Gość: zgrzyt IP: *.acn.waw.pl 18.05.06, 13:01 depesza z Niemiec: jak kadra zdobędzie jedynego gola na MS ??? mila wtoczy się do bramki, a sędzia pomyli go z piłką w tym czasie kosowski będzie stał przy linii i drapał się po jajach Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: yasny Finał Ligi Mistrzów: sędzia przyznał się do błędu IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.06, 13:02 Ciekawe czy by się przyznał oficjalnie, gdyby Barca przegrała ten mecz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagus Finał Ligi Mistrzów: sędzia przyznał się do błędu IP: *.crowley.pl 18.05.06, 13:03 informacja dla wszystkich kibiców....sędziów wczorajszego finału sponsorował... juventus turyn!!! hahaaaaa ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eedek Finał Ligi Mistrzów: sędzia przyznał się do błędu IP: 195.136.109.* 18.05.06, 13:06 No i co teraz? Arsenal po kwadransie przegrywałby 0:1 ale grałby w pełnym składzie przez resztę meczu i spotkanie mogłoby wyglądać zupełnie inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
czerwiel Re: Finał Ligi Mistrzów: sędzia przyznał się do b 18.05.06, 13:10 Nie gralby w pelnym skladzie, Barcelonie nalezala sie bramka, a Lehmanowi czerwona kartka... Ale i tak, ArSeNaL!!!! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
adamski1977 w pelnym skladzie 18.05.06, 13:11 tu nie jest mowa o czerwonej kartce tylko o uznaniu bramki. Czerwona kartka bylaby tak czy inaczej... wiec Arsenal powinien byl stracic i bramkarza i bramke. Czytamy ze zrozumieniem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobek Re: w pelnym skladzie IP: 212.160.156.* 18.05.06, 13:52 to co sie nalezalo a to co zrobilby arbiter uznajac bramke to dwie rozne sprawy. wg mnie po uznaniu bramki nie pokazalby czerwonej. to tez bylby blad, ale nie rozumiem czemu zakladasz ze uznajac bramke nie popelnilby innego bledu? proponuje oprocz czytania ze zrozumieniem stosowac tez dalej idace procesy myslowe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kibic Gramy z Portugalią w półfinale mistrzostw! Sprawdź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 14:48 www.eurosport.com/football/world-cup1/2006/wcteamcentury.shtml Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: StaTom Re: w pelnym skladzie IP: *.wroclaw.mm.pl 18.05.06, 18:23 Jesli by uznal bramke to musialby bramkazra tez usunac. Takie sa pzrespisy i kropka. Dopiero maja sie zmienic. Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: w pelnym skladzie 18.05.06, 20:40 Tresc i duch artykulu 12 nie zobowiazuje sedziego do natychmiastowego przerwania gry celem zastosowania sankcji karnych (zolta lub czerwona kartka). Moze on zastosowac korzysc a kare indywidualna udzielic w czasie najblizszej przerwy w grze. Dotyczy to rowniez sytuacji, gdy przewinienie zawodnika kwalifikuje sie do wykluczenia go z boiska, a w tym samym momencie powstala sytuacja 100% do zdobycia bramki przez druzyne przeciwna. zrodlo: Przepisy gry w pilke nozna, art. 12, pkt. 76 I tyle w temacie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G Gramy z Portugalią w półfinale mistrzostw! Sprawdź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 14:49 www.eurosport.com/football/world-cup1/2006/wcteamcentury.shtml I dopinguj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: w pelnym skladzie IP: *.os1.kn.pl 18.05.06, 16:20 gdyby gol byl uznany to czerwonej kartki by nie bylo, tak sie teraz sedziuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obii Re: w pelnym skladzie IP: *.eranet.pl 18.05.06, 16:46 O ile mi wiadomo, nie mógłby uznać gola i dać czerwonej kartki, bo przy czerwonej kartce nie ma przywileju korzyści... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: StaTom Re: w pelnym skladzie IP: *.wroclaw.mm.pl 18.05.06, 18:24 Myklisz sie, jest przywilej przy czerwonej kartcee. Czyms takim zostala ukarana wisla krakow bodajze w ppzredznim sezonie w pucharach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michu Re: w pelnym skladzie IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.06, 18:34 A predzej powinien byc odgiwzdany spalony, bo Eto byl na pozycji spalonej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michu Re: w pelnym skladzie IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.06, 18:33 Zaczynajac to jak wychodzil na czysta pozycje to byl spalony. Nie byloby wiec ani czerwonej kartki ani bramki. I ten mecz mogl sie roznie potoczyc. Tak czy inaczej sedzia dal cialo takze w innych sytuacjach, m.in gwizdajac faul dla Arsenalu ktorego nie bylo a po ktorym Arsenal uzyskal prowadzenie i kolejny spalony Eto po ktorym BArcelona wyrownala. Do tego dochodzi mase wygwizadnyach fauli jak bylo trafienie w pilke (np niby faul Henry'ego) i na odrot nie gwizdanie fauli, ktore byly. Sedzia w skali 10 stopniowej wg mnie zaslugiwal na note 2 (maksymalnie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta Re: Finał Ligi Mistrzów: sędzia przyznał się do b IP: 213.25.91.* 18.05.06, 13:12 Nie! Byłoby 1:0 i czerwona kartka. Przepisy o jednokrotnym "karaniu" mają dopiero wejść. Czyli sędzia zastosował się do tego co może będzie kiedyś. Czerwona kartka nie podlega dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOS Re: Finał Ligi Mistrzów: sędzia przyznał się do b IP: *.x.INTELINK.pl / *.f.INTELINK.pl 18.05.06, 13:20 ta i jeszcze moze zrobia przepis jak w hokeju - gra w oslabieniu to utraty bramki... w/g mnie takie sytuacje zawsze powinny sie konczyc uznaniem bramki i czerwona kartka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolek Re: Finał Ligi Mistrzów: sędzia przyznał się do b IP: *.crowley.pl 18.05.06, 13:46 Powinno być inaczej--bramka padła, faul nie był brutalny, Arsenal powinien grać dalej w 11. I to taka właśnie zmiana ma wejść w przepisy (czerwona kartka tylko, gdyby piłka nie wtoczyła się do bramki). Odpowiedz Link Zgłoś
profes79 Re: Finał Ligi Mistrzów: sędzia przyznał się do b 18.05.06, 13:49 Ale faul był ewidentnie popełniony w celu zatrzymania napastnika - za tego typu zagrania należy lepić czerwone bez litości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pomruk Re: Finał Ligi Mistrzów: sędzia przyznał się do b IP: *.aster.pl 18.05.06, 14:21 nie za bardzo - faul ewidentny - bramkarz byl ostatnim obrońcą jednocześnie - w związku z tym przewinienie na czerwoną kartkę. A przy przewinieniu na czerwoną kartkę (w przeciwieństwie do faulu kwalifikującego się na karę żółtej kartki) nie może być gra kontynuowana - sędzia podejmując decyzję o czerwonej kartce, musiał jednocześnie przerwać grę więc gol nie powinien być uznany. A poza tym przy takim faulu nie mógł pokazać żółtka. Jak dla mnie decyzja była jak najbardziej słuszna pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 78 Re: Finał Ligi Mistrzów: sędzia przyznał się do b IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 14:27 a od czego ma liniowych? trzeba bylo sie skonsultowac! Odpowiedz Link Zgłoś
i_wonder Re: Finał Ligi Mistrzów: sędzia przyznał się do b 18.05.06, 15:13 Nie mogl sie skonsultowac, bo juz gwizdnal, wiec na konsultacje za pozno. A bramka byla zdobyta po gwizdku wiec jej nie uznal. Problemem bylo (do czego sie przyznal) ze po prostu za wczesnie gwizdnal, zamiast obserwowoac sytuacje "do konca". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytajacy Re: Finał Ligi Mistrzów: sędzia przyznał się do b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 14:35 jesli "jak najbardziej słuszna" to do czego się przyznał ????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sedzia Re: Finał Ligi Mistrzów: sędzia przyznał się do b IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.05.06, 22:43 Ale przeciez przed tym byl spalony jak wszyscy stwierdzili. Wiec dlaczego ciagle jeszcze gadamy o bramce i czerwonej kartce ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leo Bonhart Zagraj to jeszcze raz Jens ... IP: 82.139.21.* 18.05.06, 14:13 życzę tylu udanych interwencji w czerwcu. Szczególnie 14. Ok. Muszę przyznać, że go po prostu nie lubię ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Puszczyk Re: Zagraj to jeszcze raz Jens ... IP: *.os1.kn.pl 18.05.06, 15:57 wszyscy mu życzymy "dobrze" w czerwcu; ale wczoraj jednak mógł obronić lubię Arsenal.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolek przeciez ma mikrofon w uchu.. IP: 203.177.157.* 18.05.06, 14:39 i w takiej sytuacji jest chwila czasu, zeby dostac wiadomosc od sedziego sledzacego ta scene przy monitorze. Co innego w sytuacji spalonego, gdzie decyzje trzeba podjac blyskawicznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drwal Re: przeciez ma mikrofon w uchu.. IP: *.icpnet.pl 18.05.06, 14:42 przy monitorze? masz na mysli technicznego? ale to nie jest monitor, tylko tablica do wyswietlania doliczonego czasu i zmian... Odpowiedz Link Zgłoś
i_wonder W uchu to raczej ... sluchawke 18.05.06, 17:09 A poza tym co mu to dalo ? Faul byl ewidentny, popelniony z premedytacja i sedzia widzial go z bliska, wiec zadne konsultacje nie byly potrzebne. Niepotrzebnie jednak pospieszyl sie z gwizdaniem, wskutek czego nie mogl juz uznac bramki (po gwizdku). A Arsenal i tak na tym lepiej wyszedl, nie stracil bramki, wiec chcialo im sie dalej walczyc i w koncu przegrali final w glorii herosow dzielnie walczacych, a nawet czasem przewazajacych, w "10" przeciwko najlepszej druzynie Europy a moze i swiata ... Ot i cala heca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narat Re: Finał Ligi Mistrzów: sędzia przyznał się do b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 15:05 Do jednego błędu się przyznał, ale popełnił ich więcej: Pierwszy - j.w. Drugi - faul na Eboue, który symulował - powinna być dla niego żółta kartka (druga), a w konsekwencji czerwona i Arsenal grałby w 9-kę. Trzeci - żólta kartka dla Henrego, za czysty wślizg w piłkę. Czwarty - żółta kartka dla van Bommela, również za czyste wejście w piłkę. Ten sędzia powinien być odsunięty od prowadzenia meczy międzypaństwowych co najmniej na rok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zajf Nie w tym rzecz IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 18.05.06, 15:20 Panowie wszyscy spieramy sie czy kartka powinna być taka czy inna i czy powinien być gol czy nie. Moim zdaniem nie tu tkwi problem. Wczorajszy mecz pokazał dobitnie że dzisiejsza piłka jest zbyt szybka jak dla jednego sędziego. Powinno się wprowadzić dwóch arbitrów i do tego naszpikować stadion elektroniką potwierdzającą słuszność decyzji. Przecież takie sprawy jak spalony oraz czy piłka wyszła na aut lub przekroczyła linię bramkową powinny być rozstrzygane automatycznie. I wtedy skończyły by sie niepotrzebne dyskusje. Ale z tym musimy poczekać chyba do śmierci Blatera, chociaz źle mu nie życze. Odpowiedz Link Zgłoś
i_wonder Czepiajcie sie Lehmanna, nie sedziego ! 18.05.06, 15:31 Faktem jest, ze sedzia popelnil wiele karygodnych bledow tego wieczoru (chocby symulowany faul na Eboue, "zolc" dla Henry'ego). Ale tej sytuacji o ktorej mowa winny jest tylko Lehmann, nie powinien byl z premedytacja faulowac, bo doskonale wiedzial ze za to moze byc tylko "czerwien". Co do tego zgodni byli wszyscy komentatorzy (w tym Janusz Michalik !) stacji ESPN2, gdzie ogladalem mecz. Trzeba bylo puscic Eto', stracic bramke i grac dalej w "11". Jednak, paradoksalnie, wskutek bledu sedziego Lehmann bramke ocalil, a swym wyczynem spowodowal, ze jego koledy urosli do rangi "herosow' broniacych sie w "10" przed najlepsza druzyna Europy i w dodatku prowadzac przez wiekszosc meczu ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaha9 Re: Finał LM: sędzia przyznał się do błędu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 15:31 Ten Norweg to wyjątkowy szmaciarz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipus Re: Finał Ligi Mistrzów: sędzia przyznał się do b IP: *.dip.t-dialin.net 18.05.06, 15:40 A dlaczego nie przyznal sie do bledu, ze przed rzutem wolnym dla Arsenalu nie bylo zadnego faulu. Slepy czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
szopusiek Re: Finał Ligi Mistrzów: sędzia przyznał się do b 18.05.06, 15:57 najsmieszniejsze sa argumenty arsenalu ze przez sedziego przegrali mecz. gdyby sedzia trzymal sie przepisow to powinna byc czerwona kartka i gol zaliczony.takze mozna powiedziec polowe kary im odpuscil ;) ze juz nie wspomne o niby faulu po ktorym arsenal strzelil gola..grali lepiej ale przegrali,coz taki urok pilki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gomo podpis pod zdjęciem... IP: *.aster.pl 18.05.06, 16:13 "decyzja mogła być tylko jedna.." - a artykuł sobie...a podpis sobie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rt Re: Finał Ligi Mistrzów: sędzia przyznał się do b IP: *.aster.pl 18.05.06, 16:44 prawidłowa ocena (teraz) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robi Re: Finał Ligi Mistrzów: sędzia przyznał się do b IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 16:52 a teraz powinni odebrać jemu kasę za mecz i roczna dyskwalifikacja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin biedny zywot sedziego IP: 87.228.166.* 18.05.06, 22:17 Lehmana - sie pomlil, roczna dyskwalifikacja Henry - nie strzelil sam na sam, kara smierci ludzie, dlaczego sedziowie maja byc nieomylni, a pilkarze moga popelniac bledy? dlaczego Henry, korego b.lubie, uwza ze przez sedziego przegrali mecz? Przeciez on tez sie pomylil? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quasi Re: Finał Ligi Mistrzów: sędzia przyznał się do b IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 18.05.06, 17:21 przeciez giuly i tak byl na spalonym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: StaTom Re: Finał Ligi Mistrzów: sędzia przyznał się do b IP: *.wroclaw.mm.pl 18.05.06, 18:30 A ja czekam az w koncu sporne sytuacje beda analizowane na powtorkach. Chwile poo akcji w tv jest jzu powtorka wiec duzo czasu to nie zajmie, a kontrowersji nie ma az tyle. Zawsze mozna skrocic mecz do 80 min w raz czego. A tak to ciagle beda takie pomylki i bedziemy sie zastanawiac co by bylo gdyby. Lub chociazby niech jaksi sedzie przezd monitorem oglada i ocenia czy faul byl czy nie i czy kartka powinna bycczy nie jak sedzie przeoczy czy nieslusznie da, i kontak z glownym na boisku i ten daje kartke ktorej nie dal albo cofa jesli dal blednie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Finał Ligi Mistrzów: sędzia przyznał się do b IP: 151.204.99.* 18.05.06, 19:33 > Lub chociazby niech jaksi sedzie przezd monitorem oglada i ocenia czy faul byl > czy nie i czy kartka powinna bycczy nie jak sedzie przeoczy czy nieslusznie da, > i kontak z glownym na boisku i ten daje kartke ktorej nie dal albo cofa jesli > dal blednie. Nie, w takiej sytuacji to lepiej zeby ten na boisku byl tylko biegajacym pacholkiem. Odpowiedz Link Zgłoś