Gość: paragon
IP: 195.117.68.*
14.05.05, 00:45
Odejście B. Cupiała z Wisły to początek końca aspiracji tej drużyny.A gdy się
patrzy na osoby zarządzające klubem , ten koniec wydaje się jeszcze bliższy .
Pan Basałaj w wywiadzie mówi ,że transfery piłkarzy z zagranicy to
przypadek , menadzer klubu p.Mielcarski , że jego największym sukcesem do tej
pory było ...nie kupienie brazylijczyka Pitbulla . To wielki sukces. Obawiam
się że następnym będzie ...nie awansowanie do Ligi Mistrzów.Z góry
gratuluje.
ps.
A może panie Mielcarski ,Portugalia ,jako rynek wtórny ,nie jest najlepszym
pomysłem na wyszukiwanie utalentowanych i nie za drogich piłkarzy?