Dodaj do ulubionych

Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca

    • Gość: Bzz Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: 150.254.66.* 24.02.05, 10:44
      Brawo dla Chelsy nie oddać żadnego strzału na bramkę(celnego) to jak na
      angielski klub troszke dziwne?! No brawo mistrzu Anglii, typowo włoski football.
    • Gość: rybak234 Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.u.mcnet.pl 24.02.05, 10:55
      ronaldinho grał dobrze, po prostu obrońcy Chelsea nie są z tych, których
      się "objeżdża" na szybkości, jak zwykł to robić Ronaldinho.gdyby nie Drogba ten
      mecz Barca by przegrała, nie mam złudzeń co do tego. brawo Eto'o, brawo Maxi!!!
    • Gość: Szopspacz Heh, znowu patrzyłem się na żone (chyba ?) IP: *.sebastiana.ceti.pl 24.02.05, 11:17
      "Ronaldinho nie wygrywał indywidualnych pojedynków, tracił masę piłek nie
      pokazał nic ze swojej magii, swojego geniuszu." Ronaldinho może i nie strzelił
      gola ale biegał między graczami "Czelsi" jak chcicał. Po raz kolejny pokazał, że
      liczy się dla niego PRZEDEWSZYSTKIM radość gry :P
      "Barcelonie odbierało możliwość gry z fantazją nie tylko fantastyczne
      wyszkolenie piłkarzy Chelsea, ale przede wszystkim pomysły i praca Mourinho,
      która uczyniły z londyńczyków maszynę do zwyciężania" To jest taka sama maszyna
      jak GKS parę lat temu: zamurować bramkę i taktyk działała dopóki nie przyszła
      Wisła aplikując 3:0. W statystykach pomeczowych wyraźnie "stało" strzały na
      bramkę "Czelsi" 0 (słownie ZERO). Nie licząc zagrania Duffa które właściwie nie
      wiadomo czym było (strzałem? podaniem?) londyńczycy praktycznie bronili się! A
      chyba nie na tym polega futbol, żeby uprawiać go jak Makaroniarze (vide słynny
      finał pomiędzy Milanem i Interem gdzie co drugi strzał w rzutach karnych
      posyłany był Panu Bogu w okno- i tyle na temat przemyslanej taktyki defensywnej)?
      • Gość: Leni Re: Heh, znowu patrzyłem się na żone (chyba ?) IP: *.lubin.dialog.net.pl 24.02.05, 12:10
        I nikt tu nie dostrzega doskonałej strategii Rijkaarda. Nigdy nie widziałam
        Barcy grającej tak defensywnie. Piłkarze, mimo gorszych warunków fizycznych,
        byli świetni w odbiorze i wygrywali nawet pojedynki powietrzne. Chelsea
        praktycznie nie opuszczało swojej połowy w pierwszych 45 min. Ronaldinho grał
        tak jak trener kazał i nie wdawał się w niepotrzebne dryblingi. W pierwszych
        minutach świetnie posłał piłkę do Giuly (ten oczywiście nie doszedł). Potem do
        Eto'o, którego ubiegła obrona Chelsea. Według mnie wyjątkowo słabo grał Giuly i
        niestety Gio. Deme dużo odbierał, ale fatalnie kiksował przy dośrodkowaniach.
        Deco, jakoś też mało widoczny. Jeśli chodzi o tracenie piłek, to należy
        wspomnieć o Makelele, którego tak chwalił Szpaq. A gdzie ta osławiona
        skuteczność Chelsea? Drogba sam na sam nie strzela, błędy w przechwytach,
        spalone? Pewnie, że Barcelona nie rozegrała pięknego meczu i szkoda
        niewykorzystanych szans w 2 połowie, ale cóż tak cudownego było w grze Chelsea?
        Są silni fizycznie, umieją się doskonale bronić i chyba niewiele więcej. Może
        na Stamford Bridge pokażą taki futbol, że pan redaktor będzie mógł się
        zasłużenie zachwycać.
    • Gość: Fil Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.wns.uni.wroc.pl 24.02.05, 11:28
      Wyborcza coraz częściej mnie rozczarowuje,Chelsea nie oddała żadnego strzału,a
      w artykule dziennikarz prawie się rozpływa w superlatywach,echh,szkoda
      gadać,Ronnie zawodził?od kogo zaczęła się 1 bramkowa akcja?Iniesta dreptał w
      miejscu?kto przedłużył do Eto'o przy 2 bramce?Ludzie tak nie można,chyba
      wystarczy,że Grecy wygrali Euro.Po co nam ta piłka skoro będziemy chwalić
      druzyny, które nawet nie próbują akcji ofensywnych?Ave Barca
      • Gość: rico Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 15:26
        tak to jest jak sie komus nie chce meczu ogladac a chce byc dziennikarzem
        sportowym pozniej takie banialuki wypisuje
      • Gość: josip Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.icpnet.pl 24.02.05, 15:31
        Otóz to, w pełni się zgadzam z tym rozczarowaniem. Niestety Gazeta nie jest w
        tym osamotniona - mnóstwo komentatorów i innych ekspertów (nie tylko polskich)
        zachwyca się "doskonale poukładanymi blokami defensywnymi". A mi się już po
        prostu rzygać chce od patrzenia na takie teamy jak Grecja, Chelsea czy Juve. A
        najsmutniejsze w tym wszytskim jest to, że chołubi sie takiego zadufanego
        Mourinho, któremu sodowa zdecydowanie uderzyła do łba na tych Wyspach a
        piłkarzom tak kreatywnym jak Duff czy Lampard pozwala się 1-2 ofensywne zagranie
        w meczu. Ja rozumiem, że dla prezesów i innych Abramoviczów liczy się kasa,
        wynik oraz kasa. Ale żeby dziennikarze tak łatwo temu ulegali. Ludzie! Przecież
        nie o to w tym sporcie chodzi, Chelsea oddała 0 celnych strzałów na bramkę i dwa
        niecelne, a Barca w sumie 35 strzałów!! I kto tu zawiódł?
    • Gość: santana Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: 62.111.139.* 24.02.05, 11:41
      Ciekaw jestem co jest wielkiego w murowaniu pzrez cały mecz swojej bramki i
      oddaniu dwóch strzałów ( w tym jeden samobój)na bramkę rywala, przy 34
      strzałach Barcy?
      • Gość: Spiral_architect Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.krakow.pl 24.02.05, 12:02
        Pan Wolowski ogladal chyba inny mecz niz ja. Chelsea grala momentami jak
        skrzyzowanie amatorow z juniorami i nie pokazala kompletnie NIC. Barcelona
        powinna strzelic jeszcze ze trzy bramki, a nie strzelila ich przez egoizm co
        poniektorych, przez to ze pila trafiala w nogi (i nie tylko) obroncow Chelsea i
        przez dobra gre Cecha.

        Aha, nie jestem bynajmniej kibolem Barcelony.
    • Gość: jarj 28% posidania pilki w 2giej polowie, IP: 217.153.62.* 24.02.05, 12:08
      36% w 1wszej, jak mozna mowic ze Chelsea w ogole cos zagrala, a gdzie do wielkiej pilki?????
    • Gość: socius Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 12:45
      Ronaldinho słaby? Chyba nigdy nie grałeś w piłkę człowieku! Nienawidze
      komentatorow, którzy oceniaja wartość zawodnika na podstawie tego czy strzelił
      bramke czy nie...
    • Gość: SiTY Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 13:05
      Chelsea grala wielki futbol? Fajnie Borek na Polsacie w drugiej polowie
      powiedzial - "Nie mowie nazwisk zawodnikow Chelsea, bo oni w ogole nie dotykaja
      teraz pilki" czy cos takiego.

      Nic dziwnego,ze Czelsi ma taka taktyke - nazwisko trenera zobowiazuje -
      MURinio - MUR i nic.






    • Gość: roni Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.icpnet.pl 24.02.05, 13:24
      Qrwa,jezeli czelsi zagrala wielki mecz to,ja przerzucam sie na balet. Jedno
      wielkie murarstwo i nic wiecej. Ile razy przy pilce byl duff,ile cole,drogba?
      Raz???? dramat!!! 34 - 2 w strzalach, 13-0 (slownie ZERO) w celnych, 70-30
      posiadanie pilki...Tu powinno byc 5:1... MURinio sie osral ze swoja taktyka i
      tak samo bedzie za 2 tyg. Barca RULEEEZZZZZ!!!! Pozdro dla kiboli BARCY!!!!
    • Gość: lody 98000 ludzi IP: 57.66.193.* 24.02.05, 14:04
      o kurde!
    • Gość: hiszpan 270 mln w błoto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 14:20
      Co to za druzyna na ktora wydaje sie 270 mln i tylko potrafi murowac
      bramke .Mourinho nic wielkiego nie potrafi zebrał dobrych defensywnych graczy
      za ogromne pieniadze i psuje teraz radosc z ogladania pieknych widowisk
      piłkarskich polegajacych na szybkiej finezyjnej piłce miłej dla oka . Jego styl
      jest żenujacy a cwaniactwo i cięty jezyk myśle że zostaną ukarane za dwa
      tygodnie .
      • Gość: raar Re: 270 mln w błoto IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.05, 14:41
        Co to za "gwiazdy", które potrzebują osłabionego przeciwnika żeby ze trzy akcje
        sklecić ! To nie Rijkard ani Maxi byli zbawcami Barcy a sędzia dający żółtą
        kartkę za zderzenie bramkarza z napastnikiem (kopnięcie bramkarza widzieli
        chyba tylko ci co wrzeszczeli przy każdym kontakcie, nawet ewidentnie czystych
        wślizgach)Jak macie problemy z taktyką Mourinho to powiedźcie wprost,
        że "gwiazdy" potrzebują dużo miejsca (czyt:dziesięciu przeciwników).Mam
        nadzieję, iz w Londynie nie będzie sędziego bojącego się wrzasku
        kilkudziesieciu tysięcy kibiców.
        • Gość: queiros "Obiektywny" sedzia! IP: *.aster.pl 24.02.05, 15:25
          Swieta racja! A Frisk jak juz Drogbie dal pierwsza zolta za nic, to moglby
          chociaz Marqeza poczestowac takaz za wejscie butem w udo Drogbie. Ale nie, bo
          to by bylo na niekorzysc Barcy, bo by Marquez w rewanzu nie zagral, bo juz
          jedna zolta z wczesniejszego meczu mial.
          Plus notoryczny brak reakcji przy calej masie ewidentnych nurkowan pilkarzy
          Barcy!
          • gooral164 Re: "Obiektywny" sedzia! 24.02.05, 15:53
            jakich nurkowan? Drogba ewidentnie zasłuzył na czerwoną kartke,cały mecz az sie
            prosił!!!
        • Gość: Endriu Re: 270 mln w błoto IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 24.02.05, 16:16
          Nie obwiniaj sędziego !!! To przez bezmyślność Drogby Chelsea przegrała mecz.
          Poza tym owszem... GWIAZDY potrzebują dużo miejsca - tylko rzecz w tym ze te
          gwiazdy z Barcelony sobie to miejsce znalazły a Ci z Londynu NIE, i tyle !!!
    • Gość: ROBI Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.tvgawex.pl 24.02.05, 14:30
      KTO OGLADAL DOKLADNIE TEN MECZ WIE ZE BARCA WYGRALA ALE GRALA SLABO!! NIE WYGRA
      W LONDYNIE JESLI SEDZIA JEJ NIE POMOZE.CZY BEELETI PODAL DOKLADNIE PILKE DO
      VALDEZA? I CZY ON JA MIAL W REKACH??? ZAATAKOWANY PRZEZ DROGBE UDAL, NIBY ZE
      DOSTL W BARK!! TAKIE SZTUCZKI POKAZUJA TE WIELKIE GWIAZDY. NIE WROZY IM TO NIC
      DOBREGO. BARCA JEST NIESTETY SLABSZA
      • Gość: jarj Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: 217.153.62.* 24.02.05, 15:34
        Ja ogladalem dokladnie ten mecz i jezeli Barcelona grala slabo (70% posidania pilki, i 14 strzalow
        celnych) to Chelsea w ogole nie grala, tylko nieskutecznie probowala przeszkadzac
        Gdyby polska druzyna zagrala jak Chelsea mowilibysmy "obrona Czestochowy"

      • Gość: Endriu Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 24.02.05, 16:22
        No co za debil kurrrr...de. Koleś nie zna sie na przepisach, jest ślepy (
        pewnie ze Valdes miał już piłke w rekach ) - po prostu mało wiesz... a duzo
        mówisz - Valdes spędził dzień w szpitalu po tej"niby to czystej" interwencji...
        a jako ze Chelsea nie zrobiła ani jednej inne akcji w której kontuzji mógłby
        dostać Valdes... to skąd wziął się u niego ten uraz hę ? Barca nie grala słabo
        ( no poza Deco i Guly'm )... w prawdzie nie popieram stylu gry Londyńczyków ale
        w 1 połowie meczu przyćmiła fantazje Barcy.
        • Gość: raar Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.05, 10:36
          Jeżeli hiszpańskie "przedstawienia" (pt.Valdes w szpitalu)mają być dowodem
          faulu Drogby a nie to co widać w powtórkach telewizyjnych, to rozmawiamy o
          dwóch różnych rzeczach !Radzę zajrzeć w statystyki (ilość strzałów na bramkę
          Barcy do momentu pokazania czerwonej kartki)zamiast piać peany na cześć
          geniuszu jej kopaczy. Kompletna bezradność i frustracja .
    • dark.of.the.matinee Poziom umysłowy fanów Barçy... 24.02.05, 16:01
      No comment...<a href="editorial.gettyimages.com/source/search/details_pop.aspx?
      iid=52233438&cdi=0">No comment...</a>
    • Gość: Michał Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.p-s-inter.net 24.02.05, 16:59
      Dla takich spektakli warto żyć.Muszę przyznać,że gra Barcelony wygląda jak
      dzieło sztuki,za które autor otrzymuje nagrody i szacunek konkurencji.Moje
      serce bije dla dumy Katalonii,bo nie ma drugiej tak pięknie i efektywnie
      grającej drużyny na świecie.Porównajmy sobie grę polskich zespołów do tego co
      zaprezentowały na wczoraj obie drużyny.Teraz bezwątpienia widać dlaczego nie
      gramy w Lidze Mistrzów.Rozgrywki tego pokroju nie uwzględniają piłki z epoki
      kamienia łupanego.pozdro dla wszystkich fanów Barcy
    • Gość: marjus Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: 213.37.168.* 24.02.05, 18:06
      to byl dobry macz barçy,chociaz dosyc krytykowany przez sprawozdawców
      hiszpañskiej tv1 (sprawozdawca jest byly pilkarz realu madryt-michel).
      byc moze nie zagrali najlepiej Deco, Ronalhdinio ale Barça wlasciwie to caly
      zespóli z pomoca takich pilkarzy jak Xavi,Pujol, Marquez jeszcze raz pokazali
      ze potrafia grac w futbol.Visca Barça , ja mieszkam w Madrycie.
    • ulryk Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca 24.02.05, 19:34
      Podniecajcie się dalej swoją Barcą.Czy jednak wynik meczu jest dla Barcelony
      korzystny?W Londynie już sobie Barca tak nie pogra.Powinni byli wykorzystać
      szanse i wygrać wyżej.Poza tym nie wiem skąd się bierze ta dziwna nienawiść do
      Chelsea.Nie pamiętacie tej sympatycznej drużyny z czasów
      Gullita ,Viallego ,Zoli czy Flo? COME ON CHELSEA!
      • andrzejklimek Gullit i Zola.....?nie! - Abramowicz 25.02.05, 00:02
        To nie ta sama drużyna co w połowie lat 90. z Zolą, Flo i Gullitem. Tu się liczą
        już tylko pieniądze, a nie przywiązanie do barw klubowych. Dlatego nie lubię
        takich drużyn jak Real Madryt czy Chelsea. Forza, Rules i Wunderbar dla
        Manchesteru United i Barcelony. Dla pierwszych za przywiązanie do barw klubowych
        i bardzo ciekawą otwartą grę. A do Barcy za świetną technikę i fantastyczne
        podania i akcje na "metrze" kwadratowym. Jeszcze nie wszędzie królują
        pieniądze!!! Man. Utd - najbogatszy klub Świata, a czy on kupuje dużo piłkarzy
        ze światowej czołówki popularności? NIE
    • andrzejklimek BARCELONA - Chelsea 2:1 24.02.05, 23:54
      Jestem zaszokowany grą Chelsea Londyn. Zostali dobrze ustawieni w obronie i
      presingu przez Mourinho (moim zdaniem zarozumialca, któremu się w głowie
      poprzewracało od sławy. jego bałwochwalsto zdobyciem przez Fc Porto, które nic
      tak naprawdę nie zaprezentowało w poprzednim sezonie, to jakieś
      nieporozumienie). Tak naprawdę Chelsea nie instniała zupełnie w ataku (
      zliczyłem 3 wypady na połowę Barcelony w całym meczu!!!). Taki styl gry nie
      podoba się kibicom (myślę, że także nie podoba się sponsorowi klubu -
      Abramowiczowi). Barcelona to zespół lubiący otwartą grę, a nie takie
      kunktatorstwo. Ten mecz mógłby być naprawdę przedwczesnym finałem, ale Chelsea
      nie dostosowała się do poziomu. W tej sytuacji na finał typuję Barcelonę i albo
      Real M.(niestety)albo Milan, a może......niedoceniany troszeczkę Liverpool,
      pokazał niezłą piłkę z Bayerem.Czarnym koniem może być Olympique Lyon. Niestety
      Manchester United sobie jakoś nie poradził z Milanem, troszkę brakowało
      szczęścia,ale on nie złoży broni w rewanżu - strzeż się Milanie!!!
    • Gość: jup Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 02:03
      Chodz Chelsea nie zachwycila nie zapominajcie ze rewanz w Londynie, a wynik calkiem niezly (gol na wyjezdzie). Moim zdaniem Chelsea przejdzie dalej. Barca podobala mi sie, ale co w tym zespole robi Deco? Kupili go po zwyciestwie Porto, ale po co? Kibicuje Milanowi w tej edycji...narka
    • Gość: Młóda Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.azpexim.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.05, 08:07
      Wiedziałam że wygra!
    • Gość: prpp Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 10:48
      Panie Wołowski, chyba Pan oglądałeś nie ten mecz o którym Pan napisałeś...
      Chyba że lubi Pan najbardziej catenaccio. Napisał Pan, że goście pokazali
      wielką grę - najlepiej świadczą o tym statystyki - Chelsea nie oddała ŻADNEGO
      celnego strzału. Goście przez cały mecz stworzyli dwie kontry. Ta po której
      padł samobój była ze spalonym. Gdyby nie bramkarz Czech wynik byłby bardziej
      okazały dla Barcy. Mam nadzieję, że w rewanżu Barca będzie miała więcej
      szczęścia i nie będzie samobója.
    • przemek_17_7 Barcelona rulezzzz 26.02.05, 11:00
      0 strzałów oddanych ze strony chelsea na bramkę barcelony mówi samo za siebie!
      barcelona przewyższała chelsea przede wszystkim kulturą gry i ambicją, a
      rozpuszczone gwiazdy chelsea myślały, że kolejny mecz uda się wygrać minimalnym
      nakładem sił!! nie ma tak łatwo!! jeśli chcą myśleć o zwycięstwie, to muszą się
      jeszcze przyłożyć taktycznie, bo geniusz barcelony jest zdecydowanie większy
      niż taktyka mourinho :-))))
    • Gość: syl100 Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.elgrom.eu.org / 83.238.94.* 03.03.05, 15:24
      Jest barca niezwyciezona :P:P;p oby tak dalej . BBBBBBBBBBBBBarca WWWWWWWWygra
      LLLLLLLige MMMMMMMMMistrzow
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka