Gość: sado_1980
IP: *.acn.waw.pl
18.01.03, 16:41
Ostatnio przeczytałem w Życiu Warszawy,że Lech Kaczyński uważa,iż powinno się
zmienić nazwę Mostu Siekierkowskiego.Gazeta przeprowadziła nawet sondaż,gdzie
bodajże "wygrał" generał Sikorski - postać niewątpliwie wybitna.Z koleji
Kaczyński dorzucił od siebie Eugeniusza Kwiatkowskiego (też zasłużony) oraz
wspomniał o ogólnej nazwie "Most Noblistów".
Moim zdaniem jest to całkowicie bezsensowna akcja,która jeśli dojdzie do
skutku będzie jeszcze większą katastrofą niż przemianowanie Ronda
Babka.Wszyscy i tak zawsze będą te miejsca kojarzyć tylko z tymi
nazwami,które zapadły już wszyskim w pamięć i stały się częsćią tradycji i
spuścizny warszawskiej.
Prezydent Lech Kaczyński popierając takie zmiany pokazuje,że nie rozumie
problemów i historii Stolicy i bliżej mu do Trójmiasta gdzie jest
zameldowany!!!