ulanzalasem Zasadą polskiej myśli szkoleniowej jest brak za... 11.11.09, 01:25 Dodać można jeszcze dziadków-BETONiarzy z małych klubów/klubików którzy nie chcą zawodnikowi dać karty...kasa albo czekasz rok...przez rok nie grasz...to że klub nie prowadzi praktycznie treningów nie jest problemem prezesa...to że dzieciaki płacą same za dres również...ważne że jest się prezesem kilku grup wiekowych...i to poczucie władzy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Engel ch.... Yebać pzpn. bojkot 14 listopada!!!! IP: *.spray.net.pl 11.11.09, 09:12 Ludzie, trzeba dalej gnębi tych ch.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bialczanin Zasadą polskiej myśli szkoleniowej jest brak za... IP: *.bialapodlaska.vectranet.pl 11.11.09, 22:23 Panie Trenerze Mazurek! nie wiem skąd ma pan takie dane dotyczące Ariela Borysiuka i jego liczby występów? To co pan pisze jest po prostu bzdurą i robieniem pseudoreklamy klubowi z którego się wywodzi! to akurat pan- jako widzę mądrzący się szkoleniowiec z ogromnym bagażem doświadczeń - "uratował" Ariela dla ligowej piłki! tylko dając jego przykład przydałoby się sprawdzić fakty lub spytać samego zawodnika ile razy nie był brany pod uwagę na wyjazd na mecz z powodu właśnie występów w kadrze czy to województwa czy to Polski.Proszę o trochę pokory i większego rozeznania. I mam pytanie - ilu wychowanków czy też zawodników z zespołu z Młodej Ekstraklasy gra w pierwszym składzie Legii? Poza Borysiukiem i Rybusem, którzy niestety a może właśnie stety nie są waszymi wychowankami. Troszeczkę pokory Panie Trenerze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piłkarka Odczułam to na sobie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.09, 18:48 Mam 17 lat. Gram/grałam rok z żeńskiej drużynie. Zespół istnieje od 2 lat, został utworzony z kompletnych amatorek. Pomijając fakt, że cała drużyna, nieprzyzwyczajona do ciężkich treningów nagle musiała to zmienić, chciałabym opisać swój przypadek. W trakcie obozu dziewczyny nie były w stanie się rozwijać, pogłębiały tylko zmęczenie i rozpoczęła się plaga kontuzji... Do drużyny weszłam rok temu. Zaczęłam nadrabiać gorszą kondycję itp, kiedy po 1,5 mies doznałam pierwszej kontuzji. Lekarze do tej pory nie zdiagnozowali jednoznacznie co to jest, aczkolwiek wszystko kręci się wokół kolan (konflikt rzepkowo-udowy, zespół przeparcia rzepek, uszkodzenie łękotki, zatarcie rzepek, brak jakiegos płynu). Miałam 4 miesięczną przerwę, rehabilitację i dostałam zgodę na lekkie treningi. Trener obiecał że zaczniemy powoli od 1 w tyg. Po czym po 3 tyg miałam zagrać kilka min w mecz, w którym byłam zmuszona do zagrania 90min. Na środkach przeciwbólowych to się udało, ale póżniej czekały mnie kolejne 4 miesiące przerwy. Brak wysiłku sprawił, że trochę sie polepszyło i nie odczuwałam tak bólu. Trener "nauczony" swoimi błędami oboecał rodzicom teraz juz na prawde 1 trening tyodniowo i 2 tygodniowy obóz piłkarski z kilkoma treningami. Miałam powoli wracać, coach jednak zaplanował to sobie inaczej. Na obozie byłam zmuszana do 4treningów dziennie, gdy kolana nie wytrzymywały trener zaczął się na mnie znęcać psychicznie. Nie mogła wrócić do domu na własna rękę ponieważ przechowywał nasze dokumenty i telefony.Nie pozwolił mi grać w meczach ze względu na kontuzję, ale za kare biegałam 80min ciągłego biegu, których nie wytrzymałam, ze względu na pogarszający się stan zdrowia. TRener udawał, ze jest wszystko w porządku. Zdziwiony opinia lekarzy(powiedziewli, ze muszę skończyć z piłką)i tyn, że odchodzę z drużyny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trener młodzieży Zasadą polskiej myśli szkoleniowej jest brak za... IP: *.chello.pl 13.11.09, 20:09 Wiele nieprawdziwych informacji, ale wiele też prawdziwych. artykół głównie skupiony na niby szkoleniu w Legii, ha,ha... A może kilka słów o wysokości składek w tym klubie. Kilka pytań na koniec: Gdzie jest w tym momencie Francja? Patrz ostatnie mistrzostwa. Czy najwielcy światowej piłki objęci byli tymi zasadami? Raczej nie, patrz bieda w Brazylii. Jakie obciążenia mają 11 latkowie w Hiszpani? Duże, bardzo duże. Odpowiedz Link Zgłoś