Dodaj do ulubionych

W piątek Liverpool - CSKA Moskwa w Superpucharz...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 15:20
LICZE NA TO ZE "ARMIEJCY" STRZELA SZMACIARZOWI REINIE Z PIĘĆ SZMAT. WTEDY SIE
BENITEZ BEDZIE MUSIAL TLUMACZYC ZE SWOJEJ CHOREJ POLITYKI PERSONALNEJ (A
SCISLEJ - BRAMKARSKIEJ)
Obserwuj wątek
    • Gość: do Zawistnego Re: W piątek Liverpool - CSKA Moskwa w Superpucha IP: *.schindler.com 24.08.05, 15:37
      Wyszedł z Ciebie nieźle żałosny Polaczek.
      • Gość: zawistny znalazł sie inteligent.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 16:00
        nic ze mnie nie wyszlo... i nie zaden polaczek tylko wkurzony kibic bo jego
        ulubiony bramkarz nie ma szans na gre dlatego ze trener sciagnal swego pupila
        za dwa razy wiecej kasy niz jest on wart. wyzywac kazdy potrafi... i ja tez
        bucu jeden.
        • block-buster Zawsze kibicuje slabszemu-a wiec ruskom 24.08.05, 16:10
          I chcialbym,aby pokonali faworytow.Maja na to duze szanse.
        • Gość: tedi Dudek is out ... forever ! IP: 192.147.5.* 24.08.05, 16:21
          Nie wkurzony kibic tylko wkurzony i "zawistny" BUC !
          Jakbys byl kibicem LFC, to bys byl za druzyna, a w tej "Pepe" Reina spisuje sie
          calkiem dobrze (patrz na wyniki) i jest powszechnie chwalony (nie to co Dudek).
          Co zas do Dudka , to nie wiem dlaczego po raz kolejny WYBIORCZA wspomina, ze
          nie zagra on w meczu z powodu kontuzji. I tak sie dzieje w kazdym artykule dot.
          Liverpoolu, gdzie w ogole nie ma kontekstu Dudka.
          Cholery mozna dostac !
          Obudzcie sie, szowinistyczne glaby ! Dudek ma kontuzje - fakt, ale nie gra (i
          chyba juz nie zagra) w Liverpoolu, gdyz dawno wypadl z lask Beniteza, a ten
          jest zakochany w Reinie.
          I najwyzsza pora zeby sie z tym pogodzic, przestac pisac glupstwa o Dudku i
          szlifowac Boruca do repry.
          • spirit123 Re: Dudek is out ... forever ! 24.08.05, 17:08
            Znaleźli się znawcy piłki za pięć złotych, nie forma decyduje o grze, ale
            kasa.Jeśli Benitez i Reina mają tego samego menedżera to trudno przypuszczać,że
            będzie bronił Dudek.( nawet w wyśmienitej formie).
          • Gość: zawistny umiesz czytac....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 17:09
            nie kibic liverpoolu ale dudka (i arsenalu)!!! i tylko dudka (i arsenalu)!!!
            kibicuje mu od zawsze, od jego pierwszych gier w sokole. jest dla mnie wzorem,
            bo dzieki wytezonej pracy, wyparzonemu jezykowi (nie jak kosowski..) i co tu
            duzo mowic... talentowi wybil sie z rynsztoku na salony. jestem wkurzony ze
            potraktowano go tak jak go potraktowano. jesli benitez uparl sie by do 3
            (wowczas) klasowych bramkarzy (dudek , carson, kirkland) kupic swojego rodaka
            za taka fure pieniedzy, to mogl to jurkowi powiedziec uczciwie a nie na dzien
            przed rozpoczeciem rozgrywek zatwierdzac reine. dudek jest zbyt dobrym by mogl
            pozwolic sobie na lawke nawet w liverpoolu. jak dla mnie to reina powinien
            udowadniac ze zasluguje na gre a nie odwrotnie (boruc w celticu udowodnil i
            gra, a przeciez zaczynal na lawce). co do wynikow... no coz.. llanstanfraid,
            kowno, cska sofia, sunderland... zobaczymy jak zagra przeciw mu, arsenalowi,
            chelsea. za szowinistycznego glaba powinienes wyleciec z tego forum ale wole
            zebys to przeczytal. poza tym dalej piszesz ze dudek wylecial z lask beniteza.
            przeciez kazdy to wie i wlasnie z tego powodu napisalem pierwszy post. i nie
            pogodze sie z tym dopoki moj idol jest ewidentnie krzwdzony. moze i taki jest
            futbol ale to zaden argument. swoja droga.... ciekawe czy gdybym sie podpisal
            inaczej.. to tez zwracali byscie uwage na moje posty....
            • Gość: tedi Czytam, owszem ... nawet chetnie IP: *.gd-ns.com 24.08.05, 19:05
              Nie przeszkadza mi ze jestes kibicem Dudka, ja w jakims stopniu tez.
              [twoj podpis tez nie ma nic do rzeczy]
              Jednak to, ze osiagnal troche sukcesow w Liverpoolu, nie zwalnia jego, a
              zwlaszcza jego nieszczesnego prywatnego managera, od MYSLENIA i "trzymania reki
              na pulsie". A oni po prostu zaspali i liczyli na wyimaginowana lojalnosc klubu
              i Beniteza. Przeciez od poczatku bylo wiadomo, ze Rafa chce pozyskac Reine i ze
              wobec wszystkich koneksji ich wiazacych Dudek nie ma szans. Trzeba bylo wiec
              zaraz po finale w Istanbule (nie przeceniajmy tez roli Jurka w tym meczu,
              wygral caly zespol !) poszukac nowych opcji i spylac z Liverpoolu. Poki sie
              bylo "na topie".
              A teraz Jurek w nielasce, Reina spisuje sie dobrze (i bedzie), rozgrywki LM "za
              pasem", nieszczesna kontuzja, a skutek ? Cena rynkowa spada na leb na szyje,
              wiec Benitez bedzie jeszcze bardziej zly na Jurka/sytuacje, bo nie moze go
              dobrze sprzedac. I tak kolko sie zamyka - pozostanie bezproduktywne narzekanie
              na krzywde (wspomagane przez wiernymi kibicow, jak ty), grzanie lawy i wypad z
              repry polskiej.

              I mysle, ze rozsadnie myslacy kibice powinni wreszcie przestac biadolic nad
              krzywda Dudka, wyolbrzymiac jego talent/zaslugi, media powinny przestac wtracac
              jego imie w kazdy akapit zwiazany z Liverpoolem; trzeba sie w koncu z tym
              pogodzic, dopoki sam zainteresowany nie znajdzie innych rozwiazan w swojej
              (lukratywnej przeciez) karierze. I w zwiazku ze zblizajacymi sie wrzesniowymi
              meczami repry skupic sie na Borucu i jakims godziwym zmienniku.
              A Liverpool i tak poplynie w tym sezonie, gra dosc cienko,w swej dziwnej
              polityce Rafa sprzedal (najlepszego strzelca tamtego sezonu)Barosa, teraz
              kontuzja Gerrarda i zamieszanie transferowe wokol Cisse obnaza prawdziwe
              oblicze tej druzyny.

              P.S. Nie nazwalem cie "glabem" (to uwlaczaloby inteligencji), tylko "bucem", a
              to zupelnie cos innego.
              • Gość: zawistny dobra konczmy to.... ja o jednym ty o drugim.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 20:10
                "bylo wiadomo" to nie to samo co deklaracja trenera ze przychodzi nowy bramkarz
                i dudek traci miejsce. o ile pamietam to benitez do konca trzymal dudka i
                wszystkich w niepewnosci. moze masz racje.. dudek powinien byl od razu uciekac
                z liverpoolu. tylko ze my to wiemy teraz a nie wtedy.. tyle

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka