piotr7777
18.05.06, 16:40
...z następujących powodów
1. On jest fachowcem, zna sie na swojej robocie (co udowodnił awancując do
finałów), bierze za to kasę i nie uchyla się od odpowiedzialności
2. Skoro tak to ma wyłączne prawo ustalać skład kadry w oparciu o takie
kryteria jakie uzna za sotsowne. Kibicom, dziennikarzom, działaczom a już
zwłąszcza pominiętym zawodnikom nic do tego. Mogą rozliczyć selekcjonera po
mundialu.
3. Panowie Dudek, Frankowski i inni pominięci swoim zachowaniem udowodnili,
że na miano reprezentanta nie zasługują co szczególnie smuci w wypadku Dudka -
aktualnej ikony polskiego futbolu. Boję się, że stanie się podobną
autokarykaturą jak Jan Tomaszewski.
4. Jako kibicowi polskiej reprezentacji jest mi obojętne kto w niej gra.
Chciałbym aby osiągnęła sukces to znaczy by zagrała lepiej niż w Korei. A
przypominam, że na Engelu wieszano psy bo postapił dokładnie odwrotnie tzn.
zakońćzył selekcję na eliminacjach.
5. Jeżeli dla kogoś ważniejsze od wyników narodowej kadry jest aby grali w
niej piłkarze X czy Y to ten ktoś nie jest prawdziwym kibicem.
Pozdrawiam rozsądnych