.5% przed rokiem (do tego potrzeba wkładu własnego, a w
      zeszłym roku można było bez trudu dostać 100% finansowania, nie dają "stated
      income" i w wielu przypadkach nie masz szans na jumbo, czyli ponad $417,000).

      Tam, gdzie jest ryzyko, rynek sie ceni.

      Podobnie LIBOR (czyli wolny rynek międzybankowy) jest podwyższony:
      www.bankier.pl/fo/kredyty/components/elw/index.html?what=3M&zakladka=libor
      • elamigo1 Re: gdzie te byki? 11.09.07, 23:08
        poszi - ja opisuję kredyty dla zwykłych ludzi a nie subprimy czy
        altA. Te podrożały.
        Poszukaj wykresów na yahoo y marketwatch. Tam je widziałem.
        • poszi Re: gdzie te byki? 12.09.07, 00:03
          > poszi - ja opisuję kredyty dla zwykłych ludzi a nie subprimy czy
          > altA. Te podrożały.

          A to jumbo, Alt-A i subprime biorą cyborgi? W Kalifornii nie da się obejść bez
          co najmniej jumbo. Podobnie w wielu miejscach na Wschodnim Wybrzeżu (zresztą już
          widać w przeciekach masakrę sierpniową na tamtym rynku).
          labusinessjournal.com/article.asp?aid=28792841.407783.1523912.8322352.7165323.817
          W 2006 tylko 48% rynku stanowiły kredyty GSE (wg wartości), patrz
          www.billcara.com/CS%20Mar%2012%202007%20Mortgage%20and%20Housing.pdf
          Skoro jumbo, Alt-A i subprime to ponad połowa rynku, to chyba należałoby
          przedefiniować, co to są "normalni ludzie".

          Poza tym jeszcze raz powtórzę, że Fannie Mae i Freddie Mac to nie jest wolny
          rynek. To najwyżej wynek "wolnawy". One gwarantuja kredyty i są "too big to
          fall", więc powszechnie się uważa, że tamte papiery w zasadzie mają tak samo
          małe ryzyko, jak obligacje skarbowe.
          • zawodowiec4 Re: gdzie te byki? 12.09.07, 15:14
            Jaki rynek to widać. O 14.30 wystrzał w górę tyle, że....dzisiaj
            akurat nie było komunikatu. Ale co tam, do ustawienia wystarczy
            zwyczajowa godzina.
            Większość krótkich zamknieta - moje szanse na takim rynku sa żadne.
            Zostawiona jest tylko taka ilość, że mogę sobie czekać ze sporym
            stopem. A oni niech sobie ustawiają - na płytkim rynku jaki to
            problem strzelić np. 3 lub 5% ?
            • fular1 Re: gdzie te byki? 12.09.07, 15:25
              na rynku panuje wariactwo, 100% spekulacji
            • gorbibanki Do Zawodowca 12.09.07, 15:40
              A mnie dopadła złośliwość rzeczy martwych. Najpierw nie otworzyłem S-
              ki na oporze i teraz L-ki na wsparciu bo w moim biurze maklerskim
              już drugi tydzień do końca nie potrafią poradzić sobie z awarią.
              Przez tydzień wogóle nie było wykresów a teraz rysują po kursach
              otwarcia i są bezużyteczne. Chyba rzeczywiście jestem pechowcem. Jak
              już się Ciebie posłuchałem i gram na wykresy to mi wykresy wysiadły.
              • alinka102 Re: Do Zawodowca 12.09.07, 16:08
                oni to Gorbi robią w trosce o ciebie i dla twojego dobra
                a ty sie jeszcze czepiasz
                nie mają już chłopaki sumienia zciągać z ciebie kolejnych dopłat do
                depozytu więc robią ci różne "awarie"

                a co to za biuro takie humanitarne jest dla ciebie ?
              • zawodowiec4 Re: Do Gorbi 12.09.07, 21:55
                Chyba trzeba zmienic biuro.
                • zawodowiec4 Re: Do Gorbi 12.09.07, 21:57
                  A tak z innej beczki to moje sygnały były dzisiaj Gorbi kompletnie
                  do niczego - w takiej sytaucji tylko kontrola ryzyka chroni przed
                  katastrofą.
                  • gorbibanki Re: Do Gorbi 13.09.07, 09:13
                    Nie martw się :) Awaria trwa w najlepsze :) Bez poprawnych wykresów
                    nie zamierzam ruszać kontraktów :) Bawię się opcjami :) Próbuję
                    złapać wszystkie po cenie jaką by miały przy wartości WIG20 na
                    poziomie 3700. Jeszcze nic się nie udało ale wiem, że wejdzie mi w
                    końcu kilka taniutkich opcji z bardzo małym ryzykiem na stratę tych
                    pieniędzy a dużą szansą na zyski jeśli złapał bym je tuż przed
                    ogłoszeniem że FED nie obniży stóp w taki sposób jak dyskontuje to
                    rynek.
    • wahh Re: gdzie te byki? 12.09.07, 20:37
      Dlaczego dzisiaj przed 16 -tą tak wzrosło ?. Wziąłem 5 krótkich gdy
      byliśmy na + 1,3%, a prawie cała Europa na czerwono. Byłem pewny,że
      nie pójdzie do góry więcej niż kilka punktów więc poszedłem
      doprawić i zamieszać bigos, a gdy wróciłem byłem minus 150 pkt. Nie
      wiem jak sobie radzą na kontraktach inwestujący długoterminowo, gdy
      już w ciągu kilku minut można mieć tak dużą stratę?
      • misty_zwany_krawcem Re: gdzie te byki? 12.09.07, 20:58
        dlaczego? widocznie na twoje 5 krótkich było chętnych 10 długich :))
        • zawodowiec4 Re: gdzie te byki? 12.09.07, 21:30
          Myślę, że do heńka przyłączył sie stefan i kazik - stąd ten nagły
          wzrost. A tak trochę poważniej (trochę bo tu wiele powagi nie ma) -
          na takim rynku aby coś ugrać są chyba tylko dwie możliwości:
          - daleki stop
          - mała pozycja.
          Albo i to i to. Tak czy inaczej ustawić ten rynek jest niezmiernie
          prosto - i to w każdą stronę. Jutro może być np. odwrotnie więc
          spokojnie - jak masz pojęcie o zarządzaniu ryzykiem to zarobisz a
          jak nie to....hmmm, może być kiepsko bo wcześniej czy później zawsze
          przychodzi taki dzień gwałtownego ruchu.
          • prenditore Re: gdzie te byki? 12.09.07, 21:41
            Niesamowity strzał w górę wbrew otoczeniu. Zastanawia mnie tylko to,
            że gdy na fiksie drobnica wystawiła zapotrzebowanie na ponad 500
            eLek na seri wrześniowej poszło zlecenie sprzedaży na pięćset w
            kawałku i zaraz drugie też na 500 i ono było spokojnie rozebrane
            przed końcem dogrywki. Ktoś duży pociągnął w góre a potem opchnął
            towar.
            Jak się czują inwestorzy z małych i średnich z wiotczejącym
            portfelem, gdy trąbi się o wzrostach na w20?
            • zawodowiec4 Re: gdzie te byki? 12.09.07, 21:48
              Tak czy siak Prendi - sesja pokazała po raz kolejny, że to co u nas
              a co zagranicą to inna para kaloszy. Kopiowanie usa czy czegoś
              innego nigdy nie było dobrą strategią.
          • misty_zwany_krawcem Re: gdzie te byki? 12.09.07, 22:04
            a tak poważniej żeby było śmieszniej....to nie Heniek ze Stefanem...tylko Henry ze Stevem.....robią was jak chcą :))
            • prenditore Re: gdzie te byki? 12.09.07, 22:16
              Mamy dużą zmienność i liczę na taką samą, ale w drugim kierunku.
              Dużo drobnicy dało się nabrać i weszło w eL na fiksie.
            • elamigo1 no i nie ma co komentować 12.09.07, 22:26
              Sesja w usa - bez danych i bez wyrazu.
              Sesja u nas. Ja już myślałem, że nasi zarządzający wiedzą coś czego
              amerykanie jeszcze nie wiedzą. Okazało się że wiedzieli. Mianowicie
              to że można rynek robić w trąbę tak jak się im rzewnie podoba.
              Pozamykać opcyjki..... przed 18stym...
              tak na wszelki wypadek. I tym podobne przesiadki na inne serie.
              No i co się tu dziwić że podsłuchy idą w cenę. aby przewidzieć ruchy
              rynku tylko tak można coś zanalizować.
              a
      • js.2 Re: gdzie te byki? 13.09.07, 11:32
        wahh, teraz widzisz jak szkodliwy może być bigos.
        • zawodowiec4 Re: gdzie te byki? 13.09.07, 11:35
          Ciekawe kiedy ktoś powie "Sprawdzam". Może przy 3.600 pkt na wig20 ?
          • js.2 Re: gdzie te byki? 13.09.07, 11:51
            Przy takim rynku, jeśli świat nie będzie przeszkadzał, ustawiacze
            mogą rownie dobrze zrobić 3700 albo 3800 na wygaśnięcie serii.
            • zawodowiec4 Re: gdzie te byki? 13.09.07, 12:00
              Zgadzam sie. Tak samo równie dobrze mogą zrobić 3.300 lub 3.200
              • js.2 Re: gdzie te byki? 13.09.07, 12:21
                To w następnym posunięciu.
                Teraz kupujemy L i trochę akcji żeby podnieść indeks, potem
                odwrócimy L na S i wywalimy akcje.
                Może już jutro ?
    • wahh Re: gdzie te byki? 12.09.07, 23:22
      Przed 16-tą na niewielkich plusach było tylko kilka giełd europy
      wschodniej - wchodząc myślałem o akcji funduszy spekulacyjnych na
      tych rynkach, ale nie spodziewałem się po wcześniejszych dużych
      wzrostach kolejnego odpału w górę. Jak się to może potoczyć jutro i
      w następnych dniach? Duże ruchy obojętnie w którą stronę są dobre,
      bo pewnie któreś kolejne wejście będzie trafione i nawet przy kilku
      niewielkich stratach mogą być per saldo zyski.
    • wahh Re: stop loss- pytanie 13.09.07, 06:32
      Korzystam z supermaklera w BDM PKO. Jak wprowadzić zlecenie ze stop
      loss - nie ma tego w instrukcji.
      • elamigo1 Re: stop loss- pytanie 13.09.07, 13:26
        nie znam systemu pko
        a może występuje to pod tytułem zlecenia z limitem aktywacji? - stop
        loss to nazwa popularna;-)
        Lim
    • wahh Re: gdzie te byki? 13.09.07, 16:39
      Jest pole limit aktywacji. W poradniku napisano: Zlecenie zostanie
      wprowadzone do karnetu po przekroczeniu wartości wpisanej w polu
      limit aktywacji. Jutro wypróbuję.
      Dziekuję za informację i pozdrawiam.
      • totus4all Re: gdzie te byki? 13.09.07, 20:30
        Zawodowiec a co sadzisz [pomimo swej misiowatosci] o wykresie S&P500? Czy nie
        masz wrazenia ze rozpoczal sie trend wzrostowy srednio/krotko terminowy...
        Spadki zakonczyly sie pieknym młotem na wykresie swiecowym. Wliczajac ten dolek
        i dwie nastepujace po nim korekty wzrostow ukladaja sie w niemal idealna linie
        wsparcia dla nowego trendu...

        Jedynie niepokoi fakt brak pokonania 1483 na tym indeksie ale moze jutro to
        zrobia (w co watpie -> dane pewnie beda kiepskie)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka