oro-max 07.09.09, 08:27 to prawie metoda kasowa liczenia zysków. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oro-max fachowiec księgowy potrzebny na forum 07.09.09, 08:28 lepiej nam to wytłumaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
citrixx Re: fachowiec księgowy potrzebny na forum 07.09.09, 12:12 Wydaje mi się, że akurat ten problem został dość dobrze wytłumaczony w artykule. W skrócie w MSR 11 chodzi o to, że jeśli sprzedajemy dziurę w ziemi (czyli podpiszemy umowę z kupującym w momencie kiedy praktycznie żadne koszty nie zostały jeszcze poniesione) za 300 tys. gdzie całkowity koszt budowy to 200 tys. to jeśli w pierwszym roku poniesiemy koszt 100 tys. na wybudowanie tego mieszkania to mamy prawo ująć w przychodach proporcjonalnie tyle samo czyli 150 tys. I analogicznie w kolejnych latach. Problem tylko w tym, że oni już zaczęli ujmować przychody w momencie, kiedy jeszcze tego mieszkania nie sprzedali i nie wiedzieli za ile sprzedadzą. Więc kreatywna rachunkowość w czystej postaci. Tylko gdzie był biegły rewident, który co roku bada sprawozdanie fin. spółek? Też powinien beknąć, że uczestniczył w tych przekrętach. Odpowiedz Link Zgłoś
fagusp Czegoś tu nie rozumiem 07.09.09, 09:27 Jeżeli MSR18 nakłada obowiązek wykazania przychodu w momencie wydania, to 387 baniek "korekty" w JWC nie może dotyczyć "zdarzeń przeszłych" - przecież lokale z poprzednich lat zostały sprzedane, więc zmiana MSR nie ma tu nic do rzeczy. Jeśli już, to JWC miało odpicowanego trupa w szafie, a teraz puściło go w obieg pod pretekstem zmiany zasad księgowości. Odpowiedz Link Zgłoś
elle444 Re: Czegoś tu nie rozumiem 07.09.09, 11:49 Być może był też i trup, ale JW w 2006 sprzedawało mieszkania (osiedle Lewandów) jeszcze zanim kupiło grunty i pewnie to sobie zaksiegowali w przychód. Poniewasz własnie szli na giełde to oferowali opcje inwestorskie 10/90, więc mieszkania szły jak bułeczki. W tej chwili na etap I nie mają jeszcze pozwolenia na budowę, choć mieszkania miały być oddane w 2008. Co więcej o pozwolenie nawet sie nie starają , bo po co budowac coś co trzeba będzie sprzedać ze stratą , a i kapitału na inwestycję pewnie brak. Tylko ludzi żal ... Pamietam jak stałam w 2006 w kolejce u dewelopera i mama z dzieckiem na ręku cieszyła sie, ze za dwa lata zamieszka na swoim. A Ci, co kupili cesję na rynku wtórnym? Teraz nawet się wycofać nie bardzo mogą, bo odstępnego nikt im już nie zwróci... Zreszta nikt się nie wycofuje, bo gdzie taraz można kupic mieszkanie za 4 tys z metra, na co naiwnie liczą. Ale deweloper za tyle im nie sprzeda, bo cena jest indeksowana o wzrost cen materiałów budowlanych licząc od daty uzyskania pozwolenia na budowę do oddania mieszkania. To kolejny powód dlaczego pozwolenia nie ma, czekają az index zadołuje maksymalnie ... Aha jeszcze jedno, tak naprawdę to pozwolenie było juz rok temu ale deweloper wystąpił o zmianę a klientom zaproponował aneksy pod groźbą odstąpienia od umowy, które pewnie naiwniacy podpisali. Odpowiedz Link Zgłoś
fagusp Re: Czegoś tu nie rozumiem 07.09.09, 12:39 To jeszcze pytanie: Kiedy wykazuje się koszty wg MSR 18? W momencie ich faktycznego poniesienia (no. zapłata dla wykonawcy robót) czy w momencie księgowania na przychody (po sprzedaży notarialnej lokalu)? Odpowiedz Link Zgłoś
misiatek Re: Czegoś tu nie rozumiem 07.09.09, 14:14 Koszty zawsze razem z przychodami. Kiedyś wszystkie poniesione koszty wybudowania mieszkań niesprzedanych od razu były ujmowane w rachunku zysków i strat, doliczano do nich przychód na dzień bilansowy i pokazywano w sprawozdaniach zyski. Obecnie całość kosztów nie jest ujmowana w rachunku zysków ale w bilansie jako zapasy (to tam w ramach korekty na 1.01.2009 r. trafił koszt wytworzenia niesprzedanych mieszkań z lat ubiegłych) i dopiero w miesiącu podpisania aktu notarialnego przychód i koszt trafiają w rachunek zysków i strat pokazując zysk na sprzedaży. Odpowiedz Link Zgłoś
fagusp Re: Czegoś tu nie rozumiem 07.09.09, 16:53 No to mamy jaja a la JWC. Jeśli dobrze zrozumiałem artykuł, to o 387 baniek zredukowany został zysk za lata 2007 i wcześniejsze. Czy to naprawdę realne, że istnieją nierozliczone przedpłaty sprzed co najmniej 12 miesięcy na kwotę X? No właśnie, jaka kwotę? Zakładając 100% marży dewelopera, to przychody do rozliczenia w okresie 2009+ powinny wynieść minimum 760 mln. Czy o tyle wzrosła kwota zapasów? Odpowiedz Link Zgłoś
misiatek Re: Czegoś tu nie rozumiem 07.09.09, 12:13 Do 2008 roku włącznie było tak, że przychody (i zyski) developerzy pokazywali proporcjonalnie do stopnia realizacji inwestycji i niezależnie od sprzedaży mieszkań, wychodząc z założenia że nabywca się znajdzie. Obecnie sprzedaż tzn. przychód, koszt i zysk można pokazać w sprawozdaniu dopiero wraz z notarialną sprzedażą mieszkania. Korekta w sprawozdaniach tegorocznych dotyczy zatem jedynie inwestycji w realizacji, lub zakończonych a jeszcze nie sprzedanych notarialnie w całości. Przychody i zyski kiedyś doliczone teraz usunięto z kapitałów własnych, zaś kiedy nastąpi notarialna sprzedaż mieszkań przychody i zyski będą PONOWNIE ujawnione w tym roku i następnych - w 100% zgodnie z nową metodologią MSSF. Nie dziwi więc ochota developerów na dokonanie tak dużych korekt, skoro oznaczają one że całe te kwoty będzie można zaprezentować DRUGI RAZ jako zyski w kolejnych latach. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
bemowiak2008 Panstwo musi doplacac developerom!!Cena 10tys 07.09.09, 09:41 za m2 w Warszawie to OKAZJA oczywisice mowa o niewykonczonym lokalu na parterze na prestizowym Wilanowie Developerzy sa biedni, zyski sa znikome biorac pod uwage naklad pracy Odpowiedz Link Zgłoś
mol_chemiczny Odnośnik na głównej jak zwykle sprzeczny... 07.09.09, 14:12 Odnośnik na głównej jak zwykle sprzeczny z treścią. "Jedna zmiana i zyski deweloperów stały się bajeczne" A w tekście: "Jedna mała zmiana sposobu księgowania i oto zyski firm deweloperskich z bajecznych stały się bajkowe". Odpowiedz Link Zgłoś
14marcin deweloperzy zmieniają branze 07.09.09, 14:48 przechodza do budownictwa infrastrukturalnego. Czyli budowa dróg, mostów. Na to sa przeznaczone ogromne pieniądze i jest popyt. Ciekawe co z tego za kilka lat wyniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
jedyny-irzyk Re: deweloperzy zmieniają branze 08.09.09, 16:59 Dywersyfikacja to nic złego. Jeśli akurat w tym sektorze jest popyt to dobrze, że są firmy wystarczająco elastyczne aby mu sprostać. Zresztą dywersyfikacje na mniejszą skalę można zaobserwować na samym rynku mieszkaniowym. Developerzy powoli odchodzą od apartamentów >100metrów i zaczynają oferować więcej mieszkań dostępnych dla osób o średnich zarobkach. Co prawda trzeba będzie poczekać rok, dwa na realizację tych projektów ale przynajmniej idzie ku dobremu. Odpowiedz Link Zgłoś